Strona 1 z 1

Olimpijskie stroje USA - Made in China

: sob lip 14, 2012 8:15 pm
autor: godzilla
Olimpijskie stroje USA -na stos.Awantura na 24 fajerki.

Palono już czarownice i książki .Tym razem lewactwo w USA wzywa do palenia ubrań reprezentacyjnych bo wykonano je w Chinach. Tyle tylko że sami je tam zamówili i teraz,jak to lewacy-rżną głupa.



Amerykańscy reprezentanci w Kongresie wyglądają jak amerykańska flaga: red, white & blue. Czerwoni ze złości, niebiescy ze wstydu i biali z żalu a do tego gwiazdy w oczach.

My , Amerykanie potrafiliśmy wysłać człowieka na Księżyc a nie potrafimy uszyć strojów dla repre zentacji Olimpijskiej? Awantura na 24 fajerki. Krzyczą reprezentanci obu partii.

Szef większości senackiej Demokrata Read ,wzywa aby zebrać te wszystkie stroje ,zrobione w Chinach na stos i spalić . Uszyć nowe. To właśnie hipokryta Read, zobaczce jak gładko sypie słówkami:



Nie byłoby w tym nic dziwnego że uszyte stroje zawdzięcza się ....... Demokratom . Read jak Bolek jest za a nawet przeciw.

Stroje zamówiono w firmie Ralf Lauren. On te stroje zaprojektował i dostarczył. Uszyli je współcześni Chińscy niewolnicy - bo taniej. Ale czy było taniej ? Skoro komplet ubioru Made in China kosztuje 1500 dolarów. Sporo ludzi uważa że w USA mozna to było uszyć TANIEJ i dać pracę Amerykanom.

Krzyczą Demokraci o tych co wspierając zagranicznych producentów kładą na łopatki ekonomię USA. Okazuje się że krytykowane przedsięwzięcie organizował ich własny zwolennik Ralf Lauren (pewnie dlatego dostał to zlecenie). Lauren przekazał dotacje dla Prezydenta Obamy 7300 $ (od 2008r.) oraz wpłacił no konto Partii Demokratycznej ( która teraz chce go spalić na stosie) ponad 35 tys. dolarów.

Sam Obama, który tak krytykuje Romneya , nie zauważył ze miliardy dolarów przeznaczone na "zielona energię" z pieniędzy amerykańskich podatników, trafiły do firm które produkują swoje towary za granicą.
http://nathanel.nowyekran.pl/post/68390 ... 24-fajerki

Re: Olimpijskie stroje USA - Made in China

: pt lip 27, 2012 7:18 am
autor: Teodora
No cóż, sama sobie zadaję pytanie: dlaczego to mnie w ogóle nie dziwi?