Doradca Rektora U.G.
Re: Doradca Rektora U.G.
Panem to Ty mozesz sobie byc w swojej wiosce, na internecie nigdy i ingdzie nie obowiazywaly zwroty Pan - Pani. Nic Ci nie ujmujac, wiem ze nie jeden lachmyta poczul sie paniskiem kupujac sobie komputer. Czapkowal Ci tu nie bede.
Reflex
_______________________________________________________________________
Panie Reflex, zauważam że elementarne zasady grzeczności są panu bardzo obce. Nie potrafi pan także uzmysłowić sobie że obecny świat stał się wielką wioską. Pan ze swoimi elementarnymi brakami zachowuje się w tej globalnej wiosce jak fornal. Nic nie mówiłem o czapkowaniu tylko o trochę szacunku dla nieznajomej panu osoby. Pan przypomnial sobie swoje fornalstwo i miętoszenie ubogiej czapczyny przed kimś światlejszym. Dzięki systemowi tak zwanej sprawiedliwości społecznej przyniesionemu do Ojczyzny na bagnetach Armii Sowieckiej wybił się pan i doznając rozczarowania niespełnionymi obietnicami towarzyszy wyemigrował do USA. Czerwoni tak zawsze mają. Najpierw są "ideowcami" i do swoich idei przymuszaja innych, kiedy im się nie wiedzie rzucaja wszystko i spieprzają.
Wielu się wówczas wybiło wybijając do nogi młodych polskich patriotów. Towarzysz Mieczysław F. Rakowski nawet doktorat uzyskał w Polsce Ludowej a ukończył tylko 4 klasy jednoklasowej szkoły podstawowej, przyśpieszoną partyjną maturę i studia przy KC PZPR. Doktorat też w KC. Udało mu się PRL-u premierem być i sztandar czerwony także wyprowadził. Panu się nie udało i teraz gorzkniejesz pośród florydzkich bagien i mangrowców.
Naucz się człowieku, że wymiana zdań na internecie jest taką samą rozmową jak w realu. Czy zwracając się do amerykańskiego policjanta też przechodzi pan na TY?
Reflex
_______________________________________________________________________
Panie Reflex, zauważam że elementarne zasady grzeczności są panu bardzo obce. Nie potrafi pan także uzmysłowić sobie że obecny świat stał się wielką wioską. Pan ze swoimi elementarnymi brakami zachowuje się w tej globalnej wiosce jak fornal. Nic nie mówiłem o czapkowaniu tylko o trochę szacunku dla nieznajomej panu osoby. Pan przypomnial sobie swoje fornalstwo i miętoszenie ubogiej czapczyny przed kimś światlejszym. Dzięki systemowi tak zwanej sprawiedliwości społecznej przyniesionemu do Ojczyzny na bagnetach Armii Sowieckiej wybił się pan i doznając rozczarowania niespełnionymi obietnicami towarzyszy wyemigrował do USA. Czerwoni tak zawsze mają. Najpierw są "ideowcami" i do swoich idei przymuszaja innych, kiedy im się nie wiedzie rzucaja wszystko i spieprzają.
Wielu się wówczas wybiło wybijając do nogi młodych polskich patriotów. Towarzysz Mieczysław F. Rakowski nawet doktorat uzyskał w Polsce Ludowej a ukończył tylko 4 klasy jednoklasowej szkoły podstawowej, przyśpieszoną partyjną maturę i studia przy KC PZPR. Doktorat też w KC. Udało mu się PRL-u premierem być i sztandar czerwony także wyprowadził. Panu się nie udało i teraz gorzkniejesz pośród florydzkich bagien i mangrowców.
Naucz się człowieku, że wymiana zdań na internecie jest taką samą rozmową jak w realu. Czy zwracając się do amerykańskiego policjanta też przechodzi pan na TY?
Re: Doradca Rektora U.G.
Przepraszam, ze na koniec - witaj na forum. Pozdrawiam
___________________________________________________________
Witam serdecznie pani Marycho. Bratnia dusza zawsze się przyda, chociaż w dzisiejszych czasach nie bardzo jest pewne komu powierzyć duszę od żelazka co dopiero swoją. Niektórzy ojcowie dominikanie chcieliby wzorem ojca Tomasza Torquemady znów Inkwizycję wprowadzić przy totalnym aplauzie kolegium redakcyjnego gazety dla Polaków. Kogóż tu na stos wsadzać? Niewierzących w Gazetę Wyborczą czy zastępy Ojców Konfidencjałów którzy teraz twierdzą że ich zapisano "bez zgody i wiedzy" nawet po przedstawieniu materialnych dowodów?
