Polityczny bełkot.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
jozbie49
Posty: 132
Rejestracja: śr sie 28, 2013 4:29 am

Polityczny bełkot.

Post autor: jozbie49 » sob lut 15, 2014 3:51 am

Polityczny bełkot.

Na dzień dobry,polityka,
Czy noc spojrzyj,czy już dnieje!
Blichtr totalny,retoryka,
Nim odpowiesz,spokornieje.

Pewnie obrósł w władzy piórka,
Prawdę nosi w powijakach.
Poprawnością cuchnie skórka,
W cudzych czołga się chodakach

Bełkot zwany pustomową,
Niemcom, Żydom-jak muzyka.
W strunę brzdąka kainową,
Wystrojony na fircyka.

Codziennością kłamstwa chory,
Talentów nie miewa twórczych.
Bufoniarstwo,brak pokory,
Wykuł kilka słów wybiórczych.

Przeszedł siebie, ponad wszystko,
W utopijnym krasomówstwie.
Kołtun na łbie , gnojowisko.
W intelektu rży ubóstwie.

Diderota rechot żabi,
Odbił się czerwonym echem.
Część ubóstwia ,drugich słabi.
Na ruinie wiesza wiechę.

Możni świata, z władzy dufni,
Z mediów bożka uczynili.
A ,że mu są bardzo ufni,
W interesach pogubili.

Bełkot,rechot,gromkich kwików,
W końcu wszystkim spowszednieje,
Błędna mowa,polityków,
Na śmietniku spokornieje.

Józef Bieniecki

ODPOWIEDZ