Co to będzie?
Myślą sięgałem daleko,
Iż się w Polsce zdarzy cud.
Tu nad naszą Wisłą rzeką,
Dziś daremny trud.
Choć cud cudem,
Życie trudem.
Rząd dla siebie,
A nie z ludem.
Łza się w oku zawsze kręci,
Gdy nie czyny,a są chęci.
A gdy w drugą się kieruje,
Nie zaczyna ,a już psuje.
Uwikłani ,zaprzedani,
Tylko w jedną,w drugą -ani.
Spór z buławą gniecie wolę,
Dla złodziei parasolem.
Bieda dalej drąży świat,
Idzie z ludżmi za pan brat.
A władzunia po cichutku,
Sieje grządki w swym ogródku.
Strach pomyśleć co to będzie,
Gdy się obcy tu dosiędzie?
Dwa koguty w jednej grzędzie.
Co to będzie? Co to będzie?
Józef Bieniecki