Rok 1920.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
jozbie49
Posty: 132
Rejestracja: śr sie 28, 2013 4:29 am

Rok 1920.

Post autor: jozbie49 » sob lut 01, 2014 4:48 am

Rok 1920.

I milion nóg deptało bruk,
Polesia ,Ukrainy.
Aż pod Warszawą stanął wróg,
Ogromny walec z gliny.

Po trupie Polski musi przejść,
Czerwone niósł sztandary.
By burżuazji władzę zgnieść,
I katolickiej wiary.

I Polak stanął wobec hord.
Od dziecka aż po starca.
Aby powstrzymać grabież,mord,
Czerwony potok walca.

Modlitwy biały pomknął ptak,
Ku niebu,białopióry.
Zawisł na niebie,Boży znak,
I Błogosławił z góry.

I walec stanął-cofnął w tył,
I toczył się szalony.
Kto żył uciekał,ile sił,
W swe barbarzyńskie strony.

Matka Królowa,Bóg tak chciał,
Piekielny sen ich prysnął.
Viktorii wieniec Polsce słał.
Objawił Cud nad Wisłą.

Józef Bieniecki

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7791
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: Rok 1920.

Post autor: pomorzak » sob lut 01, 2014 7:48 pm

Jak milo widziec ze Bog zabijal bolszewikow.
Zabijanie wroga jest mile Bogu.
Podobno

ODPOWIEDZ