babulenie

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Vika
Posty: 194
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: babulenie

Post autor: Vika » pn lip 23, 2018 2:39 pm

pomorzak pisze:
ndz lip 22, 2018 5:00 am
Poranne objawienie.

Będzie burza, bo powietrze formalnie stoi w miejscu. Jest ciężkie i tak gęste, że każdy ruch wymaga zdwojonego nakładu energii.
Przytłoczona tą atmosferą moja psychika rozpaczliwie czepia się resztek umierającego optymizmu.
Pozostanę w domu niczym kłębek bolesnego nieszczęścia.
Dwoje oczu patrzących z wyrzutem uświadomiło mi, że nie jestem sam. Osobnik o tym przenikliwym spojrzeniu za pomocą ogona starał się zmobilizować mnie do działania.
Wyszliśmy na pole. Po prawej rżysko niczym trzydniowy zarost Matki Ziemi kłuło zgęstniałe powietrye, po lewej ogromna zielona masa z charakterystycznym bulwiastym korzeniem. Buraki - jęknąłem.
Buraki pokrywały swoją zwartą masą całe pole i cień ich liści nie pozwalał dotrzec swiatłu do opanowanej przez nie ziemi.
Ten widok mnie powalił. Depresja zaczęła wyciągać swoje macki w moją strone.
Nagle wzrok mój padł na dumnie stojący wśród tej zwartej masy buraków słonecznik.
Objawienie i ratunek dla skołatanej duszy.
Jeden słonecznik pokonał wszystkie buraki.
Już nie są tą straszną przytłaczającą masą bo na ich tle tak pięknie widoczny słonecznik emanuje siłą nadziei.
Nam Pomorzaku przydałyby się obecnie całe bułgarskie i rumuńskie pola słonecznikowe .
Na depresje zaczyna cierpieć niemal cała okolica więc jak nabardziej na przeciwwagę przysłużyłybysię.
Czasem trafi się jakaś sąsiadka co jak z kapelusza nie królika a pokazuje podmieńca, niby słonecznikowego , choć on cały czarny w środku jak smoła...kiwam palcem ostrzegawczo a żeby się potem w niej nie musiała tarzać ...a może lepiej zacznę hodować kury do kompletu ?
v.

Vika
Posty: 194
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: babulenie

Post autor: Vika » pn lip 23, 2018 3:02 pm

pomorzak pisze:
sob lip 21, 2018 5:00 pm
Plechy bola i kolanka ale satysfakcja jest.
Lekko odremontowalem mieszkanko temi rencami.

Niczym syn marnotrawny po eksperymantach zyciowych wrocilem do Mazdy.
Vika jak pamietam meczyla Nissana a Reflex Beemwice.


By nie remontować nic cokolwiek prowadzone moimi rękami ,to wymieniam auta , tak raz na 5 lat . Nissan poszedł już w 2013, a obecne dokańczam Toyotę. Nie umiem się bawić naprawami od czasu kiedy rozłożyłam wieku 6 lat tatowe radyjko bo mi się magnesik podobał. Tacie mniej , bo choć lubię korbadełka różne to tych samochodowych czasem nie rozumiem. Nie lubię czuć niepewności o ich sprawności :) . Mojej toyotce mija 5 latek ale sprawuje się wyśmienicie i na dodatek uratowała mi życie. Więc choć ciągle rymuję to może dlatego , że się w niej lubuję. Stąd dylemat mam czy Mazdom się już przyglądać czy sznować to co mam.

Sama muszę niestety za malowanie się brać .Bo do sufitu nijak jakiegoś remonciarza nająć nie ma skąd ani jak. Uciekli wszyscy w świat. Rąk do pracy brakuje .Firmy płaczą ściągają ludzi całymi paletmi z ukraini, chin,korei i jeszcze kto wie jeszcze jakieś mongolii. Jedzenie pałeczkami może i ładnie wyglada ale jest takie niepraktyczne i nie moge się z nimi dogadać.
Tak więcjakbys chciał podleczyć depresję Pomorzaku to zgodzę się na żołty sufit, zgodnie z nowymi trendami Ekooszołomów berlińskich.

serdecznie bardzo Ci pozdrawiam
Vika

godzilla
Posty: 12669
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: babulenie

Post autor: godzilla » śr lip 25, 2018 2:27 am

sprawiedliwy pisze:
pn lip 23, 2018 7:34 am
Sprawa wygląda tak, że
Era nicków, anonimowych "Józek" "Słonko-na-niebie", "diabeł-wcielony" itp. minęła bezpowrotnie. a wraz z tym chamstwo, arogancja bezczelność i tupet poszły w pizdu. Niedobitki anonimowych forów gdzieś się pałętają po sieci, dlatego taki Cyc i godzil wraz ze swoimi postami nie mają już racji bytu. Niereformowalni, z mentalnością zbitą w kostkę, musieli zniknąć. Internet ewoluuje. jak wszystko ! To nie mój wymysł. Polecam ostatni numer kwartalnika "Przekroju".
Jest tam także dobra rozmowa z Noa Chomsky~m...
I na to forum przyjdzie kres.
i na was wszystkich tez nadejdzie zaglada... pamietaj o tym w momencie smierci... i pomysl o tym gdzie pojdziesz potem...

