Próbuję zrozumieć dlaczego w moim wątku, wcale nie w takim celu założonym, zdecydowaliście się reaktywować dział religia?


Droga Malino,Malina pisze:Nie ma forum działu "religia" ze specyficznych powodów (tak mnie ktoś kiedyś poinformował)
Próbuję zrozumieć dlaczego w moim wątku, wcale nie w takim celu założonym, zdecydowaliście się reaktywować dział religia?
Dziękuję Nikita za to wyraziste i jakże trafne wytłumaczenie.nikita pisze:...no ale pani Marycha jest usprawiedliwiona, bo przecie "sama jeszcze sie uczy jak byc czlowiekiem" - napisala...
to jest chrzescijanskie podejscie do sprawy - amen

Droga Pani Marycho.marycha pisze: Nie oceniam Twojego postepowania i Twojej wiary. Napisalam, ze ja mam inne spojrzenie na pewne zachowania i inaczej reaguje. Biernosc uwazam za tchorzostwo i nic na to nie poradze. Pomorzaku, ja nie jestem wzorem katolika i nikogo nie nawracam bo sama jeszcze sie ucze jak byc czlowiekiem i z zycia odejsc jak z uczty: ani spragniony, ani pijany jak powiedzial pewien wielki mysliciel. Zapytalam tylko co Toba kieruje, ze nie reagujesz na pewne zachowania. Nie mozesz zadac ode mnie ani ja od Cibie takich samych reakcji. Boga nikt nie jest w stanie obrazic, rozmawiamy o ludziach z ich slabosciami, upadkami i bladzeniem. Ludzka to rzecz bladzic i robic pomylki.
Mam nadzieje, ze dyskutujemy, jesli obrazilam, przyjmij przeprosiny.
[/quote]quote="nikita"]
...a zanim Piotr ucho ucial:
17 Na to Jezus mu rzekł: "Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony, bo nie ciało i krew objawiły ci [to], lecz mój Ojciec, Ten w niebie. 18 "
tutaj Pani Marycha falszywie przytacza fakty z Ewangelii - Piotr dawno wiedzial, kim Jezus naprawde jest.
...ach,pani Marycho - czy my wogole rozumiemy to, co powiedzielismy?...marycha pisze: Nikito czemu piszesz, ze falszywie przytaczam fakty? Nie cytowalam niczego . Napisalam, jak sama to rozumiem. Tak wlasnie to rozumiem. Uwazasz, ze to falsz?
Przeczytaj to co sam zacytowales. ...bo nie cialo i krew objawily ci [to], lecz ........
Czy on rzeczywiscie rozumial to co powiedzial? Tak naprawde dopiero po smierci Jezusa jego uczniowie zaczeli rozumiec co do nich mowil Jezus. Tak wyczytalam z Pisma Swietego. Moze sie myle......
w kwestii formalnej... pan G nie jest katolikiem, nie jest tez chrzescijaninem, wiec nie musi sie stosowac do zasad, ktore powinny obowiazywac chrzescijan... pan G ma prawo do stosowania zasad, ktore zapisali sobie starsi bracia... a szczegolnie jednej...pomorzak pisze:Czym pan G i T jest lepszy od pana Bialego.
Zło dobrem zwyciężaj, więc jeśli działalność pana Bialego jest dla Pani złem to wypada odpowiedzieć dobrem.
Jak Pani widzi, nie ma tego złego co na dobre by nie wyszło.
pozdrowienia