Ciężko w tej naszej Ojczyźnie skutej lodem i zakutymi łbami na wszystkich szczeblach administracji partyjno-państwowej. Znów będziemy mieli system monopartyjny i na każdej "masówce" "zapiewajło" zapieje "niech żyje......" a doły mizernie odpowiedzą. Będzie kłopot z hymnem. Czy ten z zachodu czy ze wschodu?
___________________________________________________________
Witam serdecznie pani Marycho. Bratnia dusza zawsze się przyda, chociaż w dzisiejszych czasach nie bardzo jest pewne komu powierzyć duszę od żelazka co dopiero swoją. Niektórzy ojcowie dominikanie chcieliby wzorem ojca Tomasza Torquemady znów Inkwizycję wprowadzić przy totalnym aplauzie kolegium redakcyjnego gazety dla Polaków. Kogóż tu na stos wsadzać? Niewierzących w Gazetę Wyborczą czy zastępy Ojców Konfidencjałów którzy teraz twierdzą że ich zapisano "bez zgody i wiedzy" nawet po przedstawieniu materialnych dowodów?
Ciężko w tej naszej Ojczyźnie skutej lodem i zakutymi łbami na wszystkich szczeblach administracji partyjno-państwowej. Znów będziemy mieli system monopartyjny i na każdej "masówce" "zapiewajło" zapieje "niech żyje......" a doły mizernie odpowiedzą. Będzie kłopot z hymnem. Czy ten z zachodu czy ze wschodu?
Re: Doradca Rektora U.G.
I tak oto objawil sie nam mentor. Zazadal sobie w imie "elementarnej grzecznosci" tytulowania swojego NICKA Panem a jakze, w imie... szacunku dla siebie.Panie Reflex, zauważam że elementarne zasady grzeczności są panu bardzo obce. Nie potrafi pan także uzmysłowić sobie że obecny świat stał się wielką wioską. Pan ze swoimi elementarnymi brakami zachowuje się w tej globalnej wiosce jak fornal. Nic nie mówiłem o czapkowaniu tylko o trochę szacunku dla nieznajomej panu osoby
Niestety na tym sie jego "grzecznosc" konczy a zaczyna sie operowanie cepem . Wyglada na to, ze nikt mu nigdy nie wytumaczyl, ze na szacunek trzeba sobie zasluzyc, ze zadajac go dla siebie, nalezy go okazac innym. Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze w realu nie odwazylby sie powiedziec w oczy tego co na forum wypisuje o innych, bo moglby dostac za to w morde, ale tutaj jest "elementarnie" paniskiem.
Uzywam internetu dobre kilkanascie lat, pisze na tym forum prawie 13 lat, czytuje od lat polskie i zagraniczne fora, ale nigdy nie widzialem domagajacego sie na necie jakiegokolwiek tytulowania.
Otoz TKJ-cie, przyjm do wiadomosci, ze w USA do policjanta, zwraca sie przez ty "YOU", albo per Officer "oficerze",(oficerze czy moglbys...)" wybor nalezy do zwracajacego sie. Ze na calym swiecie szacunek okazuje sie traktowaniem a nie tytulowaniem czlowieka. Ale skad "Pan tekajot " wlascicel komputera z globalnej wioski moze o tym wiedziec.
A juz zupelnie na marginesie, Ty sobie Rakowskim pyska nie wycieraj,tu pisze tylko o jego intelekcie i dorobku dziennikarskim i kronikarskim - watpie czy bylbys godny czyscic mu buty.
Re: Doradca Rektora U.G.

PozdRooJuż wiadomo z jakich przyczyn
przyszedł list do kangurzycy.
Była na nim z laku pieczęć,
bo miał dużą wagę przecież.
O nadawcy rzec wypada -
to Przedszkolna Mędrców Rada.
W dziobie przyniósł go pan Sowa,
a zawierał takie słowa:
„Droga Pani, przyszła pora
wysłać syna do przedszkola.
Lat ma przecież ponad cztery,
czas by poznał już litery.
Chodzą słuchy o kangurku,
że maluje wciąż na murku.
To naganne, ale, ale,
ma podobno duży talent.
Są w przedszkolu plakatówki,
kredki, farby i ołówki.
Moja Pani! Także pędzle,
więc niech idzie tam czym prędzej!
Tu zajęcia są z muzyki
również z tańca i rytmiki,
a pan kangur Eustachy
uczy dzieci grywać w szachy.
Może stawiać z klocków domy,
poznać z książki jamochłony
lub się bawić w chowanego
z koleżanką i kolegą.
I zaręczam Pani słowem,
że złą dykcję i wymowę
logopeda, przy zabawach,
chętnie dzieciom wciąż poprawia.
A w przedszkolu syn Wasz spotka
dzieci z grupy: pszczółki, kotka,
jeża, smerfa, no i szczurka,
oczywiście też kangurka.
