z tym stwierdzeniem sie wyjatkowo zgodze... debil o nicku almagus jest dla niego samego najwazniejszy...almagus pisze:Debil jest najważniejszy!
almagus
Zaduma losu i stres etosu.
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Burak zawsze będzie burakiem, chociażby nie wiedzieć jak się starał burakiem pozostanie do chwil swoich ostatnich.bialy pisze: menda to jestes ty.
Slyszales o Polskich obozach koncentracyjnych.
Gdzie po wojnie mordowano ludzi
Lambinowice i wiele innych miejsc
Mowi ci cos
polaku przez P
Brawo BURAKU BIAŁY, były polskie obozy w których mordowano nie tylko Ślązaków ale i Polaków.
Komendantem jednego z nich był niejaki (stopnia nie pomnę ale chyba major) Solomon Morel, obywatel polski. Państwo w którym teraz mieszka to IZRAEL. Ponieważ Izrael nigdy nie deportuje swoich obywateli, chociażby byli przestępcami wojennymi i masowymi mordercami, nie można postawić go przed sądem. Nawet przed Trybunałem Sprawiedliwości. Jak na ironię, polski podatnik funduje temu kryminaliście comiesięczna wojskową emeryturę w wysokości 5000 zł(może mu podnieśli po rewaloryzacji). Być może takich obywateli Izraela - komendantów lub funkcyjnych tych obozów było więcej, ale panuje zmowa milczenia bo przecież Polska to najlepszy przyjaciel Izraela.
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Znamienna cecha, nie ja, to on!
A więc, coś o sobie, od siebie.
I to by było na tyle.
almagus
A więc, coś o sobie, od siebie.
I to by było na tyle.
almagus
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Panie Godzilla,
Co pana podkusiło wejść do tego szamba w któr swoje umyslowe odchdy zrzuca gminnogrodkowski burak wraz z burakiem białym.
Zmusił mnie pan do wejścia, znaczy nie tyle zmusił co zaciekawiło mnie co pan tam w tym smrodzie porabiasz.
Ten gminnogrodkowki buraczany szambiarz popełni sepuku w momencie kiedy zabraknie kaczorów, ziobrow i pisowców. Albo, jak ten japoński zołnierz który ukrywal sie w dzungli 25 lat po zakończeniu wojny, nadal bedzię tworzył do swojego szamba bo w swoim mózgowiu już ma wypaloną ścieżkę pisowską jak piosenkę w płycie na 78 obrotów na minutę, ze ścieżką powrotną do początku. Jak ten szambiarz buraczany musi cuchnąć na odległość, bo zajęty swoją buraczano-szambiarską twórczością nie ma czasu na porządną kąpiel. A jak mu z pyska musi jechać od tych pniaków, które popsuły mu się bo nie miał czasu na dentystę. Teraz dostanie dwie szuflady i będzie miał ładny sztuczny uśmiech, ale smrodu szamba niczym nie zlikwiduje.
Co pana podkusiło wejść do tego szamba w któr swoje umyslowe odchdy zrzuca gminnogrodkowski burak wraz z burakiem białym.
Zmusił mnie pan do wejścia, znaczy nie tyle zmusił co zaciekawiło mnie co pan tam w tym smrodzie porabiasz.
Ten gminnogrodkowki buraczany szambiarz popełni sepuku w momencie kiedy zabraknie kaczorów, ziobrow i pisowców. Albo, jak ten japoński zołnierz który ukrywal sie w dzungli 25 lat po zakończeniu wojny, nadal bedzię tworzył do swojego szamba bo w swoim mózgowiu już ma wypaloną ścieżkę pisowską jak piosenkę w płycie na 78 obrotów na minutę, ze ścieżką powrotną do początku. Jak ten szambiarz buraczany musi cuchnąć na odległość, bo zajęty swoją buraczano-szambiarską twórczością nie ma czasu na porządną kąpiel. A jak mu z pyska musi jechać od tych pniaków, które popsuły mu się bo nie miał czasu na dentystę. Teraz dostanie dwie szuflady i będzie miał ładny sztuczny uśmiech, ale smrodu szamba niczym nie zlikwiduje.
