Madra i troskliwa matka natura...podobno adrenalina potrafi tak dzialac
kto zaprowadzi demokracje i wolnosc slowa w usa?
Re: kto zaprowadzi demokracje i wolnosc slowa w usa?
Re: kto zaprowadzi demokracje i wolnosc slowa w usa?
ona potrafi tez inaczej...pomorzak pisze:podobno adrenalina potrafi tak dzialac
Bydgoszcz, parenascie la temu... jade od jakiegos czasu z Miedzyzdrojow w kierunku Warszawy, dojezdzam do jakiegos wielkiego ronda w samej Bydgoszczy czy zaraz przed nia i jade sobie dalej, sloneczko przyswieca, ja sobie jade... i NAGLE zorientowalem sie ze samochod na tym rondzie jest w identycznej sytuacji jak ja, tez sobie jedzie i ze w pewnym momencie nasze drogi sie przetna w tym samym miejscu i o tym samym czasie... nie wiem dlaczego ale zapomnialem widocznie o swiecie i o przepisach tak sobie jadac...
dalem po hamulcach i tak sobie patrzylem jak tamten samochod sie zbliza bardzo szybko do punktu spotkania.... zatrzymalem sie jakies pol metra od tamtego samochodu, ktory tez zahamowal chociaz mial pierszenstwo bedac na rondzie....
NIC sie nikomu nie stalo.... przeprosilem czlowieka, ktory byl blady jak trup na twarzy i odjechalem... NAGLE jak mnie nie zlapalo.... straszny bol w okolicach nerek, chyba kregoslup... myslalem ze umre od tego albo ze mi kregoslup cos polamalo... to trwalo jakis kwadrans i przeszlo calkowicie... podejrzewam ze to byl taki maly zastrzyk adrenaliny wlasnie...
Re: kto zaprowadzi demokracje i wolnosc slowa w usa?
...to byl pewnie kamien wedrujacy od nerki do pecherza...
on potrafi sprawic Taki niezapomniany bol
on potrafi sprawic Taki niezapomniany bol
Re: kto zaprowadzi demokracje i wolnosc slowa w usa?
z kamica nerkowa nie mialem nigdy do czynienia... to byl bol raczej w kregoslupie lub gdzies kolo nerek... adrenaline wydzielaja nadnercza... czyli gdzies tam powstal ten bol...
Re: kto zaprowadzi demokracje i wolnosc slowa w usa?
godzil
opisal dosyc dokladnie
ale
istnieje matoda jesli nie
calkowitego wylaczenia
to zlagodzenia bolu - a
jest to kwestia treningu
wymagajacego potwornej
koncentracji - nie wiem czy
to funkcjonuje - u mnie troche
murra doznala "bandscheibevorfall"
(nie wiem jak po polsku) lekarze zwodzili
ja pol roku - majac dokladna diagnoze
> sugerujac nie operowac< - to jest potworny bol
ktory kobiety unosza podobnie dzielniej
ale
ten jej bol przenosil sie na mnie miesiacami
poki nie nastapil momernt rozsadku - znalezlismy
znakomitego neurochirurga-persa ktory sprawe
natychmiast i bez czekanie przez dwa lata jak pl
zalatwil - bole ustaly - jam odprezony - teraz tylko
reha w sanatorium - trzy tygodnie cwiczen by powrocic
do normalnosci
jam
byl smialy
w czasie pierwszego pobytu w bretanii dziwilem sie
ze po plazach spaceruja ludzie w swetrach w czasie
palacego slonca i przy lekkiej bryzie - zrozumialem
dopiero po powrocie kiedy zapalil sie nerw od ciagu
powietrznego na plazy - lezalam zgiety /w kolanach
bo tak musi byc/ szesctygodni w bolu bez snu -
jedyna pociecha bylo malenkie radio na ktorym
sluchalem /dziwne ze odbieralo/ na dlugich polskiego
radia - niemiecke stacja nadawaly tylko "disco"
opisal dosyc dokladnie
ale
istnieje matoda jesli nie
calkowitego wylaczenia
to zlagodzenia bolu - a
jest to kwestia treningu
wymagajacego potwornej
koncentracji - nie wiem czy
to funkcjonuje - u mnie troche
murra doznala "bandscheibevorfall"
(nie wiem jak po polsku) lekarze zwodzili
ja pol roku - majac dokladna diagnoze
> sugerujac nie operowac< - to jest potworny bol
ktory kobiety unosza podobnie dzielniej
ale
ten jej bol przenosil sie na mnie miesiacami
poki nie nastapil momernt rozsadku - znalezlismy
znakomitego neurochirurga-persa ktory sprawe
natychmiast i bez czekanie przez dwa lata jak pl
zalatwil - bole ustaly - jam odprezony - teraz tylko
reha w sanatorium - trzy tygodnie cwiczen by powrocic
do normalnosci
jam
byl smialy
w czasie pierwszego pobytu w bretanii dziwilem sie
ze po plazach spaceruja ludzie w swetrach w czasie
palacego slonca i przy lekkiej bryzie - zrozumialem
dopiero po powrocie kiedy zapalil sie nerw od ciagu
powietrznego na plazy - lezalam zgiety /w kolanach
bo tak musi byc/ szesctygodni w bolu bez snu -
jedyna pociecha bylo malenkie radio na ktorym
sluchalem /dziwne ze odbieralo/ na dlugich polskiego
radia - niemiecke stacja nadawaly tylko "disco"
Re: kto zaprowadzi demokracje i wolnosc slowa w usa?
