ManuFuckTura

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
phillon
Posty: 121
Rejestracja: czw sie 12, 2010 3:13 pm
Lokalizacja: Prowincja

Re: ManuFuckTura

Post autor: phillon »

zkolowany jestem (to przez ta Adminke:))...)
zapomnialem wam powiedziec ze dostalem "oficjalna" zgode Administracji i Adminki :D :D ...Boska Jest!!
na opublikowanie PRAWDZIWYCH zyciorysow co po niektorych uczestnikow tego forom!! :lol:
moze nie koniecznie "zyciorysow" ale autentycznych faktow!!! z ich zycia!...ide szperac w kartotekach :o
Badzcie gotowi!...:)))

Ci ktorzy sie tego boja moga mi zlorzyc propozycje finansowa...by nie publikowac :?
biore w zlotowkach,dolarach i euro.....no moga byc jeszcze franki szwajcarskie......
pamietajcie !! czas ucieka!!!!
phillon
Posty: 121
Rejestracja: czw sie 12, 2010 3:13 pm
Lokalizacja: Prowincja

Re: ManuFuckTura

Post autor: phillon »

No!!!...slaby odzew jest...z tymi dobrowolnymi "datkami" :roll:
Zaczniemy wiec delikatnie!..ja nie zartowalem...wprawdzie XYZ nie jest maja "dlugo" terminowa znajama...
ale zostala wciagnieta na "liste" :D
dzieki naszej dobrej wspolpracy z kolega ...flexem (prawdziwe imie tylko dla mojej informacji)
rozpracowalismy XYZ`a!!!!....i co sie okazalo?..ano PKP!! (pieknie k......pieknie)........
Co odkrylismy?....Kobieta przemila, kochajaca zwierzeta i ludzi (podobno nawt lubi Godzille :o )
Jest szczera do granic mozliwosci!....powiedziala nam wprost!...chlopaki...jestem tak biedna jak
Phillon na prowincji...i nie moge praktycznie nic zaplacic za wasze milczenie....rozumiemy to i
poszlismy na "uklad"..powiemy wam tylko kto to jest ale nie jak do tego doszla!...praca oczywiscie!!
jest jedna z niewielu (chyba jedyna) ktora osiagnela sukces!!!.....
otoz Ona nie jest usa, Ona jest z USA!!!! i na dodatek jest wlascicielka wyspy Maui!!!.....
gdzie na poczatku myslalem ze Ona po prostu ma ui...tak!!!...ma!!...cala wyspe!!!
(mysle ze cale to nieporozumienie wynika ze zwyklej "palcowki" omsknela sie reka na klawiaturze 8-) )
Sprawdzilem na mapie..wyspa istnieje i jest czescia USA (na razie)..Hawaje sie to nazywa.
Kobieta robi co w niej (jej) mocy by to utrzymac...i w zamian za milczenie jak "weszla" w posiadanie wyspy
dala mi przepis jak wyzywic mala wies (tak jak ja mam to na prowincji) malym kosztem!
Mam przepis na rosol!! dla wsi (wsiech) na caly tydzien!!
Musze sie wam przyznac ze ja tez kiedys mieszkalem w tej krainie mlekiem i miodem plynacej (USA)
nie mylic z zywica bo to Kanada (to tam gdzie mnie aresztowali)
Jak sie zbiore w sobie to wam o tym napisze no i podam ten przepis na rosol :D

Phillon...demaskujacy

Nastepny w kolejce jest Nikitaj Chrustow......(chyba ze wplyna datki)
Moj adwokat (nie powiem kto) zasugerowal bym nie uzywal "autentycznych" ksywek
Ma byc tak jak w "hollywoodzie)...jakakolwiek zbieznosc z nazwiskami i osobami jest przypadkowa!!
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: ManuFuckTura

Post autor: marycha »

Panie whp czy to o tego Brode chodzi? bo innego nie znam a na forum pisze Nikita, ktory mowi, ze nie Broda

http://www.ojczyzna.pl/blogi/Zapiski_RBroda.htm
phillon
Posty: 121
Rejestracja: czw sie 12, 2010 3:13 pm
Lokalizacja: Prowincja

