Coś się musi zmienić czyli "Kocham Polskę"
Re: Coś się musi zmienić czyli "Kocham Polskę"
dobrze wychowany czlowiek
to nie tylko taki ktory wie
lecz owo obwieszczajac pluje
rownoczesnie co czyni go
istota nieprzecietna
i jest wyjatkiem
CYC
to nie tylko taki ktory wie
lecz owo obwieszczajac pluje
rownoczesnie co czyni go
istota nieprzecietna
i jest wyjatkiem
CYC
Re: Coś się musi zmienić czyli "Kocham Polskę"
chetnie bym poczytal co by wyjasnialo...Reflex pisze:natomiast rozbawilo mnie pelne rozbrajacej szczerosci przyznanie sie godzilli, ze jest w jednakowym stopniu znawca psychiki dziecka, jak ekspertem pamietnikow nastolatek, co w sumie z zmieszczona kiedys przez niego ekspertyza koronkowych damskich majtek z Koniakowa, daje pewien obraz jego... zainteresowan.
Skladajac zas do kupy informacje godzilli skad biora sie skurwiele z jego tak ulubiona oferta forumowa "Ch*j ci w odbyt" nasuwa sie na "mysl troska", czy go ktos nie potraktowal od tylu we wczesnej mlodosci.
To by wiele dzisiaj wyjasnialo.
po pierwsze uwazam i chyba wczesniej uwazalem ze koronki jako bielizna damska to poroniony pomysl... wyobraz sobie reflex takie gacie za wlasnej dupie... porobilyby ci sie odparzenia przy jajach, jesli takowe posiadasz... poobcieralbys sobie dupe...
biorac pod uwage ze kobiety maja czesto delikatniejsza skore niz faceci, chociaz kto wie jak delikatna dupe ma reflex, to podejrzewam ze i one nie bylyby zachwycone noszeniem bielizny z Koniakowa...
no i skad te pomysly ze wiesz co mi sie moze w seksie podobac? moze jestem zwolennikiem s-m, moze lubie z facetami?
gowno wiesz i glupi zdechniesz...
jesli mnie ktos tak potraktowal jak probujesz tu sugerowac to moze ja podsune teorie ze byles dymany przez tatusia, wujkow i pociotkow i stad to twoje ciagle nadstawianie dupy rzadzacym?
who knows?
ja nie wiem ale tez nie twierdze ze cokolwiek wiem.... twoja dupa - twoja sprawa... ty - taki tolerancyjny wobec gejow nie powinienes sie czyimis dupami interesowac, nieprawdaz?
jak zawsze co innego piszesz a co innego myslisz... a ja sie trzymam tego samego i tu i tu... to co mysle to napisze...
Re: Coś się musi zmienić czyli "Kocham Polskę"
Nie tylko koty ponoszą skutki zbrodniczych rządów Tuska! A dzieciom nie ma się co dziwić, na religii ich przecież o kotach nie uczą, o żyrafach zresztą też nie.
No więc jadę do mojej udręczonej nieludzką dyktaturą Tuska ojczyzny. Na samą myśl o cierpieniach i mękach, które zadają biednym ludziom Michnik i salon, serce mi się kraje. Niesłychanych wyrzeczeń, które rodacy muszą znosić nie da się opisać! Nie mogę też wstrzymać łez, kiedy uświadamiam sobie bestialstwo okrutnych rządów Platformy.
Całkowite zniewolenie społeczeństwa i nieustanny terror junty są wręcz potworne. Kneblowanie ust opozycji i wszechwładna cenzura idą w parze z wyniszczeniem fizycznym substancji narodowej. Wolność Polski to szyderczy pozór. Ujarzmione brutalną przemocą państwo polskie jęczy i wzdycha. Jedyna nasza nadzieja w Jarosławie Polskezbawie!
Chciałbym porozmawiać z prześladowanymi wyborcami PIS-u, ale czytam, że oni „ściszają głos w kawiarniach”, to jak ja ich usłyszę? Tym bardziej, że kawiarni już nie ma, a zamiast nich reżim stworzył piwiarnie – żeby rozpijać lud, jak ci Żydzi! (Za komuny kawiarnie co prawda były, ale nie było kawy.) Ileż jeszcze cierpień musi znieść ten nieszczęsny kraj? Nie ma końca męczarni prawdziwych Polaków!
