Jak sie uczyć to od najlepszych.

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Vika
Posty: 307
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Jak sie uczyć to od najlepszych.

Post autor: Vika »

Gdyby Zenon Laskowik napisał godzinny odczyt na temat "Wpływ sojuszu amerykańsko-brytyjskiego na błędy polityki zagranicznej państw Unii Europejskiej", ludzie byliby na wstępie trochę zakręceni, bo spodziewali się beki, a tu Zenek sześćdziesiąt minut walił po oczach całkiem na serio i ani razu nie żartował. Nawet na koniec nie podsumował żadnym witzem, by wszyscy mogli odetchnąć z ulgą - A to były tylko jaja, genialne. Ale nie, więc zwariował chyba ten Zenek. Really.

Jestem przekonana, że po odczycie Zenon zebrałby bęcki ze wszystkich stron i nikt by się nawet nie zastanawiał, czy artysta estradowy faktycznie miał rację, czy pieprzył od czapy jak napromieniowany.
Racja gra tutaj najmniejszą rolę.
W takiej sytuacji najbardziej agresywne byłyby komentarze fachowców od geopolityki, czyli na fejsie większości. Bo tak to już jest, że jak ktoś jest jajcmanem to ma sobie robić jaja, a analizy sytuacji politycznej zostawić poważnym jak pierdnięcia po grochówce fachowcom. Nie mogę się z tym jednak zgodzić, gdyż gdyby tak było politycy powinni zostawić robienie sobie jaj satyrykom. Niestety nie robią tego i jak Europa długa i szeroka próbują zaistnieć w "Stand-up-Comedy".

Niestety kochani, nie macie szans w tej dyscyplinie. Niemiecki kabarecista Michael Mittermeier zapytany jaka jest różnica pomiędzy satyrykiem, a normalnym obywatelem, powiedział - Obywatel patrzy, a kabaretysta widzi. I ja się z tym zgodziłam w stu procentach, gdyż aby sobie z powodzeniem robić jaja z pogrzebu, należy być inteligentnym i przenikliwym jak analityk z Jasienewa (dzielnica Moskwy, w której znajduje się siedziba SWR RF). Zapamiętajcie ten adres, bo może się jeszcze przydać.

Oczywiście bycie satyrykiem pokroju Laskowika lub Mittermeiera jest o tyle łatwiejsze, że oni biorą za występ pieniądze. Ludzie płacą za bilet, idą i są zadowoleni. Muszą, przecież zapłacili. Taka jest już natura człowieka, że bardzo niechętnie przyznaje, że za własną kasę był klientem "Burdelu przy zakonie Misjonarek Miłości im. Matki Teresy z Kalkuty", czyli został przyjumany na kasę.

Ja mam dużo trudniej, choć daleko mi do wspomnianych satyryków. Mam tak, gdyż nie biorę pieniędzy za czytanie moich tekstów. To prowadzi wprost do tego, że cokolwiek bym nie napisała, zawsze znajdzie się jakiś Smerf Maruda czujący potrzebę przelania swojego oburzenia na klawiaturę. Gdyby zapłacił może miałby inne zdanie, albo co lepsze więcej się nie pojawiał. A to nie zrozumiał żartu, innym razem nie zrozumiał, że to wcale nie żart. Ale jak powiedział klasyk - ja się cały czas uczę. Od siebie dodam, że od najlepszych i to jest motto dalszej części tekstu, więc przestańcie się uśmiechać, bo teraz nie będzie zabawnie. Znaczy dla mnie i owszem, gdyż zawsze bawi mnie ludzka naiwność połączona z amnezją.

××××××
Putin uznał niepodległość Ługańskiej Republiki Ludowe i Donieckiej Republiki Ludowej , więc nawet dla najbardziej tępych i opornych na wiedzę powinno być jasnym, że zaraz potem przyjdzie z przyjacielską pomocą. Zresztą Europa dużo nie straciła, gdyż od ośmiu lat ten teren był praktycznie i tak oderwany od Ukrainy. Internety gotują się, gdyż po pierwsze jak mógł, po drugie to jest przecież bezprawne, a po trzecie dąży do wojny.

Mogę tylko napisać tak - Mógł , bo mu na to pozwolono. Jest bezprawne, ale nie on pierwszy. Nie dąży do wojny bo to zbyt drogi szpas. Będzie szedł tak długo jak długo będzie miał z tego zysk za friko i mu na to pozwolą.
Ponieważ po poprzednim artykule kilka osób w internecie nazwało mnie agentką wpływu (dziękuję , to spora nobilitacja świadcząca, że miałam rację) muszę zapracować na ten tytuł. Może w końcu ktoś w Jasienewie mnie zauważy i zacznie mi w końcu płacić. Tylko poproszę w Euro, w ruble nawet wy nie wierzycie. Do rzeczy jednak.

