Info dla(nie) przyjaciol ameryki

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Info dla(nie) przyjaciol ameryki

Post autor: Reflex »

USAPolskaŚwiatPraca i finanseSportKultura i rozrywka
CIA dostanie wgląd w prywatne konta w krajach UE
Niedziela, 6 grudnia (19:03)

Amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA), która tropi fundusze służące terrorystom, uzyska wgląd w prywatne konta bankowe obywateli państw UE - pisze w niedzielę tygodnik "Sunday Times", powołując się na unijną notatkę informacyjną.
Porozumienie USA-UE, które ma wejść w życie za dwa miesiące, wymaga od rządów 27 krajów unijnych, aby odpowiadały pozytywnie na wnioski o udostępnienie bankowych danych, składane w ramach amerykańskiego programu tropienia funduszy terrorystów i w ramach systemu przesiewania danych międzybankowego systemu rozliczeń Swift.
Wiecej:
http://usa.interia.pl/wiadomosci/news/c ... ue,1407278
tusku
Posty: 577
Rejestracja: pn paź 19, 2009 1:42 am

Re: Info dla(nie) przyjaciol ameryki

Post autor: tusku »

nawet adresu dobrze przepisac nie potrafisz...
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: Info dla(nie) przyjaciol ameryki

Post autor: whiskeyprint1 »

juz zostalo dokonane - zreszta to tylko bylo potwierdzenie faktu juz istniejacego - zatem (dokladnie!) - kiedy przelewam dwadziescia euro na biedne dzieci gdzies w afryce (zreszta czort wie co z tymi pieniedzmi sie dzieje) - natychmiast wedruje info o moim przelewie na amerykanski serwer do swietobliwej i "zneutralizowanej" szwajcarii (drugi jest w anglii) i w ten sposob jestem automatycznie "podpadniety" - bo okazuje sie ze jest to "fakt wspierania dzialanosci terrorystycznej" - i prosze - niech nikt nie zaprzecza ze tak nie jest gdyz sa to potwierdzone przez urzad ochrony danych fakty - klaniam sie w imieniu orwella ktory peka ze smiechu w grobie
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Info dla(nie) przyjaciol ameryki

Post autor: Reflex »

kiedy przelewam dwadziescia euro na biedne dzieci gdzies w afryce
Od kiedy to pieniadze na biedne dzieci przelewasz do Aryki? A jesli przelewasz na miejscowe konto legalnej organizacji charytatywnej, dlaczego Amerykanie mieliby inwiglowac Ciebie?
Ty sie nawet nie silisz, zeby Twoje pisanie mialo chocby pozory prawdy.
Oczywiscie nie podasz zrodel potwierdzenia informacji przez urzad ochrony danych. Jak zawsze zapomniales skad je wziales, albo nie chce Ci sie szukac. Czyzbym sie mylil Mr Whiskeyprint?
A jak juz jestem przy temacie. Czy wciaz Amerykanie Cie zmuszaja do kupowania hamburgerow w
MC Donald'sie?
tusku
Posty: 577
Rejestracja: pn paź 19, 2009 1:42 am

Re: Info dla(nie) przyjaciol ameryki

Post autor: tusku »

Reflex pisze:Od kiedy to pieniadze na biedne dzieci przelewasz do Aryki? A jesli przelewasz na miejscowe konto legalnej organizacji charytatywnej, dlaczego Amerykanie mieliby inwiglowac Ciebie?
Ty sie nawet nie silisz, zeby Twoje pisanie mialo chocby pozory prawdy.
a od kiedy to nalezy na 100% odbierac slowa pisane doslownie tak jak sa napisane?
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Info dla(nie) przyjaciol ameryki

Post autor: pipek »