Re: ManuFuckTura

Post autor: phillon »

marycha pisze: Panie whp czy to o tego Brode chodzi? bo innego nie znam a na forum pisze Nikita, ktory mowi, ze nie Broda
http://www.ojczyzna.pl/blogi/Zapiski_RBroda.htm
Jestem w kropce (liczba mnoga:..wielokropek)
bo nie wiem co odpowiedziec :shock:
fakt pomylenia mnie z whp wydaje mi sie dosc komiczny...
a zdrugiej strony wiem ze gdyby On to przeczytal to by go szlag jasny trafil :x
no bo jak mozna zrobic taka pomylke?...to uwlacza jego (whp) inteligecji..
a oni chodza zawsze razem (whp i inteligecja).....pozatym jestem przekonany
ze obojetnie jak by nisko upadl (kazdy kiedys moze w koncu zaliczyc twarza glebe)
to nie wpadl by na pisanie pod moim nickiem choc jest to dosc kuszace bo Phillon brzmi fantastycznie :lol:
fakt jest taki ze my sie znamy dosc dlugo i fewne formy nas obowiazuja (zasadami to mozna nazwac)
bylo nie bylo pracowalismy w tym samym pociagu...ekspres to byl na trasie Sucha Beskidzka-Kielce..
On byl kierownikiem skladu (bardziej bystry byl w szkole) a ja palaczem na lokomotywie
(mniej bystry bylem w szkole) zreszta palilismy razem wszystko co on tam mial na skladzie :lol:
a ty marycha co palisz :P
z ta brodom to jestem troche nie w temacie i musze ci powiedziec ze nie wiem czy tamten broda
to jest ten broda, czy ta broda to jest inna broda :?
co do watpliwosci o moja prawdziwa postac to musze ci powiedziec ze jest to bardzo proste..
Nikita i Godzilla to niewatpliwie poswiadcza..sie znaczy prawdomownosc ma :roll:
Kier,ChefKrache jest tu nieobecny wiec mam tylko ich:)..za swiadkow..
"no cUz" jest moim "trade mark" znakiem firmowym jeszcze z Forum Romanom....
i bylo na tyle znane iz nie sadze by ktos to sobie ot tak pisal pod kazdym postem..
poza oczywiscie mna samym 8-)

Phillon...firma z wlasnym znakiem towarowym

ciekawe czy ktos jeszcze pamieta z kad sie to "cUz" wzielo :lol:
pomorzak
Posty: 10447
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: ManuFuckTura

Post autor: pomorzak »

phillon pisze: "no cUz" jest moim "trade mark" znakiem firmowym jeszcze z Forum Romanom....
i bylo na tyle znane iz nie sadze by ktos to sobie ot tak pisal pod kazdym postem..
poza oczywiscie mna samym 8-)

Phillon...firma z wlasnym znakiem towarowym

ciekawe czy ktos jeszcze pamieta z kad sie to "cUz" wzielo :lol:
na tym forum geriatrycznym :shock:
swintuch Alzheimer zabral wszystkie wspomnienia :o
dzieki temu kazdego dnia poznajemy sie na nowo :mrgreen:

a lopatkami okladamy sie tak z przyzwyczajenia
phillon
Posty: 121
Rejestracja: czw sie 12, 2010 3:13 pm
Lokalizacja: Prowincja

Re: ManuFuckTura

Post autor: phillon »

Jak juz pisalem mialem okazje mieszkac kiedys w Ameryce tak jak XYZ:))
Ona mieszka dalej.No ale to dlatego ze miala farta.
Jezeli ktokolwiek mysli ze ktos mieszkajacy w NYCu i posiadajacy
taki sobie maly ogrodek przy domu powinien byc szczesliwy, to sie
myli, ja tez sie mylilem.Oczywiscie pieknie jest miec w srodku miasta
winogrona i sadzic pomidory, to znaczy bylo by pieknie gdyby nie
fakt ze w moim ogrodku stacjonowal 32 Regiment Jej Krolewskiej Mosci,
a przynajmniej jego duza czesc ktora dalej walczyla z rewolucja.
Siedzieli tu znacznie dluzej niz ja, bo od 1776 roku, kiedy to odlaczyli
sie od glownej Armi Brytyjskiej po klesce pod Bostonem. Byli w sumie
w porzadku i staralismy sie nie wchodzic nawzajem w droge.Jedynych
napiec przysparzaly mecze Basebollowe Yankee ktorych to jestem
kibicem, na okrzyk Yankee do ataku!! natychmiast bylem pod
obstrzalem z muszkietow i nie moglem im w zaden sposob wytlumaczyc
ze to tylko gra.Boczylismy sie na siebie pare godzin, oni w koncu
przychodzili, sprzatali srot z muszkitow po mieszkaniu i tak od
meczu do meczu.Dzwonilem do Pentagonu z prosba by sie
zajeli ta sprawa bo to w koncu obce wojsko na ziemi amerykanskiej,
oddzwonili pare dni pozniej z informacja ze konsultowali sie z Londynem
i ze Krolowa stwierdzila ze w obecnych czasach Regiment nie reprezetuje
Wielkiej Brytani i ze to jest moj problem, i co ja mialem zrobic?
Wyprowadzilem sie na prowincje i jest mi dobrze:)

