Wspomnień czar
Wspomnień czar
Donald Tusk: Gdzie był Jarosław Kaczyński wtedy, kiedy Hanna Gronkiewicz-Waltz zrobiła porządek w środku Warszawy, bo tak stanowiło prawo i tak stanowił interes mieszkańców Warszawy? Był jak zawsze po stronie tych, którzy byli przeciwko takiemu mądremu i solidarnemu z mieszkańcami Warszawy działaniu. Bo rzeczywiście jest tak, że trzeba mieć naprawdę odwagę, nie wystarczy nosić spodnie, trzeba mieć naprawdę odwagę żeby tego typu decyzje podejmować.
Trzeba mieć nie tylko spodnie ale i spory tupet, żeby wyciągać akurat tę sprawę, zważywszy na to, że za tę "bohaterską" rozprawę z kupcami rząd Tuska odebrał wynajętej do tego przez Gronkiewicz-Waltz Agencji Zubrzycki koncesję ochroniarską.
Gazeta Wyborcza: MSWiA zdecydowało o cofnięciu koncesji agencji ochrony Zubrzycki - poinformowała rzeczniczka MSWiA Małgorzata Woźniak. To ta agencja została zatrudniona przy eksmisji kupców z hali KDT w Warszawie w lipcu ubiegłego roku. - W tym przypadku naruszono przepisy ustawy o ochronie osób i mienia - powiedziała Woźniak. Kontrolerzy MSWiA ustalili, że ochroniarze nie mieli prawa usuwać kupców z hali Kupieckich Domów Towarowych. W tym przypadku naruszono przepisy ustawy o ochronie osób i mienia. Pracownicy agencji mogli jedynie prewencyjnie ochraniać samego komornika i mienie, które miał zająć - wyjaśniła Woźniak. Jak dodała, działania pracowników agencji ochrony "mogły doprowadzić do bezpośredniego zagrożenia dla obywateli". Decyzja MSWiA została poparta przez resort sprawiedliwości oraz Komendę Główną Policji - zaznaczyła Woźniak.
_______________________
Tomasz Lis: Nie przemawiał też do mnie pogląd drugi, reprezentowany głównie przez Jarosława Kaczyńskiego. Już od 1991 roku konsekwentnie mówił on o oplatającej Polskę sieci interesów grupy ludzi związanych z dawnym reżimem i o potężnym zagrożeniu budowy oligarchicznego układu w Polsce w sytuacji, gdyby komuniści wrócili do władzy. Miałem wtedy wrażenie, że Kaczyński histeryzuje i próbuje wywołać polaryzację sceny politycznej, by uzyskać punkty dla swojego Porozumienia Centrum. Niestety dla Polski, o czym przekonaliśmy się dziesięć lat później, Kaczyński w dużym stopniu miał rację. Wtedy jednak tego nie dostrzegałem, co - przyznaję - nie wystawiało mi najwyższej oceny jako obserwatorowi. (...) Dziś gruba kreska, brak lustracji, brak dekomunizacji i historyczny relatywizm wychodzą nam bokiem. Kto ma się w III RP najlepiej? Ciężko pracujący, utalentowani ludzie czy cwaniacy z układów - partyjnych i służbowo-tajnych - którzy opanowali gospodarkę? Kto ma się lepiej - walczący o wolną Polskę czy kelnerzy przodującej idei? (...) Nie twierdzę, że lustracja i dekomunizacja, także moralna, byłaby odpowiedzią na większość polskich bolączek. Nie na większość. Ale na bardzo wiele tak. Za ten grzech zaniechania będziemy płacili bardzo długo
Cytat pochodzi z książki Tomasza Lisa "Nie tylko fakty", wydanej w 2004 roku,
_____________________________
Jacek Kuroń: Nie mam wątpliwości, że jest to zjawisko o kluczowym znaczeniu dla rozwoju polskiej demokracji i gospodarki rynkowej. Ludzie byłej nomenklatury, dawni esbecy, niektórzy prywaciarze i częściowo ludzie solidarnościowego etosu przenieśli do III Rzeczypospolitej mechanizmy peerelowskiego klientelizmu. Częściowo świadomie - z chęci zysku, popychani odwieczną żądzą pieniądza i władzy, częściowo zaś w odruchu samoobrony, albo w naturalnym dążeniu do stworzenia sobie oazy bezpieczeństwa, gdy ziemia się pod nogami trzęsie, opletli Polskę siecią niejawnych powiązań przyjacielskich, politycznych, gospodarczych, korupcyjnych, nepotycznych, a także jednoznacznie przestępczych. (fragment książki "Siedmiolatka, czyli kto ukradł Polskę")
