Zaduma losu i stres etosu.
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Mógł płynąć mlekiem i miodem, lecz jest kościół nad narodem.
Nie zamieszka nikt w tej norze.
Mego dostatku komuny.
Teraz żyć tak nikt nie może.
Wyjeżdża, gdy mądry i dumny.
W państwie przykościelnym.
Świętobliwego oszusta.
Trudno być samodzielnym.
Oferta nadal jest pusta.
Miernoty skrzyknięte w wybory.
Gdy wolą jest wiedzy nędza.
Zaszkodzić urzędnik skory.
Lecz spełni wszystko dla księdza.
I wynalazki do wora.
Oszuści przejmują prawnie.
Po decyzji asesora.
Oszuści z bogiem jawnie.
2015-02-20 almagus
http://almagus.blox.pl/html
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,1746 ... olska.html
Nie zamieszka nikt w tej norze.
Mego dostatku komuny.
Teraz żyć tak nikt nie może.
Wyjeżdża, gdy mądry i dumny.
W państwie przykościelnym.
Świętobliwego oszusta.
Trudno być samodzielnym.
Oferta nadal jest pusta.
Miernoty skrzyknięte w wybory.
Gdy wolą jest wiedzy nędza.
Zaszkodzić urzędnik skory.
Lecz spełni wszystko dla księdza.
I wynalazki do wora.
Oszuści przejmują prawnie.
Po decyzji asesora.
Oszuści z bogiem jawnie.
2015-02-20 almagus
http://almagus.blox.pl/html
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,1746 ... olska.html
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Niedocenione matki przez przebyłe przypadki.
Dojrzałość rozdzielnopłciowa.
Rozpoczęcia poczęcia.
Zestaw genów od nowa.
Gdy zapłodnienie do wzięcia.
Powabna struktura, gładka.
Rzeźbione czasem lica.
Będzie ojciec i matka.
Nie dziewic i dziewica.
Dla środowiska para.
Przy nich ta kindersztuba.
Miło patrzeć, się stara.
Jak dziecina ta luba.
Każda dla mnie Maryja.
Urodziła mesjasza.
Bo pokoleniu sprzyja.
I w dodatku jest nasza.
2015-02-21 almagus
http://almagus.blox.pl/html
http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1382 ... edyna.html
Dojrzałość rozdzielnopłciowa.
Rozpoczęcia poczęcia.
Zestaw genów od nowa.
Gdy zapłodnienie do wzięcia.
Powabna struktura, gładka.
Rzeźbione czasem lica.
Będzie ojciec i matka.
Nie dziewic i dziewica.
Dla środowiska para.
Przy nich ta kindersztuba.
Miło patrzeć, się stara.
Jak dziecina ta luba.
Każda dla mnie Maryja.
Urodziła mesjasza.
Bo pokoleniu sprzyja.
I w dodatku jest nasza.
2015-02-21 almagus
http://almagus.blox.pl/html
http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1382 ... edyna.html
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Każda to Maryja i wiara im nie sprzyja.
Kobiety religijnie poniżane.
Ale są za kapłanem.
Od dziecka kształtuje je mit.
W religię ubrany spryt.
„Stopy bożej niegodna”.
Każda rodzi Jezusa.
Jak tylko pierworodna.
Ale pokora ją zmusza.
Ma wierzyć, na jedną popadło.
Przed nią być pochyloną.
Boże dosiada ją stadło.
Pod siodło przeznaczona.
Oślicą do Betlejem.
Dla nieczystych są stajnie.
„Grzeszna” pod życia złodziejem.
Co żyje niemoralnie.
Przecież uczy miłości.
Własną piersią wykarmi.
Kapłan pełen próżności.
Wierni z nim solidarni.
2015-02-21 almagus
Kobiety religijnie poniżane.
Ale są za kapłanem.
Od dziecka kształtuje je mit.
W religię ubrany spryt.
„Stopy bożej niegodna”.
Każda rodzi Jezusa.
Jak tylko pierworodna.
Ale pokora ją zmusza.
Ma wierzyć, na jedną popadło.
