01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
niewolnicza praca
https://www.google.pl/search?q=niewolni ... 0AX6n4G4Aw
toksyczne śmieci do biednych krajów
https://www.google.pl/search?q=toksyczn ... 0QW7noC4Aw
https://www.google.pl/search?q=niewolni ... 0AX6n4G4Aw
toksyczne śmieci do biednych krajów
https://www.google.pl/search?q=toksyczn ... 0QW7noC4Aw
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
bogate państwa wykupują ziemię biednym krajom
https://www.google.pl/search?q=bogate+p ... 0QW30IDgAw
wojna konflikt zbrojny
https://www.google.pl/search?q=wojna+ko ... 0wWFhICwAw
https://www.google.pl/search?q=bogate+p ... 0QW30IDgAw
wojna konflikt zbrojny
https://www.google.pl/search?q=wojna+ko ... 0wWFhICwAw
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
www.o2.pl / www.sfora.biz | 23.01.2013 r.
AŻ TYLU POLAKÓW PRACUJE ZA GROSZE. „TO ZATRWAŻAJĄCE!”
Z najnowszych wyliczeń GUS wynika, że co 8. pracownik na etacie dostaje minimalną płacę.
1,3 mln Polaków dostawało w 2012 r. nie więcej niż 1500 zł brutto. W ubiegłym roku było podobnie. Tych osób jest aż dwa razy więcej, niż do tej pory szacowali eksperci - informuje gazetaprawna.pl.
Prawdziwy obraz rynku pracy pokazuje pierwszy raport Głównego Urzędu Statystycznego, który analizuje najniższe płace na tle całej gospodarki.
Eksperci wyliczyli bowiem, że w mikroprzedsiębiorstwach minimalną wypłatę co miesiąc otrzymuje trzy czwarte pracowników.
Dr Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Plus Banku mówi, że te dane są zatrważające, a prof. Ryszard Bugaj z Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN używa słowa „patologia”.
Autor: AJ
AŻ TYLU POLAKÓW PRACUJE ZA GROSZE. „TO ZATRWAŻAJĄCE!”
Z najnowszych wyliczeń GUS wynika, że co 8. pracownik na etacie dostaje minimalną płacę.
1,3 mln Polaków dostawało w 2012 r. nie więcej niż 1500 zł brutto. W ubiegłym roku było podobnie. Tych osób jest aż dwa razy więcej, niż do tej pory szacowali eksperci - informuje gazetaprawna.pl.
Prawdziwy obraz rynku pracy pokazuje pierwszy raport Głównego Urzędu Statystycznego, który analizuje najniższe płace na tle całej gospodarki.
Eksperci wyliczyli bowiem, że w mikroprzedsiębiorstwach minimalną wypłatę co miesiąc otrzymuje trzy czwarte pracowników.
Dr Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Plus Banku mówi, że te dane są zatrważające, a prof. Ryszard Bugaj z Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN używa słowa „patologia”.
Autor: AJ
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Ponieważ arcymanipulator, arcyogłupiacz, bezwzględny karierowicz i medialny ochroniarz »swoich« bezwzględnych karierowiczów/specjalistów od koryta/„korytowców” tzw. premier Donald Tusk dalej uprawia swój proceder, dzięki czemu jego partyjna mafia wciąż prosperuje, bez względu na tego skutki, konsekwencje i dalej pierze mózgi m.in. propagandą o PKB!
Na przykładzie USA, gdzie wartość PKB na mieszkańca jest kilka razy wyższa niż u nas, oraz Chin...
Pl.wikipedia.org/wiki/Gospodarka_Stan%C3%B3w_Zjednoczonych
Wartość PKB USA w 2011 wyniosła ponad 15 bln USD[1], co stanowiło około 19% produktu światowego brutto
Średnie PKB na mieszkańca wynosi 48 100 USD, jednak dochody te są rozłożone bardzo nierównomiernie. Współczynnik Giniego, określający skalę nierówności dochodów w kraju, wynosi w USA 45. Jest to wynik wyższy niż w jakimkolwiek kraju Unii Europejskiej, jak również w Chinach (41,5) i Rosji (42).
Poniżej granicy ubóstwa żyje 15% Amerykanów.
Dług publiczny USA wynosi $70 bilionów, a nie jak twierdzi rząd $16,9 bilionów
Więcej na: http://www.wykop.pl/link/1616959/dlug-p ... -bilionow/
O2.pl | Sobota [27.12.2008, 11:07] 2 źródła
Przez dziewięć miesięcy 2008 roku zagraniczne zadłużenie Państwa Środka (Chin) wzrosło o 18 procent, czyli 442 miliardy dolarów. BW
O2.pl / Sfora.biz |
KOLOS NA GLINIANYCH NOGACH? CHINY CORAZ BARDZIEJ ZADŁUŻONE
Chińskie Narodowe Biuro Audytu zbadało budżety samorządów. Okazało się, że są one zadłużone na 17,9 biliona juanów, czyli prawie trzy biliony dolarów. To o 67 proc. więcej niż w 2010 roku - informuje tvn24bis.pl.
Zadłużenie chińskich rządów lokalnych jest pod kontrolą, ale w niektórych obszarach stwierdzono istnienie niebezpieczeństwa - stwierdziło w raporcie na temat zadłużenia samorządów Narodowe Biuro Audytu.
O jakich zagrożeniach mówią autorzy raportu? Między innymi o braku autonomii, polegającej na uzależnieniu od centralnego rządu w sprawie sprzedaży gruntów na spłatę kredytów i zaciąganiu nowych pożyczek na spłatę starych.
Inwestorzy wskazują na jeszcze jedno zagrożenie: kredyty przeznaczane są przez lokalnych polityków na niepotrzebne projekty infrastrukturalne. To rodzi obawy o zwrot kosztów inwestycji, a tym samym o spłatę zaciągniętych kredytów.
