Dzieje sie...

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2352
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Dzieje sie...

Post autor: alohilani » sob lip 21, 2018 5:00 am

Na temat polityki pisac nie bede. Nie znam sie zbytnio na tym, poza tym jestem posrodku, ani za jedna ani za druga strona. Widze dobro i zlo i w jednej i drugiej. A jak bedzie dalej, to czas pokaze.
Napisze natomiast o wulkanie.
Jest to analiza, podsumowanie i prognozy, fachowe wiadomosci. Moze to kogos zainteresuje.

https://volcanoes.usgs.gov/vsc/file_mng ... 202018.pdf

Google ostatnio swietnie tlumaczy, ale calosci nie przetlumaczy na polski, trzeba tlumaczyc fragmentami calego tekstu.
To dla tych, ktorzy nie znaja agnielskiego, za to moga znac inne jezyki.

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7024
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: Dzieje sie...

Post autor: pomorzak » ndz lip 22, 2018 5:33 am

Vika pisze:
pt lip 20, 2018 1:29 pm
Myślę, że będziecie zaskoczeni tak jak ja wczoraj podczas kupowania smartfona w Media Markt. Wybrałam sobie trzy egzemplarze i niepomna zagrożenia jakie stanowią puryści swego ego, zwróciłam się do sprzedawcy o poradę w temacie z akcentem na plusy i minusy każdego z nominowanych do przyjemności zostania moją własnością.
Media Markt to i dla mnie kopalnia przezyc i doswiadczen.
Po ostatniej przebudowie zmieniono dobieg do kasy.
Dawniej to sie stalo w kolejce do tej czy innej kasy a dzisiaj cale stado ludzi stoi w "przedionku" i jak uslysza piiiinnnngggg i zapali sie swiatelko z numerem kasy ktora jest wolna dozwolone jest przekroczyc czerwona linie i podejsc do usmiechnietego przyklejonym usmiechem kasjera. Podobno to wszystko aby klientowi zapewnic dyskrecje i komfort.
Jakos to wspaniale przeslanie nie dotarlo do mojej swiadomosci.

Vika pisalas o smartfonach i cos w tym jest ze tam zawsze ktos stoi, co niby ma poradzic. Efekty sa i u nas takie same jak opisalas.
Trzeba jednak dodac jako plus dla tych pracownikow ze oni tam sa.
Wszystko poza smartfonem zwiazane jest z polowaniem na pracownika co niby wie i moze poradzic.
Zabawnym jest gdy ponad glowami innych klientow nagle uda sie wypatrzec kogos z obslugi i po przedarciu sie do niego widzisz ze wlasnie udziela porady a za nim krok w krok podaza kilka innych osob tworzac mobilna kolejke.
Masakra.

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7024
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: Dzieje sie...

Post autor: pomorzak » ndz lip 22, 2018 5:44 am

Watykański dziennik „L’Osservatore Romano” poinformował o tym, że „pomimo protestów publicznych i apeli Brukseli” i polski parlament przyjął „kontrowersyjną reformę wymiaru sprawiedliwości, która de facto likwiduje autonomię sądownictwa”.

Gazeta podkreśla, że ustawa, która „daje władzy wykonawczej możliwość wywierania silnego wpływu na nominacje sędziów Sądu Najwyższego”, została przyjęta 20 lipca przez parlament „zdominowany przez posłów mającej większość partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS, prawicowej, nacjonalistycznej i antyeuropejskiej) Jarosława Kaczyńskiego”. Ponadto parlament przyznał sobie prawo „wyboru 25 sędziów Krajowej Rady Sądownictwa, organu kontrolnego, którego zadaniem jest czuwanie nad niezawisłością sądów w kraju i udział w wyborze nowych sędziów”, tłumaczy watykański dziennik.

Cytuje wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, który powiedział, że reforma ta „poważnie osłabi niezawisłość sędziów, likwidując jakąkolwiek jeszcze istniejącą niezależność sądownictwa”. Watykański dziennik zwraca też uwagę na zaniepokojenie przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, który po głosowaniu poprosił polskiego prezydenta Andrzeja Dudę o spotkanie, jednak jego prośba została odrzucona. Przywołuje również „twardy komentarz polskiej opozycji, która w dosadnych słowach mówiła o «zamachu stanu»”.

https://misyjne.pl/losservatore-romano- ... downictwa/
Franek nie mial wysokich notowan w polskim KK a teraz to pewno beda jeszcze nizsze.
Ciekawe czy kaczysci odpisza ze nie maja sie wpier...ac do spraw suwerennej co ma krola i krolowa w niebie.

Vika
Posty: 203
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: Dzieje sie...