po polsku to moze byc dyskopatia...
Re: kto zaprowadzi demokracje i wolnosc slowa w usa?
Albo zapalenie nerwu kulszowego'
Re: kto zaprowadzi demokracje i wolnosc slowa w usa?
to nie adrenalina musi byc
czasem kretynskie przepisy drogowe
rondo na placu zbawiciela
chce zjechac - ale mam czerwone swiatlo (na rondzie
nie pozwlajace mi zjechac/
stoje (jeszcze na prawam pasie ronda)
ale
na prawym pasie /tego ronda/ robi sie korek - blokuje
bo stoja ci ktorych prawem jest jechac dalej - ja mam
czerwone swiatlo - mysle sobie
moj pas zjazdu jest wony - to pomimo czerwonego swiatla
zjade pare metrow by przepuscic tych na prawym pasie ronda
posunalem sie - a tu panie stoi policjantka - zostalem zlizakowany
i otrzymalem kare wymierna - dodpowiednia do "przejezdu na
czerwonych swiatlach"
jedno wiem - to nie byla adrenalina - to byl rodzaj balwanstwa u innych
```````````````````````````````
w paryzu
pare miesiecy po zrobieniu prawa jezdy - nie znajac ronda - bo w pl
(podobnier jak dlugo-dlugo w brd nie byly znane) - jade - jestem "gosc"
bo mam maszyne - wiec jade lewym pasem /trzeba znac ruch samochodowy w
paryzu - ciasno-szczuplo i szybko/ - jade i rzne do przodu - lewy pas skreca w prawo - ja tego
nie widze - wiec rzne prosto - prosto przez kreisell zwany rondem pomiedzy dwoma
slupkami betonowymi - uratowal mnie /nas bo siedziala murra i kolega malarz/ ze
citroen byl ustawiony na wysokim zawieszeniu.
zauwazylem tylko flika ktory stal na rondzie
zdjal chapeau
i rekawem porzetarl czolo
ja rznalem dalej
po paruset metrach z prawej strony podjechal
na bm-motorze flik - pokazal bym otworzyl okno
i glosno powiedzial
"sie fahren geferlich" z przyjaznym francuskim akcentem
dodal gazu i juz go nie bylo
a a do dzis zyje``````
`````````````
zyje
nie bylo adrenaliny (albo byla?? - nie wiem)
jade na a5 -zjazd na a67 w kierunku na mainz
obje krzyzuja sie mostem - jest jesien
ja mam zimowe - bo ciezka maszyna 7L
ja na moscie ktory ma leki skret w lewo
lekki deszyczyk - zwolnilem do sto
na moscie /wiedzac ze na mostach moze lezec
lekkie zamrozisko/
pomimo lekkiego (czulego) skretu kierownica
jade prosto na zelazna balustrade po to by ja
przebic i spasc trzydziesci-czterdziesci metrow na a5
i oddac ducha swego na wieki
wiec powiadam
spadne albo nie
chromole to czego nie zalecaja experci
nacisnalem z calej sily hamulec - obrocilo mnie
pod prad
nie zauwazylem zadnego auta na autostradzie
obrocilem i pojechalem dalej
powiadaja - beema ma 50/50 rozlozonego
ciezaru i nic stac sie nie moze - nie moze
jesli nie dopusci do tego aniolek albo ponboczek
nie zdazylem zrobic rachunku sumienia
kto wie.......................
gdybym byl zrobil nie mialbym dzis zapewne
mozliwosci pisac o tym co jest bolesne i
o tym co jest bzdura
ale oswiadczym - mialen N przypadkow
i wiem jedno - zyje pomimo najszczerszych
zyczen wladcy florajdy - i przypasci autostradoweych
ktorych nie warto opisac majac za soba setki tysiecy
kilometrow nie jako komiwojazer ale jak grafik
nieraz dobity bardziej nieznajomoscia znajomoscia
rzeczy panienek asystentek farmaceutycznej firmy
roche (willach) niz tym co dzieje sie niemieckich
autostradach
przytomnosc nie zawadzi - reflex zawodzi
capito?