a teraz obiecany przepis na rosol...slowo w slowo jak przekazala XYZ:)

Wziac prege zebra pasowego z wolu calego, porabac i nastawic w
garnki, gotowac zbierajac szumowiny i tlustosc do oczka, z poczatku
dolewac woda, a gdy sie mieso dobrze przegotuje z garnka do garnka
przekladac i rosolem dolewac. Gotowac poty, poki mieso na masse
sie nie rozgotuje a gdy sie rozgotuje zupelnie, zcedzic go czysto,
wyniesc na noc na zimno, aby sie wyklarowalo; to rozgotowane zas
mieso nalac czysta woda i gotowac powtornie. Wziac potem na
przyklad kur dwanascie, tylez kaczek, dwa przodki od cieleciny, nog
cielecych 16, nog wolowych tylez, dwie glowki cielece ze skora,
wyjawszy z nich mozg, to wszystko nalac rosolem z wygotowanego drugi
raz miesiwa, gotowac dopoty, dopoki sie znowu mieso na miazge nie
rozgotuje, zcedzic zklarowac i zmieszac z rosolem z wolowiny.
Otrzymawszy juz wszystkie rosoly i pomieszawszy je razem, wstawic je
do ognia aby sie ciagle gotowaly. Garnek garnkiem dolewac a gdy sie
z tego wszystkiego urobi polowa rosolu, wlozyc wszelkiej wloszczyzny i
cebul ile sie podoba, wsypac garsc korzeni, to jest: pieprzu,
angielskiego ziela, to wszystko wlac w jeden garnek i gotowac dopoki
nie zmieknie, zcedzic z tego garnka i tez przegotowana juz
wloszczyzne nalac dopiero owym rosolem z drobiu i cieleciny,
powtornie przegotowac, zcedzic i niech to sluzy na dolewanie
garnkow.
Rosol zas w którym byla wloszczyzna i korzenie, pomieszac miedzy inne
garnki i dopoty gotowac, dopoki z tego wszystkiego nie wygotuje sie
jeden garnek, czyli raczej dopoki bulion gestym nie bedzie tak, jak
potrzeba do wylania na formy, albo na talerze. Przy gotowaniu buljonu
nalezy uwazac aby najpierw szumowac jak najmocniej, tlustosc co do
oczka zebrac, gotowac nieustajaco dzien i noc, wloszczyzne zas
klasc juz ku koncowi aby buljon nie kwasnial, miesiwo dobrze
wygotowac, wybornie sklarowac wszelkiemi znanemi sposobami i dac
bacznosc wielka przy dogotowywaniu sie, aby przypalenie nie
nastapilo: najlepiej dogotowywac buljon w rondlu pobielanym.
Moze tez byc wanna emaliowana.

Phillon...wspomnieniowo kulinarny
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: ManuFuckTura

Post autor: Reflex »

Philon co Ty narobiles. Co prawda rosol jadam rzadko, ale teraz juz sie nie tkne a jesli to tylko z kury, chociaz kura potrafi sie zesrac do rosolu nawet po smierci. Natomiast musze potwierdzic ze Whiskeyprint to nie Ty. Ludzi poznaje sie po poczuciu humoru, kazdy ma swoje i specyficzne.
A Pociag expresowy zn Suchej Beskidzkiej do Kielc pamietam. Lokomotywa i dwa wagony, przjezdzal przez Zywiec i Lodygowice i stawal dla kazdego pieszego, nawet w szczerym polu. Sam bylem swiadkiem jak maszynista zatrzymal ekspres i zaproponowal idacej wdluz torow babci ze ja podwiezie, na co babcia podziekowala, powiedziala ze pojdzie "piechta" bo sie spieszy. Nie przypuszczalem ze ten maszynista bedzie duzo pozniej serwowal rosol na Forum z NY, ale jaja.