rekin oceanu
Posty: 2469
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: babulenie

Post autor: rekin oceanu » śr lip 25, 2018 5:01 am

godzilla pisze:
śr lip 25, 2018 2:27 am
i na was wszystkich tez nadejdzie zaglada... pamietaj o tym w momencie smierci... i pomysl o tym gdzie pojdziesz potem...
Przedwczoraj miałem okazję rozmawiać z człowiekiem który miał umysł wymóżdżony z rozkładu Żydów Z - Judaistycznego na Chasydy.
A następnie przeczytałem Na stronie / więź.com.pl/ pod tytułem historia żydów w Polsce.
To mi nic nie przypomina tylko kopia Polski powojennej.
Uprzytomniłem sobie że to mój Ojciec był prześladowany przez nich i uciekł na wieś zabitej deskami i tak przeżył.
To jest okropne.
A jakie stosunki mieli żydzi co tak się nienawidzą do dziś.
A wmawiano nam wojna Polska / Polska.
To były rozliczenia rozłamu żydowskich elit.
Wygrała ta pokojowo nastawiona.
Gdyż w Polsce nie ma siły politycznej.
Ostatni Lepper co go zniszczyły.
Lecz według mnie i rozeznania Kaczyński nie jest z tych co należy do masonerii.
A Polacy byli potrzebni tym i tym.
Lecz Lucyfer spalił swój grunt.
A Kaczyński wie co dla niego znaczą Polacy.
A tak do końca nikt nie wie co w trawie piszczy do końca.
Dużo ludzi starszego pokolenia nie żyje.
Ale przebierańcy zawsze będą ci sami.
Odszczepieńcy którzy pozbawili się tożsamości Narodowej.
Walcząc jako kanibale ze swoim Narodem.

To uratowało Polaków.
I coraz więcej Polaków ma ku temu świadomość.

Tu mogę się mylić
Myślę że nie do końca.

rekin
Dobrze że procesy ewolucyjne idą w dobrym kierunku.
Wilk wchodził do swojej nory a Kaczyński odciął mu ryja.
Ale zawsze jak w Polityce.
Rządzi nie jeden człowiek a partia.
Mam taką nadzieje która może przynieść pokój.
Nie myląc masonerię i zdrajców z Żydami uczciwymi.
I tu można wyrządzić krzywdę uczciwie myślących ludzi.
Tak Polacy niektórzy przeszli okropne tortury psychiczne i materialne.
Tak nie bez przyczyny są sprawy za sprawą.
rekin

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 6965
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: Reflex » czw lip 26, 2018 3:09 pm

Cyrk, prosze kolezanek i kolegow, tylko blazny jakieś takie smutne i wymoczone. .
Na Hawjach sie płonąca lawa wylewa i pokrywa na czarno domy i ulice i wszystko co żyje
We wschodzniej ameryce powodzie, tylko dachy z wody wystają, samochody po ulicach plywaja.
W zachodniej pala sie lasy i domy, (amerykanie kochaja żyć w przyrodzie), ludzie traca swój zyciowy dorobek.
I jakoś żyja, nikt nie wyje, nie przeklina, przeciez tym niczego nie uratujesz...
A ta zesrana godzilla w pieknej Szwajcarii; sr***, wyje, tyje i jęczy. Wez sie chlopie raz w zyciu uśmiechnij,
albo sie powieś karrrwa, ale nie przychodz tutaj i nie rzygaj na dobrych ludzi. Zrozumialeś ponuraku? Nieeee......

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 6509
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: pomorzak » pt lip 27, 2018 3:40 am

godzilla pisze:
śr lip 25, 2018 2:27 am
i na was wszystkich tez nadejdzie zaglada... pamietaj o tym w momencie smierci... i pomysl o tym gdzie pojdziesz potem...
Oj godek godek
zycie ma to do siebie ze zawsze konczy sie smiercia
jak bys sie nie obracal to koniec ten sam
nawet jesli wierzysz w zycie po tamtej stronie czy tez nie

co do smazenia sie to lekki przedsmak mam w pracy bo 32 stopnie to jak dla mnie troche za cieplo
ta temperatura jest tak niska bo mamy klimatyzacje
a sloneczko grzeje na calego i 36 w cieniu staje sie normalka

sprawiedliwy
Posty: 1305
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: babulenie

Post autor: sprawiedliwy » pt lip 27, 2018 3:49 am

Dobry pomysł Reflexie.
To byłby hit, taki ironiczny albo sarkastyczny, pozytywny, po prostu wesoły tekst wykonany przez godzille. Samodzielne refleksje godzilli bez narzekanctwa i ponuractwa, że o innych koszmarkach nie wspomnę.
Alex także miewał czasem dobre teksty, ale dawkował je niezwykle rzadko, chyba że mi uciekły.
Godzille rozumiem, chandra szwajcarska łapie za gardło a abulia obezwładnia umysł.

