CoronaVirus - posluchajcie........
-
sprawiedliwy
- Posty: 3252
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: CoronaVirus - posluchajcie........
no i godzinę temu był tu post i zniknął.....
Re: CoronaVirus - posluchajcie........
Musiales sprawdzić.. ale nie wyslać, mnie też tak raz zdarzylo.
Jesteś w babuleniu, może to ten post?
Jesteś w babuleniu, może to ten post?
-
sprawiedliwy
- Posty: 3252
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: CoronaVirus - posluchajcie........
nie, to nie był mój post .
chyba Alohalahahini
chyba Alohalahahini
Re: CoronaVirus - posluchajcie........
Nie chce przeslaniać YOUTUBKI o coronawirusie, który zamieścila alohilani, dlatego w tym poście sugeruje go przesluchać (WARTO!) przed, albo po moim poście, który też mówi o tym wirusie, tylko w kontekscie realno politycznym w Polsce...
Reflex
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
GLOS WYSOKIEGO RYZYKA
Daniel Passent
Zewsząd słyszę, że im kto starszy, tym mniejsze ma szanse w walce z koronawirusem. Jako osobnik wysokiego ryzyka pragnę, by ofensywa wirusa załamała się na Polsce, by nasz kraj jeszcze raz uratował Europę przed niebezpieczeństwem. By wygrał wojnę światową z wirusem. W sukces jednak nie bardzo wierzę, a to z następujących powodów.
Po pierwsze, rząd zapewnia, że jesteśmy dobrze przygotowani, mamy procedury, szpitale, oddziały, „zakaźników” (cóż za wstrętne słowo…), karetki, maseczki itd. itp. Ja w urzędowy optymizm wątpię, ten rząd jest pozbawiony wiarygodności i mimo dobrych chęci (w które tym razem wyjątkowo wierzę) nie ufam zapewnieniom rządu. Po pięciu latach kłamstw – w sprawach historii, żołnierzy, helikopterów, Srebrnej, KNF, Banasia, dronów, obwodnic i wielu innych – nie wierzę żadnemu słowu premiera. Oczywiście chciałbym się mylić, bo nie ma sensu chorować, a tym bardziej umierać na złość rządowi.
Po drugie, jak nasza służba zdrowia może być dobrze przygotowana na atak koronawirusa, jeśli jest naszą największą bolączką, piętą achillesową naszego kraju. Za mało pieniędzy, lekarzy, pielęgniarek, salowych, ratowników, karetek, bieda aż piszczy, biurokracja szaleje. Orkiestra Owsiaka gra na ulicach o każde kilka złotych na wyposażenie szpitali. Dzieci na oddziale psychiatrii dziecięcej śpią na materacach na korytarzu. Geriatrzy to gatunek wymierający. Za to pod względem wysokości nakładów na obronność budzimy uznanie nawet wymagającego Donalda Trumpa. Parady i defilady podtrzymują na duchu. Jeżeli terminy wizyt u specjalistów, niektórych badań i zabiegów są wielomiesięczne, to jak można wierzyć, że „stać nas” na koronawirusa?
Po trzecie, co będzie w tej wojnie sukcesem, a co porażką? Rząd zawsze będzie mówił o sukcesie, „gdyby nie nasze wysiłki – byłoby znacznie gorzej”, powie, i oby tym razem miał rację. (Przy okazji wyborcy, skupieni na wirusie, nie będą mieli głowy do afer). Opozycja będzie jak zawsze krytyczna i oby miała mało argumentów. Na razie zachowuje się powściągliwie.
Po czwarte, znaczna część społeczeństwa korzysta z prywatnej służby zdrowia. Ta jednak nie jest przygotowana do walki z wirusem. Wszyscy oni, jeśli będą w potrzebie, staną w tej samej kolejce. Na tym kończę ten głos wysokiego ryzyka.
Reflex
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
GLOS WYSOKIEGO RYZYKA
Daniel Passent
Zewsząd słyszę, że im kto starszy, tym mniejsze ma szanse w walce z koronawirusem. Jako osobnik wysokiego ryzyka pragnę, by ofensywa wirusa załamała się na Polsce, by nasz kraj jeszcze raz uratował Europę przed niebezpieczeństwem. By wygrał wojnę światową z wirusem. W sukces jednak nie bardzo wierzę, a to z następujących powodów.