Międzynarodowi analitycy, którzy komentowali wyniki badania agencji Reuters twierdzą, że potwierdzają one dobrą kondycję chińskiej gospodarki. Zwracają uwagę, że zadłużenie samorządów Japonii jest wielokrotnie wyższe: sięga 10 bilionów dolarów. Niepokojące jest jedynie tempo wzrostu zadłużenia Chin.
Podczas gdy całkowity dług publiczny Chin pozostaje niski jak na standardy OECD, to tempo jego wzrostu jest nadal niepokojące - twierdzą eksperci z firmy analitycznej ANZ.
Autor: WB
Tvn24bis.pl/informacje,187/chiny-zadluzone-na-blisko-...
[Wreszcie doganiają cywilizowane/proprodukcyjne/prokonsumpcyjne kraje (powinni jeszcze bardziej słuchać doradców wysłanych przez bankierów)!... - red.]
________________________
M.in. wykonywanie płatnych zajęć; produkowanie „szybkich śmieci”, realizowanie zbytkownych usług – zaspokajanie wyimaginowanych, wmawianych, naśladowanych potrzeb jest BARDZO WSZECHSTRONNIE SZKODLIWE (oczywiście nie według utopistów – bo nabija utopijny PKB), gdyż m.in. zabiera energię, marnotrawi surowce, pochłania pieniądze, przyczynia do skażeń, katastrof, zatruć, klęsk, utraty zdrowia, życia, nieszczęść, cierpień, tragedii, wydatków, długów, biedy, marnowania inwencji, tracenia czasu, stresowania, ogłupiania, manipulowania, wykorzystywania; pogrążania; strat, problemów, zagłady życia!!
Największy dobrobyt będzie posiadało to społeczeństwo, gdzie będzie się jak najmniej produkować - truć, z tego powodu leczyć, zużywać; trwonić, marnować, z tego powodu zwiększać cenę surowców; wydawać -, a jednocześnie będzie ono mogło w pełni zaspokajać potrzeby dzięki użyteczności, trwałości, funkcjonalności dóbr, racjonalnej zasadności usług, działań, efektywności w wykorzystywaniu potencjału społeczeństwa, a więc m.in. dzięki racjonalnej pracy. Czyli trzeba zracjonalizować produkcję, usługi, -konsumpcję. Tylko wówczas będziemy żyć... i to w dodatku w dobrobycie.
Na przykładzie USA, gdzie wartość PKB na mieszkańca jest kilka razy wyższa niż u nas, oraz Chin...
Pl.wikipedia.org/wiki/Gospodarka_Stan%C3%B3w_Zjednoczonych
Wartość PKB USA w 2011 wyniosła ponad 15 bln USD[1], co stanowiło około 19% produktu światowego brutto
Średnie PKB na mieszkańca wynosi 48 100 USD, jednak dochody te są rozłożone bardzo nierównomiernie. Współczynnik Giniego, określający skalę nierówności dochodów w kraju, wynosi w USA 45. Jest to wynik wyższy niż w jakimkolwiek kraju Unii Europejskiej, jak również w Chinach (41,5) i Rosji (42).
Poniżej granicy ubóstwa żyje 15% Amerykanów.
Dług publiczny USA wynosi $70 bilionów, a nie jak twierdzi rząd $16,9 bilionów
Więcej na: http://www.wykop.pl/link/1616959/dlug-p ... -bilionow/
O2.pl | Sobota [27.12.2008, 11:07] 2 źródła
Przez dziewięć miesięcy 2008 roku zagraniczne zadłużenie Państwa Środka (Chin) wzrosło o 18 procent, czyli 442 miliardy dolarów. BW
O2.pl / Sfora.biz |
KOLOS NA GLINIANYCH NOGACH? CHINY CORAZ BARDZIEJ ZADŁUŻONE
Chińskie Narodowe Biuro Audytu zbadało budżety samorządów. Okazało się, że są one zadłużone na 17,9 biliona juanów, czyli prawie trzy biliony dolarów. To o 67 proc. więcej niż w 2010 roku - informuje tvn24bis.pl.
Zadłużenie chińskich rządów lokalnych jest pod kontrolą, ale w niektórych obszarach stwierdzono istnienie niebezpieczeństwa - stwierdziło w raporcie na temat zadłużenia samorządów Narodowe Biuro Audytu.
O jakich zagrożeniach mówią autorzy raportu? Między innymi o braku autonomii, polegającej na uzależnieniu od centralnego rządu w sprawie sprzedaży gruntów na spłatę kredytów i zaciąganiu nowych pożyczek na spłatę starych.
Inwestorzy wskazują na jeszcze jedno zagrożenie: kredyty przeznaczane są przez lokalnych polityków na niepotrzebne projekty infrastrukturalne. To rodzi obawy o zwrot kosztów inwestycji, a tym samym o spłatę zaciągniętych kredytów.
Międzynarodowi analitycy, którzy komentowali wyniki badania agencji Reuters twierdzą, że potwierdzają one dobrą kondycję chińskiej gospodarki. Zwracają uwagę, że zadłużenie samorządów Japonii jest wielokrotnie wyższe: sięga 10 bilionów dolarów. Niepokojące jest jedynie tempo wzrostu zadłużenia Chin.
Podczas gdy całkowity dług publiczny Chin pozostaje niski jak na standardy OECD, to tempo jego wzrostu jest nadal niepokojące - twierdzą eksperci z firmy analitycznej ANZ.
Autor: WB
Tvn24bis.pl/informacje,187/chiny-zadluzone-na-blisko-...
[Wreszcie doganiają cywilizowane/proprodukcyjne/prokonsumpcyjne kraje (powinni jeszcze bardziej słuchać doradców wysłanych przez bankierów)!... - red.]
