"Mieliśmy szczęście, że był premierem". Pożegnaj Tadeusza Ma
Re: "Mieliśmy szczęście, że był premierem". Pożegnaj Tadeusz
w tej chwili wiem ze nie ma tu miejsca
oplakiwanie ludzi - ofiar ktore niewinnie
zginely - ale oplakiwanie blach ruskiego
szrotu ktory bodaj w brazylyji naprawiano
ludzi oplakiwanie - w tym czlowieczynie nie
widze czegos innego jak walentynowicz ktora
byla czlowiekiem przy czym ona polski nie kompromitowala
jak hampelmann nakrecany przez braciszka
/"znam niemcy z pobytu w klozecie na lotnisku
we frankfurcie" - cytat . prezydenta pl - przynajmniej
doznal ze tam czysto) i wysmiewany przez cala europe -
ale przyznajmy - czlowiek jak kazdy inny i ludzkiego
zycia nalezy zalowac - ale nie blach ruskiego trupa
naprawionego bodaj w brazylii
teoria
moglaby byc pana godzily
"gdy skrecano tego trupa w rosyji - wiedziano juz
ze poleci nim jakis prezydent /nie wiadomo jaki - ale polski/
zatem nalezy zasabotazowac
putin skrecal osobiscie z tuskiem
ale blacha dobra - tylko nity puscily
blacha z huty katowice albo i nie
nie wiemy - zas brzozy lubia rosnac
na wschodzie niektorzy nazywaja
"brzozy placzace"
pasuje?
CYC
oplakiwanie ludzi - ofiar ktore niewinnie
zginely - ale oplakiwanie blach ruskiego
szrotu ktory bodaj w brazylyji naprawiano
ludzi oplakiwanie - w tym czlowieczynie nie
widze czegos innego jak walentynowicz ktora
byla czlowiekiem przy czym ona polski nie kompromitowala
jak hampelmann nakrecany przez braciszka
/"znam niemcy z pobytu w klozecie na lotnisku
we frankfurcie" - cytat . prezydenta pl - przynajmniej
doznal ze tam czysto) i wysmiewany przez cala europe -
ale przyznajmy - czlowiek jak kazdy inny i ludzkiego
zycia nalezy zalowac - ale nie blach ruskiego trupa
naprawionego bodaj w brazylii
teoria
moglaby byc pana godzily
"gdy skrecano tego trupa w rosyji - wiedziano juz
ze poleci nim jakis prezydent /nie wiadomo jaki - ale polski/
zatem nalezy zasabotazowac
putin skrecal osobiscie z tuskiem
ale blacha dobra - tylko nity puscily
blacha z huty katowice albo i nie
nie wiemy - zas brzozy lubia rosnac
na wschodzie niektorzy nazywaja
"brzozy placzace"
pasuje?
CYC
Re: "Mieliśmy szczęście, że był premierem". Pożegnaj Tadeusz
a dziwisz sie ze pisze iz myslisz jak hitlerowiec... bo myslisz...zoskicyc pisze:w tej chwili wiem ze nie ma tu miejsca
oplakiwanie ludzi - ofiar ktore niewinnie
zginely - ale oplakiwanie blach ruskiego
szrotu ktory bodaj w brazylyji naprawiano
ludzi oplakiwanie - w tym czlowieczynie nie
widze czegos innego jak walentynowicz ktora
byla czlowiekiem przy czym ona polski nie kompromitowala
jak hampelmann nakrecany przez braciszka
/"znam niemcy z pobytu w klozecie na lotnisku
we frankfurcie" - cytat . prezydenta pl - przynajmniej
doznal ze tam czysto) i wysmiewany przez cala europe -
ale przyznajmy - czlowiek jak kazdy inny i ludzkiego
zycia nalezy zalowac - ale nie blach ruskiego trupa
naprawionego bodaj w brazylii
teoria
moglaby byc pana godzily
"gdy skrecano tego trupa w rosyji - wiedziano juz
ze poleci nim jakis prezydent /nie wiadomo jaki - ale polski/
zatem nalezy zasabotazowac
putin skrecal osobiscie z tuskiem
ale blacha dobra - tylko nity puscily
blacha z huty katowice albo i nie
nie wiemy - zas brzozy lubia rosnac
na wschodzie niektorzy nazywaja
"brzozy placzace"
pasuje?
CYC
te ciagle drwiny ze smierci Polakow, wielu byc moze zydowskiego pochodzenia jak pomorzak wspominal... jesli Polakow wam nie szkoda to moze tych z zydowskimi korzeniami chociaz uszanujecie?
Re: "Mieliśmy szczęście, że był premierem". Pożegnaj Tadeusz
Cisza i zaduma nad tą śmiercią.
