Smutno...
: sob lut 04, 2012 8:26 pm
smutno, bardzo smutno...
...ja wiem dlaczego do was juz nie wchodze czesto z przyjemnoscia, a wchodze tylko z sentymentu i przyzwyczajenia...
kilka osob zrobilo sobie tutaj prywatny folwark, a admin na to pozwala, bo albo mu juz sie nie chce czegos naprawiac, albo ma to w dupie.
najlepszym przykladem jest moj wpis i temat ktory podrzucilem "kto jeszcze zyje z was"!
no i co?!
odezwal sie dyzurny maciciel w.babel, a potem na wspanialy i konkretny wpis maliny nie odpowiedzial prawie nikt, a pozniej pojawil sie whp twierdzac, ze to co napisal nie bylo tym co napisal zmieniajac temat i moje intencje, bo...itd...
wielokropek ma swoje racje, ale nie oto chodzi...
...straszne to jest...,brrrr...
wiem, ze nie pisana regula wb byl temat, ktory praktycznie za pomoca godzilli lub roo, albo czasami slodko piszacego reflexa, byl rozmyty lub przeinaczany z tematu np. o "zyciu i rodzinie" na "perfidny zboczony sex za pomoca internetu" albo "gotowaniu pod przykrywka",
gdzie glosy innych piszacych z sensem byly ignorowane, a napisze wiecej wrecz wysmiewane dla uciechy tych, ktorzy uzurpoja sobie prawo do bycia alfa i omega tego forum!!!
wiem z sperspektywy czasu bycia z wami, ze byl okres zycia tego forum, to forum kwitlo, rozrastalo sie, tematy nie byly monotonne a i opinie klubowiczow niczego sobie.
byly tutaj kobiety i byli mezczyzni o roznych spojrzeniach na zycie i swiat.
byly tematy...,byli ludzie, byly fizycznie z nami osoby, by poswiecic troche czasu swojego zycia aby cos napisac od siebie dla nas.
pisali nam gdzie byli, co widzieli i z kim sie spotkali!
pisali o swoich watpliwosciach, zadawali pytania innym, ktorzy bardziej sie orientuja w jakims interesujacym temacie, niz oni sami...
a teraz co?! nic..., tylko granaty i kalasznikow z odpowiednia iloscia amunicji!
kilka osob z tego co juz udalo mi sie tutaj przeczytac, ma napewno piwnice zapelnione amunicja az po sam sufit, tak na wszelki wypadek, a tusz w drukarce uzupelniaja regularnie, by texty "wrednych" adwersarzy miec zawsze przy sobie i w odpowiednim dla siebie momecie wystrzelic a zarazem odstrzelic, lub poprostu wg. wlasnego pojecia moralnosci...wyrwac chwasta!
jestem przekonany, ze dol i obecne bagno tego miejsca(sadze, ze mam "prawo" to napisac, poniewaz jestem jednym z pierwszych tego forum), zrobilo kilka osob takich jak godzilla, roo, reflex, whp i paru innych elementow klonow z czystej wlasnej glupoty lub zartu.
sam nie jestem swiety, bowiem zdazylo mi sie obrazic pare osob, ale nigdy nie bylem zawziety, wredny i upierdliwy, by wszyscy(nawet ci ktorych to nie interesuje)poczuli moj oddech wpisu na swoich plecach.
mnie marberta, za troche sprosny wpis do gemmy wkladano srube w...tylek, a niejaki hihot ukrywajacy sie pod wycieraczka belki i milene, podal publicznie na starym forum moj telefon i adres, gdzie administracja w osobach darka i agnieszki zareagowala dopiero po kilku dniach, zdejmujac jego post, na moje monity w tej sprawie.
bylo minelo i nie mnie oceniac teraz poziom intelektualny tu piszacych, ale wiem jedno, brakuje tutaj tolerancj do innych przez glupote tu piszacych a bedacych w swoim mniemaniu liderami tego miejsca!
