My i zwierzęta

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8389
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

My i zwierzęta

Post autor: Reflex » śr sty 08, 2020 5:47 am

Szokuje mnie stosunek czlowieka do zwierzęcia na świecie. Szokuje bo, Polskę a resztę świata dzieli w tym temacie ogromna róznica.
W Polsce w tej chwili slużba zdrowia dla ludzi to tragedia a o pomocy dla chorych zwierząt lepiej nie mówić. W Polsce cześciej zobaczysz psa uwiązanego do drzewa w lesie, albo zakopanego żywcem w ziemi..

W Australli, w momencie dramatycznych pożarów lasów, nie tylko ludzie są objęci pomocą lekarską, ale także zwierzęta. W prasie światowej widać dziesiątki przypadków udzielania pomocy wycieńczonym zwierzakom na miejscu i w przychodniach zwierzęcych.
Widzialem wiele akcji straży pożarnych w USA, gdzie straż pedzila do miejsca gdzie byly zagrożone male dzikie kaczki, ktore wpadly do w kanalalów ulicznych i zropaczona matka na chodniku. Widzialem ratowanie młodego kota wysoko na drzewie z ktorego nie potrafil zejść na ziemie. Z wielkiej drabiny ratowali go strażacy.
Dzisiaj mam wzruszające zdjecia, młodego koali w Australii, który towarzyszy mamie operowanej przez weterynarza.

Mała koala przytula swoją mamę podczas operacji ratującej jej życie. Ten widok wzruszy nawet najtwardsze serca!


W jednym z australijskich miast potrącono koalę o imieniu Lizzy. Zwierzę przetransportowano do szpitala dla dzikich zwierząt w Beerwah. Samica miała spory uraz głowy i zapadnięte płuco. Musiała natychmiast zostać poddana operacji ratującej życie.
Na szczęście nie była sama. Oprócz lekarzy o jej zdrowie troszczył się ktoś jeszcze. Synek samicy nie opuszczał jej na krok. 6-miesięczny maluch był z nią podczas operacji i cały czas rozkosznie wtulał się w jej futerko.
Podczas wypadku Phantom nie odniósł żadnych obrażeń. Lekarze postanowili nie odłączać go od matki. Zabrali go z miejsca wypadku i pozwolili zostać przy mamie.

Obecnie Lizzy wraca do zdrowia, a synek cały czas pilnuje, by mamie nic się nie stało. Oba misiaczki przebywają w zoo w Beerwah. Całe szczęście, że wszystko dobrze się skończyło. Pracownicy lecznicy zapewniają, że niedługo wrócą na łono natury i znów będą się cieszyć słodką wolnością. Trzymamy za nich kciuki!

Obrazek

Obrazek

godzilla
Posty: 12866
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: My i zwierzęta

Post autor: godzilla » śr sty 08, 2020 10:58 am

...a lewicowo-zielone mendy podpalaja... tak jak bylo w Brazylii...

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7747
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: My i zwierzęta

Post autor: pomorzak » śr sty 08, 2020 1:47 pm

godzilla pisze:
śr sty 08, 2020 10:58 am
...a lewicowo-zielone mendy podpalaja... tak jak bylo w Brazylii...
a kto gasi Godzill ?

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8389
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: My i zwierzęta

Post autor: Reflex » śr sty 08, 2020 8:02 pm

Przepaszam, ale post byl widoczny dopiero po zalogowaniu. Kto chce poczytać bez logowania nie zpbaczy pstu. Dlatego go skopiowałem. Po skopiowaniu pokazuja się obydwa, Wrrrrrrrrrrrrrrrr….
-----------------------------------------

Szokuje mnie stosunek czlowieka do zwierzęcia na świecie. Szokuje bo, Polskę a resztę świata dzieli w tym temacie ogromna róznica.
W Polsce w tej chwili slużba zdrowia dla ludzi to tragedia a o pomocy dla chorych zwierząt lepiej nie mówić. W Polsce cześciej zobaczysz psa uwiązanego do drzewa w lesie, albo zakopanego żywcem w ziemi..

W Australli, w momencie dramatycznych pożarów lasów, nie tylko ludzie są objęci pomocą lekarską, ale także zwierzęta. W prasie światowej widać dziesiątki przypadków udzielania pomocy wycieńczonym zwierzakom na miejscu i w przychodniach zwierzęcych.
Widzialem wiele akcji straży pożarnych w USA, gdzie straż pedzila do miejsca gdzie byly zagrożone male dzikie kaczki, ktore wpadly do w kanalalów ulicznych i zropaczona matka na chodniku. Widzialem ratowanie młodego kota wysoko na drzewie z ktorego nie potrafil zejść na ziemie. Z wielkiej drabiny ratowali go strażacy.
Dzisiaj mam wzruszające zdjecia, młodego koali w Australii, który towarzyszy mamie operowanej przez weterynarza.

Mała koala przytula swoją mamę podczas operacji ratującej jej życie. Ten widok wzruszy nawet najtwardsze serca!

W jednym z australijskich miast potrącono koalę o imieniu Lizzy. Zwierzę przetransportowano do szpitala dla dzikich zwierząt w Beerwah. Samica miała spory uraz głowy i zapadnięte płuco. Musiała natychmiast zostać poddana operacji ratującej życie.
Na szczęście nie była sama. Oprócz lekarzy o jej zdrowie troszczył się ktoś jeszcze. Synek samicy nie opuszczał jej na krok. 6-miesięczny maluch był z nią podczas operacji i cały czas rozkosznie wtulał się w jej futerko.
Podczas wypadku Phantom nie odniósł żadnych obrażeń. Lekarze postanowili nie odłączać go od matki. Zabrali go z miejsca wypadku i pozwolili zostać przy mamie.

Obecnie Lizzy wraca do zdrowia, a synek cały czas pilnuje, by mamie nic się nie stało. Oba misiaczki przebywają w zoo w Beerwah. Całe szczęście, że wszystko dobrze się skończyło. Pracownicy lecznicy zapewniają, że niedługo wrócą na łono natury i znów będą się cieszyć słodką wolnością. Trzymamy za nich kciuki!

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7747
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: My i zwierzęta

Post autor: pomorzak » pt sty 10, 2020 1:30 pm

Obrazek

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8389
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: My i zwierzęta

Post autor: Reflex » sob sty 11, 2020 9:01 am

Piekne. To spojrzenie. Najwierniejsze stworzenie...

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8389
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: My i zwierzęta

Post autor: Reflex » sob lut 08, 2020 2:34 pm

Czy zauważyliscie, że zwierzęta podobnie jak ludzie, kochaja i ufaja malym dzieciom?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8389
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: My i zwierzęta

Post autor: Reflex » sob lut 08, 2020 2:36 pm

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8389
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: My i zwierzęta

Post autor: Reflex » śr lut 12, 2020 9:19 am

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7747
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: My i zwierzęta

Post autor: pomorzak » ndz lut 16, 2020 2:52 pm

on tez pisowi

Obrazek

ODPOWIEDZ