babulenie
Re: babulenie
pokaze ci....................
republika federalna niemiec
tu wyksztalcenie nie jest
potrzebne - wrecz naganne
tu trza miec lokcie i znajomosci
/wydano na ten temat xiazke /
trzeba nalezec do jakiejs partii
najlepiej cdu ew. spd -
kariera zagwarantowna - nawet
jesli jest sie idiota
reflex zrobilby tu kariere
CYC
tacy potem rzdza i powiedza
/cytat merkla w przemowieniu
do bossow przemyslu/ - "oszczedzcie
nas bo my sie na tym nie znamy"
to jest doczjlant w prawdziwym wydaniu!
wiec polska nie jest odosobniona - to
tylko skostnialy merklizm ktory opanowal
wszystkie europejskie panstwa
capito?
CYC
republika federalna niemiec
tu wyksztalcenie nie jest
potrzebne - wrecz naganne
tu trza miec lokcie i znajomosci
/wydano na ten temat xiazke /
trzeba nalezec do jakiejs partii
najlepiej cdu ew. spd -
kariera zagwarantowna - nawet
jesli jest sie idiota
reflex zrobilby tu kariere
CYC
tacy potem rzdza i powiedza
/cytat merkla w przemowieniu
do bossow przemyslu/ - "oszczedzcie
nas bo my sie na tym nie znamy"
to jest doczjlant w prawdziwym wydaniu!
wiec polska nie jest odosobniona - to
tylko skostnialy merklizm ktory opanowal
wszystkie europejskie panstwa
capito?
CYC
Re: babulenie
Rzako sie odzywam z powodu tego, ze ogromnie jestem zajeta praca i innymi sprawami. Na czytanie starcza czasu, nie jest tego duzo, ale na pisanie juz nie. Dzis mam tez niewiele, ale cos musze skrobnac.
Salatka z zielonej papaya'i robie po swojemu.
Oprocz startej (jak kto lubi) papay'i, marchwi (papay'i powinno byc wiecej), malych pomidorkow pokrojonych, ja dodaje starty imbir (lubie imbir, to daje niemalo), pokrojone listki miety i dressing jaki chce, ale lubie najbardziej miodowo musztardowy.
Klasyczna salatka z tego rodzajo owocu powinna miec dressing z zawartoscia sosu rybnego(gotowego z butelki).
To salatka azjatycka, popularna w tajskiej kuchni, to robia ja po swojemu, a ja po swojemu.
Podobno zielona papay'e mozna zastapic niedojralym melonem.
Tu jest przepis na jakas bez marchwi, ale za to z fasola straczkowa. U nas sprzedaja gotowa bez fasoli, za to z papryka i z dressing'iem jak w tym przepisie.
http://www.thaitable.com/thai/recipe/green-papaya-salad
Salatka z zielonej papaya'i robie po swojemu.
Oprocz startej (jak kto lubi) papay'i, marchwi (papay'i powinno byc wiecej), malych pomidorkow pokrojonych, ja dodaje starty imbir (lubie imbir, to daje niemalo), pokrojone listki miety i dressing jaki chce, ale lubie najbardziej miodowo musztardowy.
Klasyczna salatka z tego rodzajo owocu powinna miec dressing z zawartoscia sosu rybnego(gotowego z butelki).
To salatka azjatycka, popularna w tajskiej kuchni, to robia ja po swojemu, a ja po swojemu.
Podobno zielona papay'e mozna zastapic niedojralym melonem.
Tu jest przepis na jakas bez marchwi, ale za to z fasola straczkowa. U nas sprzedaja gotowa bez fasoli, za to z papryka i z dressing'iem jak w tym przepisie.
http://www.thaitable.com/thai/recipe/green-papaya-salad
-
sprawiedliwy
- Posty: 3248
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: babulenie
Dziękuję Alo,
spróbują. też bardzo lubię imbir. herbatkę. albo konfiturę.
spróbują. też bardzo lubię imbir. herbatkę. albo konfiturę.
Re: babulenie
Pani Alohilani,dziekuje za zainteresowanie,pytala Pani o moje zdrowie,narazie wszystko ok,przez 3 dni bylem
na jakims niemal kompletnym odludziu ,gdzie brak internetu,a telefon komorkowy tez najczesciej bez
zasiegu,zupelny brak komunikacji ze swiatem,no ale jestem juz w "normalnej" rzeczywistosci.Pozdrawiam
na jakims niemal kompletnym odludziu ,gdzie brak internetu,a telefon komorkowy tez najczesciej bez
zasiegu,zupelny brak komunikacji ze swiatem,no ale jestem juz w "normalnej" rzeczywistosci.Pozdrawiam
-
sprawiedliwy
- Posty: 3248
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: babulenie
Mózg się czyści dzięki takiej separacji z komunikacja, informacją i światem. Serce bije spokojniej, ciśnienia spada. Słowem same pozytywy.
Podobno, bo jeszcze nie znam tej książki. w najnowszej Gorbaczow napisał o sytuacji świata, że znajduje się na skraju katastrofy, że moment jest najniebezpieczniejszy jaki był do teraz. Że nie zdajemy sobie sprawy jak niebezpieczni są obecni przywódcy oraz środki przekazu informacji, które będę przyczyną katastrofy.
