PSY, KOTY i inne takie...
Re: PSY, KOTY i inne takie...
Pani Alohilani,dzieki za to sloneczko,wierze,ze leci ale za jakie grzechy nas tak omija?, jakos dziwnie latwiej
mi znosic opinie Reflesa na moj temat,juz sie przyzwyczilem ,ze jestem glupi ,nie potrafie pisac i rozumiec,jestem poplecznikiem Godzilli,Cyca i jeszcze Bog wie kogo ale nie moge sie jakos przyzwyczaic
do tej pogody ,wczoraj w ciagu kilkunastu godzin 17 razy padal deszcz ,dzis nie jest lepiej,nie wiem jak tu przezyc ta jesien...Pozdrawiam
mi znosic opinie Reflesa na moj temat,juz sie przyzwyczilem ,ze jestem glupi ,nie potrafie pisac i rozumiec,jestem poplecznikiem Godzilli,Cyca i jeszcze Bog wie kogo ale nie moge sie jakos przyzwyczaic
do tej pogody ,wczoraj w ciagu kilkunastu godzin 17 razy padal deszcz ,dzis nie jest lepiej,nie wiem jak tu przezyc ta jesien...Pozdrawiam
-
sprawiedliwy
- Posty: 3325
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: PSY, KOTY i inne takie...
Panie Jordanie, chyba Pan trochę przesadza, proponuję z tym poczekać do wiosny.
Ma Pan serce na dłoni, ja cenię takich ludzi ogromnie, ale czasem sam Pan nie widzi jak jego dobroć nie jest dostrzegana, albo wręcz wykorzystywana. Pan nikogo nie krytykuje, Pan czasem tylko pochlipie w kąciku.
Ja też bym tak chciał. Więc głowa do góry , tors wyprostowany i proszę pisać o deszczu.
jak stuka, puka o szyby dzwoni jesienny,
czasem go słońce przegoni,
czasem księżyc przepędzi,
a on wraca i
znów dzwoni o szyby
jesienny, mokry,
niezmienny.
Ma Pan serce na dłoni, ja cenię takich ludzi ogromnie, ale czasem sam Pan nie widzi jak jego dobroć nie jest dostrzegana, albo wręcz wykorzystywana. Pan nikogo nie krytykuje, Pan czasem tylko pochlipie w kąciku.
Ja też bym tak chciał. Więc głowa do góry , tors wyprostowany i proszę pisać o deszczu.
jak stuka, puka o szyby dzwoni jesienny,
czasem go słońce przegoni,
czasem księżyc przepędzi,
a on wraca i
znów dzwoni o szyby
jesienny, mokry,
niezmienny.
Re: PSY, KOTY i inne takie...
Oczywiscie to zart,chociaz mysle ,ze jestem meteoropata,bo w takiej szarzyznie nie czuje sie najlepiej
wprawdzie lubie deszcz ale niekoniecznie ulewy kilkanascie razy dziennie,to juz przesada,poza tym naprawde nie chlipie w kaciku ale czasem zwyczajnie trafia mnie szlak...
wprawdzie lubie deszcz ale niekoniecznie ulewy kilkanascie razy dziennie,to juz przesada,poza tym naprawde nie chlipie w kaciku ale czasem zwyczajnie trafia mnie szlak...
Re: PSY, KOTY i inne takie...
No to podsylam troche slonca i dobrej energii!

I proza dnia u mnie sie zaczyna...
Nie jest latwa, ale ja sie i z tego ciesze.
Dobrze, ze jestescie!
Aloooha!
P.S. Meteoropata..., to cos nowego, nie slyszalam takiego okreslenia. To pewnie jak moja siostra w Polsce.
A ogolnie szara pogoda ma wplyw na stany depresyjne w ogolnosci. Podobno sa nawet jakies statystyki odnosnie tego wplywu w poszczegolnych czesciach danego kraju czy swiata, juz nie pamietam.

