Reflex pisze:
Drogi Whiskeyprint. Turystyka to wielkie pieniadze, wiec warto kraj promowac. Kazdy kraj ma cos unikalnego, co warto pokazac. Druga sprawa to promocja w biznesie, tu Polska ma wiele do zaoferowania.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
panie reflex
turystyka jest promowana za ciezkie pieniadze - ale co kiedy jej praktycznie nie ma - ludzie wola pojechac gdzie gwarantowane slonce i cielo - dostaje foldery turystyczne (moze pan ma do nich dostep) - niechze pan zwroci uwage na ceny hoteli - wiec po co kiedy w egipcie-turcji-madagaskarze taniej!
atrakcje - prosze je wymienic - architektura (zreszta tylko kopie) - romanizm wola zobaczyc we francji- renesans we wloszech-nowoczesnosc w nowym jorku - ale pan zapomina ze istnieje cos takiego jak "swojskosc - blizej ziemi-nie wiem jak to lepiej nazwac ) i tylko ci ktorzy to cenia jada w bieszczady (zreszta uslugowo na dobrym poziomie) bo w domu tego nie maja - zatem wczasy z natura - czy "ekologiczne" badz cos w tym rodzaju - ale na odwrot - polska chce miec "turystyke nowoczesna z wellnes - a jakos to nie wychodzi - procz gor polska ma jeziora i kawalek morza - a czy zwrocil pan uwage kraje wschodniobaltyckie rozwinely turystyke dlatego ze posiadaja swa "dzikosc" ktora ukazuja - ichnia siermieznosc - a to ludzi przyciaga - nie mam ochoty dyskutowac o czyms czego nie ma - ale pozwolmy ludziom potanczyc bo w tym tancu jest kawal kultury kraju czego nikt nie wymaze - a ze wlasnie ta kulture - jak rowniez jezyk ojczysty - nalezy uprawiac jest oczywistoscia - w innym przypadku mozemy (jak w bananie jak w bananie) uprawic tance traperskie ze stanow zjednoczonych ameryki polnocnej i zamiast gesli i prymitywnej raczej - ale strasznie ciekawej - muzyki goralskiej bedziemy sluchali jak to starsi panowie z chodziezy albo z pinczowa graja strasznie-strasznie-strasznie kiepski dixieland typu umpsa-umpsa
czy panu o to chodzi - czy panu chodzi o to by polska stala sie jarmarkiem pamiatkarskim z figurkami swietego wojtyly-popieluszki-rydzyka-prezesa i pilsudskiego? -to juz jest prosze pana za blogoslawienstwem matki boskiej czestochowskiej
polska nie moze propagowac literatury-malarstwa - lecz dobrych muzykow i dobrych kompozytorow - film polski - czysem trafi sie perelka - a i ta wswietla niemecka telewizja jak tez te gorsze - chyba wszystkie polskie filmy ze wzgledu na pewna egzotyke maniery filmowej
no wiec co jest unikalne w polsce? - moze przyroda jedynie - a z powodu szczerbca chrobrego trudno zaplanowac wakacje w polsce - albo po to by zobaczyc sukiennice - wie pan ile jest takich sukiennic na swiecie - wie pan ile jest ciekawych rzeczy na swiecie
do polski pojada ci ktorzy tam chca jechac dla jakiejs przyczyny - polska nie jest i dlugo nie bedzie krajem turystycznym - choc robi sie w tym kierunku wiele
jeszcze raz pytam co propadowac?
oczywiscie - kulture - jaka kulture - kulture gombrowicza-mrozka-herberta-milosza - tak - to sie czyni
ale ile ludzi interesuje sie taka literatura - ile pandereckim?
ich bardziej wzruszy kultura ludowa - pan myli ja z fujarka i wierzba placzaca - okres polskiego kiczu reklamowego dawno sie skonczyl (pamietam plakat - "polska krajem pustych szos i dzikich dziwczyn" - orbis
kultura ludowa jest przecietnemu czlowiekowi blizsza niz "stabat mater"
no wiec nie wiemn co
zapewne pan zaproiponuje "nowoczesnosc" - jaka nowoczesnosc?
ta powielono-podrobiona - dlatego ludzie wola polska siermieznosc - przecw ktorej nic nie mam - bo w rezultacie dale ona wiecej niz stu herbertow i pendereckich
na wieki wiekow
amen