Strona 1 z 1

Amchu

: śr sty 06, 2010 12:01 am
autor: Roo
To z bloga Rzepy.

Amchu
13.09.2008, Szewach Weiss
Opowiadają o dwóch Żydach, długoletnich znajomych, którzy spotkali się po latach. Jeden mówi: „Mam potężny problem z synem. Pisze książki przeciwko Panu Bogu”. Drugi Żyd odpowiada mu: „Pan Bóg pomoże”. Ta anegdota podkreśla głębokość związku między Żydem i jego Bogiem. Żyd zawsze polega na pomocy Boga i błogosławi jego imię: „Jeśli zechce Haszem”, „Z pomocą Haszem”. Każdy Żyd modli się do Boga Izraela po hebrajsku. Język hebrajski łączył Żydów wszystkich pokoleń. Inny był hebrajski aszkenazyjczyków, inny sefardyjczyków, ale zawsze był to hebrajski.

1.Na wszelki wypadek wklejam fragmenty.
“Kiedy Żyd chce, by rozpoznał go jego rodak, mówi „Amchu” i wymawia to słowo z akcentem aszkenazyjskim. Jest to tajemny kod żydowski. Niemożliwością jest rozpoznać każdego Żyda z wyglądu i, jakkolwiek by to brzmiało dziwnie, po kształcie jego nosa (na przykład większość Francuzów ma długi nos, taki nos miał Charles de Gaulle), ani po nazwisku. Wielu Żydów zmieniło bowiem swoje rodowe imiona i nazwiska, także ze względów bezpieczeństwa.”
A dalej UWAGA!!! – o Kielcach 46′:
“Podczas pogromu kieleckiego w lipcu 1946 r. do pociągu, w którym znajdowało się kilku Żydów, wsiadł oficer Wojska Polskiego. Powiedział im „Amchu” i ostrzegł, żeby nie wychodzili na stację, ponieważ narażą się na śmierć. „Amchu” uratowało tym Żydom życie”
Dwóch żydowskich komunistów, pewnie z Informacji Wojskowej,jedzie pociągiem DO KIELC, i JUŻ WIEDZĄ co się ma tam wydażyć!!! Naprawdę niezłe!

Re: Amchu

: śr sty 06, 2010 3:20 am
autor: tusku
a tu caly tekst: http://www.rp.pl/artykul/61991,190049_Amchu.html

swoja droga to nie bardzo mi sie chce wierzyc aby Pan Weiss zdradzal prawdziwe "tajemne kody" swojego narodu.... ot, palnal cos zeby sie fajnie czytalo....