Drugie ja sie pytam gdzie jest swieta Aloha?! Gawas nie pisze od miesiecy, temat spreparowany rzez ciotke godzille, ten sie go ciagle czepia personalnie, wedlug Alohy gryzie nie temat tylko Galwasa, halooo?
Godzilla wiecznie kogos "gryzie" personalnie, najczesciej wulgarnie, ciotka Alha NIGDY nie zwrocila na to uwagi, stosujac zasade ze ciotka ciotce reke myje.
Teraz swiety Pomorzak skoczy mi, mi na klate, zem cham i mamy pryklad, jak zespolowo falszujecie obraz rzeczywistosci, tworzycie mity, tak wyglada ta wasza gowniana szlachetnosc.
Hugh!
Obrzydliwe!!!
A Pan Reflex znowu chce zaistniec i sie awanturowac, paskudne chorobliwe pieniactwo oraz sklonnosc do ciaglych awantur!!!!
"Teraz swiety Pomorzak skoczy mi, mi na klate, zem cham i mamy pryklad, jak zespolowo falszujecie obraz rzeczywistosci, tworzycie mity, tak wyglada ta wasza gowniana szlachetnosc.
Hugh!"
LOL! Humor satyra! Niech sie winni teraz tlumacza! LOL!
Pomorzak to GENTLEMAN i on nigdy nie splamil sie zadnym nawet najmniejszym zlym zachowaniem w stosunku do kobiet na tym forum, zdecydowana wiekszosc Panow takze. To rozwazny, madry i szlachetny czlowiek. Tak wynika z jego sposobu pisania na forum, osobiscie Go nie znam i sie nie myle, poniewaz zachowanie na forum to wycinek zachowan w zyciu (za wyjatkiem ludzi z syndromem Dr. Jekkyl/Mr. Hyde).
Ja odzywam sie kiedy ktos mnie osobiscie atakuje, uzywajac chamstwa jakiego swiat nie widzial, ktore nie tyle co juz nie szokuje, ale ciagle zastanawia nad zdrowiem psychicznym uczestnika, ktory je reprezentuje bowiem to nie jest normalne, musi byc jakis tego powod.
Co mnie obchodza porachunki Godzilly z Galwasem jesli takowe sa, czy z kims innym? Nikt tu nie wymienia mojego pseudonimu, nikt mnie nie atakuje... to mnie nie dotyczy. Nie zabieralam glosu w dyskusjach jakie ze soba toczyli. Nikt nie ponizal kolegi Galwasa, nie wysmiwal jego wiedzy, nie mowil ze KLAMIE jesli pisal co na jakis temat sadzi w oparciu o posiadana wiedze oraz obserwacje zyciowe (Europa), nikt sie nie smial ze chudy bo chory i musi ceglowki w kieszeniach nosic, itd. To sam kolega forumowy Galwas powinien zabrac glos jesli uwaza to za stosowne. Mysle ze forum czyta, ale moze nie chciec mu sie pisac. Kolega Galwas to nie kolega (forumowy ) Reflex i nikomu "do gardla" nie skoczy. On wie kiedy ma sie odezwac i czy ma sie odezwac. Godzilla nie mowi koledze Galwasowi ze klamie, nie umniejsza jego wartosci jako czlowieka
Ja nie uzurpuje sobie bycia cenzorem tego forum jak robi to kolega R. (pisac jedynie pod jego gust). Nie interesuja mnie pieniactwo i awantury.
Mnie interesuja przejawy chamstwa w stosunku do kobiet, poniewaz to jest najbardziej podle co mezczyzna moze dac kobietom tylko dlatego, ze mysla inaczej na jakis temat. Jest to wg mnie podla ceznura wlasnego wymyslu, to jest kontrola oraz cos w rodzaju terroryzmu i to jest obrzydliwe!!! Kto przy zdrowych zmyslach moze sobie uzurpowac takie prawo? I to gdzie? Nie na wlasnym jakims forum tylko na forum publicznnym!!! To jest dla mnie szczyt bezczelnosci. To jest rowniez bardzo chore. To jest ograniczenie wolnosci slowa w wypowiadaniu sie na zapodany temat!
