Zaduma losu i stres etosu.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
almagus
Posty: 5692
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Służby ćwiczą w Budapeszcie, garść podsłuchów i nareszcie.

Przywódca „niezguł” szeregów.
Włączył bieg cofania.
Rozwalił skrzynię biegów.
I namawia do pchania.

Bo przecież tłusty tyłek.
Nie będzie się telepał.
Naród podejmie wysiłek.
I będzie mniejszy przepał.

Oraz dla oszczędności.
Tłuste dudy poczęcia.
Dotacji do świętości.
Pojazdem są wzięcia.

Więc na co droga ropa?
Skrycie jak wszystko nocą.
Nie popcham, a dam kopa.
Niech sponsor idzie z pomocą!

2016-01-25 almagus

Foto; http://komentatorkrytyczny.blogspot.com ... chive.html
almagus
Posty: 5692
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Z kwitnienia dorodne owoce, pień gryzą barany i owce

Z komuny raju jabłoni.
Wisiały asygnaty.
Zrywali tylko oni.
I droższe były spady.

Zarobek w bochenkach chleba.
Zdatnych wbijania gwoździ.
Ciągła buntu potrzeba.
Aby przegonić gości.

Bo pomoc z ujemnym znakiem.
Czyli co szła do dawcy.
Teraz idą tym szlakiem.
Kondominium, cud zbawcy.

Reguły prokreacji.
Macana lekcja religii.
Długi dowodu racji.
Państwo pajaców figli.

Kiedy z cherlawej jabłoni.
Kwitnie nadzieja zbiorów.
Znów zagarnęli oni.
Inteligencji pozorów.

2016-01-26 almagus

http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5692
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Pielgrzymki z krzyżem i próżnością, kiedy oszustwo jest pobożnością.

Zgubne jest każde oszustwo.
Gdy ma wyłgane rządy.
Piętnuje, wpędzi w ubóstwo.
Łapanki, obozy, mordy.

Prawo ulega zmianie.
Nadludzie z pomazańców.
Zabij Żyda przykazanie.
Wkręcone w kulki różańców.

Wszystkie wady miernoty.
Przekrzyczane do tłumu.
Zostają wzorem cnoty.
Tłum pozbawiony rozumu.

Życie zrodzone z talentem.
Dostaje znawcę wszystkiego.
Nauka na przemoc skrętem.
Pod patronatem niczego.

Wiedza na lata do przodu.
Dorobek narodu walczy.
Jak niewolnika do grobu.
Grabieży cud gospodarczy.

Przestraszeni zabijaniem.
Totalnym, bezsensownym.
Bóg nie sprostał zadaniem.
Krzyczą ratuj postronnym.

2016-01-27 almagus
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5692
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Kino premiera.

Szkoła do kina Zaria!
Zalecił premier kultury.
Teraz to kino Maria.
Partyjnej koniunktury.

Sal pewnie jakieś sześć.
Filmy pamięci Lecha.
I „dobrej zmiany” wieść.
Wprowadzenie ma klecha.

Lech i wielkie bicepsy.
Lub archanioła skrzydła.
Od Mike Tysona lepszy.
Dzieciom przegania straszydła.

Na spacerze witany.
Pierwszomajowe owacje.
Z partią muruje ściany.
I przypija w kolacje.

Za prawo i sprawiedliwość.
Za episkopat nad nami.
Za budżetu obfitość.
Za przelot samolotami.

Lecz nie „harata gały”.
Niedźwiedzia nie dusi rękami.
Jest wielki, a był mały.
Straszony Putinami!

Pamięci obrazy mnie niosą.
To jak Lenina, Stalina.
Dla przedszkolaka Soso.
Taka historii kpina.

2016-01-28 almagus

Kino "Zaria" w Kaliningradzie. Fot.: R. Jabłoński/KGKal
almagus
Posty: 5692
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Pazerni tego świata wybrani na lata.

Oszustom oszuści.
Owieczki, barany.
Na wiarę podpuści.
Ten lud okradany.

Łupem są podatki.
Obietnic pozory.
Sobie na dostatki.
Za „Bóg zapłać” skory!

Ojciec nagrodzony.
A młodsze dlaczego?
Tort już podzielony.
Co tobie do tego!

Ze jesteś rodakiem?
Mamy zastrzeżenia.
Pewnie z jakimś hakiem.
Prosto do więzienia.

2016-01-30 almagus
Foto: Jarosław Kaczyński w Sejmie (SŁAWOMIR KAMIŃSKI | twitter.com/pomaska)
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... macza.html
almagus
Posty: 5692
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Wyspa Wielkanocna Europy i kapłanów na kopy!

Za chudzi w uszach, „uchach”.
Długousi konfesjonałów.
Tych co na podsłuchach.
W katakumbach kanałów.

Jak Wyspa Wielkanocna.
Taki kraj fałszywy.
Wiara nazbyt mocna.
Prawy i Sprawiedliwy.

Jak Wyspa Wielkanocna.
O ponad dwa tysiące.
W oddaleniu samotna.
Owce jałowej łące.

