Domowe szalenstwa

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
jordan274
Posty: 2522
Rejestracja: czw sie 29, 2013 5:17 pm

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: jordan274 » ndz lip 19, 2015 11:00 am

jeszcze jedno ,czosnek niedzwiedzi to wlasciwie zielsko o drobnych bialych kwiatkach,rosnie przewaznie w lekko zacienionych lasach,nie bardzo rozumiem dlaczego jest pod ochrona,jest to dobra przyprawa ,ktora mozna stosowac wlasciwie do wszystkiego ,suszony jest juz nieco mniej aromatyczny niz swiezy,wedlug mnie ma delikatniejszy smak niz czosnek.Bardzo czesto u nas stosowany w suchych kielbasach,a szczypiorek czosnkowy bardzo dobry.Jest jeszcze jedna rzecz ,lodyge czosnku na ktorej wyrasta kwiat [nasienie]obcieta wtedy kiedy jeszcze nie jest zdrewniala,pokrojona w 3-4 centymetry smazy sie na glebokim oleju doslownie 4 minuty jest bardzo dobra ,zupelnie nie wyczuwa sie ostrego smaku czosnku,ten przepis przywiozl moj kuzyn z Chin.

Awatar użytkownika
scooby_brew
Posty: 157
Rejestracja: wt lut 03, 2015 5:25 pm
Lokalizacja: Canton, MI USA
Kontakt:

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: scooby_brew » ndz lip 19, 2015 11:36 am

Ładne pomidory. Ja od kilku lat choduje tylko heirloom tomatoes ok. 5 różnych odmian. Mam szczęście, bo znajoma co roku suszy nasiona i potem wiosną choduje je w domu i rozdaje sadzonki. W tym roku mam ich w ogrodku chyba ok 15 krzaków. Pod koniec lata zrobię z nich salsę i ją zawekuję.

Mówiąc o salsie, dzisiaj będę grillował fish tacos, a do tego zrobię taką watermelon salsę jak na filmie. Ja to robie tak jak na tym video tylko do tego zawsze dodaje też świeże jalapenos i czasami mango albo passion fruit, po prostu to, co mam. Aha, i mój ulubiony hot sauce: Tapatio. Tapatio jest o niebo lepszy niż Tabasco.


Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7674
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: Reflex » ndz lip 19, 2015 12:54 pm

Byc moze Jordanie. Jest wiele gatunkow bazyli, moze gatunki na rozne strefy klimatycznie. U mnie jest nie tylko wiele goracego slonca, ale rowniez wysoka wilgotnosc powietrza.
To jest moja bazylia, (zdjecie sprzed godziny) po czterech dniach zbioru (przynioslem do kuchni wielki bukiet)

Obrazek

sprawiedliwy
Posty: 1473
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: sprawiedliwy » pn lip 20, 2015 11:09 am

u mnie dziś był bukiet z jarzyn z makaronem . taki trochę luksusowym. posypane serem i zagrzane w piekarniku. Jarzyny wszystkie co pod ręką zostały. Pasternak pokrojony w plastry, marchewka fasolaka w stączkach, bakłażan, cukinia, podgotowane na parze. do tego jeden, jeden kieliszek czerwonego wina. A zamiast zupy gaspachio. ogórek, pomidory rozmiksować w rosole o ostudzić posypać zielskim jakie pod ręką. i grzybek z bitej śmietany w spray . Syci a nie tuczy.