Przed nią być pochyloną.
Boże dosiada ją stadło.
Pod siodło przeznaczona.
Oślicą do Betlejem.
Dla nieczystych są stajnie.
„Grzeszna” pod życia złodziejem.
Co żyje niemoralnie.
Przecież uczy miłości.
Własną piersią wykarmi.
Kapłan pełen próżności.
Wierni z nim solidarni.
2015-02-21 almagus
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Grypa!
Tak się zastanawiam, mając grypę.
Czy ja się udoskonalam, czy wirus?
Trzęsie mną jak dziurawą krypę.
Łapy za wiosła, lodowaty wiarus.
Nosem ciekną strugi, pot zalewa czoło.
Świst wiatru słychać w kaszlu cherlaka.
Kości i mięśnie jakby Ziemię w koło.
Do portu daleko, w ciepełko drapaka.
Szkoła przetrwania, leżę, toczę bitwy.
Wirus się namnaża, jakby jakieś zombie.
Na suficie majaczeń wyżarte rybitwy.
Tylko antywirus, ja tu larum trąbię!
2015-02-23 almagus
http://almagus.blox.pl/html
Tak się zastanawiam, mając grypę.
Czy ja się udoskonalam, czy wirus?
Trzęsie mną jak dziurawą krypę.
Łapy za wiosła, lodowaty wiarus.
Nosem ciekną strugi, pot zalewa czoło.
Świst wiatru słychać w kaszlu cherlaka.
Kości i mięśnie jakby Ziemię w koło.
Do portu daleko, w ciepełko drapaka.
Szkoła przetrwania, leżę, toczę bitwy.
Wirus się namnaża, jakby jakieś zombie.
Na suficie majaczeń wyżarte rybitwy.
Tylko antywirus, ja tu larum trąbię!
2015-02-23 almagus
http://almagus.blox.pl/html
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Pomyśleć strach, wyszedłeś z wody, po to by piach.
Myśli się pluszczą w ciała wodzie.
Na sztormowej, aż do spokojnej toni.
I byle członki utrzymać w zgodzie.
Byleby nie w piach, co bryza goni.
Jak każda woda i kropla inna.
Przez te roztwory zauroczenia.
Przez co natura staje się dziwna.
Kiedy ciało nabiera znaczenia.
Bo ciało matki przekaże wodę.
Od niej ta woda różnie faluje.
Spokojnej wody tworzą urodę.
Dopóki młodość się nie zbuntuje.
Abrazji podda co utrwalone.
Pozmienia brzegi, zastane ziarna.
Lecz ciała nadal z wody złożone.
Na braki sztormów nadzieja marna.
2015-02-25 almagus
https://www.youtube.com/watch?v=jWi8OF6bYDA
http://almagus.blox.pl/html
Myśli się pluszczą w ciała wodzie.
Na sztormowej, aż do spokojnej toni.
I byle członki utrzymać w zgodzie.
Byleby nie w piach, co bryza goni.
Jak każda woda i kropla inna.
Przez te roztwory zauroczenia.
Przez co natura staje się dziwna.
Kiedy ciało nabiera znaczenia.
Bo ciało matki przekaże wodę.
Od niej ta woda różnie faluje.
Spokojnej wody tworzą urodę.
Dopóki młodość się nie zbuntuje.
Abrazji podda co utrwalone.
Pozmienia brzegi, zastane ziarna.
Lecz ciała nadal z wody złożone.
Na braki sztormów nadzieja marna.
2015-02-25 almagus
https://www.youtube.com/watch?v=jWi8OF6bYDA
http://almagus.blox.pl/html
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Wena podnieca tanecznie, a brak weny niekoniecznie.
Wyrywny film spod moich powiek.
Zerwany w lot przez domów ściany.
Wyświetla się, gdzie pragnień człowiek.
Widokiem mym, tańcem rozgrzany.
Gdy ciało me, to krąg pokusy.
Nie widzę cię, fantom domysłów.
W tobie się tli, mój żar cię skruszy.
Na jawie chcesz, ogień dla zmysłów.
