Hanta to jednak za mało. Teraz idzie jeszcze Ebola i Norovirus i ma być generalny stan stałego zagrożenia z powodu zmian klimatycznych jak popiskuje WHO i jej poplecznicy z Bilem na czele.
Jak to nie wypali to czym jeszcze będą straszyć ?
Mam wrażenie że ludzie uodpornili się na ta strachy i kryzysy i nie pozostaje nic innego jak zwiększanie dawki.
Ciekawe jak to będzie wyglądać.
Ja stawiam na kosmitów co nas zaatakują.
Ponownie cieplutko u nas bo 35 w cieniu. Tak bylo też przed moim urlopem a jak sie wybrałem z rowerem na pace to ino pierwszego i ostatiego dnia tygodnia można było popedałować bo resztę tygodnia padało i było dość zimno. Na pogodę jednak nie mam wpływu w odróżnieniu od tych co w amerykańskim kongresie zeznawali. Było też o tych innych bo osobiście okreslenie "obcy" wydaje mi się dość bzdurne w kontekście tego że od wieków, jeśli nie tysiącleci są na tej planecie. Podobno jesli nie w tym roku to na pewno w przyszłym będzie o nich dość głośno.
Ja sobie myślę że nawet jak gdzieś sie pojawią to w rajchu i tak nikt o tym nie usłyszy. Jak w naszych prawdomównych mediach nawet nie pisze się o tym co w tym naszym wspaniałym europejskim parlamencie się wyprawia. Jedna pani od chyba od Pfizera w czasie przesłuchania wyznała z rozbrajającą szczerością ze te wspaniałe szczepionki na ta straszna choroba nigdy nie mialy zabezpieczac przed zarażaniem i zarażeniem. No i już.
Tyle pyszczenia o spiskowcach itp a ona pierdut i już po spiskach. Wyszlo że nie spisek a prawda. Podobno jakaś szwajcarska gazeta o tym napisała bo reszta nabrała wody w usta i nie ma tematu. Reflex by tego nie przeżył albo by powiedział że ten parlament i ta pani to z dna internetu.
Pewno teraz chłopak ma inne spojrzenie na te tematy. Podobno gdy jedne oczy się zamykają to inne otwierają.
Jak będzie okazja to zapytam jak to jest.
Co do naszych przekaziorów to drugi niemiecki program ( ZDF ) trochę się rozpędził i podał że Elon Musk zachęcał Brytyjczyków do polowania na migrantów. Jak Musk zaproponował sprawdzenie tego w sądzie to nagle panika. Podobno chłop się uparł na drogę prawną, co mocno zaniepokoiło nasze prawdomówne medium i już zniknęły z ich stron te "sprawdzone fakty". Dalszy rozwój jest z wielkim zaciekawieniem oczekiwany.
Ta partia co jej nikt nie kocha ( AfD ) powoli rośnie w siłę i jest na pierwszym miejcu w sondażach. Rząd jest jednak zdania że to nie wystarczy i pracuje nad jej dalszym wzrostem.
W Berlinie pobili Polaków za wiarę i miłość do krzyża. Tak przynajmniej jest to sprzedawane w pewnych polskich środowiskach.
Niejaki Bąkiewicz stał na czele tej patriotyczno-religijnej demonstracji i chciał olać berlinska policję która jest dość znana z braku poczucia humoru.
Dość miernie przygotowana prowokacja zakończyła się na niemieckiej glebie berlinskiego parku.
Nawet chlopaki nie zauważyli że potraktowani zostali dość ulgowo bo berlinska policja potrafi mocniej i brutalniej.
Na jakimś zdjęciu sugerowano że pan Bąkiewicz popuścił w gacie ale ja skłaniam się do ukladu cienia.
Widok dwóch, raczej drobnych, policjantek na jakimś dobrze odżywionym zglebowanym gościu robił dość osobliwe wrażenie.
Z takim zdjęciem do panteonu męczenników to raczej będzie trudno.
sorry POmorzaku, ale wypisujesz tak wierutne bzdury , ze to się w głowie nie mieści..... ale wiem.... niekorzy tak z upływem lat maja, ze im starsi to się cofają.
Pomorzak uzna wirusa z kosmosu, z komety, bo to będzie dar boski i sprawiedliwość.
Bo kto wie, jaka jest druga natura?
A tak samo jak my jest zbudowany i tak samo na niego działa.
