babulenie

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8032
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: Reflex » pt cze 07, 2019 10:30 am

Ja wiem, ja to znam, ja to przeżylem… I chodz mija już prawie 3 lata,
to jest we mnie i zostanie tam do konca życia.
Kazdy dzień u lekarza, kazdy dzien w szpitalu a potem hospicjum...
Nieprzespane noce, poczucie krzywdy ukochanej osoby.
Dlatego dokladnie wiem co przezywa pomorzak,chociaż... wierzę
w ludzkie uczucia normalnych ludzi.
Póki co, żaden chory nie oczekuje litości, tylko serdecznego uśniechu,
cieplej dloni i nadziei...Nie wolno rezygnować, trzeba walczyć.

sprawiedliwy
Posty: 1576
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: babulenie

Post autor: sprawiedliwy » pt cze 07, 2019 11:22 am

nie chce klepać komunałów. Nie wiem co powiedzić.
Cierpliwość jest cenna w takich chwilach
Bodaj Seneka powiedział że najwspanialsza chwila to nie bać śmierci. Jakoś tak.

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8032
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: Reflex » pt cze 07, 2019 12:19 pm

Sprawiedliwy ja wiem. Nie jest latwo pisać, o wiele latwiej jest spojrzeć z bliska w oczy, dotknąć sie cieplem spojrzenia, przytulic i bez slów uscisnąć. Tutaj praktycznie nie mamy takiej możliwości.
Można tylko użyc slów, które coś znaczą, ale nie u każdego są szczere. Jednak często czlowiek niespecjalnie Ci życzliwy na codzień w trudnej chwili, czuje dla kogoś smutek i poparcie. Sa wydarzenia wieksze jak nasze potyczki, nawet jak życie. Ale udawać nie warto, falsz jest szybko rozpoznany...
Tak naprawde sprawiedliwy, znam Cie krócej jak wiekszość tutaj, ale wiem, że jestes dobrym czlowiekiem, czlowiekiem któremu sie ufa. Czemu ja to piszę? Nie wiem. Chyba Twoje zakłopotanie i szczerośc pomorzaka mnie do pisania pobudzilo.
Pozdrawiam...

sprawiedliwy
Posty: 1576
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: babulenie

Post autor: sprawiedliwy » pt cze 07, 2019 12:34 pm

Reflex pisze:
pt cze 07, 2019 12:19 pm
Chyba Twoje zakłopotanie i szczerośc pomorzaka mnie do pisania pobudzilo.
Pozdrawiam...
Tak . słusznie trafiłeś Reflxie. . Szczerość Pomorzaka bardzo mnie wzruszyła i wprawiła w zakłopotanie, bo też pięknie o tym pisze, prosto od serca, bez egzaltacji i epatowania dramatem.
Lepiej jest coś zrobić konkretnego, lecz nie mam jak, bo słowa "trzymajcie się, powodzenia, wszystko będzie dobrze, bo musi" to tylko parole, parole. Ponieważ, jak i Ty, mam za sobą takie przeżycia, to wiemy, że nie o takie parole chodzi.

inaczej mówiąc, ciężka sprawa. Pozdrawiam...
także i ciepło myślę o PP. Pomorzakostwie.

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7561
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: pomorzak » pn cze 10, 2019 11:11 am

Pozdrowienia dla wszystkich.
Walczymy dalej.

Samotny spacer

Obrazek

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7561
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: pomorzak » pt cze 14, 2019 2:59 pm

zabawa smartfonem

Obrazek

maki psychodeliczne

Obrazek

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7561
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: pomorzak » ndz cze 16, 2019 4:04 pm

Obrazek

taki byl wczorajszy poranek
jak pomysle ze w Polsce upal az skwierczy to wdzieczny jestem za te chmury i umiarkowane temperatury
na froncie nic nowego
kolejny tydzien i kolejne wyzwania
wrocilem do pracy
troche to nasze zycie wchodzi w rutyne
kolejne wizyty w szpitalu, wyniki badan krwi, kroplowki z krwia czy jej koncentratem czy chemia staja sie normalne i oczywiste
czasami wiadomosc z szerszego kregu znajomych o tych co juz zakonczyli walke troche przygnebia
naszej drogi jednak jeszcze nie przeszlismy i tego co u jej kresu tak dokladnie nie widac
dla nas jest to droga do swietlanej przyszlosci
nie ma innej alternatywy
choroba zmienia optyke nie tylko wlasna
dzieciaki czesciej wpadna i zapytaja jak tam forma
rodzina tez w bezposrednim kontakcie
jest bardzo serdecznie
nagle jakies male egoizmy nie maja wielkiego znaczenia
cos sie zmienilo
nie wiem czy na stale ale to nie ma teraz znaczenia
kazdy jakby podskornie wie jak byc powinno
czemu dopiero teraz
czym jest ta choroba
jest zlem ?
niszczy organizm ale wyzwala w ludziach dobro
czym jest ta choroba ?

godzilla
Posty: 12806
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: babulenie

Post autor: godzilla » pn cze 17, 2019 4:51 pm

alternatywa

1. dwie wykluczające się możliwości, np. mieć alternatywę;
2. sytuacja wymagająca wyboru między dwiema wykluczającymi się możliwościami, np. stanąć przed alternatywą;
3. potocznie: inna możliwość, inne rozwiązanie, np. alternatywa dla planu gospodarczego;
4. w logice: zdanie złożone współrzędnie (połączonych spójnikiem "lub" lub "albo"), prawdziwe wówczas, gdy choćby jedno ze zdań składowych jest prawdziwe; suma logiczna; wyraz często używany w błędnym znaczeniu "jedna z możliwości", np.: Miał dwie alternatywy. (poprawnie: Miał dwie możliwości.)
alternatywa zawsze jest inna, nawet gdy jej nie ma...

sprawiedliwy
Posty: 1576
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: babulenie

Post autor: sprawiedliwy » wt cze 18, 2019 2:49 am

owszem, mogą być dwie alternatywy:
albo wóz albo przewóz,
i druga
albo rybka albo pipka.

a jeśli już nie ma czegoś w ogóle, to znaczy nie ma innej opcji, czyli sprawa poza dyskusją, poza wątpliwościami i wyborami...
tak mi się wydaje :mrgreen:

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7561
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: pomorzak » czw cze 20, 2019 3:07 pm

pomorzak - "dla nas jest to droga do swietlanej przyszlosci
nie ma innej alternatywy
godzilla pisze:
pn cze 17, 2019 4:51 pm
alternatywa zawsze jest inna, nawet gdy jej nie ma...
sprawiedliwy - "a jeśli już nie ma czegoś w ogóle, to znaczy nie ma innej opcji, czyli sprawa poza dyskusją, poza wątpliwościami i wyborami...
tak mi się wydaje

pomorzak - tak wiec poprawiam to zdanie i wyrzucam slowo "innej" i pozostawiam
nie ma alternatywy

bo tej nie ma dla mnie
bo nie dopuszczam mysli aby moglo byc inaczej niezaleznie od tego ze moze byc inaczej
tak jak odczytal to sprawiedliwy

nawiasem mowiac drogi Godzillo
swietlana przyszloscia moze byc wszystko
zaleznie od optyki
ukojeniem moze byc dopiecie celu jak i odpoczynek po trudach
do tej pory mamy na uwadze dopiecie celu

pozdrowienia

ODPOWIEDZ