CYC
czasem kretynskie przepisy drogowe
rondo na placu zbawiciela
chce zjechac - ale mam czerwone swiatlo (na rondzie
nie pozwlajace mi zjechac/
stoje (jeszcze na prawam pasie ronda)
ale
na prawym pasie /tego ronda/ robi sie korek - blokuje
bo stoja ci ktorych prawem jest jechac dalej - ja mam
czerwone swiatlo - mysle sobie
moj pas zjazdu jest wony - to pomimo czerwonego swiatla
zjade pare metrow by przepuscic tych na prawym pasie ronda
posunalem sie - a tu panie stoi policjantka - zostalem zlizakowany
i otrzymalem kare wymierna - dodpowiednia do "przejezdu na
czerwonych swiatlach"
jedno wiem - to nie byla adrenalina - to byl rodzaj balwanstwa u innych
```````````````````````````````
w paryzu
pare miesiecy po zrobieniu prawa jezdy - nie znajac ronda - bo w pl
(podobnier jak dlugo-dlugo w brd nie byly znane) - jade - jestem "gosc"
bo mam maszyne - wiec jade lewym pasem /trzeba znac ruch samochodowy w
paryzu - ciasno-szczuplo i szybko/ - jade i rzne do przodu - lewy pas skreca w prawo - ja tego
nie widze - wiec rzne prosto - prosto przez kreisell zwany rondem pomiedzy dwoma
slupkami betonowymi - uratowal mnie /nas bo siedziala murra i kolega malarz/ ze
citroen byl ustawiony na wysokim zawieszeniu.
zauwazylem tylko flika ktory stal na rondzie
zdjal chapeau
i rekawem porzetarl czolo
ja rznalem dalej
po paruset metrach z prawej strony podjechal
na bm-motorze flik - pokazal bym otworzyl okno
i glosno powiedzial
"sie fahren geferlich" z przyjaznym francuskim akcentem
dodal gazu i juz go nie bylo
a a do dzis zyje``````
`````````````
zyje
nie bylo adrenaliny (albo byla?? - nie wiem)
jade na a5 -zjazd na a67 w kierunku na mainz
obje krzyzuja sie mostem - jest jesien
ja mam zimowe - bo ciezka maszyna 7L
ja na moscie ktory ma leki skret w lewo
lekki deszyczyk - zwolnilem do sto
na moscie /wiedzac ze na mostach moze lezec
lekkie zamrozisko/
pomimo lekkiego (czulego) skretu kierownica
jade prosto na zelazna balustrade po to by ja
przebic i spasc trzydziesci-czterdziesci metrow na a5
i oddac ducha swego na wieki
wiec powiadam
spadne albo nie
chromole to czego nie zalecaja experci
nacisnalem z calej sily hamulec - obrocilo mnie
pod prad
nie zauwazylem zadnego auta na autostradzie
obrocilem i pojechalem dalej
powiadaja - beema ma 50/50 rozlozonego
ciezaru i nic stac sie nie moze - nie moze
jesli nie dopusci do tego aniolek albo ponboczek
nie zdazylem zrobic rachunku sumienia
kto wie.......................
gdybym byl zrobil nie mialbym dzis zapewne
mozliwosci pisac o tym co jest bolesne i
o tym co jest bzdura
ale oswiadczym - mialen N przypadkow
i wiem jedno - zyje pomimo najszczerszych
zyczen wladcy florajdy - i przypasci autostradoweych
ktorych nie warto opisac majac za soba setki tysiecy
kilometrow nie jako komiwojazer ale jak grafik
nieraz dobity bardziej nieznajomoscia znajomoscia
rzeczy panienek asystentek farmaceutycznej firmy
roche (willach) niz tym co dzieje sie niemieckich
autostradach
przytomnosc nie zawadzi - reflex zawodzi
capito?
CYC
Re: kto zaprowadzi demokracje i wolnosc slowa w usa?
Baska, nie przejmuj sie...sprawiedliwy pisze:20minuten.ch
noooooo, to jest źródło.....