Re: Zaduma losu i stres etosu.
To ty też, gminnogrodkowsi szambiarzu byłeś komendantem obozu? Dobrze że się przyznałeś. Zaraz wyślemy umyślnego po ciebie, żebyś się wyspowiadał ze swoich grzechów jak na sądzie ostatecznym. A wiesz dobrze o tym że u nas w Polsce nie przelewki w prokuraurą, jak cię przcisną to przyznasz się nawet do tego czego nie popełniłeś. Lepiej po dobroci podaj adres bo prokuratura obciąży cię dodatkowo za stawianie się Strażnikom prawa.almagus pisze:Znamienna cecha, nie ja, to on!
A więc, coś o sobie, od siebie.
I to by było na tyle.
almagus
To ci się chwali że zacząłeś od siebie.
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Pierdzi gołodupiec, urzędem klozety.
Bluzgi zapisuje na rolce z gazety.
Gów-nament w słoiczek lub worek foliowy.
Zapis pamięci tablic robi zapachowy.
Internet nie odda zapachu szambiarza.
Fermentuje przekleństwa i głupotą poraża.
2011-11-11 almagus
Bluzgi zapisuje na rolce z gazety.
Gów-nament w słoiczek lub worek foliowy.
Zapis pamięci tablic robi zapachowy.
Internet nie odda zapachu szambiarza.
Fermentuje przekleństwa i głupotą poraża.
2011-11-11 almagus
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Ta rolka to twoje gminogrodkowski szambiarzu ulubione GWno. Zapach twojej szambiarsko-buraczanej twórczości, na szczęście, jest do twojego osobistego szamba skanalizowany. Admin musi uważać żeby szambo nie wybiło od nadmiaru GWnianej twórczości buraka gminnogrodkowskiego, bo dopiero smrodu się narobi. W innych sambiarza wypier...lili, żeby im atmosfery nie zanieczyszaczałalmagus pisze:Pierdzi gołodupiec, urzędem klozety.
Bluzgi zapisuje na rolce z gazety.
Gów-nament w słoiczek lub worek foliowy.
Zapis pamięci tablic robi zapachowy.
Internet nie odda zapachu szambiarza.
Fermentuje przekleństwa i głupotą poraża.
2011-11-11 almagus
Re: Zaduma losu i stres etosu.
zajrzalem i zobaczylem ze menda wyproznia sie na Polske to musialem zareagowac...tekajot pisze:Panie Godzilla,
Co pana podkusiło wejść do tego szamba w któr swoje umyslowe odchdy zrzuca gminnogrodkowski burak wraz z burakiem białym.
Zmusił mnie pan do wejścia, znaczy nie tyle zmusił co zaciekawiło mnie co pan tam w tym smrodzie porabiasz.
tu w Szwajcarii zdaje sie nie sprzedaja Baygonu a to na mendy podobno rewelacja!
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Międzynarodówka Szamboobrony jak MSz?
Szambiarze Szamboobrony łączcie się!
Z ziemi wolskiej do wolski?
Spadajcie, bo jesteście niekompetentni.
W dodatku przegrani.
Opluwanie i szczekanie sfory kaczej szambodanie!
Rozmowy Niedokończone, szeregi ustawione.
Z nimi "Bóg" z pochodniami, rozprawi się z wrogami!
Sznurek wity z nienawiści czy wieszanie im się ziści?
Pełen wiary, nadziei na dobrobyt czekam,
wypatruję z okna i pod drzwiami szczekam.
Prawo, Sprawiedliwość dodaje nadziei,
że przestanę szczekać na swoich złodziei.
Trop układu wydłuża oczekiwanie,
kiedy się zacznie wreszcie zamykanie?
Szukam dla mnie prawa i sprawiedliwości,
bo zbyt małą rentę zżera rosół z kości.