ja nie wiem, czy ci ludzie o ktorych napisalem wczesniej, ukrywajacy sie pod nikami ktore wymienilem mieli trudne dziecinstwo, lub ich osobowosc jest wynikiem urodzeniowej wady, lub jakiegos urazu z zycia, by za pomoca klawiatury walic po mordach wszystkich i patrzec czy rowno puchnie dla lepszego samopoczucia.
jak napisalem wczesniej, sam nie jestem swiety i zdazylo mi sie przegiac pale w stosunku do osob ktorych nie znalem, a byli tylko uczestnikami dyskusji...
obrazilem tez osoby pod kobiecymi nikami...
ale ta ilosc pomyj i wulgaryzmow pomiedzy reflexem i godzilla, jak i perfidnych tekstow roo oraz whp a wczesniej brodacza, spowodowala, ze ludzie tacy jak np. mamucha, blekita, torq i jeszcze paru innych wartosciowych czlonkow, przestali pisac(przynajmniej pod swoimi wczesniejszymi nikami).
nastepnym punktem zapalnym tego miejsca jest galwas!
osobowosc nietuzinkowa, o bardzo klarownych pogladach. czasem mozna bylo odniesc wrazenie, ze ten czlowiek pisze to co pisze, za pomoca wybielacza do prania...
niestety zycia czasem a w zasadzie wogole zycia naszego, nie da sie wsadzic do pralki i wyprac, tak by potem bylo czyste..., niestety, ale sa takie plamy ktore czasem nie puszczaja np. z krwi, a twierdzenie ze krew puszcza w praniu zycia jest bledem twierdzacego, ktory nigdy niczego nie wypral!
nie powiem, ze przyszlo mi to latwo, ale z tego co napisalem nie wycofam sie i jesli ktos chce podam mu sam bez wycieraczek typu milene, swoj nr telefonu by uslyszec co ma do powiedzenia.
serdecznie i szczerze dla was, marek hubert.
...ja wiem dlaczego do was juz nie wchodze czesto z przyjemnoscia, a wchodze tylko z sentymentu i przyzwyczajenia...
kilka osob zrobilo sobie tutaj prywatny folwark, a admin na to pozwala, bo albo mu juz sie nie chce czegos naprawiac, albo ma to w dupie.
najlepszym przykladem jest moj wpis i temat ktory podrzucilem "kto jeszcze zyje z was"!
no i co?!
odezwal sie dyzurny maciciel w.babel, a potem na wspanialy i konkretny wpis maliny nie odpowiedzial prawie nikt, a pozniej pojawil sie whp twierdzac, ze to co napisal nie bylo tym co napisal zmieniajac temat i moje intencje, bo...itd...
wielokropek ma swoje racje, ale nie oto chodzi...
...straszne to jest...,brrrr...
wiem, ze nie pisana regula wb byl temat, ktory praktycznie za pomoca godzilli lub roo, albo czasami slodko piszacego reflexa, byl rozmyty lub przeinaczany z tematu np. o "zyciu i rodzinie" na "perfidny zboczony sex za pomoca internetu" albo "gotowaniu pod przykrywka",
gdzie glosy innych piszacych z sensem byly ignorowane, a napisze wiecej wrecz wysmiewane dla uciechy tych, ktorzy uzurpoja sobie prawo do bycia alfa i omega tego forum!!!
wiem z sperspektywy czasu bycia z wami, ze byl okres zycia tego forum, to forum kwitlo, rozrastalo sie, tematy nie byly monotonne a i opinie klubowiczow niczego sobie.
byly tutaj kobiety i byli mezczyzni o roznych spojrzeniach na zycie i swiat.
byly tematy...,byli ludzie, byly fizycznie z nami osoby, by poswiecic troche czasu swojego zycia aby cos napisac od siebie dla nas.