A więc, moja droga Pani,
my na niego już czekamy”
List zakończył swym podpisem,
pierwszy w radzie, Rudy Lisek.
Spadły słone dwie kropelki,
rozmazały trzy literki.
Rzekł kangurek – Dobrze mamo,
do przedszkola pójdę rano.
Człap, człap, człapał, krok po kroku,
bardziej z tyłu, trochę z boku,
nic nie mówiąc, patrząc w chmurę,
razem z mamą szedł kangurek.
- Witaj! Zaraz jest śniadanie,
daj całuska swojej mamie.
To jest szafa na ubranka -
rzekła pani przedszkolanka.
- No spokojnie, zmień już minę,
jak kangurku masz na imię?
- Mam na imię kangur Leszek.
- A ja Ola. Tak się cieszę!
Na śniadanie był pasztecik,
potem panie wzięły dzieci
na zajęcia i zabawę.
Ach, jak było tam ciekawie!
Myszka chciała biegać z kotem,
odpowiedział – myszko, potem,
bo zawody mam sportowe,
które wygram, ręczę słowem.
I aż trudno w to uwierzyć,
że najdalej skoczył jeżyk.
Wielką szansę stracił drozd,
bowiem skoczył w bok, nie wprost.
W dużej sali, na rytmice,
żółw oświadczył – ja nie ćwiczę,
bo z kondycją mam kłopoty.
Gdyż nie ćwiczysz – śmiał się motyl.
A na tańcach, pchła tygryska
nauczyła tańczyć twista.
Proszę pchełko zwolnij kroku,
bo mi prążki spadną z boków.
Lisek grał ze szczurkiem w karty.
Śmiał się, skakał, stroił żarty,
a gdy znowu miał „Piotrusia”,
to ze złości sobie usiadł.
Głoskę sz chciał mówić wąż,
lecz powtarzał sss..., sss... wciąż.
- Gdy poćwiczysz wiele razy,
to poprawę zauważysz.
Więc się wężu tym nie frasuj.
Mamy przecież dużo czasu.
Wąż językiem zaczął kręcić,
bo do ćwiczeń nabrał chęci.
W badmintona zagrał smerf
i mu wyszedł taki serw,
że przed lotką skrył się jeżyk
przy szachowej czarnej wieży.
Żółw trenował na skakance.
Pies zaszczekał – stań na bramce
i podejmij wielką próbę,
żeby bronić tak jak Dudek.
Kangur obraz namalował,
równie piękny jak van Gogha.
Zagrał gamę na pianinie
i szczęśliwą miał już minę.
Po muzyce tak zaśpiewał,
że wróbelek spadł aż z drzewa
i się od tej pory głowi
czy to śpiewał kos, czy słowik.
Kto się śmieje, cieszy, śpiewa?
Kto w podskokach mija drzewa?
To kangurek razem z mamą
do przedszkola idzie rano.
http://www.portalliteracki.pl/artykul,41258.html
richtig reinkarnacja kangura
Re: Doradca Rektora U.G.
Rece i piersi opadaja....
No i........
Polaly sie lzy me czyste, rzesiste,
Na me dziecinstwo sielskie, anielskie,
Na moja mlodosc gorna i durna,
Na moj wiek meski, wiek kleski;
Polaly sie lzy me czyste, rzesiste.....
No i........
Polaly sie lzy me czyste, rzesiste,
Na me dziecinstwo sielskie, anielskie,
Na moja mlodosc gorna i durna,
Na moj wiek meski, wiek kleski;
Polaly sie lzy me czyste, rzesiste.....
Re: Doradca Rektora U.G.
richtig reinkarnacja kangura
_____________________________
Czy to jeszcze jedne kretyństwo napisane przez tutejszego "poetę" robotniczo-chłopskiego pana Almagusa?
Biedne te nasze polskie dziecki oj biedne. Kto im takie kretyństwa to ich niewinnych główek wkłada.
Gdzie Brzechwa, Porazińska, Konopnicka? Oj biedne dzieciątka.
_____________________________
Czy to jeszcze jedne kretyństwo napisane przez tutejszego "poetę" robotniczo-chłopskiego pana Almagusa?
Biedne te nasze polskie dziecki oj biedne. Kto im takie kretyństwa to ich niewinnych główek wkłada.
Gdzie Brzechwa, Porazińska, Konopnicka? Oj biedne dzieciątka.
Re: Doradca Rektora U.G.
A juz zupelnie na marginesie, Ty sobie Rakowskim pyska nie wycieraj,tu pisze tylko o jego intelekcie i dorobku dziennikarskim i kronikarskim - watpie czy bylbys godny czyscic mu buty.