Czy Putin wymyślił ten numer sam?

Raczej nie, on się uczy jak ja, od najlepszych i co gorsza nie cierpi na amnezję jak większość zachodnich społeczeństw i fejsbukowych komentatorów.
Przypomnijcie sobie sprawę Kosowa. Przy pomocy NATO oderwano od Serbii kawał ziemi zamieszkały przez ludność napływową, konkretnie przez kosowskich Albańczyków (88%). Państwa zachodniej Europy na wyścigi uznawały państwowość tego sztucznego tworu, a Amerykanie pod flagą NATO, w ramach walki o demokrację zbombardowali Belgrad. Zresztą przy okazji trafili w jakąś chińską misję dyplomatyczną i Chińczycy byli "not amused".

Pytam całkiem poważnie. Czyj mandat (bo nie ONZ-u) miało NATO by militarnie zaatakować suwerenne państwo, które w niczym nie zagrażało żadnemu państwu członkowskiemu tego stowarzyszenia pacyfistów?

Na jakiej zasadzie państwa członkowskie pomagały Amerykanom, skoro statut NATO mówi w jakim przypadku jest to obowiązek, a dokładnie w przypadku militarnego zagrożenia członka ze strony państw trzecich? Nie przypominam sobie by Serbowie wylądowali desantem na plaży w Santa Monica, albo wjechali czołgami na Oktober fest.

Nie popieram tego co robi Putin, tak jak nie popierałam tego co działo się wtedy na Bałkanach. Taki po prostu był i jest świat i nie ma znaczenia,
w jak piękne słowa go ubierzemy. Wiele nie możemy zrobić, możemy jednak zastanowić się czy nas się przypadkiem nie dyma za nasze pieniądze.

Na koniec kilka słów do Putina. Ty Wołodia uważaj co bierzesz. Europa tak bardzo chciała mieć Kosowo, że teraz ma poważne problemy z kosowsko-albańską mafią, która jest zmorą demokratycznych policjantów. Ja wiem, że Twoja policja to nie takie cieplaki jak w Europie, ale uważaj.


v.
pomorzak
Posty: 10553
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: Jak sie uczyć to od najlepszych.

Post autor: pomorzak »

To ja bede pierwszym maruda.
Konkretnie chodzi o nazwe tego burdelu.
Ja znalem go pod nazwa "Burdel u Siostr Urszulanek" ale nie bede sie upieral bo mogli juz zmienic patrona.
Co do reszty nie mam zastrzezen.

Serdecznie pozdrawiam
Vika
Posty: 307
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: Jak sie uczyć to od najlepszych.

Post autor: Vika »

skup się na Kosowie a nie Twoim domu uciech Pomorzaku:).Ja wiem , że wspomnienia warto mieć ale dziś Donieck,a jutro wsadzą Cię w marszrutę ..i wcale to nie jest nierealne niestety. Cywilem nie uda nam sie nie byc na tej wojnie.

v.
pomorzak
Posty: 10553
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: Jak sie uczyć to od najlepszych.

Post autor: pomorzak »

Vika pisze: ↑wt lut 22, 2022 4:43 pm skup się na Kosowie a nie Twoim domu uciech Pomorzaku:).Ja wiem , że wspomnienia warto mieć ale dziś Donieck,a jutro wsadzą Cię w marszrutę ..i wcale to nie jest nierealne niestety. Cywilem nie uda nam sie nie byc na tej wojnie.

