Analiza katastrofy

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

Galwas pisze:Prawda jest oczywista i była z grubsza znana od samego początku, a wyniki śledztwa ją tylko potwierdzają.
no i wlasnie dzisiaj rabka z tej prawdy uchylono... ruscy z baraku zle naprowadzili samolot polskiego prezydenta i ten sie rozbil we mgle...
co mi do glowy przyszlo od razu gdy zobaczylem na fotkach gdzie spadl samolot...
reszta na temat "pijanego generala" itp. to stare enkawudowskie metody, ktore galwasy tak uwielbiaja...
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: pipek »

Teraz wiadomo, skąd się ta informacja wzięła w mediach i kto ją przypuszczalnie im zapodał.


Niekoniecznie.

Symulacje pokazują jak polski samolot zatoczył kilka kółek nad lotniskiem zanim podszedł do lądowania,a
znając umiejątności i beztroskość polakich mediów w tłumaczeniu obcych tekstów to bym się wcale nie zdziwił gdyby z 4 kółek wyszły jem 4 podejścia.

Tak jak dzisiaj;
z wypowiedzi rzecznika Naczelnej Prokuratury Wojskowej:
W treści tych nagrań czterokrotnie słyszalne są odgłosy przypominające wystrzały, wybuchy
wyszły im artykuły o treści:
Czterokrotne odgłosy strzałów są słyszalne na filmie znanym pod potocznym tytułem: "Samolot płonie" - ustalili policyjni kryminolodzy.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?da ... d=po01.txt

Niby podobne ale jednak nie to samo.

I chociaż w reszcie artykułu wyjaśnia się iż;
że w dalszym ciągu nie mamy ostatecznego rozstrzygnięcia o charakterze odgłosów na filmie
to przecież tytuł artykułu KGP: Odgłosy strzałów na Siewiernym poszedł w świat.
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: pipek »

ruscy z baraku zle naprowadzili samolot polskiego prezydenta i ten sie rozbil we mgle
Biedne te nasze piloty - swoich przyrządów nie mieli...

Zaraz..

Chaliera,mieli...

...ino nie umieli się nimi posługiwać.

Jak to ktoś dzisiaj napisał;

przecież polscy piloci wiedzieli gdzie lecą i jakimi staroświeckimi systemami dysponuje lotnisko.
A jak nie wiedzieli TO KTO ICH TAK WYSZKOLIŁ ŻE NIE WIEDZIELI?


Ruskie?
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: marycha »

No to co...ale jaka umuzykalniona i pieszczocha :oops:
To nieladnie tak publicznie jesli cierpi sie na te sama chorobe...
Ja pana nie znam i nie wiem jak mu pan wytlumaczyl ale tez jakos dziwnie patrze na to co pan napisal i sie usmiecham, nawe sie pan nie domysla co sobie pomyslalam :roll:
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: marycha »

Itd. itd.....Sa to niezwykle blyskotliwe stwierdzenia wymagajace wielu lat intensywnych przemyslen... Moze nawet masz racje Galwasie acz niekoniecznie. Pozwole sobie powiedziec, ze zwalanie na Kaczynskiego, moherow, kosciol czy kogokolwiek jeszcze winy za caly ten balagan, dezinformacje pogrywanie ze spoleczenstwem z pominieciem Bronka i Donka jest zwykla bezczelnoscia.
Jak mawial niezapomniany towarzysz Wieslaw - jesli kot narobil na dywan, to nalezy mu w tym wytrzec morde.
Jak to sie dzieje, ze mimo raportu MAK, opinii naszych ekspertow, prawdy oczywistej, /jak sam piszesz/ na forach , blogach i w mendiach nie przestaje sie dociekac "prawdy"-"nieprawdy". A przeciez spoleczenstwo powinno byc usatysfakcjonowane a nie jest, dlaczego?
Milo sie czyta ale jednoczesnie czlowiek dostaje przyslowiowego "herszlaku".
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: marycha »

A co to ja juz nie moge pozwolic sobie na szczerosc?! :mrgreen:
co do drugiego zdania, to ja czuje tylko obrzydzenie do obecnego rzadu, wpolczucie nie przyszlo mi do glowy....jakos tak

Pozdrawiam serdecznie :D
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

marycha pisze:co do drugiego zdania, to ja czuje tylko obrzydzenie do obecnego rzadu, wpolczucie nie przyszlo mi do glowy....jakos tak
jakos tak podobnie odczuwam... to obrzydzenie czuje rowniez do WSZYSTKICH tych, ktorzy na chama probuja zwalczac wszelkie proby dochodzenia prawdy probujac stworzyc wrazenie ze uczciwi ludzie, ktorzy nie wierzyli i nie wierza zaklamanym mordom polskiego rzadu to debile czy inne oszolomy...
Galwas
Posty: 1255
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:51 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: Galwas »

Nielubię zamieszczania cytatów, ale tylko krótko z rozmowy J. Millera z M. Olejnik:
dla mnie kluczowe - wcześniej, przed Tupolewem podchodził rosyjski Ił z rosyjską załogą i traktowany był identycznie i też wieża nie naprowadzała prawidłowo IŁ-a i o mało co nie rozbił się o płytę lotniska, bo zszedł za nisko, ale również nie szedł w osi lotniska.



Więcej... http://wyborcza.pl/1,75248,8969652,Mill ... z1BUDrJAHa
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

Galwas pisze:Nielubię zamieszczania cytatów, ale tylko krótko z rozmowy J. Millera z M. Olejnik:
i co to ma wspolnego z tym ze rzad ryzego powinien isc pod Trybunal?
oni wiedzieli i zmanipulowali opinie publiczna zeby ich koles mogl zostac prezydentem... dzialali przeciwko interesom Polski bo teraz to moga ruskim do dupy nagwizdac...
tu strzal w kolanko by nie wystarczyl...
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: pipek »

i co to ma wspolnego z tym ze rzad ryzego powinien isc pod Trybunal?
Tylko rząd ryżego?

