i nastepny nie dozyl konca roku....

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
jordan274
Posty: 2541
Rejestracja: czw sie 29, 2013 5:17 pm

Re: i nastepny nie dozyl konca roku....

Post autor: jordan274 »

Niestety zmarl Stanislaw Baranczak ,chyba jeden z najlepszych tlumaczy od czasow Boya -Zelenskiego.Jordan
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: i nastepny nie dozyl konca roku....

Post autor: godzilla »

Skad takie przypuszczenie ze jezyk egipski mialby byc jezykiem urzedowym w Niemczech?
slyszalem ze Egipcjanie byli kiedys bardzo potezni ale to juz historia sprzed tysiecy lat...
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: i nastepny nie dozyl konca roku....

Post autor: zoskicyc »

tak - racja
miedzy innymi
najznakomitsze /na swiecie/
tlumaczenie sonetow szekspira!!!!!!

ale napisal
najobrzydliwszy wiersz /dla mnie/
na swiecie o tytule "chirurgiczna precyzja"
mowiacy o tym jak nalezy zabijac po
amerykansku

bodaj
nagrodzony nike
ale nie nagrodzono herberta ktory
bal prawdziwym poeta

CYC
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: i nastepny nie dozyl konca roku....

Post autor: zoskicyc »

bo pisany z prawa na lewo
jesli sie nie myle
jordan274
Posty: 2541
Rejestracja: czw sie 29, 2013 5:17 pm

Re: i nastepny nie dozyl konca roku....

Post autor: jordan274 »

Ten jezyk na kartce z zyczeniami ,ktora Pan otrzymal,to moze byc dongola ,nubijski lub arabski,bo hebrajski ani turecki to nie jest z cala pewnoscia ale poniewaz Arabowie mowia wieloma narzeczami wiec to moze byc jedno z nich.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: i nastepny nie dozyl konca roku....

Post autor: Reflex »

Meki Cyca
to jest moje prywatne widzenie i nie bede twierdzil
ze mam racje bo szybkie czasy w ktorych zyjemy
powoduja zaniki kulturowe i zwyczajowe

ze nie moge zgodzic sie z amerykanskim merkantylizmem
i splyceniem w kiczowatym stylu jest moja sprawa
Teraz pisze ze to jego prywatna sprawa, po tym jak obrazil kilka osob i kilka narodow na tym forum.
O co mu wlasciwie chodzi? Amerykanska kultura nigdy nie ingerowala w swiateczne obyczaje na swiecie.
Te wyklinane przez Cyca piosenki ani przyjeta przez swiat przedswiateczna komercja nie maja nic wspolnego z tym jak ludzie w Europie czy na swiecie obchodza wigille i Swieta.

Te swieckie i piekne amerykanskie piosenki niosa przedwiateczny nastroj i radosc zblizajacych sie Swiat, czyli spontanicznie wypelnily pewna luke i jak sam Cyc przyznaje milkna kiedy nadchodzi wigilia.
Czyli co sie zmienilo? NIC!

A przeciez w tradycji Bozonarodzeniowej jest udzial wielu narodow i nikt nigdy nie mial o to pretensji.
I tak:
- Oplatki przyszly z Francji - pierwsi zaczeli je wypiekac zakonnicy z klasztoru benedyktynskiego i stamtad rozpowszechnily sie na cala Europe.

- Zlobek powstal w zakonie Franciszkanow z Asyzu, Oni to zaczeli urzadzac po kosciolach szopki, oni tez pierwsi stworzyli kult dzisciatka Jezusa, organizowali jaselka - ruchome przedstawienia scen Bozego Narodzenia, kiedy Franciszkanie przybyli do Polski, przyniesli jaselka z soba.

- Choinka pojawila sie w Polsce w 18-wieku i przyszla Niemiec.

- Obdarowwywanie sie prezentami poczatek swoj bierze jeszcze z rzymskich Saturnaliow. W pozniejszych wiekach przez Kosciol zostal nazwany Gwiazdka, gdyz prezenty wreczano, gdy na niebie zauwazono pierwsza gwiazde. Owa gwiazde utozsamiano z Gwiazda Betlejemska. Aglicy z Amerykanami dali nam Santa Claus'a, do ktorego dzieci pisza listy i ktory tym dzieciom przywozi prezenty.

Gdzie Cy widzi w tym zagrozenia dla tradycji? W swojej nieukrywanej nienawisci do wszystkiego co amerykanskie. Przeciez kazdy kto czyta to forum, wie ze jest zacieklym wrogiem wszelkich tradycji koscielnych, teraz znalazl pretekst zeby w imie obludnej obrony tradycji kosciola ubrac sie w toge obroncy tradycji swiatecznej i czepiac sie jak zawsze Ameryki.

