Strona 1 z 1

zycie na wlasna reke

: pn sty 18, 2010 5:21 am
autor: pomorzak
Włochy: Minister chce ustawy, która zmusi 18-latków do wyprowadzki od mamy

Należy uchwalić przepisy zobowiązujące 18-latków do tego, by opuścili domy rodziców i stali się samodzielni - ta propozycja, zgłoszona przez włoskiego ministra administracji publicznej Renato Brunettę wywołała wielką dyskusję we Włoszech. - Dopóki nie zacząłem żyć na własną rękę, to moja matka ścieliła mi rano łóżko. Tego się wstydzę - wyznał minister.

Podkreśla się w niej, że w kwestii przywiązania do rodzinnych domów, a zwłaszcza kuchni mamy, młodzi Włosi są prawdziwymi rekordzistami: 70 procent ludzi do 39 roku życia mieszka z rodzicami...............

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... atkow.html
A moje pociechy tez ciagle w domu, to znaczy bywaja w domu.

Re: zycie na wlasna reke

: pn sty 18, 2010 5:27 am
autor: tusku
pomorzak pisze:A moje pociechy tez ciagle w domu, to znaczy bywaja w domu.
jedna z moich tez jeszcze mieszka u nas chociaz wynajmuje mieszkanie od pazdziernika zeszlego roku... sie tak powoli przeprowadza...

a druga wlasnie jest w trakcie wynajmowania biur dla dwoch firm (jednej wlasnej a drugiej, ktorej jest szefem) w Zurichu... wyprowadzil sie jeszcze w zeszlym tysiacleciu... albo moze juz w tym? nie pamietam dokladnie...

Re: zycie na wlasna reke

: pn sty 18, 2010 5:38 am
autor: bea_mezlot
witam w klubie ;)

ja tez jakos nie moge namowic swoich pociech "wiecznych studentow" na "odciecie pepowiny"

corka zdecydowala sie nawet na studia podyplomowe aby tylko nie zaczac doroslosci na wlasnym garnuszku (tak mysle)

moi wynajmuja mieszkanie we wroclawiu ,ale co tydzien na weekendy wpadaja do domu na wyzerke i po

Re: zycie na wlasna reke

: pn sty 18, 2010 7:20 pm
autor: pipek
Jakby tak się całkiem usamodzielnili i tylko 2 razy w miesiącu przysyłali SMS to dopiero byłby
płacz i zgrzytanie zębów...
Kiedyś w jednej chałupie po 4 generacje siedziały i bylo piknie.
Rodzina to była rodzina i więż między jej czlonkami była wprost namacalna.
A teraz czasy siem zmienili ,dzieciaki wszystkie wyfruwają w świat ale zawszeć to
przyjemnie kiedy wracają do gniazda i w domu liczno i gwarno.
Chociaż nie zawsze słychać tylko świergotanie...

Re: zycie na wlasna reke

: pt sty 22, 2010 5:38 am
autor: czantoria
Z rodzicami mozna pomieszkac ale do czasu. Potem niestey ciagle scysje powoduja, ze lepiej sie zyje na swoim ;)

Re: zycie na wlasna reke

: pt sty 22, 2010 11:29 am
autor: whiskeyprint1
mlynarski spiewal piosenke ktora zaczyna sie od slow -
"mam trzydzieche, zamieszkuje u mamusi........."