I nikt więcej?

Tak wygląda to twoje poszukiwanie prawdy?

Pozwolisz że ci odpowiem zaczynając od zacytowania samego siebie,bo w przeciwieństwie do Galwasa z cytatami nie mam problemów;
przez pipek » Pn kwi 12, 2010 11:17 am
Tylko pilot?
Czyżby?
No cóż - to nie była prywatna wycieczka pana pilota,ktory swoim samolotem przewoził 15 kg ziemniaków.
Ktoś tam tego pilota wysłał.
Ktoś uzgodnił trasę przelotu i środek transportu oraz wybrał lotnisko do lądowania.
Ktoś sporządzil harmonogram czasowy i zatwierdził liste pasażerów.
Ktoś następny sprawdzil pod względem technicznym i podrzucil na biurko faceta odpowiedzialnego za bezpieczeństwo.
Ktoś sprawdził warunki bezpieczeństwa i wyrazil swoją zgodę.
Ktoś powinien śledzić lot i sprawdzać co sie dzieje.
Tych ktosiów powinno być jeszcze przynajmniej sztuk kilka.
Ostatecznie na pokładzie samolotu nie tylko byli ludzie ale cała generalicja i GŁOWA PAŃSTWA.
Pilot,panie wiara i s był tylko ostatnim ogniwem w całym łańcuchu,a zawiódł cały łańcuch:
od prezydenta,poprzez długi szereg "ktosiów",do samego pilota włącznie.
A to właśnie pilota będzie się obwiniać,chociaż ciążyła na nim największa odpowiedzialność i był pod największą presją.
A pilot był tylko człowiekiem i dlatego KTOŚ,choćby nawet jego dowódca,powinien śledzić przebieg lotu
aby w odpowiednim momencie zdjąć z pilota ten ogrom odpowiedzialności i powiedzieć;
nawet o tym nie myśl bo narażasz prezydenta kraju i 100 innych osób.

A oni QWA panie wiara i s nawet nie wiedzieli ile tak właściwie jest osób na pokladzie.
Dziwię się że zdawali sobie sprawę z tego że samolot ma ogon,skrzydła i silniki.
Tak to widziałem zaraz po katastrofie i nie pomylilem się nic a nic.
Tyle tylko że do łańcucha winnych doszedł jeszcze cały rządek "niewinnych".

Począwszy od samego prezydenta najjaśniejszej ktory wcale nawet nie musiał zawinić bezpośrednio,chociaż po ujawnieniu treści pogawędki z bratem to różnie mogło to być.
Wystarczyła wyprzedzająca go opinia zażartego pieniacza i rusofoba.
Podejrzewam że gdyby rosyjscy kontrolerzy mieli do czynienia z kim innym to pogoniliby to towarzystwo w czortu,a tak to wpadli w panikę i też dołożyli swoją cegiełkę do tej katastrofy.

Oprócz nich,tak jak napisałem 12 kwietnia,zawinili wszyscy ci,którzy mieli cokolwiek z tą wycieczką wspólnego.
Kancelaria pana prezydenta też,skoro tak często i gęsto chwalili się przedtem że są współorganizatorami tego pikniku,to też są współwinni.

A BOR?
Jak czuwali nad bezpieczeństwem głowy państwa?
Czy ich zadaniem bylo tylko siedzenie na doopie i grzebanie w rozporku przy okazji sprawdzania gdzie jest spluwa?
Żaden z nich nie umiał sprawdzić co się dzieje na lotnisku?
Tak pracuje Biuro Ochrony Rządu,czy też jakąkolwiek nazwę posiada urząd zatrudnijący tych debili?

Łańcuch ktosiów sobie dzisiaj pominę (już o nich pisałem) ale w świetle poznanych faktów nie mogę nie zachaczyć o załogę Jaka,która zamiast alarmować kogo trzeba,sama zachęcała so samobójstwa.

A polskie media?
Banda nieprofesjonalnych obiboków,która widziała w jakich warunkach wylądował ich Jak,przyglądała się narastającej mgle,obserwowała horror przy probach lądowania Iła i co?
Rozleźli się po lotnisku nie próbując alarmować kogo się da?
Czy oni też nie są współwinni?
Czy ich zadaniem jest tylko spekulacja i manipulowanie faktami,jak to robili przez cały czas po katastrofie,wykazując się całkowitym brakiem moralności i etyki zawodowej?
Przez te wszystkie miesiące dali nam tylko pokaz wyścigu szczurów po pieniążki i pieszczoty.
Żaden nie potrafił uderzyć na alarm?
Może obudziłby kogo trzeba z pozostałej w Polsce silnej grupy w mocnym śnie.
Każden jeden,z bożej łaski,dziennikarzyna,który załapał się na ten piknik musiał mieć jakieś wtyki na górze.
Inaczej nie byłby przy tym korycie.

Nie mów mi godzil że oni nie są współwinni.

Ale przecież ty chcesz prawdy.

A dasz radę się z nią pogodzić?

Uważasz że sam pan prezes też jest bez winy?

Myślisz że w tej całej gromadzie baranów,którzy nie dopełnili swojego zawodowego lub obywatelskiego obowiązku nie bylo żadnego który znalazł się w jej szeregach z polecenia i poparcia pana prezesa?

Masz mnie godzil za jelenia?

Jak to w Polsce ludziska mówią;

a świstak siedzi i zawija w papierki.
ODPOWIEDZ