v.
No ja sie skupilem na tej Ukrainie bo dla mnie ten rozbior to prawie jak utrata wlasnych ziem, czyli polskich, bo wiadomo ze Lwow i Kijow i jeszcze kilka innych to rdzennie polskie co tylko czasowo pod nadzorem.
Nie ma imprezy w Polsce gdzie nie ryczy sie "Hej sokoly" czy sentymentalnie o Lwowie itp.
Zwiazek jest faktycznie bardzo silny.
Ukraincow kilku znam a zwlaszcza jedna ukrainke co mam w rodzinie.
Cwana bestia bo jak znudzilo sie jej prosic o tlumaczenie to sie sama nauczyla i jedynie troche akcent ja zdradza.
Co do wojennych obaw to nie sa u mnie tak wielkie bo i tak nie mam wplywu to na zapas sie nie martwie.
Podobnie jak i ty nie pochwalam szastania ludzkim zyciem bo uwazam ze nikt nie ma do tego prawa niezaleznie czym sie bedzie tlumaczyl.
To ze kilku facetow dla podbudowania wlasnego ego postanowi zabijac innych ludzi jest niestety czyms normalnym w naszym swiecie.
Podobny efekt, choc o mniejszym zasiegu jest gdy na autostradzie kilku palantow z wybujalym ego i kompleksem malego penisa robi sobie wyscigi.
Dla mnie to realniejsze zagrozenie niz wojna i moj w niej udzial. W mim wieku to moge jedynie robic za mieso armatnie albo Volkssturm.
Przy dzisiejszej technice to raczej piznie jaka rakieta i nawet nie kwikne.
Do politykow i ich zdrowego rozsadku juz dawno stracilem zaufanie. Propaganda z kazdej strony dba o wyprane muzgi tych patriotow co nie pytaja a wykonuja rozkazy. Jaki ma wybor ktos kto widzi bezsens i zaklamanie tego wszystkiego. Nawet nikt nie ma pewnosci czy to wszystko nie jest ustawka dla publiki. Wracam jednak do wlasnego wyboru i skromnych mozliwosci jednostki w takich sytuacjach. Mozna protestowac ale juz bez wojny pokazano ze prawa obywatelskie mozna bez problemu zawiesic na kolku i wprowadzic terror. Wybor ma kazdy bo albo bedzie robil co mu kaza choc z tym sie nie zgadza albo nie bedzie robil i poniesie tego konsekwencje.
Jak przyjdzie czas to i ja dokonam swojego wyboru.
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Jak sie uczyć to od najlepszych.

Post autor: godzilla »

wyboru..... 🤔
pomorzak
Posty: 10553
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: Jak sie uczyć to od najlepszych.

Post autor: pomorzak »

godzilla pisze: ↑wt lut 22, 2022 5:28 pm wyboru..... 🤔
oczywiscie jak go jeszcze masz
zwloki sa z tego zwolnione
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Jak sie uczyć to od najlepszych.

Post autor: godzilla »

wybór kolejności istnień, które odejdą?
ja to tak widzę...
pomorzak
Posty: 10553
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: Jak sie uczyć to od najlepszych.

Post autor: pomorzak »

godzilla pisze: ↑wt lut 22, 2022 5:36 pm wybór kolejności istnień, które odejdą?
ja to tak widzę...
😵‍💫
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Jak sie uczyć, to od najlepszych.

Post autor: Reflex »

Nigdy nie mailem migawek do zwyklego Rosjanina. Normalni, ciepli ludzie, Slowianie jak my, bez nadęcia, prosci i serdeczni.
Pamiętam w czasach mlodzieńczych Rosjan na naszej plaży. Polacy lezeli na kocach, Rosjanin się wykąpal i jak dlugi walil się na piasku.Polak mial koc ręczniki, parasolki i parawany. Patrzyli na Rosjan jak na pierwotniaków z innej planety. Ale kiedy czlowiek tonąl niedaleko brzegu, Rosjanin pierwszy skakal na pomoc.
Już w USA, pracowalem ekskluzywnej drukarni i tam poznalem Rosjankę, która wyszla za mąż za amerykańskiego żolnierza i wrocila z nim do USA.
Byla szefową dzialu introligatorni. Ciepla, inteligentna i sympartyczna istota.

Zupelnie inny stosunek mialem do Pierwszych Sekretarzy. Kojarzyli mi się z zadufaniemm i okrucieństwem, sympatie mialem tyko do Gorbaczewa.
Nie rozumiem dlaczego oni politykę robili z nienawiścią
Putina nie lubilem od początku. Nie wiem skąd się to bralo, bylo coś we mnie, jakiś instynkt, który mnie trzymal na dystans.

Jednak nigdy nie rozumialem dlaczego nie lubimy Rosji i w wielu wypadkach Niemiec. Nasi sąsiedzi, kraje z którymi dobre stosunki mogą tylko przynieść korzyść. Ale my musimy zawsze kogoś nienawidzieć, bez tego czujemy sie mali i byle jacy. Nienawiśc to nasza wizytówka. Jestesmy dumni, mamy wiele pomników, ale prawie każdy jest symbolem porażki. Zawsze brakowalo zgody, bylismy rozbierani, nasze granice zmienily się wiele razy. Czas z tym skończyc raz na zawsze. Nie oglądąć się za siebie, iść do przodu. Jeśli tego nie zrobimy, świat nam ucieknie bezpowrotnie a nas znowu przez lata nikt nie przytuli.
ODPOWIEDZ