Strona 1 z 1
Paragraf
: pt paź 30, 2009 7:27 pm
autor: Malina
Re: Paragraf
: sob paź 31, 2009 4:46 am
autor: tusku
chodzilo ci w tym poscie o ploteczki na temat zycia gwiazd czy o prowadzenie "krucjaty" antykoscielnej???
Re: Paragraf
: sob paź 31, 2009 9:05 am
autor: Malina
Re: Paragraf
: sob paź 31, 2009 11:12 am
autor: tusku
Malina pisze:Nie, chodziło mi o debilny paragraf nie pozwalający na wolność wypowiedzi.
jaki debilny? jest wolnosc sumienia i kazdy ma prawo wierzyc w co chce a zaden nawiedzony nie ma prawa sie z tej jego wiary nabijac...
ty wierzysz w Marxa ale nikt tutaj nie pisze ze Marx to byl glupi czlek i wszystkimi jego dzielami mozna sobie doope podetrzec, prawda?
wierzysz to sobie wierz....
Re: Paragraf
: sob paź 31, 2009 11:14 am
autor: tusku
Malina pisze:Za określenie autorów Biblii mianem "naprutych winem i palących jakieś zioła" teoretycznie może jej grozić nawet do dwóch lat więzienia.
za wydanie mein kampf tez kogos tam w polsce skazali... bo naruszyl prawa autorskie Bawarii...
tutaj tez autorzy lub spadkobiercy autorow tej ksiazki maja prawo ja pozwac... w czym problem?
Re: Paragraf
: sob paź 31, 2009 11:30 am
autor: Reflex
Paragraf na podstawie którego ma się toczyć sprawa nie powinien istnieć w Europejskim kraju w XX! wieku !!!
Typowa polsko katolicka piana i fanatyzm, tylko wyznawcy Allacha moga mu dorownac.
Doda moze spac spokojnie, jedynymi ludzmi z reka w nocniku beda ci ktorzy zlozyli pozew.
Re: Paragraf
: sob paź 31, 2009 12:55 pm
autor: pipek
Nie bardzo widzę to w jaki sposób można udowodnić że autorzy Biblii byli napruci i palili jakieś zioła.
Takoż samo jak nie bardzo widzę to w jaki sposób mozna udowodnić że nie byli napruci i nie palili żadnych ziół.
Jedynym odniesieniem może być tylko sam tekst Biblii.
A tam niestety można czasami odnieść takie wrażenie,że piszący był pod wpływem.Choćby już na pierwszej stronie gdzie przedstawia sie diametralnie różne wersje tego samego wydarzenia.
Ale to też nie dowodzi używania lub nadużywania.
Re: Paragraf
: sob paź 31, 2009 2:37 pm
autor: tusku
pipek pisze:A tam niestety można czasami odnieść takie wrażenie,że piszący był pod wpływem.
a ja chcialbym zauwazyc ze to czy ktos jest pijany czy tez pod wplywem narkotykow stalo sie naganne dopiero calkiem niedawno.... pare setek czy tysiecy lat temu nikt z tego nie robil problemu bo wszyscy, ktorych bylo na to stac (i mieli dostep do uzywek) byli codziennie mniej lub bardziej pijani... i NIKOMU to nie przeszkadzalo....