________________________________
Jerzy Urban: Jednakże teraz o wiele bardziej niepokojące się wydawało to, że być może jakieś układy interesów, być może pomiędzy władzą a... mające związek z władzą, nabierają objawów gangsterskich. No, ja rozumiałem to w ten sposób, że jeśli przemoc fizyczna już funkcjonuje jako metoda towarzysząca śledztwu, to jest to bardzo groźne dla stanu stosunków w Polsce, to znaczy, że interesy typu korupcyjnego mogą nabierać form gangsterskich - tak jak to w Rosji bywa, gdzie trup się ściele gęsto - a też że istnieje to kolosalne niebezpieczeństwo, iż wymiar sprawiedliwości zaczyna być oparty czy może być oparty o wymuszanie siłą jakiejś zawartości śledczej. (fragment przesłuchania przed komisją śledczą, Urban mówi tu o sprawie "spadnięcia" Wieczerzaka ze schodów w więzieniu)
__________________________________
Lech Wałęsa: To [służby specjalne] było państwo w państwie i to dość długo. To była taka siła, że byliśmy za słabi, żeby jakiś większy ruch tu zrobić; to nieprawda, że i dzisiaj jesteśmy mocni ale jesteśmy dużo mocniejsi (...) Gdybym tu [chodzi o sprawę inwigilacji prawicy w 92 r - kat] próbował mocniej wyjaśniać, czy atakować, prawdopodobnie bym doprowadził do wielkiego zwarcia i nie wiem, czy by się krew nie polała (...) Gdybyśmy dziób otworzyli nieodpowiednio, to byśmy wszyscy poszli w chmurkę.
Trzeba mieć nie tylko spodnie ale i spory tupet, żeby wyciągać akurat tę sprawę, zważywszy na to, że za tę "bohaterską" rozprawę z kupcami rząd Tuska odebrał wynajętej do tego przez Gronkiewicz-Waltz Agencji Zubrzycki koncesję ochroniarską.
Gazeta Wyborcza: MSWiA zdecydowało o cofnięciu koncesji agencji ochrony Zubrzycki - poinformowała rzeczniczka MSWiA Małgorzata Woźniak. To ta agencja została zatrudniona przy eksmisji kupców z hali KDT w Warszawie w lipcu ubiegłego roku. - W tym przypadku naruszono przepisy ustawy o ochronie osób i mienia - powiedziała Woźniak. Kontrolerzy MSWiA ustalili, że ochroniarze nie mieli prawa usuwać kupców z hali Kupieckich Domów Towarowych. W tym przypadku naruszono przepisy ustawy o ochronie osób i mienia. Pracownicy agencji mogli jedynie prewencyjnie ochraniać samego komornika i mienie, które miał zająć - wyjaśniła Woźniak. Jak dodała, działania pracowników agencji ochrony "mogły doprowadzić do bezpośredniego zagrożenia dla obywateli". Decyzja MSWiA została poparta przez resort sprawiedliwości oraz Komendę Główną Policji - zaznaczyła Woźniak.
_______________________
Tomasz Lis: Nie przemawiał też do mnie pogląd drugi, reprezentowany głównie przez Jarosława Kaczyńskiego. Już od 1991 roku konsekwentnie mówił on o oplatającej Polskę sieci interesów grupy ludzi związanych z dawnym reżimem i o potężnym zagrożeniu budowy oligarchicznego układu w Polsce w sytuacji, gdyby komuniści wrócili do władzy. Miałem wtedy wrażenie, że Kaczyński histeryzuje i próbuje wywołać polaryzację sceny politycznej, by uzyskać punkty dla swojego Porozumienia Centrum. Niestety dla Polski, o czym przekonaliśmy się dziesięć lat później, Kaczyński w dużym stopniu miał rację. Wtedy jednak tego nie dostrzegałem, co - przyznaję - nie wystawiało mi najwyższej oceny jako obserwatorowi. (...) Dziś gruba kreska, brak lustracji, brak dekomunizacji i historyczny relatywizm wychodzą nam bokiem. Kto ma się w III RP najlepiej? Ciężko pracujący, utalentowani ludzie czy cwaniacy z układów - partyjnych i służbowo-tajnych - którzy opanowali gospodarkę? Kto ma się lepiej - walczący o wolną Polskę czy kelnerzy przodującej idei? (...) Nie twierdzę, że lustracja i dekomunizacja, także moralna, byłaby odpowiedzią na większość polskich bolączek. Nie na większość. Ale na bardzo wiele tak. Za ten grzech zaniechania będziemy płacili bardzo długo