______________________________________________________________________________
Co można na takie dictum odpowiedzieć? Fornal za fornalem, komuch za komuchem.
No panie Reflex, jeśli ten czerwony komuch jest dla pana autorytetem to wcale nie dziwi mnie u pana brak elementarnych podstaw grzeczności.
Podobno w USA mieszkają bardzo przyjaźni i grzeczni ludzie? . Tak słyszałem. Podobno wyjątki potwierdzają regułę.
Prawda to czy fałsz?
______________________________________________________________________________
Co można na takie dictum odpowiedzieć? Fornal za fornalem, komuch za komuchem.
No panie Reflex, jeśli ten czerwony komuch jest dla pana autorytetem to wcale nie dziwi mnie u pana brak elementarnych podstaw grzeczności.
Podobno w USA mieszkają bardzo przyjaźni i grzeczni ludzie? . Tak słyszałem. Podobno wyjątki potwierdzają regułę.
Prawda to czy fałsz?
Re: Doradca Rektora U.G.
tekajot pisze: Gdzie Brzechwa, Porazińska, Konopnicka? Oj biedne dzieciątka.
tekajot pisze:Co można na takie dictum odpowiedzieć? Fornal za fornalem, komuch za komuchem.
Jan Brzechwa - świetny bajkopisarz dla dzieci - miał w swym życiorysie haniebne 10 lat pierwszego okresu powojennego, kiedy "najdziksze wyprawiał swawole" w ohydnym stalinowskim duchu.......
.......Właśnie w wydanym w 1951 r. tomie "Strofy o planie sześcioletnim" Brzechwa zamieścił wiersz "Wolności, prowadź", z apelem:
(...) Myśmy dzieci tej samej Wiary,
Która ma przeobrazić świat:
Obalamy porządek stary,
Żeby nowy zbudować ład.
My wierzymy, że ludzie szlachetni
Atomowy zniweczą grom,
My walczymy o Plan Sześcioletni,
O fundament pod wspólny dom!
(...) Nauczyli nas ludzie prości,
Prosty robotnik i chłop,
Że trzeba Wolność miłować,
Toczyć o nią zaciekły bój.
- Ty nas, wolności, prowadź.
Czerwony jest sztandar twój.
"Głos Ameryki"
Fala czterdzieści cztery,
Dwudziesta pierwsza trzydzieści.
Słyszycie Głos Ameryki!
Dobre lub złe, ale prawdziwe wieści! (...)
*
Ameryka! Ta ziemia szczęśliwa i wolna,
Ojczyzna Waszyngtona, kolebka Lincolna,
Zmieniona w kraj biznesu, kryzysu
i reklam,
Wprowadziła zasadę: chwal się, ale nie kłam!
Chwal się gumą do żucia, chwal się
coca-colą! -
Niektórzy coca-colę od wolności wolą,
Niektórych wolność cieszy, a niektórych złości:
Fast przez kraty spogląda na Posąg Wolności.
Trudno. Truman i trumna - dwa
podobne słowa,
Zmieści się między nimi bomba
atomowa.
Za żelazną kurtyną nikt o niczym nie wie,
A tu wie nawet Murzyn wiszący na drzewie,
I każdy bezrobotny i największy
tuman:
Dobrobyt, prawda, wolność - to Marshall i Truman (...)
http://iarchiwum.pl/artykul/363/spor-o- ... hwe-1.html
Ale co tam, "Akademie Pana Kleksa" to nie tylko ja ale i moje dzieciaki bardzo, ale to bardzo lubialy.Fornal za fornalem, komuch za komuchem.
Re: Doradca Rektora U.G.
...te! - "ka jot"Jezeli myslisz, ze nikt nie wie, kim jestes (i kim byles na tym forum) to sie mylisz
![]()
...
No co wy ludzie, jaki kangur?PozdRoo
richtig reinkarnacja kangura
Niedawno byla lapanka na jakiegos brodziatego, czy brodacza /nie pamietam/ no i co sie okazalo....ze to Chrujszczow czy Chruszczow.....porzadny czlowiek.
Tera na kangura...no i co?...a ja wiem kto to....
To wuhapowa zoska
No i niech mnie kto udowodni, ze nie!
Gorzej jak skonczy sie polowanie na dzikie zwierzeta i zacznie na domowe, to juz pozostanie tylko
[color=#0000FF]mrowka samiczek[/color]
Re: Doradca Rektora U.G.
tak, to swietne porownanie... brodacz=tak samo porzadny czlowiek jak Nikita Chruszczow...marycha pisze:Niedawno byla lapanka na jakiegos brodziatego, czy brodacza /nie pamietam/ no i co sie okazalo....ze to Chrujszczow czy Chruszczow.....porzadny czlowiek.
nie mam nic przeciwko temu...