________________________
M.in. wykonywanie płatnych zajęć; produkowanie „szybkich śmieci”, realizowanie zbytkownych usług – zaspokajanie wyimaginowanych, wmawianych, naśladowanych potrzeb jest BARDZO WSZECHSTRONNIE SZKODLIWE (oczywiście nie według utopistów – bo nabija utopijny PKB), gdyż m.in. zabiera energię, marnotrawi surowce, pochłania pieniądze, przyczynia do skażeń, katastrof, zatruć, klęsk, utraty zdrowia, życia, nieszczęść, cierpień, tragedii, wydatków, długów, biedy, marnowania inwencji, tracenia czasu, stresowania, ogłupiania, manipulowania, wykorzystywania; pogrążania; strat, problemów, zagłady życia!!
Największy dobrobyt będzie posiadało to społeczeństwo, gdzie będzie się jak najmniej produkować - truć, z tego powodu leczyć, zużywać; trwonić, marnować, z tego powodu zwiększać cenę surowców; wydawać -, a jednocześnie będzie ono mogło w pełni zaspokajać potrzeby dzięki użyteczności, trwałości, funkcjonalności dóbr, racjonalnej zasadności usług, działań, efektywności w wykorzystywaniu potencjału społeczeństwa, a więc m.in. dzięki racjonalnej pracy. Czyli trzeba zracjonalizować produkcję, usługi, -konsumpcję. Tylko wówczas będziemy żyć... i to w dodatku w dobrobycie.
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
1 maja 2004 r. Polska została poddana „Unii Europejskiej”...
Finanse.mf.gov.pl/documents/766655/1428655/zsp_2004_12.pdf
Na koniec maja 2004 roku zadłużenie Skarbu Państwa (SP) wyniosło 406 829,2 mln zł (tj. ok. 106,9 mld USD lub ok. 87,5 mld EUR – w przeliczeniu po kursach z dnia 31.05.2004 r.: 1USD = 3,8044 PLN, 1EUR = 4,6509 PLN).
Finanse.mf.gov.pl/zadluzenie-skarbu-panstwa
Na koniec listopada 2013 roku zadłużenie Skarbu Państwa (SP) wyniosło 853.060,1 mln zł (tj. ok. 203,1 mld EUR lub ok. 276,6 mld USD – w przeliczeniu po kursach z dnia 30 listopada 2013 r.: 1 EUR = 4,1998 PLN, 1 USD = 3,0846 PLN).
[Wg nowych, ukrywających część długów, a wprowadzonych przez PO, kryteriów... - red.]
- 04.03.2010 r.: Tylko w ciągu ostatnich trzech miesięcy długi Polaków wzrosły o 2,47 mld złotych. W ciągu 2 lat - od lutego 2008 roku - zadłużenie wzrosło o 95 proc.
- 02.06.2011 r.: OGROMNE DŁUGI POLAKÓW. Zaległości ma 2,1 mln osób.
- 26.08.2011 r.: Jak podał Narodowy Bank Polski, wartość niespłaconego w terminie zadłużenia w bankach wyniosła na koniec lipca 62,9 mld zł. To o 4,5 mld zł więcej niż rok temu; zagrożonych kredytów jest już niemal 10 proc.
Jak czytamy, wartość kredytów „z utratą wartości” powiększyła się w ciągu roku z 31 do 36,4 mld zł.
- 10.01.2012 r. POLACY TONĄ W DŁUGACH Kwota zaległych płatności Polaków pod koniec 2011 r. wyniosła 35,48 mld zł. To o 42 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z raportu firmy BIG InfoMonitor. Od listopada 2009 roku zaległe zadłużenie Polaków zwiększyło się o aż o 150 proc.
W ciągu dwóch lat przybyło 457 tys. nowych dłużników.
- 28.06.2012 14:06 KOMORNICY LICYTUJĄ NA POTĘGĘ
W ubiegłym roku komornicy zajęli ponad 157 tys. nieruchomości. To aż o połowę więcej niż w 2010 r. Zlicytowali też 4476 nieruchomości, a rok wcześniej licytacji takich było 3657 - informuje „Dziennik Gazeta Prawna” - podaje rmf24.pl.
Ten rok może być rekordowy pod tym względem. Jak wynika z danych regionalnych izb komorniczych i największych portali licytacyjnych, zadłużonych i wystawianych na sprzedaż nieruchomości jest o 30-40 proc. więcej niż przed rokiem.
- 09.01.2013 r. POLACY ZADŁUŻENI PO USZY
Przeterminowane zobowiązania Polaków sięgnęły na koniec 2012 roku 38,29 mld zł, co oznacza wzrost o 11 proc. rok do roku - informuje TVP Info.
Z danych BIG InfoMonitor wynika, że długi niespłacane dłużej niż 60 dni, ma już 2,26 mln osób. To więcej o 170 tys. niż rok wcześniej.
Mariusz Hildebrand, prezes BIG InfoMonitor mówi, że jeśli sytuacja w gospodarce się nie poprawi, to zaległości i liczba zadłużonych będą rosły jeszcze szybciej.
- 14.02.2013 r. NIEPOKOJĄCE DANE: KOLEJNYCH 37,2 TYS. OSÓB W PĘTLI DŁUGÓW
Zadłużenie Polaków wzrosło w 2012 r. o 3,9 mld zł (Źródło: iStock)
Jeszcze tok temu łączna wartość zaległości wynosiła 34,3 mld zł, teraz jest już o ponad 4 mld zł większa.
- 26.05.2013 r. Przez ostatnie 3 lata liczba lombardów w Polsce wzrosła o 50 proc. i żaden nie narzeka na brak klientów. Dzisiaj większość klientów stanowią ludzie, którym brakuje na czynsz, chleb, spłatę kredytu.
