bagatelne myśli lateralne

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
pomorzak
Posty: 9547
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Dla mnie osobiście nie ma różnicy między Putinem a innymi światowymi wodzami wydającymi rozkazy zabijania swoich wrogów.
Obecnie modne jest pokazuwanie palcem na niego aby odwrócić uwage od zbrodni w imię demokracji czy prześladowanej mniejszości itp.
Nagle Rosjanie jako naród stali się synonimem wszelakiego zła choć nie różnią sie od innych narodów z ich wszystkimi przywarami.
Ukraina urosła do symbolu demokracji i niczym dawniej mesjanistyczna Polska cierpi i walczy za całą Europę.
Oczywiście Ukraina walczy z agresorem ale demokratyczna i nieskorumpowana nie była nigdy i raczej nie zanosi się aby była.
Razi mnie to wszechobecne oswajanie wojny i powolne ale stałe wpajanie iż jest ona czymś nieuchronnym z powodu odpopwiedzialnej za wszelkie zło Rosji.
Nie chodzi mi o usprawiedliwianie prowadzenia wojny przez Rosję, ale zwalać wszystko na nich jest mocną przesadą i celowym kłamstwem.
Co jednak kiedy zmasowana propaganda robi swoje i na dodatek mieć konkretnego wroga który jest wszystkiemu winien ułatwia "zrozumienie" Świata.
Muzułmanie mają swojego kozła w Mecce który jest kamienowany jako symbil zła, chrześcijanie odpuścili ostatnimi czasy z kamienowaniem i posiłkują się eufemistycznym diabłem jako symbolem upadku, bezwyznaniowcy też nie chcą być gorsi i delegują zależnie od potrzeb politycznych takiego czy innego przywódcę niepokornego państwa.
Wiara czyni cuda nie tylko wśród bogobojnych ale i ateiści mają swoje wyznania wiary ktore podobnie jak u bogobojnych nie podlegają dyskusji.
Wiara nie ogranicza się tylko do religii bo tak zwani ateiści różnią się tylko tym że nie wierzą w Boga ale wierzą w całą gamę innych ciekawostek.
Wiara w naukę jest obecnie nie tylko modna ale i mocno propagowana. Ta nauka została nam zesłana i jest czysta niczym niepokalana i mówi samą prawdę i tylko prawdę. Tyle wiara a rzeczywistości jest bardziej kupna i przekupna. Świetą naukę produkują ludzie nie zawsze o nieskazitelnym morale i czasami nawet sprzedajni.
Ostatecznie nie wszyscy muszą być świeci.
Tak jest w nauce która mówi nam jak żyć i widzieć świat itak jest w polityce która nam ten świat urządza.
Polityka jest też o tyle ciekawa, przynajmniej ta niemiecka, że to co dotyczy każdego wykwalifikowanego pracownika nie dotyczy polityków.
Aby wykonywać jakikolwiek zawód trzeba mieć konkretne , wieloletnie wykształcenie zawodowe poparte egzaminem.
W polityce tych rygorów nie ma. Kto nie wierzy może przestudiować karierę zawodową naszych ministrów. Zieloni to już wisienka na torcie.
Niemcy z motora uni stają się jej problemem co już nikogo nie dziwi.
Ale zawsze można powiedzieć że wszystkiemu jest winien Putin i Ruskie i ten kozioł co ich symbolizuje co trzeba ukamienować.
Takie działanie ma pozytywne skutki dla władzy bo rozgrzeszona i może dalej tak jak dotychczas a prosty lud ma swojego wroga i władzę zostawi w spokoju. Na dodatek wszycy czują sie lepsi od tych złych i to dodatkowo spaja i podnosi morale słusznego obozu.

Tak ja to widze.
Miłego wieczoru.
pomorzak
Posty: 9547
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Obrazek

zaobserwowane w czasie wypadu do Szwajcarii Saksońskiej
pomorzak
Posty: 9547
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Początki agresji.

Media atakują nas przykładami agresji i przemocy wszelkiego rodzaju w takich ilościach iż rodzi się pytanie o źródła tego procederu. Jeśli odpowiedź na motywy mediów jest dość prosta to już sama przemoc i agresja ze strony człowieka wymaga bardziej dogłębnej analizy.