Po pierwsze, rząd zapewnia, że jesteśmy dobrze przygotowani, mamy procedury, szpitale, oddziały, „zakaźników” (cóż za wstrętne słowo…), karetki, maseczki itd. itp. Ja w urzędowy optymizm wątpię, ten rząd jest pozbawiony wiarygodności i mimo dobrych chęci (w które tym razem wyjątkowo wierzę) nie ufam zapewnieniom rządu. Po pięciu latach kłamstw – w sprawach historii, żołnierzy, helikopterów, Srebrnej, KNF, Banasia, dronów, obwodnic i wielu innych – nie wierzę żadnemu słowu premiera. Oczywiście chciałbym się mylić, bo nie ma sensu chorować, a tym bardziej umierać na złość rządowi.
Po drugie, jak nasza służba zdrowia może być dobrze przygotowana na atak koronawirusa, jeśli jest naszą największą bolączką, piętą achillesową naszego kraju. Za mało pieniędzy, lekarzy, pielęgniarek, salowych, ratowników, karetek, bieda aż piszczy, biurokracja szaleje. Orkiestra Owsiaka gra na ulicach o każde kilka złotych na wyposażenie szpitali. Dzieci na oddziale psychiatrii dziecięcej śpią na materacach na korytarzu. Geriatrzy to gatunek wymierający. Za to pod względem wysokości nakładów na obronność budzimy uznanie nawet wymagającego Donalda Trumpa. Parady i defilady podtrzymują na duchu. Jeżeli terminy wizyt u specjalistów, niektórych badań i zabiegów są wielomiesięczne, to jak można wierzyć, że „stać nas” na koronawirusa?
Po trzecie, co będzie w tej wojnie sukcesem, a co porażką? Rząd zawsze będzie mówił o sukcesie, „gdyby nie nasze wysiłki – byłoby znacznie gorzej”, powie, i oby tym razem miał rację. (Przy okazji wyborcy, skupieni na wirusie, nie będą mieli głowy do afer). Opozycja będzie jak zawsze krytyczna i oby miała mało argumentów. Na razie zachowuje się powściągliwie.
Po czwarte, znaczna część społeczeństwa korzysta z prywatnej służby zdrowia. Ta jednak nie jest przygotowana do walki z wirusem. Wszyscy oni, jeśli będą w potrzebie, staną w tej samej kolejce. Na tym kończę ten głos wysokiego ryzyka.
Re: CoronaVirus - posluchajcie........
i to jest ten wasz idol?
no przeciez rzygac mi sie chce gdy to czytam... na was! na ludzi, ktorzy z nim brna w to bagno nienawisci...
on tu nawoluje do mordowania, wychwala swoja rase, gardzi innymi, a wy wszyscy go w tym wspieracie... w tej ohydnej hipokryzji, bo w jednym miejscu on twierdzi ze w zasadzie to kazdy moze pisac o czym chce a w drugim ubliza innym, ktorzy probuja cos wytlumaczyc czy pocieszyc...
qurwa, co sie z wami porobilo?
Re: CoronaVirus - posluchajcie........
A Ty widzisz tylko idoli i strony...
Smutne, ze nie widzisz wiecej.
Smutne, ze nie widzisz wiecej.
Re: CoronaVirus - posluchajcie........
Gdzieby nie wszedl na polskie portale media przescigaja sie w sianiu strachu z powodu tego koronowirusa, az do przesady.
A u nas pelno turystow, w tym wielu Azjatow bez masek , tylko wyjatki nosza maski, pewnie ci z oslabionym systemem immunologicznym.
Dzisiaj widzialam w autobusie dziwna maske, z wloczki, kolorowa, z kwiatami, zrobiona misternie na szydelku. Az sie chcialo zdjecie zrobic, ale przeciez nie mozna. Miala ja osoba niestara , poniewaz miala przyklejone te wielkie jak firanki sztuczne rzesy, ciemna skore, ale nie skosne oczy. Mam nadzieje, ze pod ta dekoracyjna maska miala te prawdziwa. Takiego cudaka jeszcze w zyciu nie widzialam!
A u nas pelno turystow, w tym wielu Azjatow bez masek , tylko wyjatki nosza maski, pewnie ci z oslabionym systemem immunologicznym.
Dzisiaj widzialam w autobusie dziwna maske, z wloczki, kolorowa, z kwiatami, zrobiona misternie na szydelku. Az sie chcialo zdjecie zrobic, ale przeciez nie mozna. Miala ja osoba niestara , poniewaz miala przyklejone te wielkie jak firanki sztuczne rzesy, ciemna skore, ale nie skosne oczy. Mam nadzieje, ze pod ta dekoracyjna maska miala te prawdziwa. Takiego cudaka jeszcze w zyciu nie widzialam!
