aloha, za duzo piszesz i sie tlumaczysz...
chcesz sie bawic w koalicje to sie baw, tylko co ja mam z tym wspolnego... wykorzystywalas mnie do swoich wojenek informujac o pewnych prywatnych rzeczach na temat innych uzytkownikow czy nie?
moze ja sobie to wymyslilem?
po co to ciagniesz?
pomorzaka nikt tu nie probowal niszczyc... negatywne wypowiedzi w jego kierunku byly tylko komentarzami do tego co on napisal, no i byc moze troche charakterystyki jego osobowosci sie tam znalazlo... co by sie takiego stalo gdyby on przestal tu pisac?
nic takiego... predzej czy pozniej wszyscy przestaniemy tu pisac i ja sie czasem zastanawiam jaki sens jest prowadzenie forum dla pieciu osob... kto za to placi i kto i w jaki sposob na tym zarabia?
moze my tymi swoim durnymi przepychankami jednak generujemy jakies pieniadze dla administracji?
godzilla pisze:
ja ci sie staram na rodzine nie wchodzic... nie podawalem przykladow jak ktos ci wydupczy babcie czy zone albo jeszcze kogos, wiec racz wyhamowac...
co bedzie to bedzie... jesli mnie ktos zaatakuje w takim kontekscie jak piszesz to postaram sie bronic... jesli mi sie nie uda to zgine...
dlatego i ja nie podawalem przykladu z twoja zona czy babka czy kims innym
wracajac do mojej poprzedniej wypowiedzi to myslalem raczej o sytuacji post factum
Nie musisz sie juz o nic marwic godzilla.
Bedziesz pisal do siebie.
I za to tez podziekuj sobie.
Za twoje klamstwa, oskarzenie i kombinacje.
Za to ze jestes na amerykanskim forum, a nie potrafisz poszanowac jego amerykanskich uczestnikow plujac an Amerykanow.
Ja odchodze.
aloha - nie malpowalabys, nie szalala, tylko otworzyla swoja skrzynke na wiadomosci ode mnie to bym ci wyslal kilka twoich wlasnych slow abys sobie przemyslala pier.doly jakie mi tu zarzucasz...
zablokowalas skrzynke a ja w inny sposob nie moge ci udowodnic ze swinstwa wychodza z innego kierunku...
nagle zachcialo ci sie powalczyc w obronie biednego pomorzaczka, ktory wciaga czlonkow mojej rodziny w swoje brudne gierki?
reagowalas gdy wciagano w podobne gierki najukochanszego czlonka rodziny czlonka tego forum, ktory juz nie zyje?
jakos nie... ciagle masz jeszcze "szacunek" do tej osoby, ktora sie dopuszczala bezecenstw... i WSZYSCY tu go macie...
aloha pisze:Nie musisz sie juz o nic marwic godzilla.
Bedziesz pisal do siebie.
I za to tez podziekuj sobie.
Za twoje klamstwa, oskarzenie i kombinacje.
za ktore konkretnie klamstwa?
twoje slowa sa ciagle jeszcze w mojej skrzynce... mozemy sie spotkac w Niemczech z cycem i pomorzakiem, ja sie zaloguje na moje konto i mozemy to komisyjnie przeczytac...
zgadzasz sie?
ja sie moge przejechac te pare setek kilometrow...
Nie chce zadnych wiadomosci od nikogo, czy ty tego nie rozumiesz, ze ja nie mam z nikim z forum nic wspolnego?
Dlatego skrzynka jest dla kazdego zamknieta.
Odejde, a skrzynki nie otworze.
Pisz tutaj co masz napisac, ja nie mam zadnych tajemnic.
A co tam jest takiego napisane?
A czytajcie jak chcecie. Ja nie mam tajemnic.
Ale po co dokladac.
Ja i tak tu nie chce byc.
To juz niewazne w tej chwili.