To bardzo przyjemnie Pomorzaku, ze utrzymujesz taka tradycje na Mikolaja, ja tez jestem za tym pierwszym skromnym, nie za tym od Coca Coli, choc wroslam w to srodowisko z tym od Coca Coli. I kazdy musi byc obdarowany niezaleznie od tego czy stac czy nie, niektorzy ludzie majacy malo splukuja sie z pieniedzy, aby utrzymac tradycje i obdarwac swoich najblizszych na miejscu i tych rozsianych wszedzie. Ja uwazam, ze drobiazg dla najblizszych, jesli spedza sie z nimi swieta.
Co do tradycji mikolajowych to u nas (co strona Polski to inna zapewne tradycja) byly symboliczne rozgi z brzozowej chyba miotly takiej co to sie zamiatalo podworze dawno temu, przewiazana czerwona wstazeczka. Nigdy rozgi nie dostalam, bylysmy trzy grzeczne siostry. Zawsze byly slodycze, przybory szkolne, itp., ladnie zapakowane i pod poduszka. Wczesniej byly schowane w szafie lub w mieszkaniu cioci (za sciana). Tradycji na gwiazdke nigdy nie bylo, byly natomiast prezenty od Dziadka Mroza wreczane na zabawie noworocznej dla dzieci w miejscowym domu kultury, dzieci rodzicow pracujacych w naszym wielkim zakladzie przemyslowym. Bylo to w drugim tygodniu stycznia, torebki papierowe ze slodyczami i pomrancza.
Nikito, mysle ze jak kiedys pomagales potrzebujacym, tak teraz zapewne ktos pomaga Tobie. Mysle, ze powinienes miec kota, dlaby Ci duzo radosci i towarzyszylby Ci w codziennym zyciu. Mysle, ze masz kogos, moze sasiadow, aby zejeli sie kotem, zmieili mu "piasek" i nakarmili, kiedy Ty bys zaniemogl. Z psem jest inaczej, ale z kotkiem mysle ze latwiej. Moglbys jakiemus opuszczonemu kotkowi dac dom. A moze czekasz az twoja sytuacja zdrowotna zdecydowanie sie polepszy. Kiedy wiedze zdjecia kotow Cyc'a p. i historie z nimi zwiazane to cieplo robi sie na sercu. Zwierzeta to najlepsi przyjaciele.
Do polityki sie nie ustosunkuje, jest dosc zawila i w niej nie siedze.
Natomiast napisze cos odnosnie wyborow w Polsce, gdzie mieszka moja siostra i jej rodzina.
Moj ulubiony szwagier mowi, ze starsi i mlodsi glosowali za tymi, ktorzy im naobiecywali. Starszym obnizenie podatkow, kibicom (kibole mowia na nich) nowy stadion i w ogole duze nowe zaplecze socjalne, nastepny kosciol (prezydent miasta byly ministrant) i to wszystko przy obnizeniu podatkow, a ludzie w to wierza! Glupota ludzka nie zna zgranic! Podobno byl dosc skomplikwanwy jakis zeszyt do wyborow dlatego starsi mogli zle glosowac. Synowa byla w komisji wyborczej, wg niej nie bylo mozliwosci na jakies kombinacje kogokowliek.
Moze, tak twierdzil szwagier, i dobrze wyszlo z tymi wyborami jak wyszlo, poniewaz przez rok ludzie doswiadcza tych ktorych wybrali i w nastepnym roku beda inaczej glosowac na tych na szczeblu krajowym.
nikit pisze:Das Grundproblem ist immer ein mangelndes Informationsdefizit bei den Akteuren. Die politischen Akteure handeln aus der Unwissenheit über die Absichten des anderen heraus.
nikit jak zwykle gra w ciula lub ciulika wycinajac fragmenty tekstu... chodzilo o niedoinformowanych politykow a nie jakies godzille...
Swietna okladka mowiaca prawie wszystko o Jarku.
