Zaduma losu i stres etosu.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
almagus
Posty: 3325
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pt wrz 06, 2019 6:00 pm

Złoty piasek przez palce, co przerzucają różańce

Nad brzegiem wyschniętej rzeki.
Z płaczem zawodzi błaganie.
Ostatnio płynęły nią ścieki.
Niechaj kryniczna się stanie.

Codzienność chłonie wartości.
Oszustów potępia sumienie.
Pokora w pobożności.
Zbiór łez na pokropienie.

Zgodni z bożymi prawami.
A woda się wyczerpała.
I problem nawet z łzami.
Wyschło, bo się przegrzała.

Studnie życia źródłami.
Zatrzymywanie wody.
Jak zrobić z biedakami?
Roztrwonione zasoby!

Nad stan wymieranie.
Poczęte zagłodzone.
Ratunku przykazanie.
Po ludzku zatracone.

Niewłaściwego wyboru.
Nie było przezorności.
Posługa u pana dworu.
Głupota znakomitości.

2019-09-06 almagus

almagus
Posty: 3325
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pn wrz 09, 2019 4:56 am

Wybór oszusta, gdy głowa pusta.

W oczach tłum, myśl dewianci.
Gęba sypie obietnice.
Za plecami ministranci.
Jeszcze boże baletnice.

Pełna hala, tournee PiS.
Nawet babcia niech się cieszy.
Na mównicy jakby miś.
Klaszcze mu element kleszy.

Polska, Polski i ojczyźnie.
Ziemie w koło Watykanu.
Czyli prawie na obczyźnie.
Z Moskwą, Rzymem racją stanu.

Brak mi działek na Księżycu.
Bo zadałbym im pytanie.
Czy zapisać się do PiSu.
Czy posadę się dostanie?

Gęba sypie rozdziawionym.
Chyba będą wspólne żony.
Za pieprzenie nagrodzonym.
Kasa, kasa rozdziawiony.

Czemu zaciśnięte usta?
Wypracujcie, mówi obce.
Długi oddać, kasa pusta.
Polska zeszła na manowce.

2019-09-09 almagus

almagus
Posty: 3325
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pt wrz 13, 2019 10:22 am

PiS szczególnie w nocy, uchwali, ukradnie, Polak przymknął oczy!

Oceń zbrodnie, rozkradli ziemie północne i zachodnie!

Premier ma ziemię z kradzieży.
Z Poczdamu nam się należy.
Zwycięzcy dali drugiej wojny.
Ale Ludwig, Zbynio bogobojny.
Zamiast odebrać Ostrów Tumski.
Złamali Traktat Poczdamski!
Dekretem, nie śmieli w sejmie.
Kościół poprze partię za ziemie.
Szpitale, szkoły, co pragnie.
Wyremontowane, radni solidarnie.
I tak ziemię za byle ile.
I jeszcze tego tyle.
Wyprzedają zakony.
Premier zadowolony.
Zadowolone też mafie.
Klasztory i parafie.
Partię wspierają Krzyżacy,
Z orłem niby Polacy.
A ludek rozmodlony.
Za dam coś zadowolony.
Było to w dwa tysiące szóstym roku.
Mogli nakraść Ślązoku, Poloku!

Wspólnota od krzyża, Watykan rośnie, Polskę poniża.
Biskupi z Wrocławia zrobili Breslau i ten PiS z nimi nie przestał!

2019-09-13 almagus

almagus
Posty: 3325
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pt wrz 20, 2019 5:26 am

W przepychu gagatek, a ubogim opłatek!

Ludzie chcieliby stagnacji klimatu.
Niezatapialne kontynenty.
Bez tsunami. Wody szkarłatu.
Eden. Z mocą ojciec święty.

By krzyż zatrzymał wybuch wulkanu.
A kiedy wiadomo, że na nic.
Z życia nachapać, wzorem Watykanu.
By kapitalizm nie posiadał granic.

Człowiek jest przecież bożym podobieństwem.
Ziemię ma czynić poddaną.
Fizykochemia wiary przekleństwem.
Powszechnie raczej nieznaną.

Procesy odwracalne wymagają energii.
Jak pozyskać gazy cieplarniane?
Słońce dodaje przemianie synergii.
Kiedy to palne nie jest spalane.

Ale przemysł i oddychanie.
Nadmierna dominacja populacji.
I nie zabijaj to przykazanie.
Bezsilna chęć cechą demokracji.

Większość chce żyć za wszelką cenę.
Ta zdolność adaptacyjna.
Ale bogaty ma taką wenę.
Pazerność życiu przeciwna.

2019-09-20 almagus

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... wiele.html

almagus
Posty: 3325
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » wt wrz 24, 2019 4:18 am

Po bożemu niech klechczemu.

Wystarczy wybrać jednego.
Uczciwego oszusta.
Dać mu głos najwyższego.
A opozycji pusta.

Bo trafisz na Alfonsa.
Kurię z jego kurwNiKa.
Co mu długopis pląsa.
Rosja, Wtykan, Ameryka.