Cytat pochodzi z książki Tomasza Lisa "Nie tylko fakty", wydanej w 2004 roku,
_____________________________
Jacek Kuroń: Nie mam wątpliwości, że jest to zjawisko o kluczowym znaczeniu dla rozwoju polskiej demokracji i gospodarki rynkowej. Ludzie byłej nomenklatury, dawni esbecy, niektórzy prywaciarze i częściowo ludzie solidarnościowego etosu przenieśli do III Rzeczypospolitej mechanizmy peerelowskiego klientelizmu. Częściowo świadomie - z chęci zysku, popychani odwieczną żądzą pieniądza i władzy, częściowo zaś w odruchu samoobrony, albo w naturalnym dążeniu do stworzenia sobie oazy bezpieczeństwa, gdy ziemia się pod nogami trzęsie, opletli Polskę siecią niejawnych powiązań przyjacielskich, politycznych, gospodarczych, korupcyjnych, nepotycznych, a także jednoznacznie przestępczych. (fragment książki "Siedmiolatka, czyli kto ukradł Polskę")
________________________________
Jerzy Urban: Jednakże teraz o wiele bardziej niepokojące się wydawało to, że być może jakieś układy interesów, być może pomiędzy władzą a... mające związek z władzą, nabierają objawów gangsterskich. No, ja rozumiałem to w ten sposób, że jeśli przemoc fizyczna już funkcjonuje jako metoda towarzysząca śledztwu, to jest to bardzo groźne dla stanu stosunków w Polsce, to znaczy, że interesy typu korupcyjnego mogą nabierać form gangsterskich - tak jak to w Rosji bywa, gdzie trup się ściele gęsto - a też że istnieje to kolosalne niebezpieczeństwo, iż wymiar sprawiedliwości zaczyna być oparty czy może być oparty o wymuszanie siłą jakiejś zawartości śledczej. (fragment przesłuchania przed komisją śledczą, Urban mówi tu o sprawie "spadnięcia" Wieczerzaka ze schodów w więzieniu)
__________________________________
Lech Wałęsa: To [służby specjalne] było państwo w państwie i to dość długo. To była taka siła, że byliśmy za słabi, żeby jakiś większy ruch tu zrobić; to nieprawda, że i dzisiaj jesteśmy mocni ale jesteśmy dużo mocniejsi (...) Gdybym tu [chodzi o sprawę inwigilacji prawicy w 92 r - kat] próbował mocniej wyjaśniać, czy atakować, prawdopodobnie bym doprowadził do wielkiego zwarcia i nie wiem, czy by się krew nie polała (...) Gdybyśmy dziób otworzyli nieodpowiednio, to byśmy wszyscy poszli w chmurkę.
Re: Wspomnień czar
no to jak tamci wszyscy byli gangsterami czy z gangsterami to teraz juz mamy pewnosc ze to sie nie powtorzy bo przeciez - zwyciezyla demokracja, zgoda buduje i Polska jest najwazniejsza!
Re: Wspomnień czar
Ale dzieki temu mozna zawsze biadolic i pokazywac palcem na innych.
To tez jest cos warte, albo ???
To tez jest cos warte, albo ???
Re: Wspomnień czar
mozna tez calym sercem popierac roznej masci gangsterow i bandytow...pomorzak pisze:Ale dzieki temu mozna zawsze biadolic i pokazywac palcem na innych.
To tez jest cos warte, albo ???
jak ktos musi...
Re: Wspomnień czar
mozna tez nazywac gangsterami i bandytami tych co nie ida z "mesjaszem"......godzilla pisze: mozna tez calym sercem popierac roznej masci gangsterow i bandytow...
jak ktos musi...
jak ktos musi...
Re: Wspomnień czar
rycho, zdzicho i baraninka czy inny dziad z wolomina to wasi idole...pomorzak pisze:mozna tez nazywac gangsterami i bandytami tych co nie ida z "mesjaszem"......
jak ktos musi...
w koncu to Wasze podatki ida na roznej masci gangsterow, ktorzy sobie kreca lody kupujac "przyjaciol"....
Re: Wspomnień czar
godzilla pisze: rycho, zdzicho i baraninka czy inny dziad z wolomina to wasi idole...
w koncu to Wasze podatki ida na roznej masci gangsterow, ktorzy sobie kreca lody kupujac "przyjaciol"....
Ty jako prawy Polak dasz przyklad jak nalezy szanowac swojego prezydenta.Vox populi, vox Dei
Re: Wspomnień czar
Dea dawno tu nic nie pisala, spytaj ja czy faktycznie to jej glos....pomorzak pisze: