Strona 1 z 1
Dusza.
: sob sie 04, 2012 3:25 am
autor: JOZEF1949
Dusza.
Idę drogą,trud ją ścieli,
W dni powszednie do niedzieli.
Sztukę życia choć posiadłem,
Wiele razy znów upadłem.
Ale w środku takie coś,
Miły,mądry mieszka gość.
Bóg w dobroci dał nam sztukę ,
By wspomagać nią naukę.
Chociaż czasem wiek upływa,
Ciągle mieszka we mnie żywa.
Stawia opór,bo rogata,
Kiedyś spłynie w dal skrzydlata.
Rozjuszonej sam się boję,
Bo za dużo-jest nas troje.
Gdyby nie mój Anioł Stróż,
Bym nie istniał pewnie już.
Czas przychodzi-się wyciszę,
Fantazyjne myśli słyszę.
W Ducha Łasce zatopiona,
Myślą jestem-myślą ona.
Dziś nie boję się powiedzieć,
Trzeba usiąść-cicho siedzieć.
I na skrzydłach unieść tam,
Gdzie nie jestem sam na sam.
Józef Bieniecki
Co mam..
: sob sie 04, 2012 3:29 am
autor: JOZEF1949
Co mam..
Twoja miłość -to wszystko co mam,
Daj okruchem nadziei się łudzić.
W nas uczucie czasu plecie nić,
Nie pozwoli ich z osobna studzić.
Wszechobecny nas ogarnia trud,
Niech poezji głębią spojrzy w oczy.
Jak na bajce kolorowych snów,
Wierszem pisze, każdej wspólnej nocy.
Poematów otwórzmy przestworza,
Wierszy spiszmy życia wspólny bieg.
Przez głębinę nieznanego morza,
Życie nasze sięgnie drugi brzeg.
Czas zaduszny skroniami siwizny,
W oczach wnucząt pozapala kwiat.
Niechaj świata wypali trucizny,
Bo sensowny i piękny jest świat.
Niechaj toczy nam na życia fali,
I spokojny w żagle wietrzyk dmie.
Przyjaznymi brzegami w oddali,
Nam przybiją ,jak w przepięknym śnie.
Szarość nocy ustąpi jutrzence,
By się cieszyć promieniami dnia.
Twoja miłość w powiewnej sukience,
Poprzez życie oby ze mną szła.
Józef Bieniecki
Przybądż!
: sob sie 04, 2012 3:33 am
autor: JOZEF1949
Przybądż!
Na koniu karym przybądż wiosno miła,
I zawieś kwiatów płonące lampiony.
Choć piękna zima,czas by się skończyła.
Chórek powrócił ptaków rozmodlonych.
I tchnieniem wiatru,wiosennym oddechem,
Wśród drzew śpiewało jutrznię wiekuistą.
A słońce złotym promieniem uśmiechu,
Niosło skowronków melodyję czystą.
Przybądż kadzidłem,nadziei poranków,
Łąką utkaną,jak kobierce złotem.
Marzeniem westchnień w samotni kochanków,
Którzy przyszłości szukają tęsknotę.
Przybądż wieczornym oddechem zieleni,
Która wyszepta sny miłosnej nocy.
Złotych zachodów,aksamit półcieni,
I mrugające nieba piękne oczy.
Świtem narodzin i nocnych amorów,
Symfonią lasów,sekretnych potoków.
I wyobrażni bajkowych potworów,
I oceanem,w żaglowcach obłoków.
Oddechem ziemi ogarniętej broną,
Majowym deszczem popłakuje rosą.
Zmęczonej mrozem ozimin zielenią,
Tkniętą niewinną dziecka stopką, bosą.
Józef Bieniecki
Kuszenie.
: sob sie 04, 2012 3:35 am
autor: JOZEF1949
Kuszenie
Leżał sobie nieboszczyk,spoglądał znad wieka,
Jak po niego zbliża się, sto diabłów z daleka.
Dążą wprawdzie powoli,wciąż w jego kierunku,
On się nie mógł poruszyć,jak na posterunku.
Użył owy postronek,zawisnął na chwilę,
Wkrótce się przekonując , jego własnej sile.
Zadyndał,tak zostało.By tak w lesie dyndał,
W końcu przypadkiem znalazł go przybłęda.
Teraz patrzy z bokuco się wokół dzieje,
Idą głów mąciciele i duszy złodzieje.
Chce uciekać-nie może,krzyczeć, brak mu siły,
Wszystko przeciw ,wrogie, na nim się skupiły.
I tak sobie w głowie do siebie mamrota,
Że mu na wieszanie nie przyjdzie ochota.
Tymczasem tego skutki są zanadto srogie,
Bo się skłócił,nie jednał, z samym Panem Bogiem.
Cały strachem podszyty,trzęsie jak osika,
Mało nie oszalał,już dostaje bzika.
Poczuł mokro w piżamie,zaworki puściły,
Samobójcze myśli naraz się zemściły.
W obesranych galotach,spocony się budzi,
Chociaż smrodzik wokoło-szczęśliwy, wśród ludzi.
Wie od dzisiaj-będzie wiedział potem,
I nie podda kuszeniom,diabelskim bełkotom.
Józef Bieniecki
Cuda świata.
: sob sie 04, 2012 3:40 am
autor: JOZEF1949
Cuda świata.
Gdy umiesz patrzeć i piękno podziwiasz,
To ono w duszy,wnętrzu serca siedzi.
Nie musisz szukać,bo w sobie odkrywasz,
Oczami piękna ono piękno śledzi.
W poszukiwaniu i świata nie stanie,
Bo jesteś żródłem,które nie wysycha
Zawsze się składa na twoje wzrastanie
Dobra muzyka nie głośna,a cicha.
Nie musisz szukać i śledzić je z trudem,
Z dobrocią w parze,jest klejnotem świata.
Ona posiana znów do ciebie wzlata.
Jest tego świata najpiękniejszym cudem.
To Bóg je wpisał w nasze człowieczeństwo.
Tworząc na Boże własne podobieństwo.
Józef Bieniecki