Re: "Mieliśmy szczęście, że był premierem". Pożegnaj Tadeusz
te ciagle drwiny ze smierci Polakow,
------------------------------------------
to ty drwisz z polakow - z ich smieci
bo oni sa dla ciebie niewazni
wazna jest blacha
wajda "zrobil" czlowieka z zelaza
widocznie ty jestes "czlowiekiem z blachy"
CYC
------------------------------------------
to ty drwisz z polakow - z ich smieci
bo oni sa dla ciebie niewazni
wazna jest blacha
wajda "zrobil" czlowieka z zelaza
widocznie ty jestes "czlowiekiem z blachy"
CYC
Re: "Mieliśmy szczęście, że był premierem". Pożegnaj Tadeusz
Boshe litosci.pomorzak pisze:"godzilla"].. tylko ze nie kazdy bedzie w godzinie smierci musial sobie w pysk pluc ze wspolpracowal z GW...
Dekalog Godzia powala.[/quote]
Nie bedziesz wymawiał imienia Pana Boga swego nadaremno.
Dlaczego Panie Pomorzak to robisz?
Czy to jest takie ważna aby zaprzęgać Pana Boga?
Re: "Mieliśmy szczęście, że był premierem". Pożegnaj Tadeusz
Ja wiem panie Andrzeju ze starasz sie mnie uszczypnac za wszelka cene.Andrzej L pisze: Nie bedziesz wymawiał imienia Pana Boga swego nadaremno.
Dlaczego Panie Pomorzak to robisz?
Czy to jest takie ważna aby zaprzęgać Pana Boga?
Jesli Boshe jest dla pana imieniem Boga to serdecznie pana przepraszam.
A o zaprzeganiu Pana Boga raczej byc mowy nie moze bo on jest zawsze i wszedzie z nami i sam niejako do tego sie zaprzegnal.
Re: "Mieliśmy szczęście, że był premierem". Pożegnaj Tadeusz
a jesli byla wynikiem zbrodni - znalezienie i ukaranie winnych za smierc 96 osob... tak jak w Starym Testamencie stoi - oko za oko, smierc za smierc...almagus pisze:Cisza i zaduma nad tą śmiercią.
oczywiscie przedtem przejac wladze i zmienic zapisy prawa zezwalajace na orzekanie i wykonywanie kary smierci dla zbrodniarzy, ktorym udowodniono zbrodnie...
i juz, nie ma o czym dyskutowac, mozna sie zadumac nad ta smiercia... pomodlic za zmarlych... nawet za dusze zbrodniarzy...
ale NAJPIERW WYJASNIC PRZYCZYNY SMIERCI TYCH 96 OSOB... czy zginely w zwyczajnej katastrofie komunikacyjnej czy w wyniku zamachu....
i O CZYM TU DALEJ DYSKUTOWAC???
tylko hitlerowcy i myslacy jak hitlerowcy komunisci moga kierowac te rozmowe na inne tory i drwic ze zmarlych oraz z tych, ktorzy usiluja sprawe wyjasnic...
Re: "Mieliśmy szczęście, że był premierem". Pożegnaj Tadeusz
tylko hitlerowcy i myslacy jak hitlerowcy komunisci moga kierowac te rozmowe na inne tory i drwic ze zmarlych oraz z tych, ktorzy usiluja sprawe wyjasnic...
-----------------------------------------------
godzila
jesteds wredny i mocno chwiejny
jak choragiewka - to ja karcilem
by raczej mowic - zalowac smierc
ludzi na ktora nie zasluzyli -
ciebie oni wogole - wogole nie
interesowali - ciebie interesowyly
blachy i krwawe rece- fotografie
putina - tuska i inmnych pajacow
nagle probujesz zacheca by sie te
ofiary nawet pomodlic - i przy okazji
ponownie szastasz i wiazesz z tym
tematem hitlerowcow - czyli mnie
pomorzaka?
prosze tez bys przestal oklamywac innych
samego siebie mozesz dlatego nie twierdz
ze ktokolwiek z nas wyrazil sie ze "zna prawde"
zawsze i wiecznie - podkreslalem to wielokrotnie -
prawda jest nieznana
lecz
ciebie to nie obchodzi - bo twoja - jedna i jedyna
prawda jest prawda prawd - tylko ty masz monopol
na prawde w takim samym stopniu jak okreslanie
osoby lub - jakoby- jego sposobu myslenia "hitlerowskim"
to jest szujowatos wiekszego formatu niz nmyslisz
czyz nie tak
jestes bezczelny
to tyle
CYC
-----------------------------------------------
godzila
jesteds wredny i mocno chwiejny
jak choragiewka - to ja karcilem
by raczej mowic - zalowac smierc
ludzi na ktora nie zasluzyli -
ciebie oni wogole - wogole nie
interesowali - ciebie interesowyly
blachy i krwawe rece- fotografie
putina - tuska i inmnych pajacow
nagle probujesz zacheca by sie te
ofiary nawet pomodlic - i przy okazji
ponownie szastasz i wiazesz z tym
tematem hitlerowcow - czyli mnie
pomorzaka?
prosze tez bys przestal oklamywac innych
samego siebie mozesz dlatego nie twierdz
ze ktokolwiek z nas wyrazil sie ze "zna prawde"
zawsze i wiecznie - podkreslalem to wielokrotnie -
prawda jest nieznana
lecz
ciebie to nie obchodzi - bo twoja - jedna i jedyna
prawda jest prawda prawd - tylko ty masz monopol
na prawde w takim samym stopniu jak okreslanie
osoby lub - jakoby- jego sposobu myslenia "hitlerowskim"
to jest szujowatos wiekszego formatu niz nmyslisz
czyz nie tak
jestes bezczelny
to tyle
CYC
Re: "Mieliśmy szczęście, że był premierem". Pożegnaj Tadeusz
[quote="pomorzak Nie bedziesz wymawiał imienia Pana Boga swego nadaremno.