Oby żył wiecznie jak to forum i jeszcze dużo, dużo dłużej.
sprawiedliwy pisze: ↑pt cze 19, 2026 5:30 pm
sorry POmorzaku, ale wypisujesz tak wierutne bzdury , ze to się w głowie nie mieści..... ale wiem.... niekorzy tak z upływem lat maja, ze im starsi to się cofają.
almagus pisze: ↑sob cze 20, 2026 6:34 am
Pomorzak uzna wirusa z kosmosu, z komety, bo to będzie dar boski i sprawiedliwość.
Bo kto wie, jaka jest druga natura?
A tak samo jak my jest zbudowany i tak samo na niego działa.
Oby żył wiecznie jak to forum i jeszcze dużo, dużo dłużej.
pozdrawiam serdecznie i septycznie niekoniecznie.
almagus
A ja akurat pisałem nie o wirusie a o tym co wszczepiano, zachwalając ze chroni przed zarażeniem i zarażaniem co nawet obecnie negują producenci.
Taki drobiazg bo zmuszano do wszczepów twierdzac coś dokładnie odwrotnego. U nas mówiono że niezaszczepieni spowodowali pandemie.
Ta narracja trochę się rozpada a konsekwencje ponoszą ludkowie co nie mieli szczęścia dostać placebo.
A co do wszechświata to kto może twierdzić że wie.
Nie znamy jeszcze całkowicie samych siebie a staramy się oceniać innych.
Wielkie mistrzostwa w piłkę kopaną osiągnęły kolejne apogeum, przynajmniej w raichu bo pokonaliśmy Wybrzeże Kości Słoniowej w ostatniej chwili.
Fakt że Afryka pod koniec troche kondycyjnie odstawała od dobrze odżywionych Niemców. Nie twierdzę że zamtych nie odżywiali ale każdy zna historię kolonializmu i rasizmu i to zawsze pozostawia coś. Tamtych chyba uciskali francuzi ale zawsze to Europa to wszyscy jesteśmy winni.
Ta myśl uświadomiła mi że takie zwycięstwo to raczej przegrana ludzkości.
Zgodnie z Europejską linią lewej moralności zaczynam się wstydzić za tą dziejową krzywdę dnia dzisiejszego.
Mogli dać im wygrać i w ten sposób choć trochę spłacić ten dług moralny.
Nic z tego bo nacjonalistyczne nastroje wzięły górę i nawet ci mocno pigmentowani Niemcy nie mieli litosci.
Ale nie wszystko stracone bo widziałem i bardzo budujący przyklad w czasie pobytu nad jeziorem z powodu wysokich temperatur i fizycznej ciagoty do obniżenia temperatury ciała własnego bo byłem nagrzany. Stwierdzenie nad jeziorem jest malo precyzyjne bo bylen nie nad ale w nim i obok gdy temperatura ciała opadła. Po wyjściu cieplutka bryza jaką doswadczamy przy suszeniu włosów 1000 watową suszarką ponownie podgrzała moje ochłodzone ciało i po chwili ponownie byłem nagrzany. Nie byłem jedyny bo sądząc po strojach otaczającej mnie populacji, im szło tak samo. Ciała skąpo okryte na tyle aby nie pyszczyć że plaża nudystów to nie tu, choć mi to nawet wtedy by nie przeszkadzało.
Wodząc rozgoraczkowanym wzrokiem , bo 36 stopni i słoneczko dawało bez umiaru, po tych rozgrzanych młodocianych cialach dostrzegłem pozorny dysonans. Dzieweczka skąpo ubrana, majty co gdzieś miedzy policzkami zniknęły i miniaturowy staniczek, baraszkowala w wodzie z dziewczęciem co ino stopy i rączki i trochę twarzy były widoczne. To nie była słusznie wypędzone z basenów burkini a dość obcisła ale i powiewna czarna kompozycja.
Dziewczyny świetnie się bawiły choć większego kontrastu próżno by szukać.
Pozwolę sobie pozostawić to spostrzeżenie bez komentarza by każdy czy każda czytelniczka czy zgodnie z gender osoba czytająca miała okazję do własnych przemyśleń czy tez reflexi.
jest 1.45 a za oknem 27 stopni w plusie i spać trudno i niczego się nie chce. Zawsze zastanawiałem się jak przy takich temperaturach w Afryce ten przyrost tak rośnie. No może u nich trochę chlodniej to i ten tego może być.