Obrazek

Dla Alohy. Pytalas o zwyczaje w innych krajach. Pod ponizszym linkiem znajdziesz kilka interesujacych opisow - m.in. Hiszpania, Angila, Szwecja...
http://www.bibliotekawszkole.pl/inne/ga ... /index.php

Obrazek
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: i nastepny nie dozyl konca roku....

Post autor: godzilla »

Nie pisze sie "dzieciątka Jezusa" durniu niewyksztalcony....
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: i nastepny nie dozyl konca roku....

Post autor: zoskicyc »

napisal co "wyczytal" - to o czym
kazdy wiedziec moze jesli zechce

ale nie napisal skad wzial sie w europie
amerykanski komecjalny kicz................

tu chodzi o presje sprzedazy - kupic-kupic
a nie o tym ze ten komercjalizm zabil (juz)
sens swiat bozego narodzenia i tu nie ma
mowy o ich "obchodzeniu" - czyli o zwyczajach
ktore jednak zawieraja prawdziwe sedno tych
swiat w ameryce podeptane nogami kapitalu

amisy nie widza dlaczego swietuja
santa claus i swiecidelka - wysmiewano
afrykanskie swiecidelka - skad one tam sie
wziely od amisow - turystow . ktorzy nimi
obdarowywali tubalcow - to jest kultura?
swiecidelka - to jest ich kultura - wyzszosc
wyzszosc - wyzszosc - jeden szajs ktorym
floradajczysko chce obdarowac innych
capito?

CYC
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: i nastepny nie dozyl konca roku....

Post autor: Reflex »

Cienka i bezsensowna jest Twoja "argumentacja". Rozumiem ze prezenty ktorymi sie w czasie Swiat obdarowujemy nazywasz komercyjnymi swiecidelkami i winisz za to Amerykanow. Jakze smiesznie wygladasz biedny czlowieku. Powyzej jest napisane skad sie wzial zwyczaj obdarowywania prezentami, dlugo zanim odkryto kontynent amerykanski. Skonczyly sie czasy polowania na karpia i pomarancze rzucone raz w roku do "delikatesow". Zycie idzie do przodu. To czego zawsze zazdroscilismy zachodowi przyszlo do nas, stac nas na duzo wiecej i w atmosferze pelnej kolorow i radosci.

Jak Ty widzisz ta "amerykanska presje"? Stoi przed sklepem wielki amerykanski murzyn z kijem bejsbolowym i grozi przechodniom w dzwiekach piosenki "Santa Claus Is Coming to Town" , wejdz i kup bo jak nie to Ci przyp....? Jak swiat swiatem, kazdej imprezie, towarzyszyla muzyka i stragany.

Te "swiecidelka" w pieknie udekorowanych sklepach to obiekt marzen dzieci i doroslych, produkt w malym stopniu amerykanski, w wiekszym rodzimy, a wiec niemiecki, polski, chinski, japonski, koreanski.
Amerykanie stworzyli atmosfere.
Nie dla swiata tylko dla siebie a swiat im po porostu pozazdroscil i skradl atmosfere wraz z piosenkami.
Nikt nikomu nic nie narzucal. Swiat zawsze bierze spontanicznie to co dobre. Nasza kultura w wiekszosci przyszla z zachodu, poganstwo zotalo zastapione przez chrzesciajanstwo. Protestowali i przegrali dzieki Bogu z kretesem wstecznicy jak Ty. Gdyby swiat sluchal takich ludzi, siedzielibysmy jeszcze na drzewach naftalinowy obronco tych, ktorzy sobie Twojej obrony nie zycza.
sprawiedliwy
Posty: 3327
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: i nastepny nie dozyl konca roku....

Post autor: sprawiedliwy »

bo to jest tak jak z tą szklanką, pustą do połowy i pełną do połowy.
Jeden będzie na wszystko narzekał i pustką nazywał , że "g.wnie" nie wspomnę, a drugi będzie
się cieszył, że chmury nadeszły i śnieg pada. Jednego cieszą błyskotki innego flaszka a jeszcze kogoś... po prostu i tak na prawdę NIC nie cieszy. Wszyscy są debilami, idiotami,i co tylko powiedzieć najgorszego potrafi...wszędzie widzi prowokacje i wszystko co najgorsze. Uciekam od takich.
Znacznie lepiej czuję się w radosnym towarzystwie, gdzie byle świecidełko, i nie tylko, sprawia frajdę. bo życie jest już jak koszulka niemowlęcia, krótkie i zakakane dostatecznie, więc cieszmy się z każdej chwili w zdrowiu . Wymyślając sobie od takich i owakich używając wulgarnych ) mam na myśli wątek obok) rynsztokowych słów, szczęścia nie przybędzie. No chyba że ktoś lubi się w tym pławić.
Zdrowego Roku życząc pozdrawiam
ODPOWIEDZ