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7674
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: Reflex » pn lip 20, 2015 1:07 pm

Smacznego! : )))

sprawiedliwy
Posty: 1473
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: sprawiedliwy » wt lip 21, 2015 6:09 am

było pycha.dzięki. oczywiście winem zapijane, a nie w winie gotowane.
dziś natomiast kasza gryczana z zeszłorocznymi grzybami z zamrażalki.
Coś mi się , cholera rozgotowała. Nie mogę utrafić tej kaszy, a jest ładniutka brązowa dobrze podpalona.
Aha. za smacznego nie dziękuję, bo tak mnie uczyli, szczególnie gdy sam ugotowałem. :mrgreen:

godzilla
Posty: 12768
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: godzilla » wt lip 21, 2015 7:48 am

no prosze... tyle pychy...
same jakies niespelnione seksualnie chlopy tu pisza...
zaden se baby nie potrafil przygruchac przez tyle lat?

ja gotuje czasem... i tworze kreacje...
takie zeby podezrec i sie nie porzygac...

ale zeby facet z facetem opowiadali sobie jakie to cuda se codziennie gotuje i co wyjmuje z "zamrazalki" to juz przegiecie...

i faktycznie... po zjedzeniu, przetrawieniu i wydaleniu to to "smacznego" pasuje jak.......

Awatar użytkownika
scooby_brew
Posty: 157
Rejestracja: wt lut 03, 2015 5:25 pm
Lokalizacja: Canton, MI USA
Kontakt:

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: scooby_brew » wt lip 21, 2015 12:41 pm

Bo jesteś prostakiem godzilla, dlatego żyjesz jak prostak.

Awatar użytkownika
scooby_brew
Posty: 157
Rejestracja: wt lut 03, 2015 5:25 pm
Lokalizacja: Canton, MI USA
Kontakt:

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: scooby_brew » wt lip 21, 2015 1:22 pm

Oto najłatwiejsza i najlepsza metoda na zrobienie corn on the cob: w microwave! To naprawdę działa i daje super juicy i smaczny corn bez "włosów" i bez ogrzewania całego domu gdy gotujesz go w wodzie w kuchni (latem). Musisz tylko gotować go w "liściach" w microwave, ok 3-6 min na 1 corn, i potem go obciąć ok. 2-3 inches od końca (w ten sposób razem z "liściami" ściągniesz też jednym ruchem wszystkie "włosy" pod liściami). :) Gotuj corn w microwave ok 3-6 min aż jest taki gorący, że potrzebujesz ręcznik, gdy go dotykasz.


Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7674
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: Reflex » czw lip 23, 2015 8:04 pm

Jeszcze dwa slowa do sparawiedliwego. Godzilla cos tu gledzil o chlopach - co zamiast spokazac zonie gdzie jej miesce w kuchni a w wolnych chwilach byc meskim gejem pod ukrytym nazwiskiem - przyrzadzaja potrawy i winkiem popijaja. Pojecie wsiaka o roli kobiety i chlopa, bo o meskosci to on wie tyle co koty Cyca naplakali. :lol:

Kiedys godzilla probowal pokazac swoje proby z kuchni, teraz zobaczyl ze inni potrafia wiecej, dostaje rozwolnienia, podobnie zreszta z Cycem.
Tymczasem ajlepsi kucharze swiata to mezczyzni. Gotuja w swoich ekskluzywnych restauracjach, tworza kulinarne cudenka, ucza mlodych adeptow:

Mario Batali wloch, wlasciciel wielu restauracji, mistrz kuchni wloskiej Las Vegas, Los Angeles, New York, Taiwan.
Jose Ramon Puerta, kuchnia chiszpanska, siec ekskluzywnych restauracji
Jaques Pepin ( moj ulubiony) byly kucharz De Gaullea
Paul Bocuse legenda kuchni francuskiej.
Anthony Bourdain, Culinary Institute of America autor wielu ksiazek o kuchniach swiata, podroznik i filmowiec.
Widzialem wiele razy kazdego z nich, super faceci, pogodni i przyjazni, kobiety szaleja za ich towarzystwem.

W ogole, jak chcesz pograzyc godzille, albo Cyca, napisz cos madrego, smiesznego, ciekawego, smacznego.
Dobije ich mocniej, niz najwieksze lanie slowami. Czuja swoja malenkosc, nicosc i zawisc, bo tak naprawde co oni potrafia? Sponiewierac kobiete, skopac oponenta, rzucic oszczerstwo, sklamac...

ODPOWIEDZ