wiem. wiem.... ale jadam tylko i wyłącznie miód gryczany.
Nie wiem dlaczego tylko ten mi smakuje, bo ma konkretny aromat i smak.
Coś wspólnego mam z pszczółką, bo pracuję biorąc z niej
przykład.
Dlatego nie mam czasu na zabawianie innych. Tzn. zabawię konkretem, gdy już zakończę pracę.
W każdym razie, żyję, przezimowaliśmy, jako tako, mam się jako tako dobrze, podróżuję i jako jedyny człowiek w pociągu noszę maskę, ku memu zdziwieniu na dworcu przy przesiadce pojawiły się dwie postacie staruchów w maskach, w tym jedną w lustrze

zupełnie podobną do mnie.
Jeśli tylko forum przetrwa , to odezwę się z pewnością.
PS. ludzie chorują, chorują na ten covid... nie na inny. Niestety z różnymi skutkami i różną intensywnością... Nie wszyscy. Są też tacy którzy nie chorowali... wcale!