Jak na Wyspie Wielkanocnej.
Ofiary i zjedzą ciało.
Z krwią winnicy owocnej.
Aby się dokonało.

Jak Wyspa Wielkanocna.
Ani ani przemysłu.
Bo w przemyśle niemocna.
Bożemu brak pomysłu.

Jak z Wyspy Wielkanocnej.
Ludność brana na obce.
W posłudze dzienno-nocnej.
Banicji klątw manowce.

Wyspy Wielkanocnej moai.
Pomniki zobaczcie nas.
Chrystusa króla zgrai.
Z nieudacznikiem wraz.

Jak rongorongo nie odczytane.
Nic oprócz biblii lekturą.
Wieszczenie zakazane.
I podziały naturą.

2016-01-31 almagus
https://www.facebook.com/almagus.almaguski
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5692
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Najpierw zabór, potem rozbiór!

Władzę dostali wielką,
ludzie marnej reputacji.
Załgali prawdę wszelką.
Nienawiść w manipulacji.

Śledczy i prokurator.
Odejdzie na milczenie.
Zastąpi manipulator.
Za słowo uwięzienie.

Dowody zniszczą zbrodni.
Przekrętów na funduszach.
W obietnicach płodni.
Prawo za chude w uszach.

W telewizji wywiady.
Prowadzi przysposobiony.
Co, my nie damy rady?
Materiał wyśledzony.

To prezesa pieszczoszki.
Może słyszeli zbyt wiele.
Kiedy zmieniali pończoszki.
Jeszcze zwierzenia w kościele.

2016-02-01 almagus

Foto: http://usa.se.pl/nowy-jork/newsy/mta-wa ... 09879.html
almagus
Posty: 5692
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

„Podołają samorządy, kiedy wszędzie nasze rządy!”
Pod prezesem półtorakiem, prezes wszystko, on półpakiem.

Nie każde dziecko dostanie od gminy.
Tak my w dzieleniu zaradni.
Wybierzcie nas, my to zmienimy.
Winni są z opozycji radni.

Ukradniemy kaloryfer.
Będziemy mieli ciepło.
Wierci ojciec Lucyfer.
Dogrzewa polskie piekło.

Dziecko w kulturze rodziny.
Jednym kupione w jadalni.
Drugim szanse płacimy.
Zaradne i normalni.

Ukradniemy kaloryfer.
Będziemy mieli ciepło.
Wierci ojciec Lucyfer.
Dogrzewa polskie piekło.

Podzieleni na „Mohery”.
Na „prawdziwych Polaków”
Oszust ale szczery.
Gorszy sort rodaków.

Ukradniemy kaloryfer.
Będziemy mieli ciepło.
Wierci ojciec Lucyfer.
Dogrzewa polskie piekło.

Przyszła kolej na rodziny.
Dzieci do podziałów.
Z proboszczem poradzimy.
Podsłuchy konfesjonałów.

2016-02-02 almagus

http://almagus.blox.pl/html

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... trafi.html
almagus
Posty: 5692
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Krety.

To z ewolucji kreta.
Pewnie mamy dłonie.
Przeżył i planeta.
Kopyta mają konie.

Atawizm kreciej roboty.
Inwigilacji chętnych.
Z prowokacji kłopoty.
I z wyroków pokrętnych.

„Ten pan już nie będzie”.
I wyciąga dyktafon.
„Zdjęcia mamy w windzie”.
Oskarża partyjny bufon.

„Prowadzi dom publiczny”.
Tu pozbierane podpisy.
A taki polityczny.
I od rozpusty łysy.

To z ewolucji kreta.
Stąpanie może klęską.
Ślepa władzą podnieta.
Oszusta z partią zwycięską.

Drążyć przez złote piaski.
Przesypywać monety.
Pan życia oraz łaski.
I atrakcyjne kobiety.

2016-02-03 almagus
Foto; swiatkwiatow.pl
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5692
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Dyletanci, czyli głupoty kombatanci!

Zebrać stado żadna sztuka.
Kiedy się szuka nieuka.
Z tych co wiedzą z niewiedzą.
Nazwisko doktorem uprzedzą.
Nikt nie zapyta z czego.
Ale są do wszystkiego.
Politologia czy politowanie.
Co to prawnikiem zostanie.
Poskłada paragrafy, nieróbstwo.
I wychodzi zabójstwo.
Za katastrofę lotniczą.
Za byle ile nie ćwiczą.
Przecież zostały ukryte.
Te decyzje niedopite.
Zbierali ciał kawałki.
Lecz nikt nie liczył „małpki”!
Mogli pod stołem polec!
Nie tyle ofiar wlec.
Kampania na grobach Katynia.
Tak kończy jak wyczynia.

„terrain ahead, terrain ahead....
pull up… up.....
kuuurwa … aaa!!!”


2016-02-04 almagus
http://almagus.blox.pl/2016/02/Dyletanc ... tanci.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ej,,1.html
ODPOWIEDZ