godzilla pisze:
no dobrze, a w jaki sposob mam sobie wyobrazic dotarcie armii muzulmanskiej do granic Szwajcarii, Niemiec, Francji czy Polski?
skad oni nadjada? jakie kraje po drodze zdobeda? z ktorego kierunku przybeda?
ja rozumiem ze sultan Sulejman z Osmanow mogl tu przybyc na czele swojej armii, tylko ze w tamtych czasach wszyscy podrozowali w ten sam sposob, konno lub powozami... lub statkami wioslowymi albo zaglowymi...
gdzie jest teraz ta armia muzulmanska ukryta ze tak sie jej wszyscy tu boicie?
ci muzulmanie, ktorych tu widuje to normalni ludzie, zyja, pracuja dla wspolnego dobra...
a jak dzialaja ci oni o ktorych pan ciagle piszesz ?
gdzie sa ich armie
nikt ich nie widzial a pan jestes przekonany ze istnieja
europejska tolerancja dla wszystkich jest tym co jest skrzetnie wykorzystywane
jesli dostatecznie glosno krzyczysz to dostaniesz od politykow ktorych najwiekszym problemem jest utrzymanie sie przy wladzy
sluzba spoleczenstwu, lezaca u podstaw demokracji, to banal
co powiesz o ludziach ktorzy sa goscmi i pluja na gospodarza
sam znam takich
gospodarz obciera sie i udaje ze niczego nie widzial
niemcy wstydza sie byc niemcami i nadstawiaja zadu innym
aby tylko uslyszec ze sa ok
ale ci ich wydymaja i opluja
to wszystko nie jest kwestia moslemow
a kwestia niemieckiej polityki
to oni stwarzaja ramy aby tak postepowac
czesto uwazany bylem za niemieckiego nacjonaliste
kiedy mowilem tylko to co kazdy polak by powiedzialo swoim kraju