- 15.06.2011 r.: Zadłużenie polskich miast wojewódzkich jest już gigantyczne - sięga 19,5 mld złotych. A to jeszcze nie wszystko, gdyby dodać do niego długi spółek, które do nich należą, wzrosłoby o kolejne 8 mld złotych.
- 10.09.2011 r.: Polskie samorządy toną w długach - alarmują ekonomiści. Szacuje się, że dziś są winne wierzycielom blisko 60 mld złotych.
- 09.06.2012 r.: POLSKIE MIASTA TONĄ W DŁUGACH Samorządy w tarapatach.
Instytucje rządowe i samorządowe popadają w coraz większe długi. Ich zobowiązania wobec banków wzrosły w ciągu roku aż o 30 proc. - donosi „Gazeta Polska Codziennie”.
W sumie pożyczyły w bankach już ponad 83 mld zł. Jeszcze rok temu samorządy miały o 1 mld zł więcej na lokatach niż pożyczek. Teraz suma kredytów przewyższa oszczędności o ponad 28 mld zł.
Samorządy pożyczają pieniądze, by pokryć wydatki inwestycyjne m.in. na budowę i remonty dróg, sieci cieplnej, budynków komunalnych. Brakuje im na podwyżki pensji dla nauczycieli, wspieranie rodziny, czy służby zdrowia - pisze dziennik.
Eksperci wskazują także na to, iż rząd przekazuje samorządom coraz więcej zadań, ale nie idą za tym większe dotacje i subwencje. Wiele gmin jest już pod finansową ścianą. Ich zadłużenie przekroczyło 60 proc. dochodów i nie mogą brać więcej pożyczek.
- 27.08.2011 r.: Firmy coraz częściej spóźniają się z płatnościami. W niektórych branżach zatory płatnicze są nawet o 40 proc. wyższe niż przed rokiem.
- Zadłużenie naszego kraju na koniec 2011 roku może wynieść aż 918 mld zł. Ale to nie koniec złych wiadomości. 918 mld zł to 61,4 proc. PKB, znacznie powyżej progu ostrożnościowego, ustalonego na 55 proc. PKB.
- DŁUG POLSKI WYNOSI 3 BILIONY ZŁ
Google.pl/search?q=D%C5%81UG+POLSKI+WYNOSI+&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
https://www.google.pl/search?q=D%C5%81U ... =firefox-a
- ILE POLSKA NAPRAWDĘ MA DŁUGÓW Słysz szacuje go, wraz z zobowiązaniami na rzecz przyszłych emerytów, na 3,1 bln zł, czyli ok. 240 proc. PKB.
DŁUG POLSKI WG EBC TO 415% PKB
Jak wyliczyło Centrum Międzygeneracyjne w Uniwersytecie we Freiburgu, na którego wyniki już wcześniej się powoływałem, w opracowaniu „Pension obligations of government employer pension schemes and social security pension schemes established in EU countries. Final Report” zobowiązania emerytalne tych państw są czterokrotnie(!) wyższe od ich zadłużenia względem rynku kapitałowego i wynoszą prawie 30 bilionów euro. Podczas gdy zadłużenie z tego tytułu w Polsce jest jeszcze wyższe gdyż wynosi 361% PKB i 3,828 bln PLN (s. 133).
- 15.08.2012: Dla przypomnienia: roczny deficyt budżetu USA $1,650,000,000,000 - Dług Narodowy USA $14,300,000,000,000 Liczby niewyobrażalne: słownie - czternaście tysięcy trzysta miliardów dolarów.
ZADŁUŻENIE ZAGRANICZNE POLSKI wg NBP: http://nbp.pl/home.aspx?f=/statystyka/zadluz.html , (dane kwartalne)
Stan na koniec I kwartału 2012 roku, na podstawie danych dnia 27 czerwca 2012 r.
Narodowy Bank Polski 20 988 mln PLN
Sektor rządowy i samorządowy 404 957 mln PLN
Sektor bankowy 208 836 mln PLN
Sektor pozarządowy i pozabankowy 458 281 mln PLN
OGÓŁEM 1 093 062 mln PLN
Słownie: Jeden Bilion dziewięćdziesiąt trzy miliardy sześćdziesiąt dwa miliony PLN!!!
To dane oficjalne. Ile jest naprawdę – Bóg raczy wiedzieć.! Wg nieoficjalnych szacunków zadłużenie Naszego Kraju wynosi ok. 4 Bilionów zł – ok. 105,000zł/ na każdego obywatela. Bez względu na wiek.
Długi stworzono po to i w takiej ilości – aby nie było szansy ich spłacić. Żeby nie było czym i za co? Dług został stworzony jako instrument i narzędzie zniewolenia. W ten sposób uzyskano władzę i kontrolę.
Ministerstwo Finansów podaje, że pod koniec 2007 roku, gdy rządy objęła Platforma Obywatelska, dług Skarbu Państwa wynosił: 501.5 mld zł.
Zegardlugu.pl/ - Licznik...
Dlugpubliczny.org.pl/pl - Licznik...
Andrzej Lepper - Służby specjalne, politycy i mafia - PEŁNA WERSJA
Youtube.com/watch?v=A2EFjHIyD-Y
Finanse.mf.gov.pl/documents/766655/1428655/zsp_2004_12.pdf
Na koniec maja 2004 roku zadłużenie Skarbu Państwa (SP) wyniosło 406 829,2 mln zł (tj. ok. 106,9 mld USD lub ok. 87,5 mld EUR – w przeliczeniu po kursach z dnia 31.05.2004 r.: 1USD = 3,8044 PLN, 1EUR = 4,6509 PLN).
