Strona 1 z 1

do xyz

: wt lip 13, 2010 9:38 pm
autor: marycha
Dr Emoto, naukowiec i inicjator tej krótkiej lecz silnej modlitwy, którą przesyłamy dalej w celu świadomego tworzenia, które pozwoli nam poruszać się poza strefą lęku, osądzania i represjonowania w jedności i harmonii.
Modlitwa dr Masaru Emoto:


"Przesyłam energię miłości i wdzięczności wodzie i wszystkim
żyjącym istotom w Zatoce Meksykańskiej
i jej okolicach. Waleniom, delfinom, pelikanom, rybom,
muszlom, planktonowi, koralowcom, algom
i wszystkim żywym stworzeniom...

Jest mi bardzo przykro,
proszę, wybacz mi,
dziękuję
kocham Ciebie."
Masaru Emoto, japoński naukowiec, przez wiele lat badając kryształy zamrożonej wody odkrył, że zmieniają one swój kształt, kolor i strukturę w zależności od czynników zewnętrznych, których działaniu są poddane. Pełne miłości słowa, harmonijna muzyka, dobre myśli i uczucia sprzyjają tworzeniu się pięknych, regularnych kryształów, a więc sprawiają, że woda staje się czysta. A przecież człowiek i Ziemia składają się w większej części z wody.
xyz, moze Tobie uda sie przekonac Godzille, ze my naprawde go lubimy.
Ale On nie lubi, jak sie go lubi.
Tak sobie mysle, ze chyba jakas wredna baba z zazdrosci rzucila na niego urok /widzialam jego zdjecie, przystojny/.
Moze znasz jakiegos szamana coby na odleglosc zdjal z niego urok.
albo modlitwa Masaru Emoto:
...Przesylamy Wam energie milosci i wdziecznosci:Godzilli, Whp, Reflexowi, Bingoo, Galwasowi, Pomorzakowi i innym
waleniom, delfinom, pelikanom, rybom i wszystkim zywym stworzeniom....
Jest nam bardzo przykro
Prosimy wybaczcie nam
dziekujemy
Kochamy Was....
moze sie przestana wreszcie klucic.
XYZ licze na Ciebie i pozdrawiam

Re: do xyz

: śr lip 14, 2010 2:08 am
autor: godzilla
marycha pisze:xyz, moze Tobie uda sie przekonac Godzille, ze my naprawde go lubimy.
Ale On nie lubi, jak sie go lubi.
Tak sobie mysle, ze chyba jakas wredna baba z zazdrosci rzucila na niego urok /widzialam jego zdjecie, przystojny/.
Moze znasz jakiegos szamana coby na odleglosc zdjal z niego urok.
albo modlitwa Masaru Emoto:
...Przesylamy Wam energie milosci i wdziecznosci:Godzilli, Whp, Reflexowi, Bingoo, Galwasowi, Pomorzakowi i innym
waleniom, delfinom, pelikanom, rybom i wszystkim zywym stworzeniom....
Jest nam bardzo przykro
Prosimy wybaczcie nam
dziekujemy
Kochamy Was....
moze sie przestana wreszcie klucic.
XYZ licze na Ciebie i pozdrawiam
ja sie do zadnej sekty nie zapisuje, jakby co...
tak sie sklada ze ja jestem niespotykanie spokojny czlowiek i nie lubie sie klocic... powaznie...

Re: do xyz

: śr lip 14, 2010 4:02 am
autor: alohilani
Piekna ta modlitwa Masara Emotu...

Mysle, ze Godzilla wie, ze go lubimy.

A czy tego nie lubi? Moze tylko tak dla niepoznaki nieraz udaje? ;-)

Tak, wiem ze Godzilla to przystojny gosc. Godzilla, nie "ryknij" przypadkiem na mnie (chociaz sie nie boje), widzialam zdjecia kiedys tam, nieraz przysylales na WB. Taka jest prawda.
I wiem, ze ma bardzo dobre serce, zawze pomoze, jesli napisze sie, ze ma sie jakis problem, a on jest w stanie pomoc swoja wiedza. Na Godzille zawsze mozna liczyc.

Mysle, ze jest spokojnym czlowiekiem i prywatnie nie lubi sie klocic. No i ma poczucie humoru! To juz siedem lat jak czytam forum, wiec wiem.

Szamana niestety nie znam, ale ja tu zawsze przesylam dobra energie i ten Ahoha spirit!
:D

Nie wiem, czy tak latwo przestana sie klocic, ale moze sprobuja lagodniej dyskutowac.

Dziekuje i rowniez pozdrawiam,

ALOHA!

Re: do xyz

: śr lip 14, 2010 10:36 pm
autor: marycha
Serdecznie Cie pozdrawiam i dziekuje, ze zareagowalas.

Re: do xyz

: czw lip 15, 2010 1:48 am
autor: godzilla
xyz pisze:Nie wiem, czy tak latwo przestana sie klocic, ale moze sprobuja lagodniej dyskutowac.

Dziekuje i rowniez pozdrawiam,

ALOHA!
mozna by "lagodniej dyskutowac" gdyby "druga strona" zaczela uzywac mozgow... tzn. moze oni i uzywaja ale... taki np. wuhap... niby nie interesuje go co ja pisze, niby nie czyta moich postow ale je komentuje i to czesto w kretynski sposob wypaczajac moje wypowiedzi calkowicie...

a najbardziej mnie uderzyl wypaczajac moja wypowiedz w temacie jednej ksiazki znanego autora pochodzenia austriackiego... tego mu darowac nie potrafie, tym bardziej ze on z tym ciagle wraca i ciagle coraz bardziej ja znieksztalca, niedlugo wyjdzie na to ze to ja wywolalem druga wojne swiatowa...

tego mu darowac nie moge i nigdy nie daruje...

Re: do xyz

: czw lip 15, 2010 8:43 am
autor: pomorzak
godzilla pisze:
mozna by "lagodniej dyskutowac" gdyby "druga strona" zaczela uzywac mozgow...
I tak to juz pozostanie. :mrgreen:

Re: do xyz

: czw lip 15, 2010 3:08 pm
autor: godzilla
pomorzak pisze: I tak to juz pozostanie. :mrgreen:
jezeli on nie czytajac moich tekstow je komentuje to widocznie tak musi pozostac...