Poprzez wybór zgrai strzeliłem sobie bramkę,
teraz z tej wściekłości często gryzę klamkę.
Im czarne jest białe, a białe jest czarne,
chyba się zapłaczę na me życie marne.
Leków nie kupuję, tylko waleriana,
aby to wytrzymać biorę czasem z rana.
Jak już się nasłucham ojca dobrodzieja
ze stacji, w której zbawienia jest nadzieja.
Za datki dla niego mam trafić do nieba,
pomimo braku grosza i w domu chleba.
Ja już nie rzucam się na byle ruch klamki,
warczę i otwieram cicho u drzwi zamki.
Szczekam, na Żyda, lewusa, liberała,
a smak w nim jest taki jak maślana chała.
Wbijam zęby w chałę i odgryzam kęsa,
trzeźwieję, bo czuję smak ludzkiego mięsa.
Tak wysokie Prawo i Sprawiedliwości,
proszę dla obłędu wiele łagodności!
Mało, ja uważam od góry do spodu,
obłęd, tylko obłęd przyszłością narodu!
Najlepiej jak ich pochłoną płomienie.
Ogień i Radyjo da im oczyszczenie.
Z dymem dla spokoju niech idą do nieba,
chyba, że zjedzą Rydza nienawiści chleba.
Nienawiść krwią i ciałem nas, ojca Redyka,
kto tego nie wie, to nie Wolak, niech zmyka!
10.08.06 almagus
Szambiarze Szamboobrony łączcie się!
Z ziemi wolskiej do wolski?
Spadajcie, bo jesteście niekompetentni.
W dodatku przegrani.
Opluwanie i szczekanie sfory kaczej szambodanie!
Rozmowy Niedokończone, szeregi ustawione.
Z nimi "Bóg" z pochodniami, rozprawi się z wrogami!
Sznurek wity z nienawiści czy wieszanie im się ziści?
Pełen wiary, nadziei na dobrobyt czekam,
wypatruję z okna i pod drzwiami szczekam.
Prawo, Sprawiedliwość dodaje nadziei,
że przestanę szczekać na swoich złodziei.
Trop układu wydłuża oczekiwanie,
kiedy się zacznie wreszcie zamykanie?
Szukam dla mnie prawa i sprawiedliwości,
bo zbyt małą rentę zżera rosół z kości.
Poprzez wybór zgrai strzeliłem sobie bramkę,
teraz z tej wściekłości często gryzę klamkę.
Im czarne jest białe, a białe jest czarne,
chyba się zapłaczę na me życie marne.
Leków nie kupuję, tylko waleriana,
aby to wytrzymać biorę czasem z rana.
Jak już się nasłucham ojca dobrodzieja
ze stacji, w której zbawienia jest nadzieja.
Za datki dla niego mam trafić do nieba,
pomimo braku grosza i w domu chleba.
Ja już nie rzucam się na byle ruch klamki,
warczę i otwieram cicho u drzwi zamki.
Szczekam, na Żyda, lewusa, liberała,
a smak w nim jest taki jak maślana chała.
Wbijam zęby w chałę i odgryzam kęsa,
trzeźwieję, bo czuję smak ludzkiego mięsa.
Tak wysokie Prawo i Sprawiedliwości,
proszę dla obłędu wiele łagodności!
Mało, ja uważam od góry do spodu,
obłęd, tylko obłęd przyszłością narodu!
Najlepiej jak ich pochłoną płomienie.
Ogień i Radyjo da im oczyszczenie.
Z dymem dla spokoju niech idą do nieba,
chyba, że zjedzą Rydza nienawiści chleba.
Nienawiść krwią i ciałem nas, ojca Redyka,
kto tego nie wie, to nie Wolak, niech zmyka!
10.08.06 almagus
Re: Zaduma losu i stres etosu.
Oficjalnie sojusznik!
Za uszami zausznik.
Bywa KRUSu rolnik.