Jadę samochodem i nawet nie spieszę się tak bardzo ale ten ktoś kto jedzie przede mną jedzie inaczej, bardziej ostrożnie, wolniej. Nie mogę go wyprzedzić i zaczynam się denerwować.
Lecą mniej lub bardziej dosadne komentarze pod jego adresem.
Odruchowo jeszcze warczę i marudzę gdy powoli, nienachalnie, pojawia się refleksja o powody takiej reakcji z mojej strony.
O człowieku w tym samochodzie nie wiem nic. Mógł mieć całą masę powodów takiego właśnie stylu jazdy. Powodów które generalnie były słuszne i świadczyły o jego rozwadze. Ja miałem czas i styl jazdy tamtego człowieka był inny jak mój który odruchowo przyjąłem jako jedyny słuszny.
Postawiłem się w roli arbitra który osądził iż wszystko co odbiega od mojego wzorca jest złe.
Dlaczego tak właśnie postąpiłem i to odruchowo ?
Każdy kto doszedł do tego momentu ma przed sobą dość mozolną drogę analizowania swoich reakcji i sposobu myślenia albo łatwa droge stwierdzenia winy innych.
Postawienie się ponad innych jest już z samej zasady gwałtem odbierającym prawo drugiego człowieka do samostanowienie.
Jest krokiem na drodze przemocy początkowo mentalnej ale to jedynie pierwszy krok.
Najpierw jest myśl a potem działanie.
Konsekwencją jest to co obserwujemy dookoła. Przemoc w tej najbardziej brutalnej formie nie jest jeszcze tak powszechnie akceptowana ale ta troche mniej spektakularna już tak. Ostatecznie każdy z nas jej doświadczył nie tylko jako ofiara ale i ten który ją stosował.
Przyznam, że szukając przyczyn nie zrobiłem jeszcze wszystkich kroków cofania się do podstaw, początków powstawania agresji w samym sobie.
Zaspokajanie swoich zachcianek jako sposób interakcji.
Dla mnie osobiście ciekawy temat i ciągle aktualny bo poznanie samego siebie jest, moim zdaniem kluczem do pokojowej koegzystencji wszystkich ludzi.
Jest stare przekonanie, że wszystkich nie zmienisz i jest to daremny trud.
Dla mnie prawdziwszym jest przekonanie, że jeśli potrafisz siebie zmienić ( poznać ) to praktycznie zmieniasz świat.

Spokojnego dnia dla wszystkich.
Pozdrowienia.
Reflex
Posty: 10629
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: Reflex »

Dla mnie jazda samochodem to jedna z najprostszych spraw i nie mam z tym żadnych problemów.
Obowiazuje mnie regulamin a jeżdze sporo lat w kraju o najwiekszej ilosci samochodow na ulicy.
Przejecchalem ponad 100 tysiecy km bez jednego mandatu. Mam prawo jazdy na
ktorym jest zaznaczone : save driver (bezpieczny kierowca). Moj samochód, to moj przyjaciel.
Kiedyś dawnoo po wymianie opon zapytalem managera GoodYeara kiedy Toyoty się kończa, odpowiedzial
never, czyli nigdy. Myślalem że przesadza. Mówil prawdę.
Kochana Toyota ktorą jeżdze ponad 20 lat jezdzi jak rakieta i wciąz wyglada jak nowa. :mrgreen:

Obrazek
pomorzak
Posty: 9547
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

co ludzie trzymają w ogrodzie to przechodzi ludzkie pojęcie


Obrazek

fak że nie nowy ale jednak
i podjazd troche krótki
i uliczki dość wąskie
pewnie już nie polata ale tak z sentymentu
pomorzak
Posty: 9547
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

pogoda się zmienia i jakoś tak dziwnie

Obrazek
Reflex
Posty: 10629
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: Reflex »

Trochę dziwne, jak szybko pomorzak zadzialal po moim poście...
pomorzak
Posty: 9547
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

A jednak parazytyzm, niestety.
Reflex
Posty: 10629
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: Reflex »

Po pierwsze parazytyzm to pasozytnictwo. Nie wstydz sie pisac polsku.
Po drugie, zaskoczyleś mnie szybkim zaslonięciem mojego postu.
Gdyby to byl ciąg dalszy Twojego tematu, albo coś sensownego
uznalbym to za normalne. Ale widać bylo tandetę, byle szybko.
Moj post nie byl ważny, ważne jest traktowanie innego uczestnika.
Serdecznie.... itp
pomorzak
Posty: 9547
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Reflex pisze: pt maja 17, 2024 9:57 am Po pierwsze parazytyzm to pasozytnictwo. Nie wstydz sie pisac polsku.
Parazytyzm jest pojęciem polskim

" Parazytologia - nauka o pasożytach - parazytach (łac. parasitus - pasożyt); bada morfologię, anatomię, fizjologię, cykl rozwojowy i ekologię pasożytów. Pasożytnictwo (parazytyzm) - interakcja między co najmniej dwoma organizmami, w której jeden z nich – pasożyt odnosi korzyści kosztem drugiego (gospodarza, żywiciela). "

Sposób dzisłania parazyta można metaforycznie przenieść na wiele obszarów które nie są bezpośrednio związane z biologią.
ODPOWIEDZ