W tym Twoim trade mark cos jest. Kiedy Cie przed laty pierwszy raz przeczytalem, zachwycilo mnie to cUz, chyba bylem zazdrosny. Nie pamietam co tam pisales ale cUz zostalo w pamieci.
Aha, Nikita to ten Brodacz z polonia de i bylego forum Wieza Babel.
Porzadny czlowiek.
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: ManuFuckTura

Post autor: marycha »

Jezeli to nie whp i nie ten broda to bardzo przepraszam :lol: :lol: :lol:


P.s.Jestem jak ten pijany wujek, ktory ocknal sie z drzemki na stypie i widzac stol zastawiony spiewa sto lat w przekonaniu, ze to imieniny.
phillon
Posty: 121
Rejestracja: czw sie 12, 2010 3:13 pm
Lokalizacja: Prowincja

Re: ManuFuckTura

Post autor: phillon »

Reflex!!!!...tak po cichu to liczylem na ciebie....
Ja Cie tez pamietam..wpadales czasami na forum de. i nawet mielismy wymiane zdan :roll:
pod sam koniec dzialalnosci forum....milo mi jednak szalenie ze sie pamietamy na wzajem
nie pamietajac o co klucilismy sie w tedy :)
naprawde jest mi bardzo przyjemnie...
Widze tez ze nie straciles "dystansu" do swiata i dalej Cie stac na "surrealistyczny" humor 8-)
jestes filarem tego forum!..bo cos mi sie wydaje ze reszta zatracila kontakt z zeczywistoscia..
podzielam Twoja opinie o Brodzie...to jest niesamowity czlowiek!!!..szkoda ze nigdy sie nie spotkamy
przy piwie :cry: pomimo ze jestem w "faterlandzie" co roku :D
Jeszcze raz Ci serdecznie dziekuje za forumowa "przyjazn" i mam nadzieje ze to tak zostanie pomimo :lol:
ze jedna z moich opowiesci bedzie demaskujaca fakty z Twojego zycia!!! :o
co do whp i ekspresu Sucha Beskidzka- Kielce..to musze tu wprowadzic mala korekte :D
to co napisales sie zgadza :) ...niemniej siega to glebokiej przeszlosci i mysle ze wszyscy powinni sie o tym
dowiedziec jako fakty historyczne :? ....whp wychowywal sie w Bystrym (mapy se sprawdzcie)...
i tam chodzil do szkoly podstawowej...ja natomiast bylem wychowywany przea Cyganow z Murzasichle
i do szkoly nie musialem chodzic!...co odbilo sie na mnie w puzniejszym zyciu...
whp szedl do przodu a ja sie wloklem jak ten ogon...nie powiem!..na emigracji pomagal mi duzo!
u niego w piwnicy zawsze mialem napitek i zakaski!..zdalem u niego szkole podstawowa na bardzo
dobrze i prawdopodobnie skonczylbym studia..gdyby nie fakt ze mi sie zachcialo "kariery"...
ukradlem mu 500 Marek (potem oddalem) i pojechalem do Antwerpi..Co to bylo za zycie!!
Akademia Sztuk Pieknych :o
Kobiety, milosc,sex...i wszystko u mnie w glownej hali dworca belgijskiego PKP :lol:
nigdy mi tego nie wypomnial!...i za to mu jestem wdzieczny :)
Takie sa te "meskie" przyjaznie :) No!.No!..prosze tego nie brac doslownie!!!
Ja jestem lezbijka od urodzenia i kocham kobiety :lol: jak to kazda lezbijka :mrgreen:

Phillon...rozczarowany
a dlaczego? ano bo "przyjaciele" Godzilla i Nikita nie zabrali glosu w obronie...
Reflex uratowal honor tego forum!!!...
phillon
Posty: 121
Rejestracja: czw sie 12, 2010 3:13 pm
Lokalizacja: Prowincja

Re: ManuFuckTura

Post autor: phillon »

marycha pisze:Jezeli to nie whp i nie ten broda to bardzo przepraszam :lol: :lol: :lol:
No...to nie whp, ale broda jest ten sam 8-) ..nie musisz przepraszac...
nikt nie jest doskonaly.. :P
ODPOWIEDZ