pisali nam gdzie byli, co widzieli i z kim sie spotkali!
pisali o swoich watpliwosciach, zadawali pytania innym, ktorzy bardziej sie orientuja w jakims interesujacym temacie, niz oni sami...
a teraz co?! nic..., tylko granaty i kalasznikow z odpowiednia iloscia amunicji!
kilka osob z tego co juz udalo mi sie tutaj przeczytac, ma napewno piwnice zapelnione amunicja az po sam sufit, tak na wszelki wypadek, a tusz w drukarce uzupelniaja regularnie, by texty "wrednych" adwersarzy miec zawsze przy sobie i w odpowiednim dla siebie momecie wystrzelic a zarazem odstrzelic, lub poprostu wg. wlasnego pojecia moralnosci...wyrwac chwasta!
jestem przekonany, ze dol i obecne bagno tego miejsca(sadze, ze mam "prawo" to napisac, poniewaz jestem jednym z pierwszych tego forum), zrobilo kilka osob takich jak godzilla, roo, reflex, whp i paru innych elementow klonow z czystej wlasnej glupoty lub zartu.
sam nie jestem swiety, bowiem zdazylo mi sie obrazic pare osob, ale nigdy nie bylem zawziety, wredny i upierdliwy, by wszyscy(nawet ci ktorych to nie interesuje)poczuli moj oddech wpisu na swoich plecach.
mnie marberta, za troche sprosny wpis do gemmy wkladano srube w...tylek, a niejaki hihot ukrywajacy sie pod wycieraczka belki i milene, podal publicznie na starym forum moj telefon i adres, gdzie administracja w osobach darka i agnieszki zareagowala dopiero po kilku dniach, zdejmujac jego post, na moje monity w tej sprawie.
bylo minelo i nie mnie oceniac teraz poziom intelektualny tu piszacych, ale wiem jedno, brakuje tutaj tolerancj do innych przez glupote tu piszacych a bedacych w swoim mniemaniu liderami tego miejsca!
ja nie wiem, czy ci ludzie o ktorych napisalem wczesniej, ukrywajacy sie pod nikami ktore wymienilem mieli trudne dziecinstwo, lub ich osobowosc jest wynikiem urodzeniowej wady, lub jakiegos urazu z zycia, by za pomoca klawiatury walic po mordach wszystkich i patrzec czy rowno puchnie dla lepszego samopoczucia.
jak napisalem wczesniej, sam nie jestem swiety i zdazylo mi sie przegiac pale w stosunku do osob ktorych nie znalem, a byli tylko uczestnikami dyskusji...
obrazilem tez osoby pod kobiecymi nikami...
ale ta ilosc pomyj i wulgaryzmow pomiedzy reflexem i godzilla, jak i perfidnych tekstow roo oraz whp a wczesniej brodacza, spowodowala, ze ludzie tacy jak np. mamucha, blekita, torq i jeszcze paru innych wartosciowych czlonkow, przestali pisac(przynajmniej pod swoimi wczesniejszymi nikami).
nastepnym punktem zapalnym tego miejsca jest galwas!
osobowosc nietuzinkowa, o bardzo klarownych pogladach. czasem mozna bylo odniesc wrazenie, ze ten czlowiek pisze to co pisze, za pomoca wybielacza do prania...
niestety zycia czasem a w zasadzie wogole zycia naszego, nie da sie wsadzic do pralki i wyprac, tak by potem bylo czyste..., niestety, ale sa takie plamy ktore czasem nie puszczaja np. z krwi, a twierdzenie ze krew puszcza w praniu zycia jest bledem twierdzacego, ktory nigdy niczego nie wypral!
nie powiem, ze przyszlo mi to latwo, ale z tego co napisalem nie wycofam sie i jesli ktos chce podam mu sam bez wycieraczek typu milene, swoj nr telefonu by uslyszec co ma do powiedzenia.
serdecznie i szczerze dla was, marek hubert.