Finanse.mf.gov.pl/zadluzenie-skarbu-panstwa
Na koniec listopada 2013 roku zadłużenie Skarbu Państwa (SP) wyniosło 853.060,1 mln zł (tj. ok. 203,1 mld EUR lub ok. 276,6 mld USD – w przeliczeniu po kursach z dnia 30 listopada 2013 r.: 1 EUR = 4,1998 PLN, 1 USD = 3,0846 PLN).
[Wg nowych, ukrywających część długów, a wprowadzonych przez PO, kryteriów... - red.]
- 04.03.2010 r.: Tylko w ciągu ostatnich trzech miesięcy długi Polaków wzrosły o 2,47 mld złotych. W ciągu 2 lat - od lutego 2008 roku - zadłużenie wzrosło o 95 proc.
- 02.06.2011 r.: OGROMNE DŁUGI POLAKÓW. Zaległości ma 2,1 mln osób.
- 26.08.2011 r.: Jak podał Narodowy Bank Polski, wartość niespłaconego w terminie zadłużenia w bankach wyniosła na koniec lipca 62,9 mld zł. To o 4,5 mld zł więcej niż rok temu; zagrożonych kredytów jest już niemal 10 proc.
Jak czytamy, wartość kredytów „z utratą wartości” powiększyła się w ciągu roku z 31 do 36,4 mld zł.
- 10.01.2012 r. POLACY TONĄ W DŁUGACH Kwota zaległych płatności Polaków pod koniec 2011 r. wyniosła 35,48 mld zł. To o 42 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z raportu firmy BIG InfoMonitor. Od listopada 2009 roku zaległe zadłużenie Polaków zwiększyło się o aż o 150 proc.
W ciągu dwóch lat przybyło 457 tys. nowych dłużników.
- 28.06.2012 14:06 KOMORNICY LICYTUJĄ NA POTĘGĘ
W ubiegłym roku komornicy zajęli ponad 157 tys. nieruchomości. To aż o połowę więcej niż w 2010 r. Zlicytowali też 4476 nieruchomości, a rok wcześniej licytacji takich było 3657 - informuje „Dziennik Gazeta Prawna” - podaje rmf24.pl.
Ten rok może być rekordowy pod tym względem. Jak wynika z danych regionalnych izb komorniczych i największych portali licytacyjnych, zadłużonych i wystawianych na sprzedaż nieruchomości jest o 30-40 proc. więcej niż przed rokiem.
- 09.01.2013 r. POLACY ZADŁUŻENI PO USZY
Przeterminowane zobowiązania Polaków sięgnęły na koniec 2012 roku 38,29 mld zł, co oznacza wzrost o 11 proc. rok do roku - informuje TVP Info.
Z danych BIG InfoMonitor wynika, że długi niespłacane dłużej niż 60 dni, ma już 2,26 mln osób. To więcej o 170 tys. niż rok wcześniej.
Mariusz Hildebrand, prezes BIG InfoMonitor mówi, że jeśli sytuacja w gospodarce się nie poprawi, to zaległości i liczba zadłużonych będą rosły jeszcze szybciej.
- 14.02.2013 r. NIEPOKOJĄCE DANE: KOLEJNYCH 37,2 TYS. OSÓB W PĘTLI DŁUGÓW
Zadłużenie Polaków wzrosło w 2012 r. o 3,9 mld zł (Źródło: iStock)
Jeszcze tok temu łączna wartość zaległości wynosiła 34,3 mld zł, teraz jest już o ponad 4 mld zł większa.
- 26.05.2013 r. Przez ostatnie 3 lata liczba lombardów w Polsce wzrosła o 50 proc. i żaden nie narzeka na brak klientów. Dzisiaj większość klientów stanowią ludzie, którym brakuje na czynsz, chleb, spłatę kredytu.
- 15.06.2011 r.: Zadłużenie polskich miast wojewódzkich jest już gigantyczne - sięga 19,5 mld złotych. A to jeszcze nie wszystko, gdyby dodać do niego długi spółek, które do nich należą, wzrosłoby o kolejne 8 mld złotych.
- 10.09.2011 r.: Polskie samorządy toną w długach - alarmują ekonomiści. Szacuje się, że dziś są winne wierzycielom blisko 60 mld złotych.
- 09.06.2012 r.: POLSKIE MIASTA TONĄ W DŁUGACH Samorządy w tarapatach.
Instytucje rządowe i samorządowe popadają w coraz większe długi. Ich zobowiązania wobec banków wzrosły w ciągu roku aż o 30 proc. - donosi „Gazeta Polska Codziennie”.
W sumie pożyczyły w bankach już ponad 83 mld zł. Jeszcze rok temu samorządy miały o 1 mld zł więcej na lokatach niż pożyczek. Teraz suma kredytów przewyższa oszczędności o ponad 28 mld zł.
Samorządy pożyczają pieniądze, by pokryć wydatki inwestycyjne m.in. na budowę i remonty dróg, sieci cieplnej, budynków komunalnych. Brakuje im na podwyżki pensji dla nauczycieli, wspieranie rodziny, czy służby zdrowia - pisze dziennik.
Eksperci wskazują także na to, iż rząd przekazuje samorządom coraz więcej zadań, ale nie idą za tym większe dotacje i subwencje. Wiele gmin jest już pod finansową ścianą. Ich zadłużenie przekroczyło 60 proc. dochodów i nie mogą brać więcej pożyczek.
- 27.08.2011 r.: Firmy coraz częściej spóźniają się z płatnościami. W niektórych branżach zatory płatnicze są nawet o 40 proc. wyższe niż przed rokiem.
- Zadłużenie naszego kraju na koniec 2011 roku może wynieść aż 918 mld zł. Ale to nie koniec złych wiadomości. 918 mld zł to 61,4 proc. PKB, znacznie powyżej progu ostrożnościowego, ustalonego na 55 proc. PKB.
