Babulenie Pomorzaka bije chyba rekordy forum. 859 postow 124 tysiace odslon. Niepodziewanie dobrze radza sobie watki "Domowe szalenstwa", ktore wykpil Cyc i" Tylko w Ameryce", ktorego nienawidzi Cyc, odpowiednio 157 i 162 posty, oba po kilkanascie tysiecy odslon.
O dziwo, "Aby cieszyc sie zdrowiem" rekina 414 postow i 28 tys odslon. Zjawisko do zbadania przez psychlogow.
Najslabiej na tym tle wyglada Cyc. Najwiecej watkow, najmniejsze zainteresowanie a w tych jego watkach gdzie bylo najwiecej postow zasluga najczesciej moja, gdzie moj kij w mrowisko, ozywial watek i podnosil dyskusyjna adrenaline. Zwykle nikt sobie nie zdaje sprawy, ze w moim "szalenstwie" jest metoda.
Bardzo czesto, bywam celowo kontrowersyjny, zeby pobudzic do zycia watek i tzw. dyskutantow. Oczywiscie Cyc ma na tym polu duze zaslugi. Nikt tak jak on, nie potrafi mnie sprowokowac do... prowokacji, czyli swoiste perpetum mobile.
O perlach forum nie bede pisal, bo nie chce nkogo pominac a czytajacy je znaja. Sa nicki na widok ktorych japa sie usmiecha od ucha do ucha i "rzuca sie na nie, jak na smaczne danie"...
Widze przed zalogowaniem ze pisze godzilla, jak zwykle oczywiscie po moim poscie. Ten facet mnie kocha miloscia zboczonego szalenca od lat.
Piszę ze przed zalogowaniem, bo po zalogowaniu znika. Po prostu dalem go na liste wrogow i ...nie ma godzilli na moim monitorze. Przestalem go czytac, spuscilem z woda w toalecie. Pisal dziad do mnie prywatnie i natretnie na wiadomosci, zablokowalem. Przylazł tutaj, usunalem.
Nie macie pojecia jak fajnie.
Przeciez cala jego satysfakcja polega na tym, zeby Reflex sie nawachal jego gowien. Nic z tego Jose
PS. Ten post napisalem, zebysta mieli co czytac, drazni mnie puste forum.
Puste forum to nie jest happy forum.