Strona 1 z 1

Przyjaciele:uszaty,adaś i monisia

: śr paź 19, 2011 6:54 am
autor: tekajot

Re: Przyjaciele:uszaty,adaś i monisia

: ndz paź 23, 2011 9:51 pm
autor: Malina
Tajemnicą to już nie jest od 2007 roku kiedy to dostępne stały się stenogramy z nagrań u Gudzowatego. Jeśli przeczytałeś te stenogramy uważnie to na pewno zauważyłeś, że gra toczy się od dawna. To nie królówki to tylko gońcy. A nie chce mi się rozpisywać bo opisać tą pajęczynę to będą kronikarze i historycy. Zwróć jedynie uwagę na rolę Ordynackiej w całej historii od 89r. oraz ............e może innym razem. :twisted:

Re: Przyjaciele:uszaty,adaś i monisia

: czw lis 03, 2011 3:50 pm
autor: bialy
tekajot co zostalo z przeszlosci
Tropimy ,sledzimy teraz dla innych

Re: Przyjaciele:uszaty,adaś i monisia

: sob lis 05, 2011 9:24 am
autor: tekajot
bialy pisze:tekajot co zostalo z przeszlosci
Tropimy ,sledzimy teraz dla innych
Tropić, tak tropię - BURACTWO.
Już kilka razy pokazałem twoje Biały buractwo ale jeszcze stanu umysłu tewojego i kolegi"poety" nie nazwałem. Niniejszym czynię: BURACTWO.
Nie lada burakiem trzeba być aby wyzywać innych od "polactwa" i jednocześnie wielbić tego do którego przyszedł Rywin. Świadczy to o całkowitym braku wiedzy kto w Polsce rozpowszechnił ten termin i co on oznacza. Żeby to wiedzieć należy przeczytać ksiazkę, w której opisani są właśnie tacy jak Biały i ten kiblowy "poeta" rodem z gminy Grodków - almanygus.
Teraz Biały buraku wyrwij wyrazy z mojego tekstu i użyj je przeciw mnie. Burak inaczej nie potrafi za chudy w uszach. A gminnogrodkowski poeta niech pierdyknie jakiś wierszyk jak ten który pisywał po miejskich szaletach:
Nie myśl ..uju że sr..sz smalcem
nie wycieraj du..p.y palcem.
Buraki - do roboty.

PS.W tym tygodniu zacytuję co w wywiadzie powiedział wasz(białego i almanygusa) wice guru o waszym guru.