Post autor: Vika » pn lip 23, 2018 3:24 pm

pomorzak pisze:
ndz lip 22, 2018 5:33 am

Vika pisalas o smartfonach i cos w tym jest ze tam zawsze ktos stoi, co niby ma poradzic. Efekty sa i u nas takie same jak opisalas.
Trzeba jednak dodac jako plus dla tych pracownikow ze oni tam sa.
Wszystko poza smartfonem zwiazane jest z polowaniem na pracownika co niby wie i moze poradzic.
Zabawnym jest gdy ponad glowami innych klientow nagle uda sie wypatrzec kogos z obslugi i po przedarciu sie do niego widzisz ze wlasnie udziela porady a za nim krok w krok podaza kilka innych osob tworzac mobilna kolejke.
Masakra.
Mnie przeraża to, że przystosowanie Polski do Unii miało trwać przez okres 60 lat - tak, tak zakładno jeszcze w 1996 roku ) a tu masz, unifikacja zachowań dała znać już po niecałych 10 latach , tylko zastanawiam się , w którą stronę ta systematyka się rozwija . Na szczęście odwiedziłam wiele miejsc na świecie , by wiedzieć z czego należy się w życiu cieszyć a na resztę patrzeć wzrokiem Stańczyka tudzież nowomodnego Shreka , zielonego stworka rodem bagien z jego kolegą wesołym osiołkiem . O osłach już nie jedno powiedziano, to i ja dodam na podsumowanie unijnych przeobrażeń zachowawczych i zapodam Wam bajkę z morałem . Bawcie się wesoło i dzień chwalcie Pański :)
https://www.odkrywamyzakryte.com/osiol-i-studnia/


Vika

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2352
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Dzieje sie...

Post autor: alohilani » wt lip 24, 2018 5:21 am

Swietna bajka!

Osiol to moja ulubiona postac bajkowa : )) jakby sie kto pytal.
Acha, acha, acha, jak ten ze Shrek'a. Cool!
Madre zwierze ze swoja nie lada osobowoscia.

.......

A lawa sie toczy dalej i nie wiadomo kiedy przestanie, moze za tygodnie, moze za miesiace, a moze za la
I zabiera inne miejsca. Ogrom ryb i zolwie, ktorych nie mozna ratowac, bo ze wzgledow zdrowotnych nie mozna tam wchodzic...
Bardzo smutne... Zaleje nastepna miejscowosc...
Coz, Natura... Tak te wyspy powstaly.
A tu ostatnie video z dnia wczorajszego:


Moze tez obsuwac (slizgac sie ) teren. Zamontowano dodatkowe urzadzenia badajace dno oceanu.
Mam w pracy dwie osoby z tamtego terenu.
Mowily, ze Vacational Land nazywano nawet Hollywood Land, ze tego terenu nie szanowano, ze wykorzystano go do maksimum i tutu Pele ten teren odebrala i nadal odbiera. Podobno nawet ludzkie nasienie oddawano na lawe, co jest ogromnym brakiem szacunku dla bogini Pele i dla tej ziemi. Tak mowia tamtejsi, a ja slyszalam to wlasnymi uszami.
A zasiedlanie tego terenu zaczelo sie pod koniec lat szescdzisiatych ubieglego wieku, gdzei dwoch Japonczykow biznesmenow kupilo od rzadu te ziemie i sprzedawalo dzialki wiedzac, ze to niebezpieczny teren. Czyli wpuszczono kupujacych w maliny.

...............................

I na koniec pytanie moze nie z tej beczki ale ciagle aktualne.

Dlaczego drugim urzedowym jezykiem w Ameryce jest jezyk hiszpanski?
Dlaczego trzeba wybierac w telefonie dzwoniac do urzedu federalnego czy stanowego i innych, ktorym jezykiem chce sie mowic?
Ze Latynosow duzo? I co z tego?
Wg mnie powinien byc tylko angielski, jako jezyk tego kraju.
To wg mnie upowaznia imigrantow z latynowskich krajow do niepodejmowania nauki w jezyku angielskim jesli na codzien pracuja wsrod swoich, chyba ze zechca pracowac uzywajac anglielskiego. I tak wlasnie jest. Tylko mlodsi ucza sie jezyka.

