godzilla pisze:Ciekawe skad tyle watpliwosci wobec madrosci kosciola u was-ateistow?
godzilla pisze:Ciekawe skad tyle watpliwosci wobec madrosci kosciola u was-ateistow?
najpierw uznaj madrosc kosciola
bo skoro ateisci powinni to kim jestes
no to tyle do przysrywania bo jakos trzeba zachowac kanony tego forum
przed chwila skonczyle pisac bardzo osobisty tekst ale zapomnialem go skopiowac i w pizdu zniknal w przestrzeni
moze to i dobrze bo bysta po mnie jezdzili jak na lysku z polkadu idy
o przerywaniu ciazy bylo
to znaczy ja nie przerywalem
moja kobita tez nie
no to moze nam latac co biskupy
zwlaszcza ze my w wieku po produkcyjnym
ale nawet nas to lekko irytuje#
no dobra
ja dla samego siebie z moja wspaniala kobita
uznalismy ze bierzemy nasze pociecy tak jak leci niezaleznie od tego jakie beda
moja kobita byla juz polozna
i wiedzielismy co moze byc
ale tak nam bylo ze obojetnie
mielismy szczescie
choc core przez 2 miesiace odwiedzalismy na intensywnej
ale co tam
inni mieli gorzej
nasza zdrowa jak rzepa
znajomi mieli miej szczescia
zdecydowali tak jak my i przyjeli ............
to ich zniszczylo
a raczej to ze nagle ich zycie majac dwoje dzieci toczylo sie wokol tego jednego
ktory mial przezyc 5 lat a zyje juzb 18
nie oceniam, chyle glowe
my mielismy ten luksus, szczescie ze moglismy powiedziec dokladnie kiedy zostaly poczete naste dzieci
my zdecydowalismy sie na nie calkowicie swiadomie
moze to dla kogos perwersja ale my wtedy dokladnie wiedzielismy ze teraz
to bylo niesamowite i to zostaje do konca naszego zycia
ja wiem ze takie teksty pograza mnie jeszcze bardziej
katolik i ten akt
wiadomo
my wiedzielismy ze teraz i ...........my czekamy na ciebie
jaki bedzie takim cie przyjmniemy
tak bylo z pierwszym i tak bylo z corka
choc ona nas zaskoczyla i przyszla wczesniej
i byla jak skora i kosc i walczyla o zycie
i chciala zyc a my tez
ja pierwszy ja widzialem
moja zona dopiero po 2 tygodniach
mocno bylo i swiat byl straszny
nie wiedzialem gdzie bedziemy mieszkac
ale wiedzialem ze bedzie dobrze
typowy przypadek socjalnej nieodpowiedzialnosci
bez pracy i juz z drugim dzieckiem
mam wspaniala zone
imponowala mi zawsze
jest taka silna
jest taka slaba
podtrzymuje ja na duchu
gdy ona mnie podtrzymuje
kocham patrzec jak rozmawia z pacjentkami
i tesknie aby i ze mna tak samo
podtrzymuje ja gdy jej sil brakuje
dostaje piany gdy mi skoczy do gardla
raniac ja jestem zimny
podpiram kiedy upadnie
kocham ale i gotuje sie we mnie gdy..............
gdy kladzie reke na mej twarzy topnieje
kto powiedzial ze najgorsze te pierwsze 7 lat
ponad 30 i nie jest lepiej
ja rozumiem ze mozna zabic z milosci
ale tez mozna zyc
ja wiem
obiecalem pod presja ze bede zyl gdy ona
ale nie wyobrazam sobie aby dlugo
mialo byc o ateistach i przerywaniu
a ja takie pier***
sorrrry
wy swiatowi ludzie i na takie bzdury nie macie czasu
no tak, jak popatrze na siebie to zawsze mialem szczescie
mialem byc wyskrobany a jednak przezylem
gdy stawalem przed sciana to zawsze dawalo sie ja obejsc
gdy nie bylo wyjscia to jednak dawalo sie
chyle czola przed tymi co pomogli gdy juz nie bylo nadziei
czuje oddech tych co mnie nie znali a jednak sa mna
kurcze, jak wielu ludzi pomagalo choc nie mieli powodu
ja jestem dzieki innym choc jestem soba
ludzie ktorych nie znam ksztaltowali mnie
ludzie ktorych znam zlamali mnie
ludzie ktorymi pogardzaja uzdrowili mnie
jestem szczesciarzem
aniolowie nosili mnie
jestem im wdzieczny
gdy umieralem
podniesli mnie
bylo o przerywaniu ciazy
nigdy nie bede wyrokowal bo sam wiem ze nikt nie ma do tego prawa
tym ktorzy uwarzaja sie za wlascicieli Boga moge jedynie wyrazic swoje wspolczucie