Ja tez uwazam ze on zdaje sobie sprawe z tego ze nawet przy wygranych wyborach nie bedzie
mial koalicjantow gotowych popelnic dla niego harakiri.
Pozostana jedynie marsze i stawanie na paluszkach i tupanie...... i smietnik historii.
politycy - wszyscy - bez wyjatku
sa
niedoinformowani co dzieje sie "na dole"
potem i nagle zostaja zaskoczeni - czym?
skutkiem niedoinformowania - bo polityka
to jes zamkniety w sobie swiatek gdzie
"dla dobra ludu" pracuje sie pomiedzy soba
lokciami - i
to jest wylaczny sens istnienie polityki - a
ludek wycyckany przez koncerny - pracodawcow -
chodzi sobie tak jak moze i radzi sobie tak jak moze
dlatego strajki - strajki ktorych nadmiar -czego jest
rezultatem nieudolnosc sterowniczej roli polityki
/pzpr sterem narodu - haslo podobne do CDU/
wiedza i informacje polityki polegaja na raportach i na
projektach lobbystow na korzysc innych - zatem finanz i koncerny rzadza
przy pomocy /oplacanych przez rzad!!!!!!! - w brd/ expertow i lobbystow
nie majac pojecia o co chodzi -politycy sa to nieudolni "istniejowicze
demokratycznie wybrani" celem mydlenia oczu slowem "demokracja"
przeprowadzenie jakiejkolwiek reformy w formie ustawy wymaga wpierw
uzgodnienia z lobbystami -/taki jest system brd/ - zreszta texty - projekty
ustaw przygotowywuja lobbysci przez rzad oplaceni a nie przez koncerny na
ktorych korzysc dzialaja - to jest absolutna i potwierdzona prawda
najsilniejsza kobieta swiata - ( to sie nie zgadza - ja znam dyskobolke
z Da - mistrzynie swiata w tej konkutencji sila ciala) merkla nie pojela
swej roli - a jej rola jest obwieszczanie falszywego sukcesu jej rzadfu
bo
OCE (moze myle sie w skrocie instytucji) zlozylo dzis raport ze najwieksza
rozpietosc w bogactwie i zubozeniu w europie wystepuje w brd -dodajac ze
jest to skutkiem falszywie pojetego kapitalizmu - powtarzam cytat OCE
merka zle polaczyla sile rzadu / tradycja ddr/polaczona z elementem ktoremu rzad
podlega - jest nieinteligentna w porownaniu z sarkozym ktory jej tego
nie wytlumaczyl - widocznie nie zrozumiala - badz tez sarkozy nier powiedzial
celowo jak rzady oszukiwane sa przez koncerny - w czym on sam jest specjalista
oszustwa i lapownictwa
czy to minelo?
nie wiem
dzis najsilniejsze kobieta swiata wyglada jak splakana wdowa /na wywidzie/
zignorowana w EU - podszarpnieta we wlasnej partii u tych ktorzy zrozumieli
jej nieudacznosc zastepiona sepleniaca gadatliwoscia sukcesju - kto wie....
kto wie
brd- obudz sie!
europo - obudz sie z merklizmu
CYC
pamietajcie
kot nie przywiazuje sie do miejsca
gdzie dostanie dobrze zrec - ale
gdzie dostanie zrec kiedy jest glodny
nikita pisze:"Das Grundproblem ist immer ein mangelndes Informationsdefizit bei den Akteuren."
...czyli "brakujacy deficyt informacyjny"...
brawo - godzilli poziom
amen
nikit sie mnie czepil... co tu zle zinterpretowalem?
jezeli politycy nie sa poinformowani, chociaz maja wiecej mozliwosci niz ja, to czego chciec ode mnie skoro ja juz WIEM dlaczego to wszystko sie dzieje?
...jezeli zwrot "ein mangelndes Informationsdefizit" czyli "brakujacy deficyt informacyjny" pooowoooli przepuscic przez mozg (wielokrotnie?) to moze da sie pojac ze to jest "Maslo maslane"...
i o to - tyko o to - chodzi