Dzisiejze Chiny
Dzisiejze Chiny
Zobaczylem dzisiejsze Chiny... Jakie wrazenie? Niesamowite! Przepiekne miasta, potezne wiezowce, zielen w miastach, czystosc... Tego sie nie da opisac, to trzeba zobaczyc.
Sppedzilem kilkanasxie godzin na komputerze i nie moglem sie oderwac od ogladania.Wystarczy ruchliwa ulica, nigdzie nie zobaczysz Policjanta....
Nie ma i juz. Ludzie na chodnikach i samochodach, nie widac tloku, na chodnik czesto wjedzie motocyklist bo akurat w danej chwili tam bylo ciasno. Nikt sie temu nie dziwi. Samochody,,,? Stoja pod drzewami na srodku, na specjalnym pasie pod dzewami, miedzy jezdniami jak ktos potrzebuje auta, wynajmuje
A chandel?
Pod ziemia bajeczne przestrzenie chandlowe
cudownie zagospodarowanie, schody ruchome, wyzej, wyzej, jeszcze wyzej.
Powiem prymitywnie... Ameryka sie z Chinami juz sie nie rowna.
Masa wiezowcow liczylem pietra, najczesciejpo piecdzieiat pieter.
I nagle zrozumialem... W USA to biznes w Chinach to dla siebie, panstwo placi
czyli klient panstwa.
Klikajcie na slowo "chiny", znajdziesz to cudo.
Sppedzilem kilkanasxie godzin na komputerze i nie moglem sie oderwac od ogladania.Wystarczy ruchliwa ulica, nigdzie nie zobaczysz Policjanta....
Nie ma i juz. Ludzie na chodnikach i samochodach, nie widac tloku, na chodnik czesto wjedzie motocyklist bo akurat w danej chwili tam bylo ciasno. Nikt sie temu nie dziwi. Samochody,,,? Stoja pod drzewami na srodku, na specjalnym pasie pod dzewami, miedzy jezdniami jak ktos potrzebuje auta, wynajmuje
A chandel?
Pod ziemia bajeczne przestrzenie chandlowe
cudownie zagospodarowanie, schody ruchome, wyzej, wyzej, jeszcze wyzej.
Powiem prymitywnie... Ameryka sie z Chinami juz sie nie rowna.
Masa wiezowcow liczylem pietra, najczesciejpo piecdzieiat pieter.
I nagle zrozumialem... W USA to biznes w Chinach to dla siebie, panstwo placi
czyli klient panstwa.
Klikajcie na slowo "chiny", znajdziesz to cudo.
-
sprawiedliwy
- Posty: 3230
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: Dzisiejze Chiny
Pisałam tutaj gdzieś o książce trzy córki Chin, napisana przez Chinkę. W epilogu pisze również o obcych Chinach.
Cuda cudami, ale nie chciałabym tam mieszkać. Zreszta ( a bez reszty tez) ludzie uciekają z tych wieżowców, juz nie chcą mieszkać w ulach, ponoć sporo stoi pustych. Przyrost naturalny spada na łeb na szyje, dobrowolnie, a nie przez zakazy.
Tak czy siak, kraj i ludzie zrobili kosmiczny (dosłownie) skok przez ostatnie 30 lat.
Re: Dzisiejze Chiny
To mnie zaskoczylas. Ja jestem zachwycony. Pisze to co widze na wlasne oczy, nie interesowalem sie Chinami.Pozyjemy, zobaczymy. Mnie sie bardzo podobalo.
Te centra chandlowe pod ziemia...to wykonczenie, cuda...
Te centra chandlowe pod ziemia...to wykonczenie, cuda...
-
sprawiedliwy
- Posty: 3230
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: Dzisiejze Chiny
filmy i reportaże pokazują piękno, miejsca zachwycające i same dobre rzeczy. Myślę i mam nadzieje, ze oglądasz także takie filmy o Polsce, aż dech zapiera i trudno uwierzyć, ze to Polska...piękna , cudowna , zachwycająca.
A Chiny zrobiły kosmiczny skok w przyszłość, kosztem wielu istnień ludzkich, wyzyskiem czlowieka i środowiska. Maja wspaniale osiągnięcia w każdej dziedzinie. Ale jak było tak jest, jednostka, człowiek się nie liczy. Ale przy tej ilości ludności rządzący maja specjalna strategie.
A HANDEL, no cóż nie tylko tamte centra handlowe, spójrz na TEMU, Nie kupuje tam, ale sobie oglądam czasem. To chyba największe chińskie centrum handlowe na cały świat. Ceny są prześmiesznie niskie a na zdjęciach wszystko wyglada cudownie. Podobno to jednak chłam.
Ciekawe , macie jakieś doświadczenia z kupowaniem chińskich produktów ?
Natomiast cos ciekawego
Pierwsza w Chinach stalownia o wydajności miliona ton i niemal zerowej emisji dwutlenku węgla powstała w Zhanjiang, w prowincji Guangdong. Ta linia produkcyjna wykorzystuje wodór zamiast tradycyjnego koksu jako surowiec do produkcji stali, co znacznie zmniejsza emisję CO2.
A Chiny zrobiły kosmiczny skok w przyszłość, kosztem wielu istnień ludzkich, wyzyskiem czlowieka i środowiska. Maja wspaniale osiągnięcia w każdej dziedzinie. Ale jak było tak jest, jednostka, człowiek się nie liczy. Ale przy tej ilości ludności rządzący maja specjalna strategie.
