Chmurzyska
Gnaj ponure chmurzyska,
Niech pogody nie mącą.
Jak pirackie okręty,
Odgrażają się słońcu.
Artylerii niebieskiej,
Grzmią armaty korsarzy.
Moje skąpe nadzieje,
Gną się w ogniu miraży.
Drzew runęły już maszty,
Wiatr poszerzył zła żniwo.
Jak na morzu bitewnym,
Grzmi już bitwą prawdziwą.
Szopa stoi już w ogniu,
I stodoła na przeciw.
Piorun ogniem kulistym,
Ku chałupie już leci.
Biją nieba armaty,
Nieba pluszczą chmurzyska.
Ogniem nieba błyskawic,
I w niebieskich pociskach.
Morze wyje wzburzone,
Chociaż jakby zelżało.
Ziemia pachnie świeżością,
Oczyszczone nawałą.
Józef Bieniecki