Mężczyzną bądź, jeszcze artystą.
Wenę chcesz wziąć, będąc nielotem.
Nie znasz siebie, strukturę czystą?
Genialny bądź, na dziś i potem.
Posiądziesz mnie w życia dziedzinach.
Przyjaznych nam, zauroczenie.
Narodzi się, twórcza dziecina.
Niejedna niech stąpi na ziemnie.
2015-02-26 almagus
https://www.youtube.com/watch?v=CwK5EO79Ym0
http://almagus.blox.pl/html
https://www.facebook.com/almagus.almaguski
Wyrywny film spod moich powiek.
Zerwany w lot przez domów ściany.
Wyświetla się, gdzie pragnień człowiek.
Widokiem mym, tańcem rozgrzany.
Gdy ciało me, to krąg pokusy.
Nie widzę cię, fantom domysłów.
W tobie się tli, mój żar cię skruszy.
Na jawie chcesz, ogień dla zmysłów.
Mężczyzną bądź, jeszcze artystą.
Wenę chcesz wziąć, będąc nielotem.
Nie znasz siebie, strukturę czystą?
Genialny bądź, na dziś i potem.
Posiądziesz mnie w życia dziedzinach.
Przyjaznych nam, zauroczenie.
Narodzi się, twórcza dziecina.
Niejedna niech stąpi na ziemnie.
2015-02-26 almagus
https://www.youtube.com/watch?v=CwK5EO79Ym0
http://almagus.blox.pl/html
https://www.facebook.com/almagus.almaguski
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Jakie to proste odkrycie, wyprostowanym iść przez życie.
Myśl niedorzeczna, co przeczy teorii.
Problem pozwala rozwiązać w glorii.
Ułomność wypełnia puste przestrzenie.
W zwidy upycha, w boże widzenie.
Rachunki wydają się nierealne.
A korelują zjawisko namacalne.
Eksperyment pokazuje to od tej strony.
Obraz się staje wnet uproszczony.
Wprawdzie to funkcja wielu przestrzeni.
Lecz pewne stałe są tu na Ziemi.
Właściwą zmienną myśl naukowców.
W pułapkach wiary, ludów manowców.
Dręczone ciało traci na odporności.
Zagrożenie życia dodaje wartości.
Można zbroić hufce dokonywania zbrodni.
Ołtarze budować, gdzie jesteśmy niegodni.
Lecz humanizm nauki pomocny przyrodzie.
Krajom rozwiniętym pomaga żyć w zgodzie.
Niedorozwój religijny, władzy oligarchów.
Umacniany bronią, naginaniem karków.
Pochylonym zostaw te gusła przeszłości.
W światło mówią droga, życie ku przyszłości.
2015-03-01 almagus
http://almagus.blox.pl/html
Myśl niedorzeczna, co przeczy teorii.
Problem pozwala rozwiązać w glorii.
Ułomność wypełnia puste przestrzenie.
W zwidy upycha, w boże widzenie.
Rachunki wydają się nierealne.
A korelują zjawisko namacalne.
Eksperyment pokazuje to od tej strony.
Obraz się staje wnet uproszczony.
Wprawdzie to funkcja wielu przestrzeni.
Lecz pewne stałe są tu na Ziemi.
Właściwą zmienną myśl naukowców.
W pułapkach wiary, ludów manowców.
Dręczone ciało traci na odporności.
Zagrożenie życia dodaje wartości.
Można zbroić hufce dokonywania zbrodni.
Ołtarze budować, gdzie jesteśmy niegodni.
Lecz humanizm nauki pomocny przyrodzie.
Krajom rozwiniętym pomaga żyć w zgodzie.
Niedorozwój religijny, władzy oligarchów.
Umacniany bronią, naginaniem karków.
Pochylonym zostaw te gusła przeszłości.
W światło mówią droga, życie ku przyszłości.
2015-03-01 almagus
http://almagus.blox.pl/html
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Ruszyli w put’.
Możecie iść, zostały wam ulice.
Za demokracją urwisko.
Prowadzi średniowiecze.
Nad pochylonym panisko.