Chciałbym pójść do świątyni, i pomodlić się za „wolną ojczyznę racz nam zwrócić Panie”, ale czytam, że kościół święty jest prześladowany i zamykany w gettach. To jak ja znajdę dom boży, gdzie można wejść bez strachu, że siepacze Tuskowi nie zgarną człowieka i nie wrzucą do więzienia? Oczywiście bez sądu i prawa do obrony!
Płaczę nad poległym Prezydentem, który nie ma jeszcze ani pomnika, ani nawet ulicy czy też muzeum swojego imienia, a którego tragiczna śmierć wciąż pozostaje niewyjaśniona. Oczywiście żartuję, bo przecież wszyscy wiemy, że padł ofiarą perfidnego zamachu, uknutego przez Tuska, Putina i Komorowskiego! Pytam się kiedy prawda o męczeństwie tego wielkiego męża stanu ujrzy światło dzienne? Mam nadzieję, że cenzura nie przeczyta tego postu, bo jeżeli się wyda, to chyba nigdy już z tej Polski nie wrócę… Dlatego na wszelki wypadek: żegnajcie!
PS.
Być może drogą za to zapłacę, nawet życiem, ale uważam, że jakieś miasto powinno nosić imię naszego wielkiego Prezydenta, np. Kaczogród! – niech opcja niemiecka wie, kto tu będzie kiedyś rządził!
No więc jadę do mojej udręczonej nieludzką dyktaturą Tuska ojczyzny. Na samą myśl o cierpieniach i mękach, które zadają biednym ludziom Michnik i salon, serce mi się kraje. Niesłychanych wyrzeczeń, które rodacy muszą znosić nie da się opisać! Nie mogę też wstrzymać łez, kiedy uświadamiam sobie bestialstwo okrutnych rządów Platformy.
Całkowite zniewolenie społeczeństwa i nieustanny terror junty są wręcz potworne. Kneblowanie ust opozycji i wszechwładna cenzura idą w parze z wyniszczeniem fizycznym substancji narodowej. Wolność Polski to szyderczy pozór. Ujarzmione brutalną przemocą państwo polskie jęczy i wzdycha. Jedyna nasza nadzieja w Jarosławie Polskezbawie!
Chciałbym porozmawiać z prześladowanymi wyborcami PIS-u, ale czytam, że oni „ściszają głos w kawiarniach”, to jak ja ich usłyszę? Tym bardziej, że kawiarni już nie ma, a zamiast nich reżim stworzył piwiarnie – żeby rozpijać lud, jak ci Żydzi! (Za komuny kawiarnie co prawda były, ale nie było kawy.) Ileż jeszcze cierpień musi znieść ten nieszczęsny kraj? Nie ma końca męczarni prawdziwych Polaków!
Chciałbym pójść do świątyni, i pomodlić się za „wolną ojczyznę racz nam zwrócić Panie”, ale czytam, że kościół święty jest prześladowany i zamykany w gettach. To jak ja znajdę dom boży, gdzie można wejść bez strachu, że siepacze Tuskowi nie zgarną człowieka i nie wrzucą do więzienia? Oczywiście bez sądu i prawa do obrony!
Płaczę nad poległym Prezydentem, który nie ma jeszcze ani pomnika, ani nawet ulicy czy też muzeum swojego imienia, a którego tragiczna śmierć wciąż pozostaje niewyjaśniona. Oczywiście żartuję, bo przecież wszyscy wiemy, że padł ofiarą perfidnego zamachu, uknutego przez Tuska, Putina i Komorowskiego! Pytam się kiedy prawda o męczeństwie tego wielkiego męża stanu ujrzy światło dzienne? Mam nadzieję, że cenzura nie przeczyta tego postu, bo jeżeli się wyda, to chyba nigdy już z tej Polski nie wrócę… Dlatego na wszelki wypadek: żegnajcie!
PS.
Być może drogą za to zapłacę, nawet życiem, ale uważam, że jakieś miasto powinno nosić imię naszego wielkiego Prezydenta, np. Kaczogród! – niech opcja niemiecka wie, kto tu będzie kiedyś rządził!