No więc ja nie będę czytał tej książki. JA wolę nie wiedzieć i cieszyć się dziś! że dziś świeci słońce.
Że żaden hejter mnie nie psuje humoru. Jeszcze!
Podobno, bo jeszcze nie znam tej książki. w najnowszej Gorbaczow napisał o sytuacji świata, że znajduje się na skraju katastrofy, że moment jest najniebezpieczniejszy jaki był do teraz. Że nie zdajemy sobie sprawy jak niebezpieczni są obecni przywódcy oraz środki przekazu informacji, które będę przyczyną katastrofy.
No więc ja nie będę czytał tej książki. JA wolę nie wiedzieć i cieszyć się dziś! że dziś świeci słońce.
Że żaden hejter mnie nie psuje humoru. Jeszcze!
Re: babulenie
I bardzo slusznie, ja też nie bedę czytal tej ksiażki, chociaż mam sympatię do Gorbaczewa, ale bez niego wiem czym grozi dojście do wladzy takich ludzi jak Trumf, Putin, Le Pen, Orbany, Kaczyńskie i wysyp podobnych politycznych mutantów. Im ich więcej, tym bardziej ograniczam oglądanie I czytanie politycznych komentarzy i analiz a skupiam się na codziennym życiu, politykierom i mediom pozostawiając środkowy palec.No więc ja nie będę czytał tej książki.
Niestety nie da się uciec od ponurej świadomości, ze zbydlęcenie i glupote na tej planecie można przypisać glównie gatunkowi ludzkiemu.
-
sprawiedliwy
- Posty: 3248
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: babulenie
no jak tu żyć, Panie Reflex, jak żyć ? 
Re: babulenie
Nauczyć się kochać, oduczyć nienawidzieć. Nawet jeśli już się kogoś kocha, zakochiwać się każde rano od nowa: Zakochani ludzie pięknieją i szczupleją, maja więcej energii, odczuwają mniej zmeczenia, wolniej się starzeją. Zakochiwać się w pięknym wschodzie slońca, szczebiocie ptaków w uśmiechu drugiego człowieka.no jak tu żyć, Panie Reflex, jak żyć ?
Ty wiesz sprawiedliwy, pisales o tym kiedyś...
-
sprawiedliwy
- Posty: 3248
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: babulenie
Nie szukam człowieka ani człowieczeństwa. Tego pierwszego mogę spotkać jak tylko zacznę rozmawiać z tym, kto stoi naprzeciwko, tego drugiego po prostu nie ma tak jak pustych wartości i idei. Piękne konstrukcje i wspaniałe narracje nic nie dają, gdy drugi człowiek jest obojętny na nas a my na niego. Człowieczeństwa i człowieka nie ma, jesteśmy tylko my. Jednostkowe spotkania, indywidualne relacje, w których stwarzamy siebie dobrymi albo złymi, uczciwymi lub fałszywymi. By poznać siebie i drugiego człowieka nie potrzebuję wielkich teorii – wystarczy otwarcie się na tego, kto jest inny, tego kto na przeciwko.
(.....)
Współcześni specjaliści od dobra i właściwego sposobu bycia, wzniecają raz jeszcze strach wobec życia, złą jakie niesie w sobie postawa negująca humanizm i wartości. Demagodzy wolą rozprawiać o ideach niż o możliwościach jakie daje świat, problemach jakie w sobie niesie codzienność. Lepsze zmitologizowanie niż ogląd tego, co jest. Współcześni specjaliści od dobra i właściwego wymiaru życia czasami sami się boją tego, co mówią, dlatego pohukują coraz głośniej i otaczają się ludźmi tak samo jak oni niepewnymi i złymi na rzeczywistość w jakiej przyszło im żyć. Wielkie idee mogą przynieść zamknięcie na to, co od nich odmienne.
Dlatego nie szukam człowieka ani wzorców i ważnych wskazówek człowieczeństwa, wolę codzienność, brak jednoznacznych odpowiedzi, po prostu nie boję się życia.
J.H. blog.
(.....)
Współcześni specjaliści od dobra i właściwego sposobu bycia, wzniecają raz jeszcze strach wobec życia, złą jakie niesie w sobie postawa negująca humanizm i wartości. Demagodzy wolą rozprawiać o ideach niż o możliwościach jakie daje świat, problemach jakie w sobie niesie codzienność. Lepsze zmitologizowanie niż ogląd tego, co jest. Współcześni specjaliści od dobra i właściwego wymiaru życia czasami sami się boją tego, co mówią, dlatego pohukują coraz głośniej i otaczają się ludźmi tak samo jak oni niepewnymi i złymi na rzeczywistość w jakiej przyszło im żyć. Wielkie idee mogą przynieść zamknięcie na to, co od nich odmienne.
Dlatego nie szukam człowieka ani wzorców i ważnych wskazówek człowieczeństwa, wolę codzienność, brak jednoznacznych odpowiedzi, po prostu nie boję się życia.
J.H. blog.
Re: babulenie
Podpisujesz się pod tym sprawiedliwy? To chyba jakis smutny gość z przeżyciami. Lekką reką wrzucil wszystko do jednego worka. Tymaczasem jak pisala Aloha, nie ma tylko bialego i czarnego, pomiedzy tym jest cala gama tętniących życiem szarości.