Niestety nawet Chomsky nie ma recepty na dzisiejszą sytuację światową. W sumie sprowadza się do stwierdzenia kiepskiej sytuacji globalnej.

jest jednak recepta. trudna do realizacji ale jest:
Kate Raworth DOUGHNUT ECONOMICS. SERVEN WAYS TO THINK .
jest też w tłumaczeniach na inne języki.

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 6509
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: pomorzak » pt lip 27, 2018 3:50 am

wczoraj na fejsie ogladalem transmisje z procesu Frasyniuka co wytoczyla mu policja bo podobno chcial zataic kim jest w czasie wynoszenia z blokady miesiaczki prezesa
bardzo pouczajace
policja wystawila jakas mloda dziewczyne i dwuch rownie mlodych chlopakow
w zderzeniu z sedzia i adwokatem posypali sie jak dzieci
bylo mi ich zal bo zostali wystawieni
i oni to po czasie zalapali

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 6509
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: pomorzak » pt lip 27, 2018 4:03 am

sprawiedliwy pisze:
pt lip 27, 2018 3:49 am
Dobry pomysł Reflexie.
To byłby hit, taki ironiczny albo sarkastyczny, pozytywny, po prostu wesoły tekst wykonany przez godzille. Samodzielne refleksje godzilli bez narzekanctwa i ponuractwa, że o innych koszmarkach nie wspomnę.
Alex także miewał czasem dobre teksty, ale dawkował je niezwykle rzadko, chyba że mi uciekły.
Godzille rozumiem, chandra szwajcarska łapie za gardło a abulia obezwładnia umysł.
Kiedys, dawno temu, godzill potrafil tak wlasnie pisac. Z przymruzeniem oka i dystansem do siebie i otoczenia.
Niestety kiedys nagle to zaginelo. Szkoda bo lubilem to jego, czasami rubaszne spojrzenie.
Alex moim zdaniem zbyt mocno skoncentrowal sie na polityce i krytyce i osobistych wycieczkach.
Moze potrzebuje troche czasu by nabrac dystansu do siebie i innych.

rekin oceanu
Posty: 2469
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: babulenie

Post autor: rekin oceanu » sob lip 28, 2018 12:28 am

Kanibalizm każdy zna.
ale nie każdy zechce to zaakceptować.
Bo jak można zaakceptować .
Kanibal tak.Jemu to w smak gdyż nie ma sumienia człowieczego.

Rozmawiałem z człowiek odmóżdżonym z umysłem w tym kierunku.
Co mu taką przyjemność uczynił jego przyjaciel.
A mianowicie.
Przyjaciele za marne grosze bodajże przejęli staw.
No zapewne mieli układy.
Jako kaliby dostali władzę od Stalina.
Odebraną dziś przez Kaczyńskiego.
Co tak dzisiaj psioczycie na niego.
No tak do rzeczy Jeśli już jest ten staw trzeba go zarybić.
Rozmówca mój zamówił narybek.
Kolega jego też zamówił narybek ale ryb kalibów.
Gdyż szczupaki takie są gdy im brakuje pokarmu zjadają się nawzajem.
Tak mocno narzekał że nie ma ryb
Zjedli mu Kanibale inaczej szczupaki.

Tak w Polsce kanibalizm się skończył.
Czy Merkel nie wie kogo popierała.
Wydając Kasę z Niemieckich kasy na Owsiaka.
Wzniecając kult zgorszony.
Pod Nazwą dobrodzieja i mutacji dobra ze złem.

Dzisiaj Europa popiera tak Kanibalizm.
To sami Niemcy zabrali mego Ojca do Niewoli co uratowało mu życie.
A przed kanibalami musiał uciekać
A oswobodzili go Jankesi.
Wierząc układom wojennym.
Powrócił do kraju rezygnując z dobrodziejstw zachodu.
A tu w łodzi Banda Kanibali.
ze wschodu.
Chasydzi z Rozłamu Żydowskiego.
Jak było nie wiemy.
Ale to też działo się w Polsce w XXI wieku.
Rany nie zaleczone.I jeszcze jest nie dogaszony pożar.
Merkel Bruksela stawia kłody.Polakom.
A mosty o zbrodniczych zapędach.

To nie sen iluzja a fakty żywe na żywym ciele.
W środku Europy w Polsce.


To Prezydent TRAMP niesie nam wyzwolenie.
A Zagranica pro izraelska krzyczy.
To Polacy Bandyci Palili Żydów.
Kłam na cały świat.
rekin

Kto potwierdzi że było inaczej niech wejdzie w meteoryczną rozmowę.
No nie nie zawsze są one zgodne.
Informacje mogą być nie dokładne.
Ale główny nurt nie omylny.
To było.
rekin
Smok
Grom

ODPOWIEDZ