Notabene, moze Polacy w Polsce nie wiedza dlaczego byl ten niuzasadniony prawem szum wokol nielegalnych imigrantow.
Ano dlatego, ze szmuglowani przez tzw. kojotow za duza oplata nie posiadaja pieczatki z przekroczenia granicy, czyli legalnego dowodu na to, ze legalnie znalezli sie w Ameryce. Dzieki bowiem tej pieczatce moga ubiegac sie o sponsorowanie (przez prace, kosciol, malzenstwo, itp.), oczywiscie przy wlasnej inwencji, to znaczy samemu starac sie o to, dzieki ktoremu po odczekaniu (zalezy od preferencji sponsorowania) dostana tzw. permenent resident card, karte stalego rezydenta, a po pieciu lub trzech latach (malzenstwo z obywatelem) moga skladac podanie o obywatelstwo. Czyli na nic nie zdaja sie protesty nic na ten temat niewiedzacych leciwych juz artystow, ktore mysla ze prawo do pobytu i pracy w USA nalezy sie kazdemu kto przekroczy granice, a szczegolnie tym przekraczajacym nielegalnie. Ostatnia amnestia dla nielegalnych byla ponda 36 lat temu. Nie wiem tylko czy byla takze dla tych, ktorzy zostali przeszmuglowani. Mysle, ze nie, ale moge sie mylic. Nie ma takiej preferencji w sponsorowaniu jak emigracja ekonomiczna, czyli zarobkowa. Jedynym wyjatkiem sa azylanci, ale oni przyjezdzaja dlatego, ze sa politycznie przesladowani. Kazdy kto chce zyc i pracowac w Ameryce musi samemu zalatwic sobie sponsorowanie. Mysle, ze wiekszosc Amerykanow w ogole o tym nie ma pojecia, tak bowiem wynika z czytanych komentarzy przy wydarzeniach z tym zwiazanych. Ludzie powinni miec tyle dzieci na ile ich stac wyzywic. Jesli maja co rok prorok, to jest tylko i wylacznie ich wina, calkowity brak odpowiedzialnosci. A najbardziej poruszyla mnie sprawa naklaniania dzieci amerykanskich do pomocy tym dzieciom nielegalnie przekraczajacym granice dzieciom migrantow. Jakby to nie ich wlasni rodzice skazywali ich na ten los... Brdzo smutne i nieodpowiedzialne. Wlasnie dla przyszlosci tych dzieci. A przeciez mogliby droga legalna wystarac sie o wize turystyczna i potem starac o pobyt. I jeszcze nazywaja siebie "dreamers" i zadaja specjlanych praw. Dlaczego maja miec specjalne, skoro legalni imigranci musieli przejsc przez caly proces i zaplacic za to, zeby mogli w tym kraju zyc i pracowac?
Jesli ktos zastanawialby sie, dlaczego ktos ozeniony z obywatelka amerykanska musi byc odeslany do kraju jego pochodzenia, choc przeciez mial biznes i przez lata mieszkal w Ameryce. Ano dlatego, ze nie ma legalnego dokumentu potwierdzajacego jego legalne przybycie i nawet malzenstwo tego nie jest w stanie zmienic, poniewaz zona nie moze go sponsorowac. I jedynym wyjsciem jest tylko deportacja, niestety. Smutne, ale prawdziwe.
I tak te sprawy wygladaja dla tych, ktorzy nie wiedza, a chcieliby zrozumiec.

...............................

Co do Trumpa Pomorzaku, to on mial wykonawcow, a oni podwykonawcow, a podwykonawcy podwykonawcow, czyli podwykonawcy podwykonawcow wykonawcow ich zastrudniali. A na to czy im placili czy nie, czy to byli legalni czy nielegalni, to juz byla ich sprawa. Znalam kogos 20 lat temu, nie mial pojecia o budowie, bo to historyk, piepr.zyl jak umial, bo do pracy potrzebowali. Mial nawet pobyt legalny. To jemu wlasnie nie placil zatrudniajacy, a mial inne budowy, na ktore potrzebowal materialow. Wina oczywiscie byla po stronie tego na gorze, a nie tego kto ich zatrudnial i mial placic. Zeby nie bylo, ze bronie Trumpa. Z tym nieplaceniem to znana zagrywka tych, ktorzy prowadza poszczegolne budowy, teraz takze znana i w Polsce.

.............................


To troche groch z kapusta co napisalam, ale nie mam czasu zagladac gdzie to powinnam napisc i odpowiedziec.
Za to z gory przepraszam.
Za ten groch z kapusta.

Pozdrowienia, a jakze, te sloneczne takze.
U nas ci slonca az za duzo, czasem teskni sie za zimnem dla odmiany.
No i
Aloha,
a jakze.