- DŁUG POLSKI WYNOSI 3 BILIONY ZŁ
Google.pl/search?q=D%C5%81UG+POLSKI+WYNOSI+&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
https://www.google.pl/search?q=D%C5%81U ... =firefox-a
- ILE POLSKA NAPRAWDĘ MA DŁUGÓW Słysz szacuje go, wraz z zobowiązaniami na rzecz przyszłych emerytów, na 3,1 bln zł, czyli ok. 240 proc. PKB.
DŁUG POLSKI WG EBC TO 415% PKB
Jak wyliczyło Centrum Międzygeneracyjne w Uniwersytecie we Freiburgu, na którego wyniki już wcześniej się powoływałem, w opracowaniu „Pension obligations of government employer pension schemes and social security pension schemes established in EU countries. Final Report” zobowiązania emerytalne tych państw są czterokrotnie(!) wyższe od ich zadłużenia względem rynku kapitałowego i wynoszą prawie 30 bilionów euro. Podczas gdy zadłużenie z tego tytułu w Polsce jest jeszcze wyższe gdyż wynosi 361% PKB i 3,828 bln PLN (s. 133).
- 15.08.2012: Dla przypomnienia: roczny deficyt budżetu USA $1,650,000,000,000 - Dług Narodowy USA $14,300,000,000,000 Liczby niewyobrażalne: słownie - czternaście tysięcy trzysta miliardów dolarów.
ZADŁUŻENIE ZAGRANICZNE POLSKI wg NBP: http://nbp.pl/home.aspx?f=/statystyka/zadluz.html , (dane kwartalne)
Stan na koniec I kwartału 2012 roku, na podstawie danych dnia 27 czerwca 2012 r.
Narodowy Bank Polski 20 988 mln PLN
Sektor rządowy i samorządowy 404 957 mln PLN
Sektor bankowy 208 836 mln PLN
Sektor pozarządowy i pozabankowy 458 281 mln PLN
OGÓŁEM 1 093 062 mln PLN
Słownie: Jeden Bilion dziewięćdziesiąt trzy miliardy sześćdziesiąt dwa miliony PLN!!!
To dane oficjalne. Ile jest naprawdę – Bóg raczy wiedzieć.! Wg nieoficjalnych szacunków zadłużenie Naszego Kraju wynosi ok. 4 Bilionów zł – ok. 105,000zł/ na każdego obywatela. Bez względu na wiek.
Długi stworzono po to i w takiej ilości – aby nie było szansy ich spłacić. Żeby nie było czym i za co? Dług został stworzony jako instrument i narzędzie zniewolenia. W ten sposób uzyskano władzę i kontrolę.
Ministerstwo Finansów podaje, że pod koniec 2007 roku, gdy rządy objęła Platforma Obywatelska, dług Skarbu Państwa wynosił: 501.5 mld zł.
Zegardlugu.pl/ - Licznik...
Dlugpubliczny.org.pl/pl - Licznik...
Andrzej Lepper - Służby specjalne, politycy i mafia - PEŁNA WERSJA
Youtube.com/watch?v=A2EFjHIyD-Y
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
TUŻ PRZED TRAGEDIĄ - Zbiorowe samobójstwo w Jonestown HQ
http://www.youtube.com/watch?v=nfvdxl87jN0
[Sądzicie, że m.in. organizacje partyjne, to jest coś innego... Sądzicie, że prominenci tych organizacji czymś się różnią... Sądzicie, że wy, ich wyznawcy/ofiary, czymś się różnicie... - red.]
http://www.youtube.com/watch?v=nfvdxl87jN0
[Sądzicie, że m.in. organizacje partyjne, to jest coś innego... Sądzicie, że prominenci tych organizacji czymś się różnią... Sądzicie, że wy, ich wyznawcy/ofiary, czymś się różnicie... - red.]
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
TO TYLKO... REALIZACJA UTOPII (SKRÓT)
http://www.racjonalnyrzad.pl/forum/view ... p?f=5&t=12
http://www.racjonalnyrzad.pl/forum/view ... p?f=5&t=12
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
www.o2.pl / http://www.sfora.biz/Rzad-Tuska-nie-zmi ... nie-s64198 | 30.01.2013 r.
RZĄD TUSKA NIE ZMIŁUJE SIĘ. NOWE PODATKI WYDRENUJĄ KIESZENIE
Fiskus w tym roku jeszcze głębiej sięgnie nam do kieszeni. Nowe podatki przygotował rząd Donalda Tuska.
Podatki nas wykończą
Państwo co roku będzie zabierać obywatelom co najmniej 24 mld zł więcej niż dotychczas. To równowartość aż 7 proc. dochodów sektora finansów publicznych - podaje „Rzeczpospolita”.
System podatkowy w Polsce jest zabałaganiony i skomplikowany, a państwo szuka dochodów kombinując: tu obetniemy ulgę, tu wprowadzimy nowy podatek – komentuje Aleksander Łaszek z Forum Obywatelskiego Rozwoju.
Jak twierdza eksperci, jedynym ratunkiem dla polskich finansów byłoby uporządkowanie systemu podatkowego.
Autor: MM
[Nowe podatki, to także nowe etaty dla urzędników... A obecny koszt utrzymywania-przekupywania urzędników-swojaków-wyborców, którzy zarabiają 4-5-6 tys. zł miesięcznie + tzw. fuchy, wynosi kilkadziesiąt mld zł... A nim więcej urzędników, podatków, tym więcej korupcji... - red.]
RZĄD TUSKA NIE ZMIŁUJE SIĘ. NOWE PODATKI WYDRENUJĄ KIESZENIE
Fiskus w tym roku jeszcze głębiej sięgnie nam do kieszeni. Nowe podatki przygotował rząd Donalda Tuska.