-
marek hubert
- Posty: 158
- Rejestracja: ndz sie 28, 2011 1:04 am
Re: Coś się musi zmienić czyli "Kocham Polskę"
Galwas, chce abys wiedzial, ze naprawde martwie sie o Ciebie! Nie chodzi mi o obecny stan Twojego umyslu, przebieglosc i inteligencje... nie! To jest zawsze ok!Galwas pisze: Chciałbym pójść do świątyni, i pomodlić się za „wolną ojczyznę racz nam zwrócić Panie”, ale czytam, że kościół święty jest prześladowany i zamykany w gettach. To jak ja znajdę dom boży, gdzie można wejść bez strachu, że siepacze Tuskowi nie zgarną człowieka i nie wrzucą do więzienia? Oczywiście bez sądu i prawa do obrony!
(...)
Dlatego na wszelki wypadek: żegnajcie!
PS.
Być może drogą za to zapłacę, nawet życiem...(...)!
Ja sie martwie o Twoje bycie tutaj po powrocie z Polski?!
Naturalnie jesli nie zginiesz w jakims dziwnym wypadku..., np.podczas zdezenia tramwaju z przechodniem...ktory przypadkowo szybko przebiegal przez tory...?!
lub podczas kolizji autobusu miejskiego z samochodem dostawczym..., gdzie Ty jako pasazer wlasnie miales wysiadac na nastepnym przystanku...?!
lub Ty jako znowu pasazer nie swiadomy wlasnej przyszlosci, w pedzacym pociagu relacji "Zakopane-Bialystok"...zostales wkomponowany w element balustrady oslaniajacej tory...
to, prosze Ciebie jako kolega z WB od wielu lat..., miej przy sobie zawsze identyfikator swojej osoby i kilka nr. telefonow do osob ktore beda nas mogly(tutaj we forum) o tym bardzo smutnym fakcie przejscia Ciebie do innej rzeczywistosci powiadomic!!!
Serdecznie dla Ciebie Galwas, bo wiesz ze Cie lubie.
mh.
ps.Zapomnialem o najwazniejszym... nie chodz nigdy sam bedac w Polsce!
Re: Coś się musi zmienić czyli "Kocham Polskę"
Cos sie zmienilo.
Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen i moi prezydenci Bronek Komorowski i Barack Obama.
Jeszcze nie tak dawno temu brakloby wyobrazni zeby sobie to wyobrazic a dzisiaj ...

Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen i moi prezydenci Bronek Komorowski i Barack Obama.
Jeszcze nie tak dawno temu brakloby wyobrazni zeby sobie to wyobrazic a dzisiaj ...

Re: Coś się musi zmienić czyli "Kocham Polskę"
ach jakiz to piekny obrazecek, a jakie slicne kolorki...
zeby sie tak jeszcze we trzech bzykneli jak te pscolki przed kamerka to moze i jakie dzieci by z tego byly... a przynajmniej slicny lobrazecek by byl... reflexa wypuscili z wariatkowa i sie cieszy jak glupi z kazdej fotki...
a tuska poklepywali nie tacy w chooyni... ciekawe czy gajowego tez poklepia? i ile miliardow Polacy beda za to musieli zaplacic???
zeby sie tak jeszcze we trzech bzykneli jak te pscolki przed kamerka to moze i jakie dzieci by z tego byly... a przynajmniej slicny lobrazecek by byl... reflexa wypuscili z wariatkowa i sie cieszy jak glupi z kazdej fotki...
a tuska poklepywali nie tacy w chooyni... ciekawe czy gajowego tez poklepia? i ile miliardow Polacy beda za to musieli zaplacic???
Re: Coś się musi zmienić czyli "Kocham Polskę"
a ja bym wolal zeby Polska zamiast co roku placic amerykanskim producentowm broni ok. pieciu miliardow dolarow i na utrzymanie polskich zolnierzy w Afganistanie drugie tyle wydala te pieniadze na leczenie i dozywianie POLSKICH dzieci!
i je-bac te wszystkie wojenki prowadzone w interesie zaklamanych zbrodniarzy!
i je-bac te wszystkie wojenki prowadzone w interesie zaklamanych zbrodniarzy!