P.S. Kiedsys snil sie mi Nikita, w miejscu znanym mi tylko we snie, a mam to wmiejsce w wielu z moich snow. Ladne miejsce, podobne do tego, w ktorym kiedys mieszkalam. Ale to tylko miejsce ze snu, w innym swiecie, takie jak naszym, a rownoczesnie innym. Paimietam, ze Nikita tez tam byl, ze go widzialam i nie widzialam, moze widzialam oczami duszy? Ale wiem, ze tam byl. I cieszylam sie, ze Go spotkalam.

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2352
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Dzieje sie...

Post autor: alohilani » pt lip 27, 2018 5:56 am

Uaktualnienie z komentarzem pod spodem.


wiara i s
Posty: 2193
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Dzieje sie...

Post autor: wiara i s » pt lip 27, 2018 6:49 am

P.A

Co do Trumpa Pomorzaku, to on mial wykonawcow, a oni podwykonawcow, a podwykonawcy podwykonawcow, czyli podwykonawcy podwykonawcow wykonawcow ich zastrudniali. A na to czy im placili czy nie, czy to byli legalni czy nielegalni, to juz byla ich sprawa. Znalam kogos 20 lat temu, nie mial pojecia o budowie, bo to historyk, piepr.zyl jak umial, bo do pracy potrzebowali. Mial nawet pobyt legalny. To jemu wlasnie nie placil zatrudniajacy, a mial inne budowy, na ktore potrzebowal materialow. Wina oczywiscie[/quote] ten co buduje bo on placi

http://www.newsweek.pl/swiat/donald-tru ... 560,1.html

Tu mozna poczytac o tym arogancie I oszuscie ponadto na Netflix jest serial o nim nikt w nim nie mowi o nim dobrze

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7024
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: Dzieje sie...

Post autor: pomorzak » sob lip 28, 2018 8:44 am

obecnie jestem na etapie czytania

Obrazek

to tez pozwala zrozumiec czemu teraz jest tak jak jest

jordan274
Posty: 2521
Rejestracja: czw sie 29, 2013 5:17 pm

Re: Dzieje sie...

Post autor: jordan274 » ndz lip 29, 2018 2:38 pm

Bardzo smutny ten lipiec,wczoraj Cora,a dzis jeden z moich ulubionych ,o ile nie najbardziej ulubiony trebacz jazzowy Tomasz Stanko,byl chyba najbardziej odwaznym i tolerancyjnym wobec muzyki,nie krytykowal innych gatunkow
czasem potrafil je laczyc ,a Jego aranzacje byly swietne,potrafil skupic wokol siebie caly ogrom sluchaczy nie
tylko w Polsce ,a biorac pod uwage jazz to wcale nie jest takie latwe,Wielka szkoda.

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7469
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Dzieje sie...

Post autor: Reflex » pn lip 30, 2018 3:58 pm

Patrzę z niepokojem na świat. Widac jak na dloni zmiany klimatyczne. Poteżne pożary w Grecji, w Szwecji i w Stanach Zjednoczonych. Bardzo wysokie tempreratury i powodzie w USA, wulkany na Hawajach.
Planeta ziemia nie wygląda na zbyt przyjazną dla czlowieka.

W Polityce Kaczynski i jego swora niszczy Polske a w USA Trump chce zmienic charakter USA i światowy porzadek.
Podaje przyjazną rękę Korei Pólnocnej i Putinowskiej Rosji, rozbija wieloletnie uklady i zwiazki z najbliższymi sojusznikami na świecie: Kanadą, Meksykiem i Europą. I choc Chiny politycznie nalezą do nieco innej opcji, gospodarczo byly mocno związane z USA - otrzymaly od USA silny cios.

Najbardziej mnie uderzyla sytuacja w Polsce. Gnuśność kosztowala Polaków wskoczenie na kierownicze pozycje PiSu. Dlaczego gnuśność? W Wyborach wzielo udzial niecale 30 % spolecznstwa. Szok na skalę światową. Inteligentny naród z wielką historia i tak potworny bląd.
Przez przeszlo 25 lat, najwiekszy cywilizacyjny skok panstwa w historii. Najlepszy sojusz wojskowy w historii Polski, przynależność do NATO. I taki bubel w wyborach Polski.

Kaczynski ze swoją partią nie zrobil dla tego kraju NIC. Przyszedl na gotowe. Na wyniki ogromnej pracy kilku rzadów usiadl PiS dzięki olaniu wyborów prez obywateli tego kraju. Wstyd i Szok, ale najgorsze to, że Polacy za tą pomylkę mogą zaplacic ogromna cenę, wyjscie Kraju z Unii Europejskiej!
Pozostaje nadzieja i wiara w Polaków. Jezeli przgraja nastepne stracie z PiSem... nie chce nawet mysleć o przyszlosci. Nie naprawia jej za 500 lat.

ODPOWIEDZ