Kilka dni temu z ciekawości klinąlem na piekny kowbojski kapelusz. I to byl gest "samobójczy"... zalala mnie fala kapeluszy.
Gdziekolwiek się rusze, obojetnie czy to strona amerykanska czy polska gazeta. Jestem otoczony, wrecz przykryty kapeluszami. I tak jest zawsze, jeśli nieostrożnie klikniesz na jakas reklame. A nasz MSN robi ba tym milionowy interes. Fenomenalni Amerykanie. Oni nawet z kamienia wykrzeszą pieniądze.


Tujaj kiedy czytam polską gazetę i to nie jeden raz, tylko co kawalek KUP KU.WA KAPELUSZ.