Re: Coś się musi zmienić czyli "Kocham Polskę"
bo
procz wyobrazni
niczego wiecej
nie potrzeba
CYC
procz wyobrazni
niczego wiecej
nie potrzeba
CYC
Re: Coś się musi zmienić czyli "Kocham Polskę"
Chcial cos napisac, wybakal kilka slow ... wystraszony ? - niesmialy? A moze zasnal i zapomnial...bo
procz wyobrazni
niczego wiecej
nie potrzeba
CYC
Re: Coś się musi zmienić czyli "Kocham Polskę"
"WSJ": Mertusk zastąpi duet Merkozy? Sojusz polsko-niemiecki

Kanclerz Niemiec Angela Merkel nigdy nie dogada się z nowym prezydentem Francji François Hollandem. W tej sytuacji Niemcy muszą szukać w UE nowych sojuszników, a jedynym dużym krajem, który się do tego nadaje, jest Polska - czytamy w komentarzu "Wall Street Journal". Gazeta stworzyła nawet roboczą nazwę partnerstwa: "Mertusk", które może zastąpić rządzący dotąd w Europie duet Merkozy
Socjalista François Hollande nigdy nie dogada się z konserwatywną kanclerz Merkel. Do ubiegłego tygodnia Hollande atakował Merkel w swojej kampanii wyborczej, w której zresztą nie zgodziła się na spotkanie z nim" - czytamy w komentarzu "WSJ". Autor zastanawia się w tej sytuacji, kto byłby dobrym sojusznikiem dla Niemiec w UE i po kolei odrzuca kolejne opcje: Wielka Brytania skreśliła sama siebie, odrzucając pakt fiskalny i dystansując się od problemów strefy euro, a kolejne duże gospodarki Włochy i Hiszpania mają ogromne problemy wywołane kryzysem gospodarczym.
W tej sytuacji "WSJ" konkluduje, że jedynym dużym i wiarygodnym partnerem jest Polska, która w Radzie Europejskiej dysponuje taką samą liczbą głosów jak Hiszpania. Tym bardziej że oba kraje mają wspólne interesy: Niemcy i Polska popierają wzrost wielkości funduszy strukturalnych UE, z głównym naciskiem na fundusz spójności, czemu sprzeciwia się większość krajów UE, Niemcy popierają ustabilizowanie sytuacji w strefie euro, a Polska wciąż oficjalnie deklaruje, że jej celem jest przyjęcie wspólnej europejskiej waluty.
"Polski model jest dobrym przykładem dla Europy, że wzrost gospodarczy i zaciskanie pasa nie kłócą się ze sobą" - czytamy w komentarzu "WSJ".
Calosc tutaj:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,117 ... eckie.html

Kanclerz Niemiec Angela Merkel nigdy nie dogada się z nowym prezydentem Francji François Hollandem. W tej sytuacji Niemcy muszą szukać w UE nowych sojuszników, a jedynym dużym krajem, który się do tego nadaje, jest Polska - czytamy w komentarzu "Wall Street Journal". Gazeta stworzyła nawet roboczą nazwę partnerstwa: "Mertusk", które może zastąpić rządzący dotąd w Europie duet Merkozy
Socjalista François Hollande nigdy nie dogada się z konserwatywną kanclerz Merkel. Do ubiegłego tygodnia Hollande atakował Merkel w swojej kampanii wyborczej, w której zresztą nie zgodziła się na spotkanie z nim" - czytamy w komentarzu "WSJ". Autor zastanawia się w tej sytuacji, kto byłby dobrym sojusznikiem dla Niemiec w UE i po kolei odrzuca kolejne opcje: Wielka Brytania skreśliła sama siebie, odrzucając pakt fiskalny i dystansując się od problemów strefy euro, a kolejne duże gospodarki Włochy i Hiszpania mają ogromne problemy wywołane kryzysem gospodarczym.
W tej sytuacji "WSJ" konkluduje, że jedynym dużym i wiarygodnym partnerem jest Polska, która w Radzie Europejskiej dysponuje taką samą liczbą głosów jak Hiszpania. Tym bardziej że oba kraje mają wspólne interesy: Niemcy i Polska popierają wzrost wielkości funduszy strukturalnych UE, z głównym naciskiem na fundusz spójności, czemu sprzeciwia się większość krajów UE, Niemcy popierają ustabilizowanie sytuacji w strefie euro, a Polska wciąż oficjalnie deklaruje, że jej celem jest przyjęcie wspólnej europejskiej waluty.
"Polski model jest dobrym przykładem dla Europy, że wzrost gospodarczy i zaciskanie pasa nie kłócą się ze sobą" - czytamy w komentarzu "WSJ".
Calosc tutaj:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,117 ... eckie.html