Podatki nas wykończą
Państwo co roku będzie zabierać obywatelom co najmniej 24 mld zł więcej niż dotychczas. To równowartość aż 7 proc. dochodów sektora finansów publicznych - podaje „Rzeczpospolita”.
System podatkowy w Polsce jest zabałaganiony i skomplikowany, a państwo szuka dochodów kombinując: tu obetniemy ulgę, tu wprowadzimy nowy podatek – komentuje Aleksander Łaszek z Forum Obywatelskiego Rozwoju.
Jak twierdza eksperci, jedynym ratunkiem dla polskich finansów byłoby uporządkowanie systemu podatkowego.
Autor: MM
[Nowe podatki, to także nowe etaty dla urzędników... A obecny koszt utrzymywania-przekupywania urzędników-swojaków-wyborców, którzy zarabiają 4-5-6 tys. zł miesięcznie + tzw. fuchy, wynosi kilkadziesiąt mld zł... A nim więcej urzędników, podatków, tym więcej korupcji... - red.]
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Racjonalnie zapomnialeś dodać, że na wykorzystanie funduszy unijnych trzeba mieć 25 - 50 % środków własnych.
Oczywiście dobrze pisać, że podatki idą jedynie na posady, jeśli tylko się o nie walczy!
Jak ePiSkopat!
Oczywiście dobrze pisać, że podatki idą jedynie na posady, jeśli tylko się o nie walczy!
Jak ePiSkopat!
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Aleksanderpinski.neon24.pl/post/67016,1-6-mln-pytan-o-polski-system-podatkowy | 29.06.2012 14:06
1,6 MLN PYTAŃ O POLSKI SYSTEM PODATKOWY
W 2011r. do infolinii Krajowej Informacji Podatkowej (KIP) zostało skierowanych łącznie 1 605 191 pytań - podaje raport z funkcjonowania Krajowej Informacji Podatkowej.
To oznacza średnio 133 tys. pytań miesięcznie, 6000 pytań dziennie (liczymy dni powszednie), 750 pytań na godzinę (zakładamy 8-godzinny dzień pracy), i 12 pytań na minutę. Średnio co pięć sekund ktoś wysyła pytanie do Krajowej Informacji Podatkowej.
Raport nie podaje, ile czasu zajęło odpowiedzenie na te pytania a także ile kosztowała praca urzędników, którzy na te pytania odpowiadali.
Więcej: http://www.mf.gov.pl/_files_/kip/statys ... rt2011.pdf
O2.pl / Sfora.pl | Czwartek 25.08.2011, 10:28
ILE KOSZTUJE CIĘ UTRZYMANIE FISKUSA
By odzyskać złotówkę podatku fiskus wydaje 2,29 zł.
Na utrzymanie urzędników fiskusa każdy z nas wyda w tym roku 129 zł. To o 3 zł więcej niż w roku ubiegłym - informuje dziennik.pl.
Na administrację skarbową wydajemy rocznie ok. 5 mld złotych. Z tej kwoty aż 2,5 mld pochłaniają urzędy skarbowe.
Z wyliczeń portalu wynika, że są one jednak bardzo nieefektywne. Świadczy o tym zestawienie wydatków na fiskusa z kwotami, które udało mu się odzyskać od nieuczciwych podatników. Okazuje się, że pozyskanie każdej złotówki kosztuje 2 zł 29 gr!
Jednak, jak tłumaczy dziennik.pl, nie jest to wina urzędników lecz skomplikowanego systemu rozliczeń i niejasnych przepisów. | WB
[Kolejne miliardy wydawane są na doradców podatkowych, księgowych, biura rachunkowe. - red.]
O2.pl / Sfora.biz | 31.01.2013 r.
ZA NAJNIŻSZĄ PENSJĘ W POLSCE NIE DA SIĘ WYŻYĆ. POLICZYLI TO
Ok. 800 tys. Polaków dostaje minimalną pensję. Eksperci twierdzą, że to często za mało nawet na podstawowe potrzeby.
Jak żyć?
1680 zł brutto (czyli na rękę/netto 1237 zł) - tyle dokładnie wynosi minimalne wynagrodzenie za pracę w 2014 r. Przetrwanie miesiąca przy takich zarobkach to dla niektórych nie lada wyczyn, by nie powiedzieć survival - zauważa bankier.pl.
Portal postanowił sprawdzić, czy taka kwota pozwala przeżyć do pierwszego. Założono, że najniższa pensja, aby być „godziwym wynagrodzeniem” zapisanym w Kodeksie pracy, powinna zapewnić pracującemu jedzenie, ubrania, dach nad głową i dojazd do pracy.
Eksperci postanowili wszystko policzyć...
Mieszkanie
W większości budżetów domowych wydatki na mieszkanie są największą pozycją.
Osoba zarabiająca najniższą krajową (czyli na rękę 1237 zł) nie ma żadnych szans na wynajęcie małego mieszkania.
Średnia stawka w Polsce to 1,1 tys. zł za 38 m kw. Przy dwóch osobach każda miesięcznie musi więc odliczyć z pensji 567 zł. Zostaje trochę więcej niż połowa.
Koszt dojazdu do pracy
Portal założył, że za bilet miesięczny pracownik musi zapłacić ok. 90 zł. W jego portfelu zostaje 580 zł. Za to trzeba kupić ubrania i jedzenie. Do tego dochodzą leki w razie choroby. Według autorów raportu przy racjonalnym planowaniu jednej osobie może udać się przeżyć bez pożyczek.
Sprawy znacznie bardziej komplikują się w momencie, gdy taki człowiek ma na utrzymaniu dziecko lub całą rodzinę. Wówczas może liczyć jedynie na pomoc państwa - zauważa bankier.pl.