Nędzę przygryźcie cebulą.
Pamiętajcie - opłatek.
Dziady z jedną koszulą.
Macie wysupłać datek.
Ponad nędzą boże prawo.
Oligarchów namaszczenie.
Nas na górze jest tak mało.
Nasz majątek oraz ziemnie.
Armia, służby, urzędnicy.
Z naszej łaski zasobniejsi.
Nasza wola was oćwiczy.
W posłuszeństwie też mądrzejsi.
Przecież złoto jest u nas.
Jaki wy macie potencjał?
Żebracze łapy mas.
Ruszyły i już nie stał.
2015-03-02 almagus
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... cowa_.html
http://almagus.blox.pl/html
Możecie iść, zostały wam ulice.
Za demokracją urwisko.
Prowadzi średniowiecze.
Nad pochylonym panisko.
Nędzę przygryźcie cebulą.
Pamiętajcie - opłatek.
Dziady z jedną koszulą.
Macie wysupłać datek.
Ponad nędzą boże prawo.
Oligarchów namaszczenie.
Nas na górze jest tak mało.
Nasz majątek oraz ziemnie.
Armia, służby, urzędnicy.
Z naszej łaski zasobniejsi.
Nasza wola was oćwiczy.
W posłuszeństwie też mądrzejsi.
Przecież złoto jest u nas.
Jaki wy macie potencjał?
Żebracze łapy mas.
Ruszyły i już nie stał.
2015-03-02 almagus
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... cowa_.html
http://almagus.blox.pl/html
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Poletko pana, inicjatywy ściana.
Wykrot, po wykrocie.
Przez opłotki.
Został wigor na płocie.
Podarte portki.
Wśród grabarzy snów.
Porywany procesją.
Wyznanie wiary zmów.
Boże prawo koncesją.
Zaopatrzony w cierpliwość.
Zdrowie poczekać musi.
Przyparafialna chciwość.
Budżet Boga aż kusi.
Na posadach wierni.
Wynalazki krzyżują.
Partyjni i pazerni.
Zasługą, że rujnują.
2015-03-04 almagus
http://almagus.blox.pl/html
Wykrot, po wykrocie.
Przez opłotki.
Został wigor na płocie.
Podarte portki.
Wśród grabarzy snów.
Porywany procesją.
Wyznanie wiary zmów.
Boże prawo koncesją.
Zaopatrzony w cierpliwość.
Zdrowie poczekać musi.
Przyparafialna chciwość.
Budżet Boga aż kusi.
Na posadach wierni.
Wynalazki krzyżują.
Partyjni i pazerni.
Zasługą, że rujnują.
2015-03-04 almagus
http://almagus.blox.pl/html
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Kraj ten płonie, w nielotów ogonie.
Wulkan Rossiji siła.
Z oligarchiczną magmą.
Żarptaki nam posyła.
Pancerni stoją pod bramą.
Normalny ptaszek przysiądzie.
Wybuchy przegonią pticy.
Kiedy żar bucha na goncie.
Życie chce przetrwać w piwnicy.
Kremlowskie stroszą się pawie.
Długie żarptaków ogony.
Ochłapy ludowi łaskawie.
Cywilny samolot strącony.
Złotymi żywieni ziarnami.
W rui i tokowaniu.
Mięsem pod armatami.
U władzy drań na draniu.
2015-03-10 almagus
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... uropy.html
http://almagus.blox.pl/html
Wulkan Rossiji siła.
Z oligarchiczną magmą.
Żarptaki nam posyła.
Pancerni stoją pod bramą.
Normalny ptaszek przysiądzie.
Wybuchy przegonią pticy.
Kiedy żar bucha na goncie.
Życie chce przetrwać w piwnicy.
Kremlowskie stroszą się pawie.
Długie żarptaków ogony.
Ochłapy ludowi łaskawie.
Cywilny samolot strącony.
Złotymi żywieni ziarnami.
W rui i tokowaniu.
Mięsem pod armatami.
U władzy drań na draniu.
2015-03-10 almagus
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... uropy.html
http://almagus.blox.pl/html