Kur-wnik i Pier Dolnik!
Nowy zaciąg w Szamboobronie.
Ochotniczo bierze w swe dłonie.
Dziennikarz pyta, kwalifikacje?
My miast i wsi seksdegustacje.
Co ja nie jestem rolniczka?
U mnie się mydli liczka.
U mnie się kisi ogórki
obciągnięte ze skórki!
A wy kolego wojskowy,
rolnikiem zostać gotowy?
Nie weźmie ochrony rządu?
Tylko z przyczyny świądu?
Po co nam obce Leopardy.
Jam członek najbardziej Twardy.
Piąty mój stopień twardości,
po naszym szefie zagości.
Millesiu członku partyjny?
Co, miałeś glebę w doniczce?
Zgnojony, ekspozycyjny?
Lubisz figle na „bipce”?
Nieważne z którego koryta.
Mężczyzną co dobrze kończy.
Walą na członka z kopyta.
W tej roli oni pies gończy.
Niech nakleją to Pe eL na samochodzie.
Niech wiedzą jedzie złodziej Narodzie!
Samochód czerwony i stuknięty,
aż taki Szamboobronnie wzięty.
Wóz co wiezie na Sejm nieczystości,
gwałcicieli, matołów próżności!
almagus 24.08.07, 15:21
http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci ... 66723.html
2007-09-20 11:23
Miller startuje z Samoobroną
Millesiu już przy korycie.
Parlamentarny z ramienia.
W komunie przepis na życie.
Układów z czarnym nie zmienia.
Powróci czarny – czerwony.
Na władzę w Polsce układy.
Egzekutywa, ambony.
Przyparafialne my rady.
2011-11-11 almagus
http://www.tvn24.pl/0,1721424,0,1,lesze ... omosc.html
17:23, 19.10.2011 /TVN24
"Niosę worek z kamieniami". Miller nowym szefem klubu SLD
WYGRAŁ Z RYSZARDEM KALISZEM
Za uszami zausznik.
Bywa KRUSu rolnik.
Kur-wnik i Pier Dolnik!
Nowy zaciąg w Szamboobronie.
Ochotniczo bierze w swe dłonie.
Dziennikarz pyta, kwalifikacje?
My miast i wsi seksdegustacje.
Co ja nie jestem rolniczka?
U mnie się mydli liczka.
U mnie się kisi ogórki
obciągnięte ze skórki!
A wy kolego wojskowy,
rolnikiem zostać gotowy?
Nie weźmie ochrony rządu?
Tylko z przyczyny świądu?
Po co nam obce Leopardy.
Jam członek najbardziej Twardy.
Piąty mój stopień twardości,
po naszym szefie zagości.
Millesiu członku partyjny?
Co, miałeś glebę w doniczce?
Zgnojony, ekspozycyjny?
Lubisz figle na „bipce”?
Nieważne z którego koryta.
Mężczyzną co dobrze kończy.
Walą na członka z kopyta.
W tej roli oni pies gończy.
Niech nakleją to Pe eL na samochodzie.
Niech wiedzą jedzie złodziej Narodzie!
Samochód czerwony i stuknięty,
aż taki Szamboobronnie wzięty.
Wóz co wiezie na Sejm nieczystości,
gwałcicieli, matołów próżności!
almagus 24.08.07, 15:21
http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci ... 66723.html
2007-09-20 11:23
Miller startuje z Samoobroną
Millesiu już przy korycie.
Parlamentarny z ramienia.
W komunie przepis na życie.
Układów z czarnym nie zmienia.
Powróci czarny – czerwony.
Na władzę w Polsce układy.
Egzekutywa, ambony.
Przyparafialne my rady.
2011-11-11 almagus
http://www.tvn24.pl/0,1721424,0,1,lesze ... omosc.html
17:23, 19.10.2011 /TVN24
"Niosę worek z kamieniami". Miller nowym szefem klubu SLD
WYGRAŁ Z RYSZARDEM KALISZEM