A HANDEL, no cóż nie tylko tamte centra handlowe, spójrz na TEMU, Nie kupuje tam, ale sobie oglądam czasem. To chyba największe chińskie centrum handlowe na cały świat. Ceny są prześmiesznie niskie a na zdjęciach wszystko wyglada cudownie. Podobno to jednak chłam.
Ciekawe , macie jakieś doświadczenia z kupowaniem chińskich produktów ?
Natomiast cos ciekawego
Pierwsza w Chinach stalownia o wydajności miliona ton i niemal zerowej emisji dwutlenku węgla powstała w Zhanjiang, w prowincji Guangdong. Ta linia produkcyjna wykorzystuje wodór zamiast tradycyjnego koksu jako surowiec do produkcji stali, co znacznie zmniejsza emisję CO2.
Re: Dzisiejze Chiny
Coz...Poczytaj o Chinskiej Obronie Powietrznej; Nowoczesnosc, nowy typ samolotow wojskowych nieznanych za granica. budzace pewien niepokoj. Jednak jak narazie Chiny wyraznie powiedzialy, ze Rosja i kraje zbrojace sie. ich nie interesuja.
Ich interesuje chandel. Ja wciaz jestem zachwycony. Ale najbardziej uwiodl mnie chandel. Podziemne bajeczne pietrowe centra chandlowe uwodza.
NA;asza prasa pisze o chinach, ale glownie o chandlu przemyslowym i samochodowym.
Ich interesuje chandel. Ja wciaz jestem zachwycony. Ale najbardziej uwiodl mnie chandel. Podziemne bajeczne pietrowe centra chandlowe uwodza.
NA;asza prasa pisze o chinach, ale glownie o chandlu przemyslowym i samochodowym.
-
sprawiedliwy
- Posty: 3230
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: Dzisiejze Chiny
Reflexie. juz napisałam Ci HANDEL, a Ty z uporem maniaka piszesz Chandel, jak chiński to musi przez CH. ???
Pozdrawiam Noworoczne
Wszystkiego dobrego...
bo u mnie śnieg i mróz, no i żałobą narodowa. wszystkie dzwony będą biły...
Pozdrawiam Noworoczne
Wszystkiego dobrego...
bo u mnie śnieg i mróz, no i żałobą narodowa. wszystkie dzwony będą biły...
Re: Dzisiejze Chiny
Jestem zaszokowany. oczywiscie soba. Przepraszam, bede uwazniejszy.
W pismie jednak to nie jest upor, tak mna zakrecili Chinczycy :mrgren:
Poza tym Ty nie wiesz ile ja mam lat. Mam tylko jeden warunek... popros mnie o podanie wieku i czy nosze okulary... W okularach jestem zdecydowanie przystojny.
A teraz wracamy do Chin.
W pismie jednak to nie jest upor, tak mna zakrecili Chinczycy :mrgren:
Poza tym Ty nie wiesz ile ja mam lat. Mam tylko jeden warunek... popros mnie o podanie wieku i czy nosze okulary... W okularach jestem zdecydowanie przystojny.
A teraz wracamy do Chin.
-
sprawiedliwy
- Posty: 3230
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: Dzisiejze Chiny
Zszokowanie juz minęło, mam nadzieje, wracamy zatem do tematu...
Ze jesteś w okularach przystojny, hmmmm ja tez znacznie lepiej wyglądam w okularach, oczy jakieś wyraźniejsze i większe,
a wracając do Chin to, nareszcie popuściły Tik Toki.
Mnie ten kanał w ogóle się nie podoba, nie używam, a nawet bojkotuje, nie oglądam. Chińszczyzna mnie nie interesuje, ale, ale ale,
właśnie zmienił właściciela i Chińczycy maja juz tylko bodajże 20%, większość maja Amerykanie.... czy będzie tuba amerykańska ?
Tak czy owak, nie o jeden tik tok za dużo.
-
sprawiedliwy
- Posty: 3230
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: Dzisiejze Chiny
Właśnie kończę Widziane z nad Zatoki San Francisco Cz. Miłosza.... stare, o Chinach jeszcze słychać nie było, a Ameryka jak żywa 
Re: Dzisiejze Chiny
Czytam Dzikie łabędzie Jung Chang i stwierdzam, że kobiety w Chinach chcą do nomenklatury.
Ten ich sytem w końcu runie.
Potencjał jest taki, że nie wiadomo, co się stanie.
Może potrzeba tej Rady Pokoju, chociaż nie w takim karykaturalnym wydaniu D. Trumpa, raczej jako dynamiczna agenda ONZ.
Dziękuję za czytelniczą ścieżkę pomiędzy lejami bomb.
Wracam na me wygnanie i do ćwiczeń w manierach mi obcych.
Książkę Widzenie nad Zatoką San Francisko Cz. Miłosza znalazłem.
Z przyjemnością powspominam 1968 rok naiwnych, do zmiany mentalnej bazy marksistowskiego postępowania w kierunku pluralistycznej solidarności.
almagus
Ten ich sytem w końcu runie.
Potencjał jest taki, że nie wiadomo, co się stanie.
Może potrzeba tej Rady Pokoju, chociaż nie w takim karykaturalnym wydaniu D. Trumpa, raczej jako dynamiczna agenda ONZ.
Dziękuję za czytelniczą ścieżkę pomiędzy lejami bomb.
Wracam na me wygnanie i do ćwiczeń w manierach mi obcych.
Książkę Widzenie nad Zatoką San Francisko Cz. Miłosza znalazłem.
Z przyjemnością powspominam 1968 rok naiwnych, do zmiany mentalnej bazy marksistowskiego postępowania w kierunku pluralistycznej solidarności.
almagus