Zgadza się panie wuhap - tak to właśnie wygląda;
strażnicy wolności i demokracji będą mogli sprawdzić nie tylko ile wydajesz pan na afrykańskie dzieci ale także co kupujesz pan w sklepach i z kim rozmawiasz pan przez telefon.
Oczywiście bez żadnego problemu skontrolują również co piszesz pan na forum.
Zaraz po otwarciu nowego forum często logowały nam sie tutaj różne gugle-mugle i jahu-machu.
Teraz ich nie widać,ale jak tylko będziemy pisywać częściej o afrykańskich dzieciach,to i pojawią się znowu.
Nota bene,pewnie jestem ślepy,ale ja w pańskim poście nie zauważyłem nic o wysyłaniu datków do
Afryki.
Chwała bogu mamy tutaj takich sprytnych,co to mieszkając na Florydzie kupuja pomarańcze na funty.
To się chyba nazywa zaradnośc czy tak jakoś....
Wnikliwość może (Afryka) albo i jeszcze cuś innego...
no ta,no, O! Spostrzegawczość.
tusku
Posty: 577
Rejestracja: pn paź 19, 2009 1:42 am

Re: Info dla(nie) przyjaciol ameryki

Post autor: tusku »

pipek pisze:Zaraz po otwarciu nowego forum często logowały nam sie tutaj różne gugle-mugle i jahu-machu..

ja je widze caly czas... w tej chwili np. sa Google Analytics i Quantcast....

tu mozna zobaczyc co to za cuda:

http://www.ghostery.com/apps/google_analytics
http://www.ghostery.com/apps/quantcast
tusku
Posty: 577
Rejestracja: pn paź 19, 2009 1:42 am

Re: Info dla(nie) przyjaciol ameryki

Post autor: tusku »

ten durny tytul jest naprawde idiotyczny bo nawet najwiekszy przyjaciel usa staje sie sceptyczny po takich informacjach... to nie bin ladena kontroluja, bo tego juz dawno ubili, tylko normalnym ludziom odbieraja resztki wolnosci jak na ciemnych filmach SF... na zewnatrz niby sloneczko swieci ale tak naprawde to ciemne burzowe chmury niebo wolnosci nad swiatem zasnuly...
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: Info dla(nie) przyjaciol ameryki

Post autor: whiskeyprint1 »

Od kiedy to pieniadze na biedne dzieci przelewasz do Aryki? A jesli przelewasz na miejscowe konto
--------------------------------

panie refleks - z panem to nie warto zamienic ani jednego slowa (to chyba jedyne wyjscie) - albo pan nie rozumie - albo nie czyta - albo jakis pan nie tego - czyz ja napisalem ze przelewam pieniadze do afryki - drogi panie - toz pan powinien wiedziec ze biedne dzieci w afryce maja konta bankowe (np w real astate)i na nich leza pieniadze na rollexy inne pierulki - zegnam pana
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: Info dla(nie) przyjaciol ameryki

Post autor: whiskeyprint1 »

panie pipek - ja boje sie przez telefon uzyc slowa arab, terrorysta /tego bron boze/ - zapalic (np papierosa) i temu podobne bo wiem i wiem z cala pewnoscia ze sluchaja i automat natychmiast reaguje na dane slowo zapisujac tresc rozmowy - mnie kontrolowali nie od wczoraj tylko juz w latach siedemdziesiatych wowczas zapewne jeszcze informacje nie wychodzily poza granice banany - a kontrolowali(podsluchiwali) bo gosc (ja) przyjechal z jakiegos obcego mocarstwa i zapewne jest szpionem jesli nie okrutnym dywersantem - ale byli na tyle glupi ze podsylali mi jakiegos faceta ktory "wcale o nic nie pytal" - dzis podsluch stal sie ustawowo legalny - wykluczeni sa politycy - ksieza i adwokaci (w co nie wierze) ale wierze ze prowadzi sie (urzad ochrony panstwa) tajne kartoteki kazdego polityka i wiem ze banana ma dwa panstwa - raczej trzy jedno to tajne sluzby ktore nie podlegaja (praktycznie!!!) zadnej kontroli - drugie panstwo to jest rzad a trzecie jestesmy my z tym tylko ze my nie wiemy gdzie ono jest - chyba /i w to powoli watpie/tym miejscem jest kuchnia - bo w sypialni moze byc byc podsluch
ODPOWIEDZ