Czytam i smieje się obserwując sinego z wysilku godzille. Jak się napina kamikaze z tłustym dupskiem i wielkim brzuchem, jak dalby sobie jaja obciąć, żeby choć troche zdyskredytować "tego Reflexa".
Probuje od kilkunastu lat i co? I NIC Najwieksze jego marzenie żeby chociaż troszeczkę.. I NIC!
Nie ma czego, to przyczepil się do moich rzekomo żółtych spodni. Skad? Z mojego zdjęcia.
Teraz pisze ze nigdy nie zamiescilem na forum swojego zdjęcia. Potem wymyślil, ze Reflex nie mieszka na Florydzie.: )))
Moglem 100 razy w prosty sposób udowodnić debilowi, że robi z siebie uplutego blazna, tylko po co?
Kto mu w to wierzy? Kto o to dba?
Komu zależy na tym co pisze i próbuje przepchać Godzilla? Mnie nie i watpie czy jeszcze komuś.
I kto powiedział, że uczestnik czata, forum czy innej formy kontaktów na internecie ma obowiązek udowadniać gdzie mieszka??? Idiota!!! On chce żebym się tlumaczyl . A jeśli twierdzi co innego, to jego a nie moim obowiązkiem jest to udowodnić.. Nigdy nie potrafil niczego udowodnić.
No nie calkiem... udalo mu się sto tysięcy jeden razy udowodnić że jest debilem... zbokiem i ludzka ścierą, ale tylko tyle. Typek, który kiedy widzi ze ktoś się potknal na schodach i NIE zlamal nogi, czuje się glęboko zawiedziony.
Patrze, jak już nie pierwszy raz probuje zdyskredytować Alohilani w moich oczach z nadzieja ze się na Nią obrażę. To jest facet? Ona mu zaufala a on cytuje publicznie jej listy. Cienki bolek! Za glupi, za maluczki. Alohilani to kobieta " z jajem", (czytaj z charakterem). Jak się już do czegoś zabiera, robila to solidnie : ))) Wyjasnila uczciwie wszystko i po krzyku. A mnie albo kobiety kochają, albo nienawidzą, nie obrażam się.: ))
Ten przegrany damski bokser, zbok i burak, nie umie pojąc ludzi z zasadami i wartościami.
Można mieć temperament, można się mówiąc delikatnie wkurwic. Ale kiedy przyjdzie do prawdy, trzeba mieć odwage stanac po jej stronie. Alohilani posiada zasady i wartości. Za to ją szanuje i nikt mnie oszczerstwami i donoszeniem na nią ani nikogo innego nie zrazi.
Obaj maja parcie na dominacje. To nie jest niczym zlym
pomorzak
Pomorzaku. Ja nie mam sklonnosci do dominacji, nie rajcuje mnie to. Czy widziałeś, żebym kiedy chciał zdominować Galwasa, Ciebie, Marka, Alhilani, Sprawiedliwgo czy kogoś normalnego?
Nie cierpie bydlaków, oszustow, złych ludzi.. Staram się, żeby dominowala prawda. To nie ma nic spólnego z ambicjami, czy dominacją.
Nie wolno dopuścić, żeby kanalie terroryzowaly ludzi, szkalowali ludzkie wartości.
Nie ja zaczalem wojne na forum. Zaczal ja przed laty Cyc, godzilla wcześniej kan.alia Roo.
I ja im szubrawcom nie odpuszczę. Ich "dominacją" jest nienawiść i oszczerstwo.moja jest prawda i szacunek dla ludzi, do życia, do świata.
w