I proza dnia u mnie sie zaczyna...
Nie jest latwa, ale ja sie i z tego ciesze.
Dobrze, ze jestescie!
Aloooha!
P.S. Meteoropata..., to cos nowego, nie slyszalam takiego okreslenia. To pewnie jak moja siostra w Polsce.
A ogolnie szara pogoda ma wplyw na stany depresyjne w ogolnosci. Podobno sa nawet jakies statystyki odnosnie tego wplywu w poszczegolnych czesciach danego kraju czy swiata, juz nie pamietam.
Re: PSY, KOTY i inne takie...
Tak,to mniej wiecej to,ogolnie zle samopoczucie w czasie zmieniajacej sie pogody ,silnego wiatru i takich
deszczowych ,jesiennych szarych dni i takie stany depresyjne sa czestym tego symptomem.Pozdrawiam
deszczowych ,jesiennych szarych dni i takie stany depresyjne sa czestym tego symptomem.Pozdrawiam
Re: PSY, KOTY i inne takie...
zrobie kiedys film jak RINGO STARR
je ze nami obiad z
talerza
nawet
spaghetti
alio e olio
smakosz
ja sie nie
brzydze
on tez
nie
wiem jedno
yesli padne
bedzie za mna
plakal
yesli on
bede ryczal
boc on wiecey
czlowiekiem
niz sto tysiecy
reflexow
CYC
je ze nami obiad z
talerza
nawet
spaghetti
alio e olio
smakosz
ja sie nie
brzydze
on tez
nie
wiem jedno
yesli padne
bedzie za mna
plakal
yesli on
bede ryczal
boc on wiecey
czlowiekiem
niz sto tysiecy
reflexow
CYC
Re: PSY, KOTY i inne takie...
To nie padaj ,bo szkoda kota,po co ma sie zaplakiwac,miej troche litosci....,on mysle tez nie padnie ,koty zyja
dlugo,moja Koralik zyla 21lat,
dlugo,moja Koralik zyla 21lat,
Re: PSY, KOTY i inne takie...
Dzien dobry!
Troche muzyki z rana

i
Dobrego dnia bez wzgledu na pogode na dworze.
Dla siebie moge miec jedynie
.
Nech zyja nasi przyjaciele psy, koty i inne zwierzeta!
Troche muzyki z rana

i

Dobrego dnia bez wzgledu na pogode na dworze.
Dla siebie moge miec jedynie
.Nech zyja nasi przyjaciele psy, koty i inne zwierzeta!
Re: PSY, KOTY i inne takie...
a ya
odpowiem
sygnalizuyac
nieoficyalny
hymn australii
dla mnie przepieky
pod nazwa "walzing mathilda"
mam dwie wersje - tom waits i
rod steward - nie chodze po youtube
dodaje ze nie sa to orginalne slowa -
napisane sa na nowo przez tom waits'a - znam
mam oryginal - chodzi o cos innego zarowno nachdenklich
do takich zalicze rowniez stewarta "downtown train"
kiedy zdechne w rowie /nie grajdole reflexa/ kaze by grali
"walzing mathilda" i owine sie kocem jak ten wloczega z oryginalnego
textu /ten koc nazwal mathilda/ zaspiewam razem z nimi
CYC
odpowiem
sygnalizuyac
nieoficyalny
hymn australii
dla mnie przepieky
pod nazwa "walzing mathilda"
mam dwie wersje - tom waits i
rod steward - nie chodze po youtube
dodaje ze nie sa to orginalne slowa -
napisane sa na nowo przez tom waits'a - znam
mam oryginal - chodzi o cos innego zarowno nachdenklich
do takich zalicze rowniez stewarta "downtown train"
kiedy zdechne w rowie /nie grajdole reflexa/ kaze by grali
"walzing mathilda" i owine sie kocem jak ten wloczega z oryginalnego
textu /ten koc nazwal mathilda/ zaspiewam razem z nimi
CYC
Re: PSY, KOTY i inne takie...
No Ty nie musisz szukac na you tube majac taka plytoteke,niestety nie kazdy ma takie szczescie,a Waltzing
Mathilda,no coz akurat to chyba zna wiekszosc.
Mathilda,no coz akurat to chyba zna wiekszosc.