Wiedza drogo kosztuje.
Bojowa, amerykańska.
Którą się transferuje.
Rosyjska i Watykańska.

Płacimy, nie oszczędzamy.
Padniemy w czarną godzinę.
W burdelach nagrywamy.
Boimy się o rodzinę.

Udzieliło się i się cieszę, wreszcie odstawię pepeszę.

2019-09-24 almagus

Darowizny w imieniu ojczyzny.
Od bezdomnego.
Za haki z SB, szantaż Łubianki!
Składki walczące.

Jeden hektary w mieście, ten willę na Żoliborzu, kamienicę w Krakowie.
I cicho o Komisji Majątkowej i dekrecie PiS o majątku poniemieckim oraz drodze prawnej L. Kaczyńskiego o prywatyzacji kamienic.
Czy nam ktoś coś dał, owszem, najpierw wziął, dał dużo sobie, jak dzielenie premii za komuny!

almagus
Posty: 3325
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pt wrz 27, 2019 5:14 am

Wsparcie boże też może.

Darmo udajesz wrodzony idiotyzm.
Takich wynosi krewnych nepotyzm.
Wsparcie boże też może.
NIKt nie docenia fachowość tyłka.
Prezes tak kazał, to nie pomyłka.
Wsparcie boże też może.
Życie wycenia się na godziny.
A w telewizji sukces widzimy.
Wsparcie boże też może.
Prawo my swoje wykorzystamy.
Jeśli wygracie, to powtarzamy.
Wsparcie boże też może.
Za wsparcie nasze kupicie bułki.
Trzeba modlitwy, bo puste półki.
Wsparcie boże też może.
A jadowity sprawiedliwości.
Hejtować musi pełen chciwości.
Wsparcie boże też może.

2019-09-27 almagus

almagus
Posty: 3325
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pt paź 04, 2019 12:25 pm

Choć mój umysł nie dorówna, doładuję jemu - dumna.

Podlegam zidioceniu.
Lub opuszczę kraj.
Po obejrzeniu.
Co ma wiedzę naj.

Największej nienawiści.
W miłości bożej złota.
Jak redemptozyści.
TR-wam gie… miota.

Zidiociały wytrwały.
Pierwszy przy korycie.
Jakby świnie sr-ały.
Tak jak ja widzicie?

Nie obrzezany oszust.
Prawdę tak przekręci.
Jestem boży dopust.
Spalą wszyscy święci.

Zielonym do dołu.
Atmosfera niebem.
Praca, mózg bawołu.
Wolakiem za chlebem.

2019-10-04 almagus

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ybory.html

almagus
Posty: 3325
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » sob paź 05, 2019 4:36 am

Tramp znalazł ścieżkę, jak zadowolić koleżkę!
Chyba spasiba!

Za ZAKUPY, TO JEST DO DooPY!

Nikaragua? Czyli NIK, kara i guła!

Polakom Niderlandy, AMERYCE MILIARDY.

Za zakupy uzbrojenia.
Z Amerykanami.
Miliardy do wyrzucenia.
Ruina ze szpitalami.

Za zakupy uzbrojenia.
Z Amerykanami.
Technologie do kupienia.
Aby cichcem z Rosjanami.

Za zakupy uzbrojenia.
Z Amerykanami.
Głosy zdrady do kupienia.
Bo jest przed wyborami.

Za Bóg da i za Bóg zapłać.
Polak leci przez Atlantyk.
Bezwizowo może dać.
Międzymorze aż po Bałtyk.

2019-10-05 almagus

almagus
Posty: 3325
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pn paź 14, 2019 4:23 am

Na wykroty zew ochoty.

Wraca w Polsce socjalizm.
Chcą boże pobłogosław.
Kościelny feudalizm.
I wołanie Jarosław.

U bożego paniska.
Lud załapie ochłapy.
Pożywne wam śmietniska.
Chcę załatwia do łapy.

Jarosław jest oszustem.
Jego są listy wyborcze.
Na odchyły z odpustem.
I samobójstwo zbiorcze.

2019-10-14 almagus

almagus
Posty: 3325
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pn paź 14, 2019 5:19 am

Taki to kraj, zbuki ma z jaj.

Parafia świń przy korycie.
Zawsze traci inteligencję.
Nazwy nie zobaczycie.
Szacunek traci prezencję.

Opłatek pewny chudemu.
Łapa wpierw na mięsiwo.
W nędzy błogosławionemu.
Dla chuci jak krzesiwo.

Kobieta naczyniem pana.
Niepokalanego poczęcia.
W habicie zakutana.
Bez oporów do wzięcia.

Zostanie czarownicą.
Ujeżdżaną w kazamatach.
Duchowni tam poćwiczą.
Na stos i w zaświatach.

Wiocha pańskich dwórek.
Bo prezes daje mamonę.
Skinienie do powtórek.
Sutener na ambonę.

2019-10-14 almagus

ODPOWIEDZ