Ja zdecydowanie i bezwarunkowo wymagam kultury wobec godnosci osobistej drugiego czlowieka, ktorym jest kobieta i tepic bede kazdy przejaw chamstwa w stosunku do kobiet. O tym sie kiedys jasno wyrazilam. Tyle razy powtarzam, pisac na temat, ktory powinien byc wolny od personalnych glupawych i lekcewazacych wycieczek w stosunku DO MNIE. I bede tak pisac az do skutku. W sprawach wycieczek osobistych pod adresem innych uczestnikow niech sie oni sami wypowiedza poniewaz to ich dotyczy. To ich sprawa co z tym zrobia.
Jestem jedyna kobieta, ktora czesciej niz inne, ktore odzywaja sie raz czy dwa razy do roku, pisze na tym forum. Wiadoma sprawa dlaczego nie pisze wiele z nich. Wlasnie z takiego powodu o jakim ja do znudzenia tu pisze. Z powodu przesladowania kobiet, ktore nie wtoruja uczestnikow R. na forum, a osmielaja sie miec wlasne odmienne zdanie nie daj Boze zgodne ze zdaniem domniemanego wroga forumowego (czytaj: uczestnika myslacego inaczej).
Ale mnie nic nie zatrzyma od aktywnego uczestnictwa w forum, ani prostackie i bezczelne zachowanie jednego uwazajacego sie za dowcipnego i szczerego az do bolu (chyba bolu chamstwa i bezczelnosci) uczestnika.
Dlaczego nie zatrzyma? To moja osobista tajemnica oraz misja.
Ja uczestknikowi R. mowie wielkie NIE odnosnie jego zachowan i nigdy dopoki ja zyje a to forum istnieje nie przestane pisac, kiedy tylko uznam to za stosowne.
Jesli przestane pisac przez dluzszy czas, to znaczy ze pewnie Stworca czy SW zabral mnie do siebie.
Malo tego, ze nie przestane pisac, ale kazde najmniejsze zle zachowanie sie wobec mnie uczestnika R na forum bede uwypuklac az do znudzenia i do tego stopnia, ze albo uczestnik R. zostawi mnie w spokoju albo bedzie sam musial odejsc, bo niczego w zlym zachowaniu jego na forum nie przepuszcze!!!
Moge tolerowac wiele rzeczy, ale nigdy nie bede tolerowac jakiegokolwiek nawet najmniejszego przejawu nieodpowiedniego zachowania sie oraz chamstwa w stosunku do siebie a tym samym w stosunku do wszystkich kobiet. Bede w tym bardzo wytrwala i skuteczna az do znudzenia!
Zacytywana na poczaktu wypowiedz R. jest dla mnie przejawem lekcewazenia i poniekad bezczelnosci oraz spoufalania sie z kims, kogo sie nie zna, itd. Nie jest ani dowcipna ani szczera az do bolu, a jest bezczelna i nie do przyjecia!
Jakimkolwiek przejawom chamstwa i bezczelnosci wobec kobiet na tym forum ja kobieta mowie zdecydowanie NIE!!!
Tym bardziej jesli to osobiscie dotyczy mnie samej.!!!!
A Panu R. tadze zajac sie tematem, a nie uczestnikami. Oni sami sie obronia. Nie szukaja klik i nie "ryja" pod nikim, bo to GENTLEMAN ' i. Jesli maja cos do siebie to rozlicza sie tak jak na facetow przystalo, jak beda uwazac za stosowne. Mnie nic do tego.
Dlugie, nudne, maslo maslane? Nie szkodzi. Uczestnikow za to nudzenie przepraszam. Tak trzeba bylo.
Aloha, a jakze!