Zasiłki
Pomocy ze strony państwa nie dostaną jednak wszyscy potrzebujący. Młode małżeństwo bez dzieci, gdzie mąż i żona dostają minimalne pensje, nie ma szans na zasiłek z pomocy społecznej. Według urzędowych stawek ich dochody są... zbyt wysokie.
Kryterium dochodowe dla takiego gospodarstwa domowego wynosi na osobę 456 zł netto. Zasiłek okresowy mogłaby otrzymać rodzina składająca się z 3 i więcej osób - przyznaje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.
Autor: AJ
[Do tego trzeba dodać m.in. kupno roweru, telefonu + koszty jego użytkowania, komputera + opłata za internet, obuwia, biletów na pociąg, konieczność odkładania pieniędzy na planowane i niezaplanowane wydatki, itp., itd. - red.]
1,6 MLN PYTAŃ O POLSKI SYSTEM PODATKOWY
W 2011r. do infolinii Krajowej Informacji Podatkowej (KIP) zostało skierowanych łącznie 1 605 191 pytań - podaje raport z funkcjonowania Krajowej Informacji Podatkowej.
To oznacza średnio 133 tys. pytań miesięcznie, 6000 pytań dziennie (liczymy dni powszednie), 750 pytań na godzinę (zakładamy 8-godzinny dzień pracy), i 12 pytań na minutę. Średnio co pięć sekund ktoś wysyła pytanie do Krajowej Informacji Podatkowej.
Raport nie podaje, ile czasu zajęło odpowiedzenie na te pytania a także ile kosztowała praca urzędników, którzy na te pytania odpowiadali.
Więcej: http://www.mf.gov.pl/_files_/kip/statys ... rt2011.pdf
O2.pl / Sfora.pl | Czwartek 25.08.2011, 10:28
ILE KOSZTUJE CIĘ UTRZYMANIE FISKUSA
By odzyskać złotówkę podatku fiskus wydaje 2,29 zł.
Na utrzymanie urzędników fiskusa każdy z nas wyda w tym roku 129 zł. To o 3 zł więcej niż w roku ubiegłym - informuje dziennik.pl.
Na administrację skarbową wydajemy rocznie ok. 5 mld złotych. Z tej kwoty aż 2,5 mld pochłaniają urzędy skarbowe.
Z wyliczeń portalu wynika, że są one jednak bardzo nieefektywne. Świadczy o tym zestawienie wydatków na fiskusa z kwotami, które udało mu się odzyskać od nieuczciwych podatników. Okazuje się, że pozyskanie każdej złotówki kosztuje 2 zł 29 gr!
Jednak, jak tłumaczy dziennik.pl, nie jest to wina urzędników lecz skomplikowanego systemu rozliczeń i niejasnych przepisów. | WB
[Kolejne miliardy wydawane są na doradców podatkowych, księgowych, biura rachunkowe. - red.]
O2.pl / Sfora.biz | 31.01.2013 r.
ZA NAJNIŻSZĄ PENSJĘ W POLSCE NIE DA SIĘ WYŻYĆ. POLICZYLI TO
Ok. 800 tys. Polaków dostaje minimalną pensję. Eksperci twierdzą, że to często za mało nawet na podstawowe potrzeby.
Jak żyć?
1680 zł brutto (czyli na rękę/netto 1237 zł) - tyle dokładnie wynosi minimalne wynagrodzenie za pracę w 2014 r. Przetrwanie miesiąca przy takich zarobkach to dla niektórych nie lada wyczyn, by nie powiedzieć survival - zauważa bankier.pl.
Portal postanowił sprawdzić, czy taka kwota pozwala przeżyć do pierwszego. Założono, że najniższa pensja, aby być „godziwym wynagrodzeniem” zapisanym w Kodeksie pracy, powinna zapewnić pracującemu jedzenie, ubrania, dach nad głową i dojazd do pracy.
Eksperci postanowili wszystko policzyć...
Mieszkanie
W większości budżetów domowych wydatki na mieszkanie są największą pozycją.
Osoba zarabiająca najniższą krajową (czyli na rękę 1237 zł) nie ma żadnych szans na wynajęcie małego mieszkania.
Średnia stawka w Polsce to 1,1 tys. zł za 38 m kw. Przy dwóch osobach każda miesięcznie musi więc odliczyć z pensji 567 zł. Zostaje trochę więcej niż połowa.
Koszt dojazdu do pracy
Portal założył, że za bilet miesięczny pracownik musi zapłacić ok. 90 zł. W jego portfelu zostaje 580 zł. Za to trzeba kupić ubrania i jedzenie. Do tego dochodzą leki w razie choroby. Według autorów raportu przy racjonalnym planowaniu jednej osobie może udać się przeżyć bez pożyczek.
Sprawy znacznie bardziej komplikują się w momencie, gdy taki człowiek ma na utrzymaniu dziecko lub całą rodzinę. Wówczas może liczyć jedynie na pomoc państwa - zauważa bankier.pl.
Zasiłki
Pomocy ze strony państwa nie dostaną jednak wszyscy potrzebujący. Młode małżeństwo bez dzieci, gdzie mąż i żona dostają minimalne pensje, nie ma szans na zasiłek z pomocy społecznej. Według urzędowych stawek ich dochody są... zbyt wysokie.
Kryterium dochodowe dla takiego gospodarstwa domowego wynosi na osobę 456 zł netto. Zasiłek okresowy mogłaby otrzymać rodzina składająca się z 3 i więcej osób - przyznaje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.
Autor: AJ
[Do tego trzeba dodać m.in. kupno roweru, telefonu + koszty jego użytkowania, komputera + opłata za internet, obuwia, biletów na pociąg, konieczność odkładania pieniędzy na planowane i niezaplanowane wydatki, itp., itd. - red.]