Brodacz/Nikita, Reflex.... sa rasistami i dali temu wielokrotnie wyraz umieszczajac tu swoje ataki....
nie rozumiem dlaczego ktos mialby ich traktowac ulgowo...
Totalna bzdura w ktora nikt nie wierzy a Godzilla prowadzi swoj program rozrywkowy pod tytulem
"jestem nielubiany, bo caly swiat jest zasrany" - czyli zmowa wilkow przeciwko niewinnemu jagnieciu.
Nie jestem rasista. Mialem serdecznego przyjaciela, pochodzil z Bialegostoku, nazywal sie Marian Modzelewski. Niewysoki, krepy, bardzo silny, kiedy sie rozzloscil ludzie woleli mu schodzic z drogi. Mial to cos w oczach, ze kiedy spojrzal w oczy, spuszczano wzrok. Uwielbial grac w noge i w pokera. Na boisku faulowal jak cholera, nied wiem czy celowo, czy to te jego krzywe nogi - w pokera grywal calymi nocami.
Z Mankiem spedzilismy wiele czasu, jeden za drugiego skoczylby w ogien. Pod pozorami szorstkosci mial wielkie serce i poczucie lojalnosci. Maniek byl czystej krwi Tatarem. Juz tutaj sie dowiedzialem, ze sie ozenil i wrocil do ojca uprawiac truskawki.
Czy to, ze znielubilem innego Tatara czyni mnie rasista? Nie sadze. Jeden byl mi serdecznym przyjacielem, drugi wrogiem ktory otwarcie na forum zyczyl mi smierci. Dwie rozne osobowosci. Jednego przygarnalbym do serca, drugiemu bym z przyjemnoscia skopal dupsko.
Tu gdzie mieszkam nie znosze jednego murzyna, w pracy wrednego Rosjanina.Czy to znaczy ze nie lubie murzynow i Rosjan? Niech wam Godzilla odpowie, ja takie myslenie mam zwyczajnie w doopie.