Dlaczego Panie Pomorzak to robisz?
Czy to jest takie ważna aby zaprzęgać Pana Boga?[/quote]
Ja wiem panie Andrzeju ze starasz sie mnie uszczypnac za wszelka cene.
Jesli Boshe jest dla pana imieniem Boga to serdecznie pana przepraszam.
A o zaprzeganiu Pana Boga raczej byc mowy nie moze bo on jest zawsze i wszedzie z nami i sam niejako do tego sie zaprzegnal.[/quote]
Mało kto tutaj jest tak uszczypliwy jak pan panie Pomorzak.
Ja panu nawet do pięt.
Znaczy się, wzywasz pan niemieckiego producenta narzędzi elektrycznych.
Dobre.
Dlaczego Panie Pomorzak to robisz?
Czy to jest takie ważna aby zaprzęgać Pana Boga?[/quote]
Ja wiem panie Andrzeju ze starasz sie mnie uszczypnac za wszelka cene.
Jesli Boshe jest dla pana imieniem Boga to serdecznie pana przepraszam.
A o zaprzeganiu Pana Boga raczej byc mowy nie moze bo on jest zawsze i wszedzie z nami i sam niejako do tego sie zaprzegnal.[/quote]
Mało kto tutaj jest tak uszczypliwy jak pan panie Pomorzak.
Ja panu nawet do pięt.
Znaczy się, wzywasz pan niemieckiego producenta narzędzi elektrycznych.
Dobre.
Re: "Mieliśmy szczęście, że był premierem". Pożegnaj Tadeusz
Drogi panie Andrzeju,Andrzej L pisze: Mało kto tutaj jest tak uszczypliwy jak pan panie Pomorzak.
Ja panu nawet do pięt.
Znaczy się, wzywasz pan niemieckiego producenta narzędzi elektrycznych.
Dobre.
prosze o wybaczenie iz odebralem to napomnienie jak cos innego niz przejaw troski o moja grzeszna dusze. Zapewne to z tej mojej niebotycznej zlosliwosci, trudno mi bylo zbaczyc iz panskie motywy sa duzo bardziej wzniosle.
Przy okazji tego panskiego napomnienia, o przekroczenie 2 przykazania w chwili konsternacji gdy westchnalem „Boshe“, pomyslalem sobie ze dotknal pan tak czesto niezauwazanego problemu.
Zgodie z panskim rozumieniem 2 przykazania ten kto w chwili konsternacji, strachu, zdziwienia itp. zawola „Boze“ dopuscil sie przekroczenia przykazania dekalogu i tym samym grzechu.
W zdecydowanie lepszej sytuacji jest ktos kto w chwili konsternacji, strachu, zdziwienia itp. zawolal „ o k.u.rwa“.
Zapewne mozna mu podczepic nagannosc mowienia brzydkich wyrazow ale mimo wszystko nie ma to tego ciezaru gatunkowego jak przekroczenie 2 przykazania.
Mysle ze w tej sytuacji nalezy podkreslic wyzszosc „o k.u.rwa“ nad „o Boze“.
Mysli pan ze powinnismy zachecac do tej formy wyrazania uczuc, ktora i tak jest w naszym kraju bardzo popularna ?
Przy tej okazji przypominam wyklad profesora Miodka
"Kiedy się człowiek potknie albo skaleczy, woła: "O k***!". To lapidarne słowo wyraża jakże wiele uczuć, począwszy od zdenerwowania, rozczarowania poprzez zdziwienie, fascynację, a na radości i satysfakcji kończąc. Przeciętny człowiek w rozmowie z przyjacielem odpowiada np.: "Idę sobie stary przez ulicę, patrzę, a tam taka dupa, że o kuuuuurrwa." k*** może również występować w charakterze interpunktora, czyli zwykłego przecinka, np.: "Przychodzę k*** do niego, patrzę k***, a tam jego żona, no i się k*** wkurwiłam, no nie?" Czasem k*** zastępuje tytuł naukowy lub służbowy, gdy nie wiemy jak się zwrócić do jakiejś osoby płci żeńskiej ("chodź tu kurwo jedna!"). Używamy kurwy do charakteryzowania osób ("brzydka, k*** nie jest", "o k*** takiej kurwie to na pewno nie pożyczę"), czy jako przerwy na zastanowienie (czekaj, czy ja, k*** lubię poziomki?").........................
http://www.teksty.jeja.pl/536,wyklad-pr ... iodka.html